logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

vw passat b5 1997 1,6 - Trzeba docierać nowe tarcze? Jak?

tadzio2299 01 Kwi 2014 15:09 3381 10
REKLAMA
  • #1 13465051
    tadzio2299
    Poziom 12  
    W jaki sposób docierać nowe tarcze i klocki na tylnej osi? Jak to prawidłowo robić?
    Mam nie hamować? Ale co to da? Mam hamować intensywnie?
    Czytałem na necie że starać się nie hamować wcale hamulcami ale wtedy to docieranie nigdy się chyba nie ukończy bo nie będą się stykały klocki i tarcze.
  • REKLAMA
  • #2 13465172
    Piasek80
    Poziom 31  
    Trzeba usunąć zmywaczem do hamulców warstwę konserwacyjną z tarcz przed montażem i tyle. Hamujemy normalnie tyle ile trzeba...
    Skąd te pomysły...
    Owszem, nie można zarypać mu sandała z 200tu do zera za pierwszym razem bo zniszczysz ale hamujemy normalnie. Proces "układania" się klocków do tarcz trwa od 50 do 500km w zależności od twardości materiałów z jakich zostały wykonane. Dopiero po takim przebiegu hamulce uzyskują pełną sprawność.
  • REKLAMA
  • #3 13465232
    tadzio2299
    Poziom 12  
    One nie były tłuste a pomalowane farbą, mam ją usunąć?
    No i przez pierwsze 500km nowe tarcze mogą być gorące jak nie będę hamował?
  • #4 13465670
    milejow
    Poziom 43  
    Pomalowane farbą powierzchnie robocze tarcz???
    Jak grzeją się bez hamowania to źle zrobiona robota.
  • #5 13465711
    Dziarski Hank
    Poziom 34  
    Milejow, nie widziałeś takich ?

    vw passat b5 1997 1,6 - Trzeba docierać nowe tarcze? Jak?

    Dobra sprawa, nie straszą rdzą spod alufelgi. Farby się nie usuwa, sama zejdzie skąd trzeba po pierwszym hamowaniu
  • #6 13465993
    tadzio2299
    Poziom 12  
    To po co je malują? No takie są
  • REKLAMA
  • #7 13466524
    milejow
    Poziom 43  
    tadzio2299 napisał:
    To po co je malują? No takie są

    Pewnie najgorsza chała zalegająca magazyny to malują, żeby nie zardzewiały :D
    Montowałem nawet i dziadostwa ale żadne nie były malowane, wewnętrzne wentyle czy krawędź tarczy owszem.
  • #8 13466695
    Karaczan
    Poziom 41  
    Niektóre tarcze są tak malowane, i prawda nie trzeba tej farby zmywać, schodzi przy 1wszych hamowaniach.
    A z tym docieraniem tarcz się nie produkuj, hamuj normalnie.
    Zakładam że z tarczami wymieniłeś też klocki na nowe?
  • REKLAMA
  • #9 13466700
    jurekk55
    Poziom 36  
    Może jeszcze g***em posmarowane ? Czy zdajesz sobie sprawę że do czasu usunięcia tego syfu spomiędzy klocka i tarczy skuteczność leży ?
    Wjedź na stacji diagnostycznej na HEKE i sprawdź siłę hamowania , suche i czyste w komplecie tarcza -klocki mają mieć standardową skuteczność.
    Idiotyczne tłumaczenia że hamulce mają się "dotrzeć" to wierutna bzdura , porowkowane tarcze przetacza się jeśli tylko pozwala na to grubość tarczy , jeżeli grubość jest za mała trafiają na złom.
    Nowe ma działać skutecznie.
    Druciarstwo w układzie hamulcowym zabija
  • #10 13466740
    Karaczan
    Poziom 41  
    Ta farba jest tak miękka że schodzi nawet paznokciem.
    Np oryginalne Cryslerowskie/Fiatowskie do Fiata Freemont są malowane, do niektórych Peugeotów też, farby nie ma już po wyjechaniu z hali na parking przed nią ;)
    A hamulce grzać się nie powinny, chyba że ktoś schrzanił coś przy wymianie, albo np zacisk stoi, albo klocki.
    Cylinderki z tyłu były wkręcane, czy wciśnięte na chama, by je cofnąć?
  • #11 13466797
    zeimp
    Moderator na urlopie...
    jurekk55 napisał:
    Idiotyczne tłumaczenia że hamulce mają się "dotrzeć" to wierutna bzdura , porowkowane tarcze przetacza się jeśli tylko pozwala na to grubość tarczy , jeżeli grubość jest za mała trafiają na złom.


    Popieram w całości i tylko z praktyki powiem, że przetaczanie "trwale" udaje się w ok. 20% - pozostałe w krótkim okresie czasu znów "powykręca"! Do tego przeliczyć to na pieniądze i kilometry, to przetaczanie nie jest za bardzo opłacalne...
    Poprawne odpowiedzi padły, zatem wątek zamykam!
REKLAMA