Witam
Vito 638 cdi110 r.1999 - problem natury elektrycznej.
Jakiś czas temu zaczęło pojawiać się zjawisko polegające na tym, że auto działa prawidłowo, ale na krótki czas w tym samym momencie:
- zaświeca się kontrolka EDC
- zaświeca się kontrolka poziomu oleju
- załącza się wentylator
- wskazania obrotomierza i temperatury silnika spadają do zera.
Kiedyś taki objaw pojawiał się na moment, po czym wszystko się załączało i działało poprawnie. Pojawienie się problemu powodowało przejście samochodu w stan serwisowy (max3000 obrotów), ale po następnym starcie znów działał normalnie (do momentu, kiedy znów komputer utracił sygnał z czujników)
Udało mi się stwierdzić, że sprawa dotyczy wiązki kabli biegnących do komputera. Po pewnym czasie problem się nasilił i zjawisko występuje coraz częściej.
Niedawno wykręciłem komputer i poruszając kable starałem się zlokalizować, który może być uszkodzony. Niestety nie doszedłem, który z kabli (najprawdopodobniej jest przełamany) może powodować takie anomalia. Wszystkie piny w komputerze zostały przelutowane, wtyczki sprawdzone, przeczyszczone...
Na pewno jest to wiązka kabli połączona z komputerem, bo gdy wentylator wyje, poruszanie jej powoduje zniknięcie problemu. Obecnie dzieje się to bardzo często, a dziś już podczas jazdy po 5min pracy wentylatora musiałem rozłączyć jego kostkę, by się nie spalił. Po ok 15 min zegary znów się załączyły, ale po chwili zgasły - wynika z tego, że ten połamany kabel po prostu przestaje w ogóle kontaktować...
Czy ktoś z Kolegów ma pomysł gdzie szukać??? Utrata którego sygnału przez komputer może powodować takie anomalia??? A może, czy nie jest to utrata masy lub zasilania jakiejś części sterowania komputera/czujników ze wzgledu na jednoczesne występowanie opisanych wyżej "przypadłości"?
Z góry dziękuję za wszelkie wskazówki. Pozdrawiam.
Vito 638 cdi110 r.1999 - problem natury elektrycznej.
Jakiś czas temu zaczęło pojawiać się zjawisko polegające na tym, że auto działa prawidłowo, ale na krótki czas w tym samym momencie:
- zaświeca się kontrolka EDC
- zaświeca się kontrolka poziomu oleju
- załącza się wentylator
- wskazania obrotomierza i temperatury silnika spadają do zera.
Kiedyś taki objaw pojawiał się na moment, po czym wszystko się załączało i działało poprawnie. Pojawienie się problemu powodowało przejście samochodu w stan serwisowy (max3000 obrotów), ale po następnym starcie znów działał normalnie (do momentu, kiedy znów komputer utracił sygnał z czujników)
Udało mi się stwierdzić, że sprawa dotyczy wiązki kabli biegnących do komputera. Po pewnym czasie problem się nasilił i zjawisko występuje coraz częściej.
Niedawno wykręciłem komputer i poruszając kable starałem się zlokalizować, który może być uszkodzony. Niestety nie doszedłem, który z kabli (najprawdopodobniej jest przełamany) może powodować takie anomalia. Wszystkie piny w komputerze zostały przelutowane, wtyczki sprawdzone, przeczyszczone...
Na pewno jest to wiązka kabli połączona z komputerem, bo gdy wentylator wyje, poruszanie jej powoduje zniknięcie problemu. Obecnie dzieje się to bardzo często, a dziś już podczas jazdy po 5min pracy wentylatora musiałem rozłączyć jego kostkę, by się nie spalił. Po ok 15 min zegary znów się załączyły, ale po chwili zgasły - wynika z tego, że ten połamany kabel po prostu przestaje w ogóle kontaktować...
Czy ktoś z Kolegów ma pomysł gdzie szukać??? Utrata którego sygnału przez komputer może powodować takie anomalia??? A może, czy nie jest to utrata masy lub zasilania jakiejś części sterowania komputera/czujników ze wzgledu na jednoczesne występowanie opisanych wyżej "przypadłości"?
Z góry dziękuję za wszelkie wskazówki. Pozdrawiam.