Mam taki problem: jak rano odpaliłem pojechałem do pracy i wracałem do domu to było dobrze. Ale jak pojechałem do sklepu na zakupy i wróciłem do samochodu to nie chciał odpalić. Zauważyłem że dzieje się tak na ciepłym silniku że nie odpala. Było tak z 2 razy (ale nie zawsze). Dzisiaj rano nie odpalił na zimnym silniku. Aku sprawny sprawdzałem napięcie. Ale jak podłączam klemry to raz zaiskrzy i coś odcina prąd. Nie pali się żadna kontrolka, nic nie działa elektrycznie. Sprawdzałem bezpieczniki wszystkie ok. Odłączam aku na kilka minut podłączam ponownie raz zaiskrzy i nie ma prądu.
Dodano po 11 [minuty]:
Dodam jeszcze że jak auto odpalało i miało napięcie podłączyłem pod PP2000 i nie było żadnych błędów. Teraz jest po prostu martwe.
Dodano po 11 [minuty]:
Dodam jeszcze że jak auto odpalało i miało napięcie podłączyłem pod PP2000 i nie było żadnych błędów. Teraz jest po prostu martwe.