Witam,
Wczoraj pojawił się następujący problem z moją Corsą, znalazłem tutaj trochę podobnych tematów, niestety, żaden w pełni nie oddawał mojego problemu (opis wydarzeń poniżej):
- przejechałem jakieś 50 km bez żadnych problemów,
- zaparkowałem auto na 20 min, po powrocie odpaliło na chwilę, ale silnik "dusił się" i auto zgasło,
- jeszcze parę razy odpaliło, ale silnik nie pracował dłużej jak 4-5 sekund na najniższych obrotach i w ogóle nie reagował na pedał gazu,
- po paru takich próbach silnik już w ogóle nie odpalał, kręcił tylko rozrusznik, ale bez żadnego efektu,
- wniosek: nie podaje paliwa,
- holowanie do domu,
- wczoraj i dzisiaj pogrzebałem trochę przy aucie próbując znaleźć usterkę i:
* rozrusznik jest sprawny i kręci,
* pompa paliwa działa (paliwo na listwie wtryskowej)
* bezpiecznik i przekaźnik od pompy sprawne,
Najważniejszą rzeczą jaką zauważyłem jest to, że normalnie po przekręceniu kluczyka (pozycja II) pod maską było słychać "buczenie" przez parę sekund (zapewne podawanie paliwa na cylindry), teraz tego buczenia nie słychać gdy przekręcam kluczyk i wydaje mi się, że w tym leży problem.
Ktoś wie co to może być i gdzie szukać rozwiązania? Wszelkie sugestie mile widziane.
Wczoraj pojawił się następujący problem z moją Corsą, znalazłem tutaj trochę podobnych tematów, niestety, żaden w pełni nie oddawał mojego problemu (opis wydarzeń poniżej):
- przejechałem jakieś 50 km bez żadnych problemów,
- zaparkowałem auto na 20 min, po powrocie odpaliło na chwilę, ale silnik "dusił się" i auto zgasło,
- jeszcze parę razy odpaliło, ale silnik nie pracował dłużej jak 4-5 sekund na najniższych obrotach i w ogóle nie reagował na pedał gazu,
- po paru takich próbach silnik już w ogóle nie odpalał, kręcił tylko rozrusznik, ale bez żadnego efektu,
- wniosek: nie podaje paliwa,
- holowanie do domu,
- wczoraj i dzisiaj pogrzebałem trochę przy aucie próbując znaleźć usterkę i:
* rozrusznik jest sprawny i kręci,
* pompa paliwa działa (paliwo na listwie wtryskowej)
* bezpiecznik i przekaźnik od pompy sprawne,
Najważniejszą rzeczą jaką zauważyłem jest to, że normalnie po przekręceniu kluczyka (pozycja II) pod maską było słychać "buczenie" przez parę sekund (zapewne podawanie paliwa na cylindry), teraz tego buczenia nie słychać gdy przekręcam kluczyk i wydaje mi się, że w tym leży problem.
Ktoś wie co to może być i gdzie szukać rozwiązania? Wszelkie sugestie mile widziane.