Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Samsung np300e5c-S01PL - Error cody + boot windows + inne błędy.

01 Kwi 2014 03:49 2412 17
  • Poziom 6  
    Witam wszystkich użytkowników elektroda.pl,
    dotychczas radziłem sobie dzięki wyszukiwaniu porad waszych i waszych kolegów tutaj, jednak tym razem samo szukanie mi nie pomogło i postanowiłem założyć konto i zapytać.

    Mam kilka problemów, więc i znalazłem uniwersalnego działu, dlatego myślę, że nie dostanę ostrzeżenia.

    Mam dziwny problem, który zaczął się kilka dni temu. Komputer zaczął trochę szwankować, był już jakiś czas bez formatu więc postanowiłem go zrobić.

    Pierwszy problem napotkałem już na początku, przez 2 dni nie szło w ogóle ruszyć z płyty recovery od Samsunga. Poprzednio zawsze szło bez problemów i wszystko działało pięknie.

    Po dłuższych staraniach w końcu instalacja ruszyła i wtedy zaczęło się najgorsze.
    Początkowo po raz pierwszy na tym laptopie zaczęła wyskakiwać mi informacja, że dysk, czy jego format(przepraszam dokładnie nie pamiętam), ale że format dysku nie jest poprawny i dysk 0 partycja 0/1/2/3 nie jest poprawna do instalacji.

    Z tym sobie poradziłem po wyłączeniu w biosie ahci i rozruchu ehci (czy jakoś tak).

    Myślałem wtedy, że wszystko już pójdzie z górki... Jednak oczywiście nie.

    Samo ładowanie systemu i instalacja trwała 6godzin. Mimo wszystko na końcu się udało, ale dalej nie okazało się to 'szczęściem'.

    System przy uruchamianiu prawie każdego programu (aktualnie działa mi tylko...chrome) wysypuje błędami:

    "Aplikacja nie została właściwie uruchomiona (0xc0150004), oraz (...) 0xc000007b)"

    Walczyłem z tym długo, z różnymi Visual C++ i różnymi takimi, czyściłem wszystko cccleaner, Registry Reviver i programi temu podobnymi, bez skutku.

    Postanowiłem jeszcze raz przeinstalować system, tym razem z pendrive/dysku przenośnego.

    i tu pojawił się kolejny problem. Mimo, że bios zawsze bez problemu radził sobie z bootowalnymi pendrivami, tym razem każda próba nic nie zdziałała.

    Jakich ustawień biosu bym nie ustawił, bios w ogóle nie widzi ani jednego pendriva, a próbowałem trzech (inny komputer je widzi).

    Spróbowałem więc to samo, jednak na dysku przenośnym, jego bios także nie ma zamiaru zobaczyć.

    Podobno jeden z errorów może świadczyć o pamięci ram, tylko jak już chrome mi działa, to działa bez zarzutu, nie widzę spadków wydajności, błędów z już działającym programem. Wszystko działa bez zarzutu, o ile już działa...

    Czy któryś z szanownych użytkowników może mi cokolwiek poradzić?
    Nie mam pojęcia czy próbować wymienić dysk, ram czy cokolwiek innego, bądź gdzie szukać przyczyny tych wszystkich problemów, które co śmieszne zaczęły się od formatu, który jak to się myśli "Jest lekiem na wszystko^".


    Z góry dziękuję za odpowiedź.
  • Poziom 15  
    hmm, miałeś może ostatnio problemy z nim, np wyłączanie się resety itp?
    przygotuj sobie bootowalnego pendriva lub CD z MHDD opis jest tutaj na elektrodzie,
    ale jak nie możesz w BIOS ustawić bootowania to nie chcę straszyć ale mogły się zacząć problemy z płytą główną.
    Po co robiłeś format? Kto taki mądry doradził ci aby co jakiś czas formatować partycję systemową? A gdzie trzymasz dokumenty, zdjęcia itp.? na zewnętrznym HDD?
    Możesz również wyciągnąć HDD, i przetestować same kości pamięci z rozłączonym HDD, mogą one robić problem, oczywiście testuj pamięci każdą z osobna, nie martw się że dysk będzie z boku nawet lepiej bo szybciej będzie znaleźć problem
    możesz jeszcze złącze kości RAM przed sprawdzeniem wyciągnąć i przetrzeć złącze alkoholem.
    Ale nie chcę cię czarować, czy sprzęt jest jeszcze na gwarancji? jeżeli tak to jak najszybciej zgraj dane które są ci niezbędne i do serwisu, jeżeli nie to będziesz miał problem, osobiście podejrzewam problemy z układem graficznym lub chipsetem ale to narazie tylko domysły.
    Uzupełnij jeszcze dane w profilu, może ktoś z twojej okolicy byłby w stanie ci coś doradzić i pomóc.
  • Poziom 25  
    O ile nie ma już gwarancji to możesz zrobić wszystko, o co cię będziemy prosić, a może być tego sporo.

    Jak już Tomko_t zaznaczył test RAM'ów można wykonać najlepiej na odłączonym dysku, pamęci testuj każdą z osobna a później wszystkie razem, co najmniej 2xPASS (im więcej tym lepiej)-> http://www.memtest.org/#downiso (wrzucasz na bootowalny nośnik CD/USB, odpalasz z niego, czekasz aż przeleci 2 X PASS).

    Do tego wykonaj odczyt SMART i skanowanie bootowalnym MHDD -> https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1550200.html (ISO - http://hddguru.com/software/2005.10.02-MHDD/ , USB - http://netdiag.pl/artykuly/mhdd/ )(wklej zdjęcia)na twoim sprzęcie lub na innym komputerze (SMART jest w tym przypadku bardzo ważny), ewentualnie podepnij HDD do jakiegoś innego komputera (stacjonarka będzie odpowiednia do tego i wrzuć screeny z CristalDiscInfo lub HDTune (nie pro) z zakładki Health (oba odpowiednio rozciągnięte).

    Pobierz i zainstaluj na swoim Laptopie HWMonitor (najlepiej) lub SpeedFan'a (wolę) lub oba i porównaj odczyty, będziemy mogli wykluczyć możliwość przegrzewania się podzespołów.

    Skan programami MBAM, AdwareCleaner i CCelaner oraz usunięcie zagrożeń nie zaszkodzi.
  • Poziom 25  
    Na jakiej podstawie strzelasz na grafę?

    bsod 7b to problem z dyskiem, popularny, gdy na poziomie inicjalizacji jądra system przełącza sterownik dysku. W tym przypadku to nie to, ale błąd jest ten sam, może tracić po prostu łączność z dyskiem.
    Microsoft radzi przetestować dysk (zamiescic tez smart) i ram pod kątem błędów, przeskanować MBR programem antywirusowym.
    Zgadzam się z kolegą wyżej, że warto przetestować pamięci ram, pojedynczo, żeby przeszło parę cykli, tak, żeby kości się rozgrzały.

    I jeżeli wcześniej działało bootowanie z penów, a teraz nie - to faktycznie mobo może siadać, zgadzałoby się to komunikatem bsoda (padającą magistralą sata czy mostkiem)

    Edit;
    Kolega wyżej mnie ubiegł ;-)

    Teoria o przegrzewaniu też jest słaba, przecież chrome chodzi, a zużywa znaczniej wiecej pamięci i mocy obliczeniowej niż uruchamianie systemu.

    Wrzuć logi z FRST i pokaż co masz w systemie http://www.bleepingcomputer.com/download/farbar-recovery-scan-tool/

    Edit2:
    AnyKey:
    Nie chce nowego postu tworzyć, więc odpowiem w tym.
    O ile procek i dysk na pewno będą chodzić na wysokich obrotach - o tyle RAMy juz nie. Mysle, ze doskonale wiesz dlaczego. System wgrywa do niego niewiele rzeczy - tzn pod względem objętościowym rzecz jasna.
    Druga rzecz, że chodzi o czas. Ile trwa uruchamianie systemu, a ile obejrzenie paru piosenek na YT, gdzie tez pracuje sprzet na wysokich + gpu i więcej ramu. Co do zdania, że chcesz mieć jak najwięcej informacji to jak najbardziej się zgadzam.
  • Poziom 25  
    Testerrr napisał:
    Teoria o przegrzewaniu też jest słaba

    Nie zakładam, ani nie stawiam teorii, o tym, że coś się przegrzewa, tylko chcę mieć jak najwięcej informacji podstawowych, które mogą pomóc w diagnozie

    Testerrr napisał:
    przecież chrome chodzi, a zużywa znaczniej więcej pamięci i mocy obliczeniowej niż uruchamianie systemu

    Nie wiem jak to jest w laptopach, ale w stacjonarkach podczas uruchamiania się systemu pobór prądu jest na poziomie 30-40% całkowitego poboru prądu, CPU, HDD, RAM'y i samo MoBo działają na maksymalnych obrotach.

    Testerrr Sprawdź sobie temp. CPU i GPU zaraz po wczytaniu się windy to będziesz wiedział o czym mówię, chyba, że masz umiejętności i możliwości, to miernik w rękę i sprawdzasz pobór prądu w BIOSIE, podczas ładowania windy, w spoczynku i powiedzmy przeglądarka (kilka zakładek) + antywir + temp. monitor
  • Poziom 6  
    Dziękuję za liczne odpowiedzi. A więc tak od początku:
    Nie, wcześniej problemów sprzętowych nie było, jedynie zasyfiony dysk gdzie znajdował się windows.
    Tak, pliki trzymam na zewnętrznym HDD, ten towarzyszy mi tylko do rzeczy, które wykonuję 'aktualnie' i po tygodniu zawsze jest czyszczony (a zbiera się tego spoooooro)

    Laptop jest na końcówce gwarancji, ale nie mam zamiaru go tam oddawać.
    Za pierwszym razem jak się grzał jak nie wiem procesor to potrzymali miesiąc a pasty nie wymienili (pewnie nawet nie zaglądali), dlatego ewentualnie skończy w serwisie ale napraw :P

    Pamięc ram jest w jednej kości 4GB.

    Akurat muszę wyjść, gdy wrócę Zeedytuję post i załączę wyniki wszystkiego co tu prosiliście (no poza tym z alkoholem :P)

    Pozdrawiam


    // Edit.
    Zapomniałem o jednym jeszcze błędzie. Za każdym razem jak wyłączę komputer i go potem uruchamiam to próbuje instalować aktualizacje (raz 1z8, innym razem 1z9) i za każdym na 1z8 stoi tak rooook i muszę go wyłączyć i włączyć ponownie by uruchomił się system)

    Ok zacząłem od tego, że wyczyściłem partycje D i E, co potrzebne przeskanowałem i przeniosłem na zewnętrzny dysk, partycje obie sformatowałem do cna, więc jakiekolwiek pliki znajdują się tylko na partycji systemowej.
    Następnie:
    Cytat:
    Skan programami MBAM, AdwareCleaner i CCelaner oraz usunięcie zagrożeń nie zaszkodzi.


    Mbam - jeśli chodziło dokładniej o Malwarebytes Anti-Malware, to oczywiście się nie uruchomił z błędem (0xc0150004) -_-

    AdwareCleaner - O dziwo się udalo^

    CCelaner - Zadziałał, wyczyściłem co się dało i co było źle (rejestry także naprawione - sporo błędów/pustych było),
    problem jest nadal.

    //

    Farbar recovery scan tool - (0xc0150004), jednak... Po wyskoczeniu błędu i kliknięciu OK program się uruchomił, o dziwo :o

    W spoilerach dodaję logi dotychczasowe, te oba są z FRST .

    FRST:


    Niestety logi są za długie w spoiler, dorzucam txt w załącznikach.


    Edit 2.

    hmmm, skanowania dysku/ram z poziomu bootowalnego pendriva odpada, gdyż po przygotowaniu, bez błędów... Pendriva bios oczywiście nie widzi, żadnego.

    Napiszę więcej później gdy kupię płytę/płyty.
    Jednocześnie dwa i więcej programów do działania po rozruchu komputera mogę bez problemu na jedną płytę nagrać?
  • Poziom 15  
    proszę zapoznać się z dyrektywa UE RoHs, będziesz wiedział wszystko, lub prawie wszystko, lub ewentualnie Pan Google odpowie ci na temat "reballing" ja stawiam na powolne lecz sukcesywne umieranie płyty głównej, masz jeszcze szansę zrobić to na gwarancji, jeżeli znasz model płyty to sprawdź jakie są koszty używki, nowa jest pewnie nieosiągalna, koszty naprawy płyty później w granicach 400-800 zł w zależności od serwisu. Sam się naciołem na laptopa z uszkodzoną grafiką i tego sobie nie daruję, że byłem tak naiwny, temat na elektrodzie, popatrz w moich postach.
    A zrobisz jak uważasz
  • Poziom 25  
    Spróbuj wypróbować jakiegoś linuksa - np. Ubuntu z płyty. Jeśli to płyta jest walnięta to siłą rzeczy tam też musi to być odczuwalne.

    Co do samego błędu w windowsie - pobierz to Microsoft Visual C++ 2005 SP1

    Logi przejrzę później i wypowiem się czy jest w nich coś co może powodować takie błędy.
  • Poziom 6  
    Włączenie instalacji "Microsoft Visual C++ 2005 SP1" - Error (0xc0150004).
  • Poziom 25  
    W dzienniku zdarzeń jest sporo błędów

    Coraz więcej przemawia za sprzętowymi problemami, masz jakąś płytę na podmianę?

    Możesz jeszcze spróbować uruchomić konsolę jako administrator i wpisać:
    sfc /scannow

    Można by wykorzystać Depency Walker jak mniemam, ale pechowo nie miałem styczności z tym narzędziem, musiałbyś na innym forum zapytać np fixitpc
  • Poziom 15  
    tomko_t napisał:
    hmm, miałeś może ostatnio problemy z nim, np wyłączanie się resety itp?
    przygotuj sobie bootowalnego pendriva lub CD z MHDD opis jest tutaj na elektrodzie,
    ale jak nie możesz w BIOS ustawić bootowania to nie chcę straszyć ale mogły się zacząć problemy z płytą główną.
    Po co robiłeś format? Kto taki mądry doradził ci aby co jakiś czas formatować partycję systemową? A gdzie trzymasz dokumenty, zdjęcia itp.? na zewnętrznym HDD?
    Możesz również wyciągnąć HDD, i przetestować same kości pamięci z rozłączonym HDD, mogą one robić problem, oczywiście testuj pamięci każdą z osobna, nie martw się że dysk będzie z boku nawet lepiej bo szybciej będzie znaleźć problem
    możesz jeszcze złącze kości RAM przed sprawdzeniem wyciągnąć i przetrzeć złącze alkoholem.
    Ale nie chcę cię czarować, czy sprzęt jest jeszcze na gwarancji? jeżeli tak to jak najszybciej zgraj dane które są ci niezbędne i do serwisu, jeżeli nie to będziesz miał problem, osobiście podejrzewam problemy z układem graficznym lub chipsetem ale to narazie tylko domysły.
    Uzupełnij jeszcze dane w profilu, może ktoś z twojej okolicy byłby w stanie ci coś doradzić i pomóc.

    nie rozumiem prosta sprawa jeżeli dysk to jak napisałem wcześniej MHDD Ci sprawdzi jeżeli nie dysk to wyłanczasz w BIOS HDD i testujesz płytę główną np. pamięci ram memtestem i po sprawie, nie tracisz czasu na niepotrzebne rzeczy.

    radekdgl napisał:
    Edit 2.

    hmmm, skanowania dysku/ram z poziomu bootowalnego pendriva odpada, gdyż po przygotowaniu, bez błędów... Pendriva bios oczywiście nie widzi, żadnego.

    to przygotuj CD
    dodatkowo masz syfy na dysku
    Klucz Usunięto : HKLM\Software\qone8Software tak to jest jak się ściąga pliki z dobreprogramy lub sofsonic itp...
    czyli kopię recovery systemu masz już zainfekowaną skoro po formacie masz tą stronkę
    Jeżeli chcesz to podpowiem Ci jak zrobić czyściuteńką instalację systemu operacyjnego ale stracisz wszystki dane, no może po sprawdzeniu jeszcze partycji systemowej samsunga, wywaleniu syfów itp... można postawić system do wersji i stanu takiego jak w chwili zakupu laptopa, oczywiście jeżeli wykluczymy padającą płytę główną.
    Pozdrawiam
  • Poziom 25  
    Tomko_t
    Odróżniasz malware od adware? Odróżniasz syf od modyfikacji ustawień domyślnej przeglądarki? Odróżniasz wpis w rejestrze niechcianego programu od wpisu infekcji?

    Jeśli nie - to nie pisz bzdur.

    I nie powtarzaj tego co pisał AnyKey - Twój post nic nie wnosi. Następny konował, który wszystko chce leczyć formatem.

    Podziwiam też inwencję odnośnie Twoich rad odnośnie diagnozy płyty, które sprowadzają się do przetestowania pamięci. Brawo!
  • Poziom 15  
    To było pierwszy i ostatni raz!!! później poleci ostrzeżenie
    Testerrr napisał:
    Twój post nic nie wnosi. Następny konował, który wszystko chce leczyć formatem.

    pokaż mi gdzie doradziłem format, i zacznij czytać ze zrozumieniem bo widzę, że masz z tym problemy.
    Testerrr napisał:
    Tomko_t
    Odróżniasz malware od adware? Odróżniasz syf od modyfikacji ustawień domyślnej przeglądarki? Odróżniasz wpis w rejestrze niechcianego programu od wpisu infekcji?

    radekdgl napisał:
    trochę szwankować, był już jakiś czas bez formatu więc postanowiłem go zrobić.

    Pierwszy problem napotkałem już na początku, przez 2 dni nie szło w ogóle ruszyć z płyty recovery od Samsunga. Poprzednio zawsze szło bez problemów i wszystko działało pięknie.

    Po dłuższych staraniach w końcu instalacja ruszyła i wtedy zaczęło się najgorsze.

    syf to syf dodatkowo jeszcze w kopii recovery, i na takim systemie doradzasz testowanie różnymi programami co Ci się tam w głowie nagle przypomni bo gdzieś przeczytałeś lub usłyszałeś? Twoja wiedza sprowadza się tylko do tego? Chcesz zdiagnozować usterkę czy programy jakie się odpalą na tym sprzęcie ?
  • Poziom 25  
    Znowu pewnie pójdzie fragment do kosza, ale dla Twojego (i innych) dobra postaram się to troszkę łopatologicznie wyjaśnić.

    Frst to program, który automatyzuje sporą liczbę procesów, którą użytkownik musiałby ręcznie wykonać żeby ocenić kondycję systemu. Mówiąc kolokwialnie: wybiera najważniejsze dane, takie jak co się uruchamia przy starcie systemu, pokazuje zawartość najważniejszych kluczy, sterowniki, pokazuje zawartość kluczy, w których mogą znajdować się znane infekcje. Na tej podstawie można przyjąć czy system jest zainfekowany czy nie.
    Dla Ciebie wpisy usunięte przez Adwcleaner stanowią zagrożenie. Z pewnością są nieporządane, ale nie stanowią zagrożenia w ściślym znaczeniu tego słowa i nie modyfikują działania systemu w taki sposób, żeby jego praca miała być zaburzona.

    Kolejny uproszczony przykład - masz na dysku zainfekowany plik. Sam fakt, że taki zainfekowany plik znajduje się na dysku żadnej szkody dla systemu nie wyrabia - dopóki system nie ma z nim nic wspólnego, czyli nie wczytuje go. Dopiero np. gdy pewne elementy z niego są ładowane do systemu stanowi to istotne zagrożenie. Przecież zainfekowane pliki są np. w kwarantannie i żadnej szkody nie robią.

    Mam nadzieję, że załapałeś? I nie traktuj tego jako coś negatywnego z mojej strony czy osobiste animozje. Po prostu uważam, że jesteś/byłeś w błędzie i postanowiłem Cię z niego wyprowadzić. A ,że w troszkę niemiły sposób to niestety przez moją słabość charakteru za którą Cię przepraszam.

    Jeszcze jedno: zainfekowana nie jest kopia recovery, zobacz:
    2014-03-28 20:57 - 2014-03-28 21:08 - 00000000 ____D () C:\Users\Radek\AppData\Roaming\qone8
    2014-03-28 20:57 - 2014-03-28 20:57 - 00001950 _____ () C:\Users\Public\Desktop\DAEMON Tools Lite.lnk
    2014-03-28 21:08 - 2014-03-28 20:57 - 00000000 ____D () C:\Users\Radek\AppData\Roaming\qone8
    2014-03-28 20:57 - 2014-03-28 20:57 - 00001950 _____ () C:\Users\Public\Desktop\DAEMON Tools Lite.lnk
    2014-03-28 21:03 - 2014-03-28 20:54 - 00000000 ____D () C:\ProgramData\DAEMON Tools Lite
    2014-03-28 20:55 - 2014-03-28 20:55 - 00000000 ____D () C:\Program Files (x86)\DAEMON Tools Lite
    2014-04-01 15:53 - 2014-03-28 20:55 - 00000000 ____D () C:\Users\Radek\AppData\Roaming\DAEMON Tools Lite

    Po prostu już na świeżej kopii zainstalował Daemona, który wprowadził adware. Widać zbieżność czasów. To tyle.
  • Poziom 15  
    O.K. przeprosiny przyjęte, chciałem przede wszystkim wykluczyć uszkodzenie płyty głównej, zresztą przeczytaj mój pierwszy post w tym temacie, czy są tam jakieś bzdury? :)

    Dodano po 23 [minuty]:

    Jeszcze to bo autor nie odpowiedział
    tomko_t napisał:
    Po co robiłeś format? Kto taki mądry doradził ci aby co jakiś czas formatować partycję systemową?
  • Poziom 6  
    Nikt taki mądry mi tak nie powiedział :D

    Z komputera przez długi czas korzystało sporo osób, było sporo śmieci i syfu, a ręcznie oczyszczałbym to pewnie przez miesiąc, więc jako zwykły użytkownik komputera standardowo poszedłem po mniejszej linii oporu - Kopia plików + reinstal windowsa.

    Na zawartości dysku mi nie zależy, mam tu tylko podstawowe programy co używałem teraz do prób naprawienia go i kilka, które użytkuję (póki działa :D)


    Ok, zabieram się do nagrywania na płyty programów i testowania ramu.
    Niestety chwilowo nie mam możliwości podpięcia dysku pod inny komputer.

    W załączniku screen z zakładki Health z HD Tune 2.55 (starałem się jakoś to połączyć ;x)


    Po teście edytuję post.
  • Poziom 15  
    i jak tu wierzyć takiemu oprogramowaniu, już sama temperatura... ram a później dołącz fotki z MHDD, SMART i może być z testu HDD, fotki możesz zrobić np. telefonem, chyba że będziesz umiał skopiować logi z MHDD na inny nośnik (pendrive)
  • Poziom 6  
    Rozwiązałem problem!

    Problem był z nagrywarką DVD. Czytała baaardzo powoli (może to spowodowało błędy windowsa), jednak nie wszystko, nic nie nagrywała.
    Odłączyłem ją całkowicie (póki co). Zrobiłem bootowalny pendrive z windowsem, poprzestawiałem testowo sporo rzeczy w biosie, końcowa działająca konfiguracja która wczytała boot:

    Ahci - Manual - Disable
    Ueci(czy jak to się pisze) - OFF
    FAST BIOS w zakładce ADVANCED - Musi być DISABLE. (w load deflaut jest włączony)
    Jak przeszła pierwsza część instalacji i chce uruchomić się ponownie trzeba wejść w bios gdy to zrobi i opcję FAST BIOS włączyć.

    Po reinstalacji pierwsze co zrobić to wgrać(w przypadku windowsa 64bit wgrać obie wersje)

    Wersje 32-bit
    Microsoft Visual C++ 2005
    Microsoft Visual C++ 2008
    Microsoft Visual C++ 2010

    Wersje 64-bit
    Microsoft Visual C++ 2005
    Microsoft Visual C++ 2008
    Microsoft Visual C++ 2010

    //


    i wszystko działa bez zarzutu tym razem.

    dziękuję bardzo wszystkim za propozycje co do prób ratowania go!