Witam, zakupiłem wzmacniacz Pioneer'a Gm-3400. Podłączam wszystko i nie ma sygnału. Czytałem tematy związane z tym wzmakiem i podłączaniem go i nadal czegoś nie rozumiem. Otóż warto wspomnieć, że nie mam tej orginalnej 3 pinowej kostki więc zrobiłem to tak :
Do Powera dałem + z aku
Do GND dałem - z budy
Do wejść głośnikowych to normalnie głośniki
Do czinczy czincze
No i nie miałem tej kostki orginalnej, więc zmodziłem własną i jeden pin podpiąłem do remote a drugi ( środkowy) zwarłem z głównym +..
Normalnie czerwona dioda się pali, lecz nie ma nic po za tym.
W innym temacie czytałem, że trzeba zewrzeć masę z masą czincza, ale no jak się pytam !?
Mam nadzieję,ze pomożecie
"+" czekają
Pozdrawiam !
Do Powera dałem + z aku
Do GND dałem - z budy
Do wejść głośnikowych to normalnie głośniki
Do czinczy czincze
No i nie miałem tej kostki orginalnej, więc zmodziłem własną i jeden pin podpiąłem do remote a drugi ( środkowy) zwarłem z głównym +..
Normalnie czerwona dioda się pali, lecz nie ma nic po za tym.
W innym temacie czytałem, że trzeba zewrzeć masę z masą czincza, ale no jak się pytam !?
Mam nadzieję,ze pomożecie