Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Microsoft udostępnił historyczne kody źródłowe MS-DOS i Word

jacu007 27 Mar 2014 13:27 10503 38
e-mierniki
  • Microsoft udostępnił historyczne kody źródłowe MS-DOS i Word Firma Microsoft we współpracy z Muzeum Historii Komputerów w Dolinie Krzemowej, upubliczniła kod źródłowy systemów operacyjnych MS-DOS 1.1 i MS-DOS 2.0 a także kod programu Word dla Windows 1.1a. Programy te były prawdopodobnie najbardziej znaczącymi krokami milowymi w historii firmy Microsoft. MS-DOS otworzył i zapewnił na prawie 20 lat monopol firmy Microsoft na rynku komputerów PC. Ogromny sukces programu Word natomiast zrodził swoisty kult pakietu Office, który wygenerował setki miliardów dolarów zysku dla firmy.

    Choć kod źródłowy programu o MS-DOS 1.1 ma już ponad 30 lat, to zważając na fakt, że rezerwował jedynie 12 kB RAM, jego czytanie może być fascynujące i pouczające. Warto zaznaczyć, że zarówno MS-DOS 1.1 jak również MS-DOS 2.0 zostały napisane w języku asembler i posiadają bardzo rozwiniętą dokumentację.

    Kod źródłowy dla programu Word dla Windows 1.1a jest znacznie bardziej skomplikowany i jest go o wiele więcej (tym razem został on napisany w języku C).

    W obu przypadkach kod jest dostępny jedynie do celów edukacyjnych wyłączając jego wykorzystanie komercyjne. Można go legalnie ściągnąć na swój komputer, ale zabroniona jest jego dalsza redystrybucja. Nie jest do końca jasne, czy po zapoznaniu się s kodem MS-DOS będzie mógł on ewoluować jak projekt open source jak w przypadku FreeDOS.

    Jeśli ktoś chciałby zapoznać się z kodami źródłowymi ww. programów może to zrobić odwiedzając stronę Computer History Museum.

    Źródło:
    http://www.extremetech.com/extreme/179241-mic...ric-ms-dos-and-word-source-code-to-the-public

    Cool? Ranking DIY
    About Author
    jacu007
    Level 22  
    Offline 
    Has specialization in: systemy mikroprocesorowe, raspberry pi
    jacu007 wrote 688 posts with rating 77, helped 0 times. Live in city Dąbrowa Górnicza. Been with us since 2007 year.
  • e-mierniki
  • #2
    szczodros
    Level 18  
    No to czekam na pierwsze DIY ATMega/PIC + w/w system :D
  • #3
    xHaKeReK
    Level 20  
    Po parudziesieciu latach MS hojnie obdarowal muzeum kodem zrodlowym tekstowego systemu operacyjnego. Cudowne! Cale 12kB! Kazdy szanujacy sie informatyk powinien to wydrukowac i powiesic na scianie;) Nie wiem dla kogo one sa historyczne bo nie dla mnie, nie dosyc ze zrobili to po jakichs 30 latach to jeszcze maja monopolistyczne zagrywki i siedza na tysiacach patentow podajac male firmy do sadu. Czy produkt takiej firmy jest czyms wartym nasladowania i wystawiania w muzeum?
  • #4
    skaktus
    Level 37  
    Sporo zmienili w historii ludzi więc czemu nie ?
  • #5
    User removed account
    User removed account  
  • #6
    mirek_zaf
    Level 16  
    Zmiany jakie dokonali były olbrzymie-przesiadłem się na Linuxa wiele lat temu, bo szkoda było czasu na ciagłe przeinstalowywanie zamulonego "systemu".
    Na szczeście zrobiłem to jeszcze przed bumem internetowym, dzięki temu żadne robale i trojany nie zżarły mi cennych danych :D
    A tak na marginesie to ten cały DOS to oczywiście była błedna sciezka w rozwoju informatyki, podbnie jak procesory Intela z kombinacjami jak uzyskac tzw. pamięć rozszerzoną, podczas gdy pod Linux nigdy nie było z tym problemu i gdyby RISC'owe procesory z normalną adresacją pamięci zdominowały te Intelowskie buble to jeszcze wicej by się z PCta wycisnęło pod Linuxem ;)

    http://en.wikipedia.org/wiki/Extended_memory

    Paranoja to była kompletna :arrow:
  • e-mierniki
  • #7
    swiercm
    Moderator on vacation ...
    xHaKeReK wrote:
    Cudowne! Cale 12kB!


    Pokaż, jak napisać coś lepszego i zarób na tym. Prawo podaży-popytu.
    Zamieść swoje tylko 12kB.;)

    Ja nie umiem, więc się nie wypowiadam w tej kwestii, ale to dobrze, że taki krok zrobili. Przynajmniej ktoś na tym cokolwiek skorzysta i być może zamiast tłuc na informatyce w szkołach Pascal'a, może zacznie się nauka porządnego Assemblera lub C...
  • #8
    xHaKeReK
    Level 20  
    Faktycznie, nie jestem informatykiem, moze macie racje ale na moj prosty rozum to ASM dla x86 w tej formie nie jest juz uzywany i nadaje sie do muzeum tam gdzie to wyslali. Sek w tym ze DOS nie byl jakims osiagnieciem wedlug mnie. Byl przeciez CP/M, firmy pracowaly juz nad graficznym interfejsem a to jest opisane jako szczyt techniki i wyznacznik postepu w tamtych czasach. Dla mnie to jak krypto-reklama i zachwalanie rzeczy ktore zachwalane byc nie powinny. Co do nauki ASM i C to o ile jest to przydatne dla elektronika to gdy ja sam zapytalem sie programisty freelancera z 10 letnim doswiadczeniem o cos w C to mnie wysmial i zapytal po co ja sie tego jezyka ucze;) Kazdy ma swoja opinie.
    12kB bylo o tym ze udostepnili caly kod bez wycinkow z ich "dodatkami" jak to ktos wyzej napisal.
  • #9
    Tommy82
    Level 41  
    swiercm

    Na bezrybiu i rak ryba. Dziś sobie po prostu swoje bezrybie trzeba znaleźć. Ale nie będzie to 12 kB i tu ma duża "zasługę" Microsoft.

    Co do Pascala, to on jest wg mnie dalej dydaktycznie niezły na początek i jak bym miał nauczać w podstawówce, to bym go nie pomijał. Co do asemblera, to też nie jest zły, ale dziś wąsko użyteczny, to też zasługa MS. Więź programisty ze sprzętem została zerwana w większości przypadków i to wcale nie jest dobre, ale tak jest. Dziś programista po drodze do sprzętu ma N "warstw abstrakcji".

    MS mógł by udostępnić więcej kodu, nie miał bym nic przeciwko. Najlepiej coś powyżej 3.3.
    Ale to jest ich wiec ich decyzja. Nawet 98 mogli by puścić w eter, bo to zdechła gałąź tylko, że tu są różne względy, które Ms w swoim interesie musi brać pod uwagę, no ale to ich interes nie mój.

    xHaKeReK

    Jak startował dos, były systemy *xowe a dosa ms kupił.
    Natomiast tu sukcesem był marketing i fakt ze mama bila znała się z dyrektorem z IBMu i firma "krzak" dostała zlecenie od IBM, by go potem przerosnąć. Zresztą tu też krążą pogłoski ze Ms IBM zapłacił za zdechnięcie OS/2. Jeśli tak to była to najlepsza łapówka w historii. Każdy mniejsze lub większe szanse w życiu dostaje, nie każdy potrafi je wykorzystać, a cześć nawet nie jest ich świadoma. Grunt to mieć rozum i analizować porażki i wyciągać wnioski, bo każdy sukces statystycznie musi być budowany na fundamencie porażek.
  • #10
    swiercm
    Moderator on vacation ...
    Tommy82 wrote:
    Co do Pascala to on jest wg mnie dalej dydaktycznie niezły na początek i jak bym miał nauczać w podstawówce to bym go nie pomijał.


    Dla dzieci ok, ale nie na studiach, gdzie zajęcia z ogólnej informatyki zaczynają i kończą się na Pascalu... Ja rozumiem, że to jest chęć nauki logicznego myślenia, ale może nie na takich archaizmach. O tym pisałem.
  • #11
    elektronik999
    Level 26  
    Niestety fani linuxa sie dorwali do tematu :)

    Zostałem zmuszony na uczelni do pisania na linuksie. (laptop i7-3630 8gb ramu). Win8 uruchamia mi się kilka sekund krócej niż Ubuntu 13.04. Na ubuntu dalej jest dość duży problem ze sterownikami Nvidii. W najnowszej wersji one w ogóle nie działają w 13.04 na standardowym sterowniku lepiej działa niż na tym "zamkniętym". Przez "zabawę" z bumblebee dwa razy przeinstalowywałem ubuntu ;D za każdym razem trzymałem się poradnika.

    Wszystko ma swoje wady i zalety i nie mówię że Windows jest idealny ale win8 jest dobry i nie mogę znieść tego narzekania na niego (i twierdzenia że zamula) może i linux pozwala lepiej wykorzystać stare komputery ale dalej na windowsie lepiej się pracuje ;)

    P.S Mam postawiony mały serwer na debianie i faktycznie tutaj linux jest lepszy :)
  • #12
    xray81
    Level 22  
    xHaKeReK wrote:
    Faktycznie, nie jestem informatykiem, moze macie racje ale na moj prosty rozum to ASM dla x86 w tej formie nie jest juz uzywany i nadaje sie do muzeum tam gdzie to wyslali.


    Tylko dlaczego najgroźniejsze robaki pisane są przeważnie w ASM np. Stuxnet.
  • #13
    Tommy82
    Level 41  
    xray81
    Mało ważne w czym ważne kto farbę puścił. Poza tym to ze ktoś jakiegoś wirusa napisał w ASM to żaden argument tak to sie powinno robic ;)

    elektronik999
    Systemy *xowe są starsze niż Microsoft i mało na to poradzisz. Troszkę z nich wynoszą poza slashem w druga stronę. Ale co byś nie napisał obecny system uprawnień z windowsa w *xach był jak jeszcze bilu nie wiedział że założy Microsoft.

    b]swiercm[/b]
    Dziś niestety "absolwentów" tibiy trzeba od zera uczyć.
  • #14
    Tremolo
    Level 43  
    Wyobraźcie sobie coś pisane w ASM na współczesnych komputerach wykorzystujące 100% ich możliwości, 4 rdzenie...
  • #15
    cefaloid
    Level 33  
    xHaKeReK wrote:
    Po parudziesieciu latach MS hojnie obdarowal muzeum kodem zrodlowym tekstowego systemu operacyjnego. Cudowne! Cale 12kB! Kazdy szanujacy sie informatyk powinien to wydrukowac i powiesic na scianie;) Nie wiem dla kogo one sa historyczne bo nie dla mnie, nie dosyc ze zrobili to po jakichs 30 latach to jeszcze maja monopolistyczne zagrywki i siedza na tysiacach patentow podajac male firmy do sadu. Czy produkt takiej firmy jest czyms wartym nasladowania i wystawiania w muzeum?
    Piszesz jak by co najmniej udostępnianie Tobie wszelakich kodów źródłowych należało się jak psu kość. Nie - nie nalezy się ani trochę, bo to ich własność.
    A jak chodzi o patenty - nie oni takie prawo wymyslili i gdyby nie siedzieli na tysiącach patentów to ktoś inny siedziałby na nich i co rusz wyciągał kazde pieniądze.

    toh1 wrote:
    Biedna korporacja podzieliła się kodem archaicznego systemu, należy jej dziękować na kolanach, i padać na widok jej produktów na twarz.
    Wyczytałeś to w tym konkretnym newsie czy jest to tzw "radosna nadinterpretacja"? Ja tam może DOSem nie jestem zainteresowany ale kodem udostępnionego Worda dla Windows to owszem. Przecież to jest kawał ciekawego kodu napisanego w C.

    toh1 wrote:
    Systemy operacyjne które szanują swoich użytkowników udostępniają kod źródłowy PRZED publikacją systemu, na etapach jego tworzenia.
    Kod windowsów opublikują dopiero jak usuną z niego wszystkie boczne wejścia dla służb - usunięcie tego może zająć kolejne 50 lat :)
    Mógłbyś takie systemy wymienić? Bo z liczących sie to tylko Linux udostępnia bo te z rodziny BSD praktycznie się nie liczą).
    Ponadto zupełnie nie widzę związku między jakością systemu a otwartoscią kodu. Na przykład takie IBM i5/OS czy z/OS potrafią być super stabilne i mieć zamknięty kod. Albo systemy Unix.

    Dodano po 12 [minuty]:

    swiercm wrote:
    Tommy82 wrote:
    Co do Pascala to on jest wg mnie dalej dydaktycznie niezły na początek i jak bym miał nauczać w podstawówce to bym go nie pomijał.


    Dla dzieci ok, ale nie na studiach, gdzie zajęcia z ogólnej informatyki zaczynają i kończą się na Pascalu... Ja rozumiem, że to jest chęć nauki logicznego myślenia, ale może nie na takich archaizmach. O tym pisałem.
    Ciężko się nie zgodzić - myślę że głównym powodem uczenia dziś Pascala jest smutny fakt iż "kadra nauczycielska" za swoich czasów nauczyła się Pascala i tyle umie. Wówczas był on po prostu popularny. Dziś jest to muzeum i nie rozumiem czemu nie chcą od razu uczyć C/C++. Przecież większość języków dziś opiera się o składnię języka C.
  • #16
    dolby
    Level 14  
    Dzisiaj nie trzeba, a nawet nie ma sensu pisać w asemblerze. Pierwszym powodem jest używanie języka pośredniego MSIL, który umożliwia działanie wielozadaniowe i przenoszenie kodu między różnym sprzętem. Bez tego "każdy by sobie rzepkę skrobał" i informatyka nie miała by szans na szybki rozwój. System ma kompilator języka pośredniego, który identyfikuje rodzaj procesora i peryferiów danego komputera i wtedy konwertuje kod z języka pośredniego na asembler właściwy dla danego procesora i płyty głównej. Drugi powód to nakład pracy przy tworzeniu kodu w asemblerze. Pomyślcie sobie w ten sposób: załóżmy, że jedna linia kodu w języku C ma kilkanaście znaków. Te kilkanaście znaków to kilkanaście bajtów. Kompilator z tej jednej linijki kodu potrafi "zrobić" kilkadziesiąt, a czasami nawet kilkaset bajtów kodu w asemblerze. Co będzie, gdy kod w języku C zawiera sto tysięcy linii, a kompilator ma z tego zrobić program w asemblerze? Załóżmy w tym przypadku, że kod w C ma rozmiar milion bajtów. Kod asemblera będzie dużo dłuższy, a kompilatorowi praca zajmie nad tym kilka sekund. To co będzie, gdy kod w języku C ma rozmiar jeden terabajt, a kompilacja zajmuje kompilatorowi cztery miesiące? Spróbujcie to napisać w asemblerze. Nawet bardzo dużej grupie programistów napisanie takiego kodu w asemblerze musiało by zająć setki tysięcy lat. Pisanie w asemblerze miało sens na komputerach ośmiobitowych, które miały do 32kB pamięci RAM. Programy w asemblerze na dzisiejsze komputery ograniczają się wyłącznie do kodu obsługującego protokoły sprzętu na płycie głównej i zewnętrznych peryferiów. Do tworzenia kodu o dużym stopniu skomplikowania nie da się użyć ręcznego asemblera, bo to zajmuje za dużo czasu.
  • #17
    cefaloid
    Level 33  
    Tommy82 wrote:
    Jak startował dos były systemy *xowe a dosa ms kupił,
    Natomiast tu sukcesem był marketing i fakt ze mama bila znała się z dyrektorem z IBMu i firma "krzak" dostała zlecenie od IBM by go potem przerosnąć.
    No cóż... wielu wielkich tego świata ukrywa fakt że ma wpływowego tatę / mamę.

    A jako ciekawostka: Niechęć między IBM i MS istnieje do dziś...
    Pracownicy IBM używają OpenOffice (jeśli chcą MS Office muszą podać uzasadnienie) oraz Firefox i są namawiani by zamiast Windows instalować na komputerze do pracy Linuxa jednego z poniższych:
    Microsoft udostępnił historyczne kody źródłowe MS-DOS i Word
    I taka konfiguracja (tzw IBM Open Client) jest wspierana przez ich wewnętrzne IT.
  • #18
    iagre
    Level 35  
    Tommy82 wrote:
    mogli by puścić w eter bo to zdechła gałąź. tylko ze tu są różne względy które Ms w swoim interesie musi brać pod uwagę

    Względy są takie że MS nadal sprzedaje takie starocie jak Ms-Dos 6.22 & Windows 3.11. Oczywiście nie dla klientów indywidualnych tylko dla producentów sprzętu elektronicznego w hurtowych ilościach, bo pomimo znacznego postępu jaki dokonał się w informatyce do niektórych urządzeń „autonomicznych” nadal najlepiej zapakować właśnie takie starocie niż ostatnie „hity mody”.
  • #19
    yahuza
    Level 11  
    swiercm wrote:
    Tommy82 wrote:
    Co do Pascala to on jest wg mnie dalej dydaktycznie niezły na początek i jak bym miał nauczać w podstawówce to bym go nie pomijał.


    Dla dzieci ok, ale nie na studiach, gdzie zajęcia z ogólnej informatyki zaczynają i kończą się na Pascalu... Ja rozumiem, że to jest chęć nauki logicznego myślenia, ale może nie na takich archaizmach. O tym pisałem.


    O Matko Najświętsza! Gdzie są takie studia?!
  • #20
    Tommy82
    Level 41  
    iagre
    Czy sprzedaje to nie wiem natomiast do pobrania w różnych partnerskich programach Ms jest.

    Co do dosa ma on ograniczone zastosowanie bo po pierwsze nie ma wsparcia dla tego systemu analogicznie w3.11. Po drugie jest związany ze sprzętem x86. A zarówno są lepsze architektury do takiego sprzętu a nawet jak używa się x86 to jest on najcieniściej z "w miarę" nowych linii. Ze względów ekonomicznych lepiej kupić stertę tanich procków które są do desktopów generacyjne za stare niż szukać jeszcze starszych czy użyć jakieś dedykowane niskopradowe od razu. Zresztą już nawet nasa starszy sprzęt zaczęła na rynku wtórym skupować. A Ms do takich zastosowań ma win CE.

    Oczywiście jak wszędzie są pewne wyjątki.

    Tremolo
    To był by wyczes ;) tylko ze napisanie tak czegoś skomplikowanego mogło by trwać długo...
    A debugowanie jeszcze dłużej.

    cefaloid
    Bo tu nie o składnie chodzi. Pascal to po prostu dobry przykład języka proceduralnego.

    dolby
    Masz racje ale nie do końca. Zauważ ze przeliczanie kodu jaki wygeneruje kompilator na asm jest błędne. Dlaczego kiedyś stosowało się wstawki asemblerowe bo w czystym asm pewne proste lub wymagające szybkości rzeczy lepiej było zrobić bezpośrednio bo kompilator zrobił by to gorzej.
  • #21
    koczis_ws
    Level 27  
    12 kB . . . aż się łza w oku kręci. Dzisiaj stosując współczesne techniki programowania chyba by się w 5MB nie zmieścili :D
    Oczywiście te 4.988 MB to były by rzeczy zbędne ale niestety zawarte w gotowych bibliotekach.
  • #22
    cefaloid
    Level 33  
    Tommy82 wrote:

    cefaloid
    Bo tu nie o składnie chodzi. Pascal to po prostu dobry przykład języka proceduralnego.

    Oczywiście że nie o składnię tylko o to, co aktualnie umie nasza 'kadra nauczycielska'. Głównie z powodu zapisów w Karcie Nauczyciela nie chce się im uczyć niczego nowszego niż to co mieli na studiach w latach 80 ubiegłego wieku (kiedy to Turbo Pascal był popularny). C też nie jest popularny przez swoją składnię, tylko przez to o czym pisze kolega Dolby.

    A poważnie: przecież "goły" C jest również językiem jak najbardziej proceduralnym, więc po co uczyć Pascala który później nikomu się nie przyda (poza tymi co chcą pisać w Delphi)? C przyda się później nawet tym, co zechcą pisać proste javascripty na stronę internetową - a przede wszystkim przyda sie przy poszukiwaniu pracy. A dobrze wiemy, że młodzi ze znalezieniem pracy łatwo nie mają.
  • #23
    BANANvanDYK
    Level 40  
    Pytanie w kwestii merytorycznej, czy Microsoft stworzył MS-DOS 1.1? http://pl.wikipedia.org/wiki/QDOS
    Ktoś się kłócił w kwestii Assemblera. Co dziwnego jest w procesorze 8086, aby pod niego pisać specjalnie system operacyjny np. w C? Nie było konieczności pisania oprogramowania pod różne platformy, ponadto takie rozwiązanie umożliwiało pełną kontrolę nad kodem wynikowym. Oprogramowanie pisane w innym języku po kompilacji mogłoby się stać śmietnikiem niepotrzebnego kodu, który pracowałby wolniej i zajmował dużo więcej pamięci. Poza tym assembler 8086 jest na tyle prosty, że można pisać oprogramowanie bezpośrednio w ASM, podobnie jak np. pod 8051. Dopiero kolejne wersje procesora wprowadzały pewne komplikacje związane z nauką assemblera, czy też różnic w działaniu procesorów.
    Linux powstał 10 lat później, od razu wspierał 32-bitową platformę procesora 386 wraz wielozadaniowością i obsługą wielu użytkowników. Natomiast MS-DOS - w dalszym ciągu jedno zadanie, jeden użytkownik i problemy platformy 16/32 bity. Nic dziwnego że początkowo Linux zyskał szybki rozgłos. Kolejne Windowsy to wciąż nakładki na DOSa, natomiast w pełni 32 bitowe jądro tkwiło w rodzinie Windows NT, która do użytkowników domowych trafiło razem z Windows XP...
    Poza tym do dzisiaj w komputerach stosuje się relikty z tamtych czasów (czyli sprzed 30 lat), a mianowicie BIOS... Każdy bootloader musiał pod niego pracować w trybie 16-bitowym. Dopiero wprowadzenie od niedawna UEFI umożliwia start systemu operacyjnego w trybie 32- lub 64-bitowym... Ponadto wprowadzono wiele innych zmian, przez które kompatybilność BIOSa powodowała ciągłe problemy. To dopiero skok technologiczny.
    Nawiązując do pierwszego akapitu, raczej wątpię aby Microsoft po kolejnych 30 latach wydał kody źródłowe Win 3.11, Win 95 czy Win XP... Swoją drogą timestampy udostępnionych plików mają niemalże wartość mistyczną.
  • #24
    11111olo
    Level 42  
    MS powinien po rezygnacji z Windowsa udostępnić kody ale tu jak widać nie ma co się łudzić.
  • #25
    User removed account
    User removed account  
  • #26
    User removed account
    User removed account  
  • #27
    BANANvanDYK
    Level 40  
    W kwestii szybkości uruchamiania Win 8, to przecież on wykorzystuje hibernację do "wyłączania i włączania" systemu. Wystarczy go zamknąć "po staremu", to jego uruchomienie będzie trwać dużo dłużej. Tak samo Linux, normalne włączenie też trochę trwa ze względu na startowanie wszystkich demonów, ekranu logowania i środowiska graficznego. Przy hibernacji trwa to dużo szybciej, bo uruchomienie samego jądra to może 3 sekundy, a wczytanie zawartości pamięci to kilka do kilkunastu sekund w zależności od stopnia zużycia pamięci w sesji.
    O Bascomie szkoda gadać, kiedy zobaczyłem wynik deassemblacji kodu wynikowego pod 8051, to od razu dałem sobie z nim spokój. Przy każdym przerwaniu odrzuca na stos niemal wszystkie swoje rejestry, gdy ja osobiście pod ASM zrzucałem na stos co najwyżej ACC i B.
    Język C ma jedną wadę, brak kontroli błędów programisty, dlatego nie jest zalecany dla początkujących. Pascal jest dużo prostszy, niemal tak samo prosty jak BASIC.
  • #28
    User removed account
    User removed account  
  • #29
    Urgon
    Editor
    AVE...

    Dla każdego, co chce zaznajomić się z gorzką prawdą o unixach wszelkiej maści:
    http://web.mit.edu/~simsong/www/ugh.pdf

    O unixach moim zdaniem:
    1. Na prącie komu system, który można dowolnie skonfigurować, skoro ta konfiguracja odbywa się w trybie znanym z PDP-11, to jest przez pisanie w terminalu (tryb tekstowy 80x64 jako standard) dziwnych komend i edycję plików tekstowych? Gdy koledze-fanbojowi pingwina poskarżyłem się na porażkę w instalacji Ubuntu i namówieniu go by uznał, że mój ekran jest większy niż 320x240 (po spędzeniu tygodnia na edycji różnych plików, ściągania otwartych, zamkniętych czy zepsutych driverów), on raczył stwierdzić, iż powinienem kupić sprzęt pod ubuntu. Windows na tej samej konfiguracji sprzętowej zadziałał z kopa i od razu w stosownej rozdzielczości.
    2. Na co komu system, na którym nic nie da się zrobić, bo co drugi program albo nie działa, albo nie jest skończony i połowa funkcji to puste ikony, które mówią jedno: "ta opcja zostanie dodana kiedyś tam w przyszłości". Sprawdzone, jak próbowałem edytować film pod ubuntu.
    3. Na tej samej konfiguracji próbowałem też debiana i suse, efekt podobny przy czym suse stwierdził, że nie lubi mojego komputera i nie będzie pracować. Po przekonaniu go okazało się, że nie ma żadnego oprogramowania mi potrzebnego. Przynajmniej szybko go się usuwa.
    4. Chciałem ostatnio rzucić okiem na lispa, ale nie mogę. Musiałbym zainstalować bzdurnego emacsa, i użyć tuzina komend w terminalu, nawet pod windowsem, bo on tak ma. I zamiast pisać c:\ trza pisać c:/ bo unixowy soft przeszczepiony na windowsa nadal zachowuje się unixowo, ze wszelkimi tego urokami...

    Ogólnie problem unixa podsumować można tak: soft napisany jako prosty hack do rozwiązania jednego problemu (przeszczepienia gry na PDP-11 bodaj), który przez przypadek stał się popularny, choć każdy go skrycie nienawidzi. Dodać do tego należy przestarzałe rozwiązania i błędy, które nigdy nie zostaną rozwiązane, bo komuś rozwalą skrypty, absurdalną ilość różnych wersji oprogramowania i systemu, gdzie każda jest w unikalny sposób niedorobiona, i założenie, iż każdy błąd to nie wina systemu tylko użytkownika. Nawet w najbardziej prymitywnym DOSie nie można niechcący skasować sobie ważnych danych. W unixach od powstania starczyło źle użyć rm przez literówkę...

    Co do Pascala, to ja uważam, że jest lepszy od C. Zwłaszcza dla początkującego. Pisałem ostatnio program w mikroC, i mimo wszelkich prób dostawałem niezrozumiałe błędy lub brak błędów, ale też brak działania. Przepisałem ten kod do mikroPascala, zyskując niespotykaną w C klarowność, błędy były jasne, a po ich usunięciu kod działał. Jakbym miał pisać w C, to pisałbym już w ASM, bo łatwiej i jaśniej...

    Co do newsa, to Microsoft udostępnił dwa bardzo użyteczne kawałki kodu. Szczególnie DOS jest ważny, bo może unixowcy by się w końcu nauczyli, jak się robi dobry OS...
  • #30
    cefaloid
    Level 33  
    toh1 wrote:
    wiem natomiast, że w środowisku wolnego oprogramowania (...) chodzi o dostosowanie stanowiska do swoich potrzeb i optymalizację jego pod posiadany sprzęt. Prawdę mówiąc potrafi to zająć lata w rzeczywistości - czego użytkownik windowsa nie zrozumie, bo z jego perspektywy musiałby już kilkukrotnie przeinstalować system..

    Porównam do samochodów:
    Szef: jedź po towar
    Pracownik: nie mogę, konfiguruję mapy wtrysku naszego dostawczaka
    Szef: Ile to zajmie?
    Pracownik: lata całe jeśli ma być dokładnie
    Szef: oszalałeś? Jak nie działa i nie da się ustawić w pół dnia to kupmy inne auto, towar nie może czekać. Stracimy milion razy tyle niż zyskamy na dostrajaniu map jakiegoś wtrysku! Nie pi....l się z tym tyle, tylko w tym momencie jazda po towar!

    Czy nie zachowujesz się trochę jak ten pracownik? Nie widzisz jakie ogromne koszta generujesz dłubiąc w systemie latami? To są koszta...

    toh1 wrote:
    jedyna opcja na posiadanie wolnego systemu to świadome przygotowanie go samodzielnie i niestety to wymaga pracy i pewnych poświęceń, jak chociażby rezygnacja z rozwiązań typu flash, jak kontrola wykonywania obcego kodu poprzez przeglądarkę internetową, jak odzwyczajenie się od zupełnie nie potrzebnego bezpośredniego, lub natowanego dostępu do sieci, na rzecz dostępu jedynie do sieci lokalnej i kontakt z internetem przez własnoręcznie skonfigurowane serwery proxy, bądź socks. Jak wiele wiele innych zabiegów w których skład wchodzi chociażby samodzielne przygotowanie własnej konfiguracji routera (nie chodzi mi tutaj o wpisanie kilku numerków w puste kwadraty na stronie), etc...

    Czyli jak audiofile? Oni zamiast słuchać na sprzęcie muzyki, to słuchają sprzętu...
    Jak bym miał to co napisałeś robić tylko po to aby sobie np otworzyć jakąś stronę internetową to... dziękuję wole szybko i bez wnikania. Nie żyjemy po 500 lat aby się tak bawić.