Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ECC83 i ECL86 - Wzmacniacz z korektorem

l-malik 30 Mar 2014 22:40 2400 2
  • #1 30 Mar 2014 22:40
    l-malik
    Poziom 1  

    Witam wszystkich, przymierzam się do budowy wzmacniacza projektu p. Zbigniewa Fausta:
    schem. korektora:
    ECC83 i ECL86 - Wzmacniacz z korektorem
    schem. wzmacniacza:
    ECC83 i ECL86 - Wzmacniacz z korektorem
    Mam w związku z nim kilka pytań:
    1.Czy dobrze przeliczyłem trafo: U1=230V; U2=250V; Uż=6.3V
    Prąd uzwojeń: I1=5mA; I2=5.7mA; Iż=1.82A
    2.W obwodzie zasilacza sieciowego
    ECC83 i ECL86 - Wzmacniacz z korektorem
    zastosowano dławik typu C-4245-212 - gdzie mogę takowy nabyć? Ewentualnie jakie parametry powinien mieć współczesny odpowiednik?
    3.Potencjometr "volume" na pewno logarytmiczny, a jakie zastosować do tonów niskich, wysokich i balansu?
    Z góry dzięki za wszelką pomoc,
    pozdrawiam, Łukasz

    0 2
  • #2 31 Mar 2014 07:58
    Pyzaczek
    Poziom 18  

    I1 oraz I2 dużo za mało :). Transformator powinien mieć ze 40 W więc I1 ok. 200 mA.

    0
  • Pomocny post
    #3 31 Mar 2014 10:53
    Tomek Janiszewski
    Poziom 31  

    l-malik napisał:
    2.W obwodzie zasilacza sieciowego zastosowano dławik typu C-4245-212 - gdzie mogę takowy nabyć? Ewentualnie jakie parametry powinien mieć współczesny odpowiednik?

    Z powodzeniem można do tego celu użyć śmieciowego dławika filtru zasilacza stosowany w lampowych OTV w rodzaju DFZK-2 lub DFZK-4. Trzeba połączyć mu uzwojenia tak aby amperozwoje się dodawały; wtedy uzyska się indukcyjność minimum 1H.
    Aczkolwiek można się obyć bez dławika. Wzmacniacz pracuje w klasie A, pobór prądu prawie nie zmienia się z wysterowaniem, toteż zamiast dławika można zastosować rezystor ok. 100 omów (dobrać tak aby na anodach ECL86 uzyskać równo 250V, zakładając że transformatory głośnikowe zapewniają Ra=7k), i ewent. zwiększyć pojemność drugiego kondensatora w filtrze.
    BTW: masz już transformatory? Niektóre typy pozwalają zastosować kompensację przydźwięku sieci w stopniu końcowym, co jest rozwiązaniem bardziej wyrafinowanym niż pakowanie do zasilacza wielkich kondensatorów czy dławików.
    Cytat:
    3.Potencjometr "volume" na pewno logarytmiczny, a jakie zastosować do tonów niskich, wysokich i balansu?

    Regulator barwy jest pasywny, zatem i tu należy użyć potencjometrów logarytmicznych (ściślej mówiąc odwrotnie logarytmicznych) dokładnie takich samych jakie stosuje się do regulacji głośności. Niekiedy zaleca się do takiego regulatora barwy potencjometry liniowe, co jest błędem: nadają się one do regulatora aktywnego.
    W tematycznym układzie zastosowano nieco inny od typowego sposób regulacji balansu (potencjometr w roli zmiennej rezystancji) w którym należy użyć podwójnego potencjometru liniowego. W krańcowym przypadku można tu użyć wręcz pojedynczego potencjometru liniowego (łącząc suwak z masą) licząc się jednak ze zwiększonym przesłuchem międzykanałowym.
    Typowy układ regulacji balansu wygląda tak samo jak układ regulacji głośności (potencjometr w roli dzielnika napięcia). Do tego celu produkowane są specjalne potencjometry o charakterystyce "M+N" czyli takie które w każdym z kanałów mają tylko połowę ścieżki oporowej, pozostała część ścieżki jest przewodząca. W razie trudności z nabyciem potencjometru "M+N" o dużej rezystancji, odpowiedniego do wzmacniaczy lampowych trzeba posłużyć się podwójnym potencjometrem liniowym. Jeśli chce się uniknąć straty połowy wzmocnienia w każdym z kanałów przy środkowym ustawieniu potencjometru - można włączyć dodatkowe rezystory o oporności zbliżonej do połowy oporności potencjometru w końcówki dołączane do masy, godząc się na ograniczenie głębokości regulacji balansu, które zresztą ma miejsce i w prezentowanym wzmacniaczu.

    0