Witam. Kupiłem samochód po starszym dziadku Seat Ibiza 2002 1.2 . Świecący Check zapowiedział ze cos nie tak ale rodzina zapewniała ze stał 3 miesiące nie używany i ze gwarantują ze jest ok. Autem jeździłem 5 dni, błędy z komputera wykazały sondę Lambda a dokładniej brak zasilania na niej ?. Mechanik wymienił w miedzy czasie olej oraz założył nowe świece bo tamte juz były martwe. Okazało się ze auto pali na 2Gary a trzeci łapie czasami.Aż strach ruszać z skrzyżowania. Wcześniej problem występował tylko po opaleniu auto nie łapało odrazu obrotów a potem jeździło sie normalnie. Mechanik zamieniał cewki miejscami nic ot nie pomogło. Spędził niby 2 dni przy tym. Dostałem diagnozę aby wymienić sterownik silnika - na allegro w cenie okolo 70-150 zł używany.
Czy jesteście mi wstanie coś doradzić na ten temat ?
Czy jesteście mi wstanie coś doradzić na ten temat ?