Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dlaczego ubywa płynu chłodniczego w Fiat Bravo (2009) T-Jet 1,4 120 KM?

31 Mar 2014 13:36 8730 4
  • Poziom 34  
    Cześć.

    Poruszam się Fiatem Bravo z silnikiem T-Jet, czyli 1,4 120 KM. Przebieg 66800 km. W ubiegłym roku w okresie jesiennym trafił do serwisu (właśnie po ubytku płynu), gdzie stwierdzono wadliwą uszczelkę pod głowicą. Wraz z nią wymieniono w nim pompę wody i rozrząd.

    Dwa tygodnie temu z przerażeniem zauważyłem, że znów nie mam płynu w zbiorniku. Dolałem i nie obserwowałem wycieku przez 13 dni (sprawdzałem codziennie rano i wieczorem) aż do dzisiaj, gdzie znów jest pusto.

    Podczas sprawdzania poziomu oleju nic nadzwyczajnego nie widzę. Nie obserwuję też, aby coś się działo ze spalinami. Nie ma także wycieku, który da się stwierdzić gołym okiem.

    Wiem jakie to proste. Pojechać do warsztatu. Wydać 1000 zł i z uśmiechem na twarzy znowu przemierzać drogi. Tylko chyba nie o to chodzi, prawda?

    Ja niestety odnoszę wrażenie, że poprzednia naprawa była wykonana niepotrzebnie, bo płyn także znikał tuż po niej, ale tłumaczyłem to tym, że instalacja może być zapowietrzona.

    Podsumowując taka sytuacja w ubiegłym roku wydarzyła się może trzy razy i w tym roku już dwa.

    Oczywiście na desce rozdzielczej nie ma informacji, że płyn chłodniczy osiąga wysoką temperaturę. Czy ucieka czy nie zawsze jest tyle samo na wskaźniku.

    Może ktoś podpowie coś sensownego? Może ktoś miał identyczny problem? Może ktoś zna dobry serwis (w mojej okolicy), który rzetelnie zdiagnozuje usterkę?

    Na koniec dodam, że wcześniej używałem płynu Paraflu, a teraz leję znacznie tańsze różowe Borygo.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 34  
    Czy sprawdzili mi ciśnieniowo głowicę tego niestety nie wiem. Nikt mi o tym nie wspominał. Nie mam takiej usługi na fakturze.

    A gdyby byłaby pęknięta chłodnica czy rozszczelniony wężyk czy płyn nie uciekałby częściej?

    Przecież jeżdżę codziennie, a sytuacja ma miejsce tylko kilka razy w roku.

    Już szukałem zależności, np. silnik mi zgasł na środku jezdni czy jazda z wysoką prędkością (wysokie obroty) i nigdy nie mogę znaleźć punktu zaczepienia.

    Klimatyzacji także używam cały rok. W 99% procentach przypadków jest ustawione 21 stopni.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 34  
    Usterka była trudna w zlokalizowaniu, więc może podpowiem dla potomnych. Tym bardziej, że na forum Fiata Bravo nakazują uważać z silnikiem 1.4 T-Jet 120 KM, gdyż wspomniany problem może występować.

    Po wielu testach w stylu wytwarzanie ciśnienia w układzie, sprawdzaniu czy uszczelka pod głowicą nie jest uszkodzona przypadkowo na parkingu pod blokiem zauważyłem skąd kapie płyn. Wcześniej zdjąłem osłonę silnika, gdyż to na niej płyn się gromadził zanim odparował lub spłynął pod auto.

    Przewód wodny wchodzący w blok silnika uzupełnia uszczelka, która w niskich temperaturach ulegała odkształceniu i stamtąd płynęło.

    Żeby dostać się do tego punktu należało zdemontować turbinę, pompę wody i rozrząd także trochę majsterkowania było.

    Uszczelka kosztuje 80 zł i nie występuje w zamienniku.

    I co najstraszniejsze. Rozrząd i pompa, które zostały wymienione wcale nie były winne.