Witam
Napisałem taki prosty programik:
Pin C.0 jest ściągnięty do masy przez rezystor 4,7kΩ. Piny C.1-C.5 są podłączone do diod led przez rezystory 470Ω.
Działanie programu jest oczywiste - wszystkie diody powinny przez sekundę świecić po czym przez sekundę nie, i tak w koło.
Niestety z nieznanych mi przyczyn dioda podłączona do C.1 ciągle świeci. Napięcie na tym pinie zmienia się tylko o kilkadziesiąt mV w takt migania co 1s.
Przytrzymanie wejścia RESET w stanie niskim wygasza wszystkie diody ale po zmianie stanu dalej w/w dioda świeci.
Co ciekawe jeśli kilka razy szybko podłączę i odłączę zasilanie to atmega się "odmula" i wszystkie diody migają.
Dodałem kondensatory 100n i 10uF przy samej atmedze.
Czemu tak jest?
Napisałem taki prosty programik:
Kod: C / C++
Pin C.0 jest ściągnięty do masy przez rezystor 4,7kΩ. Piny C.1-C.5 są podłączone do diod led przez rezystory 470Ω.
Działanie programu jest oczywiste - wszystkie diody powinny przez sekundę świecić po czym przez sekundę nie, i tak w koło.
Niestety z nieznanych mi przyczyn dioda podłączona do C.1 ciągle świeci. Napięcie na tym pinie zmienia się tylko o kilkadziesiąt mV w takt migania co 1s.
Przytrzymanie wejścia RESET w stanie niskim wygasza wszystkie diody ale po zmianie stanu dalej w/w dioda świeci.
Co ciekawe jeśli kilka razy szybko podłączę i odłączę zasilanie to atmega się "odmula" i wszystkie diody migają.
Dodałem kondensatory 100n i 10uF przy samej atmedze.
Czemu tak jest?