logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jaki samochód kupić - sedan do 35 000 zł grupa VW

waslak11 02 Kwi 2014 16:35 3912 28
REKLAMA
  • #1 13468705
    waslak11
    Poziom 11  
    Witam,
    chciałbym kupić autko rodzinne w sedanie. Wiadomo musi być dosyć tanie w utrzymaniu. Z mało pijącym silnikiem, ale nie za słabym. Najlepiej benzyna (przeróbka na LPG), chociaż mało awaryjny i oszczędny diesel też mógłby być. Autko tylko z koncernu VW. Budżet do 35 000 zł.
    Mam pod lupą:
    Passat B6,
    Jetta
    Audi A4 (B6,B7),
    Skoda Octavia II
    Jakie silniki do tego? A może jakieś inne propozycje?
    Z góry dziękuję :)
  • REKLAMA
  • #2 13468719
    Mira33
    Poziom 9  
    A6 2.7 a napewno nie bedziesz żałował.
  • #3 13468737
    waslak11
    Poziom 11  
    Zbyt mocny no i za dużo pali.
  • #4 13468943
    wichurewicz
    Poziom 25  
    Jak ma być tanie w utrzymaniu, to nie Passat B6, bo naprawy tej motoryzacyjnej abominacji pochłoną masę forsy.
  • #5 13469550
    waslak11
    Poziom 11  
    W takim razie co możecie polecić, zaproponować ?
  • #6 13470290
    wichurewicz
    Poziom 25  
    Octavia II - jedyny silnik nadający się do LPG to 1.6 MPI, mocy nieco zbyt małej jak na tą wielkość samochodu. Instalacja gazowa do rodziny FSI jest koszmarnie droga, a same silniki niespecjalnie dobrze tolerują to paliwo. Do mało awaryjnych też nie należą.

    Może coś japońskiego albo BMW E90?
  • REKLAMA
  • #7 13470751
    waslak11
    Poziom 11  
    Co do BMW E90 to jak z zamiennymi częściami ? Są drogie czy tak jak do VW/Audi ?
    Jaki silnik do takowego BMW bo są jakieś inne oznaczenia, który pod LPG, bo jest ich sporo.

    Japońskie ? Jakieś konkretne modele z silnikami? Bo nie rozglądałem się za nimi.
  • #8 13472104
    wichurewicz
    Poziom 25  
    Listę silników w serii E90 masz tutaj. W tym linku poniżej podano pojemności silnika w różnych modelach, bo oznaczenia od dawna już nie mają z tym ścisłego związku - na przykład 318i ma pojemność 2.0, a 325i 3.0.

    Dość oszczędny będzie 318i o pojemności 2.0, silnik ma oznaczenie N46B20, pali w trasie 7-8, w mieście około 10. Czy nadają się do gazu - nie wiem, niech się wypowie jakiś gazownik.

    Japońskie - Toyota Avensis, Mazda 6 (rdzewieją, ale dobre benzyniaki).
  • #9 13473626
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    waslak11 napisał:
    Autko tylko z koncernu VW.
    waslak11 napisał:
    A może jakieś inne propozycje?

    Ja osobiscie bym odrzucił pierwszy warunek : koncern VW nie ma dobrego silnika do LPG. Pozostaje Ci słabiutki 1,6 102KM ( śmiech w klasie średniej), 1,8 T i 1,8 20V w audi Turbo do gazu sprawa dyskusyjna , a 1,8 20V żadna rewelacja. Jeszcze w B6 3,0 V6 chyba nadaje sie do holokaustu, reszta FSI i TSI do gazu normalnie sie nie nadają. Poza tym też nie maja najlepszych opinii. Ponadto przepłacasz w Polsce za marke audi/vw 20-30 procent w stosunku do prawdziwej jakości jakie te auta prezentują.
    Pozostaje zrzucic klapki z oczu i utarte prawdy i mity.
    Stawiałbym na toyote avalon ( tylko 3,5L i dobrze) nissana maximę. Auta made in Japan , a nie tureckie avensisy czy z RPA.
    Obejrzyj auto typu sonata , azera, grandeur. Auta z bardzo dobrymi oszczędnymi silnikami benzynowymi 2,0, 2,4, 3,2, 3,8 Wszystkie dobrze współpracują z LPG i sa to auta z górnej półki niezawodnosci. Za 35 tys kupisz 2007-2009. Passat bedzie o 2 lata starszy i bardziej upierdliwy w utrzymaniu.
    Dla odważnych ( i oryginalnych) cadillac CTS 3,2, lub 3,6.
    I KIA opirus/amati- bardzo luksusowy wóz, solidny i bezawaryjny, tylko ten wygląd z zewnątrz...
  • #10 13482210
    waslak11
    Poziom 11  
    wichurewicz napisał:
    Jak ma być tanie w utrzymaniu, to nie Passat B6, bo naprawy tej motoryzacyjnej abominacji pochłoną masę forsy.


    Z Jettą 1.9TDI będzie to samo ?
  • #11 13482347
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #12 13482482
    waslak11
    Poziom 11  
    my41s napisał:
    andrzej lukaszewicz napisał:
    Pozostaje zrzucic klapki z oczu i utarte prawdy i mity.


    A rozglądałeś się za czymś innym niż VW?
    Przykładowo: Citroen C5, Toyota Corolla, Mitsubishi Lancer, Honda Accord?
    Volvo, Saab może?



    Posiadałem do tej pory auta z grupy VW i byłem z nich zadowolony. Nie chcę eksperymentować. Zastanawiałem się też na Seatem Alteą.
  • #13 13482505
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #14 13482631
    waslak11
    Poziom 11  
    my41s napisał:
    waslak11 napisał:
    Zastanawiałem się też na Seatem Alteą.

    Jak rozważasz nie tylko sedana (skoro Altea), to przejedź się Renault Sceniciem (lub Grand Scenic) II FL, Citroenem C4 Picasso, albo Toyotą Verso. Jako rodzinny osobiście wolałbym minivana niż sedana (sam stoję przed podobnym wyborem - tyle, że ja szukam minivana dla wygodnej jazdy i troszkę innymi wymaganiami).
    waslak11 napisał:
    Posiadałem do tej pory auta z grupy VW i byłem z nich zadowolony

    Niestety, ale 'nowoczesne' VW to już nie to samo...

    Za Alteą XL przemawia 1.9TDI i niskie spalanie (wg. użytkowników), tak naprawdę nie miałem do czynienia z dieslem. Ładny jest też design i cena (za 2009 rocznik ok. 35 000 zł).
    Do tej pory użytkuję VW Passat B4 i Audi A3 8l
  • REKLAMA
  • #15 13483133
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    waslak11 napisał:
    Do tej pory użytkuję VW Passat B4 i Audi A3 8l


    No to jesteś 15-20 lat ztechnologią wstecz , kiedy robiono naprawde trwałe auta.
    waslak11 napisał:
    Posiadałem do tej pory auta z grupy VW i byłem z nich zadowolony. Nie chcę eksperymentować.

    I nie ma teraz co porównywać i twierdzić, że ta sama marka zapewni ta samą jakośc . Jesteś w błędzie. W tej chwili silniki TDI to jedne z bardziej upierdliwych konstrukcji. I ogólnie wszystkie eko wynalazki (również innych firm )z przed ostatnich lat to tylko sięganie do kieszeni kupujacego. Mityczne 5-6 litrów ropy/100km przemienia sie pózniej w niekończącą sie walkę z FAP-ami, turbinami, EGR-ami, dwumasami i wychodzi bardzo kosztowne w utrzymaniu. Akumulator co 2 lata, problem , czy zapali przy -15, czy nie zamarznie paliwo? Zimno w aucie przez 10 km, a ty trzeba juz gasić...
    Mam stosunkowo stare auta ok. 10lat i więcej i zawsze na LPG i nigdy nie miałem żadnych tego typu problemów nawet w 10% co teraz słyszę od posiadaczy dzisiejszych diesli. Diesel raczej tylko na trasę - odpalic i jechać 50km wzwyż.
    Jeśli już ma byc koniecznie diesel to szukałbym coś z HDI 1,6 np 3008. Silnik dużo lepszy niz np 1,6, czy 2,0TDI, przejeżdżaja 250-300 tys bez wiekszych problemów, a wspołczesne TDI zaczynaja sie sypać przy 100tys. Ponadto 3008 to bardzo udana konstrukcja solidnie zrobiony samochód. Najrozsądniejszy byłby "zwykły" silnik 1,6 120KM. Nawet bez gazu będzie tańszy w utrzymaniu niz jakikolwiek dzisiejszy diesel.
    Altea to niezbyt udany wóz, trzeszczący plastkiami i marnym wykonaniem. Ponadto uważaj na kretynskie rozwiazanie chowanych wycieraczek- wynalazek ma rację bytu tylko w Hiszpanii, bo u nas po pierwszej porzadnej zimie bedziesz miał dość
  • REKLAMA
  • #16 13483359
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #17 13483473
    waslak11
    Poziom 11  
    Nie byłem nigdy zwolennikiem diesli. 1.9 tdi miał najmniej negatywnych dlatego o nim mówiłem. W takim razie widzę, że pozostaje mi Octavia 1.6 i Audi 1.8 T
  • #18 13487254
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    waslak11 napisał:
    W takim razie widzę, że pozostaje mi Octavia 1.6 i Audi 1.8 T

    Czyli średnio do gazu- patrz mój post#9. Turbo gazują z powodzeniem, ale raczej na dłuższe odcinki, bo na krótkie szkoda turbiny. Ja mam mieszane uczucia co do gazu w turbo, choc jeżdżę na tym paliwie juz prawie 19 lat.
    Osobiście wybrałbym jakiegoś przyzwoitego sedana z dobrym i sprawdzonym silnikiem 2,0-2,4 lub jakieś V6 i go zagazował.
  • #19 13487482
    waslak11
    Poziom 11  
    andrzej lukaszewicz napisał:
    waslak11 napisał:
    W takim razie widzę, że pozostaje mi Octavia 1.6 i Audi 1.8 T

    Czyli średnio do gazu- patrz mój post#9. Turbo gazują z powodzeniem, ale raczej na dłuższe odcinki, bo na krótkie szkoda turbiny. Ja mam mieszane uczucia co do gazu w turbo, choc jeżdżę na tym paliwie juz prawie 19 lat.
    Osobiście wybrałbym jakiegoś przyzwoitego sedana z dobrym i sprawdzonym silnikiem 2,0-2,4 lub jakieś V6 i go zagazował.


    Co rozumiesz poprzez długie trasy? Będzie jeżdżone 100 km dziennie.
  • #20 13487620
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    No to już sporo. Na krótkich odcinkach układ wylotowy ( wraz z turbiną) jest nie dogrzany i para wodna szybciej niszczy turbinę i zalega w wydechu.
  • #21 13495296
    waslak11
    Poziom 11  
    Co możecie mi powiedzieć na temat Audi A6(C6) 2.4 V6 ? Drogie jest takie auto w utrzymaniu ? Nada się pod LPG ?
  • #22 13497280
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    Nada się. Niby dobry silnik, a jednak opinie mieszane. Lubi łyknac oleju nawet za duzo jak na tak "renomowanego" producenta. Japońskie , czy koreańskie V6-tki sa ogólnie lepsze i pala tyle samo , ale dysponuja moca o 50-70KM wiecej i 2 s do setki szybciej przy takich samych kosztach utrzymania ( paliwo, świece , olej itp). Ale wiadomo, ze często audi jest w wersji quatro i trzeba si,e liczyć , że troche paliwa więcej weźmie. Co do materiałów i wykończenia C6 nie rzuca na kolana. Pseudo metalowy lakier na listwach wewnątrz mozna zdrapać paznokciem. Osobiście wolałbym nie przepłacać za marke i kupic normalny solidny wóz bez ambicji producenta ( i ceny). Za 35 tys kupisz 10 letnie C6.
    Grandeura za 35 tys kupisz 2006-8. Nissana maximę 2006-7. Przy prawie 270 konnej V6-ce nissana to audi stoi w miejscu, a spalanie to samo, tylko audi wciągnie więcej oleju.
  • #23 13497510
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #24 13498512
    waslak11
    Poziom 11  
    andrzej lukaszewicz napisał:
    Nada się. Niby dobry silnik, a jednak opinie mieszane. Lubi łyknac oleju nawet za duzo jak na tak "renomowanego" producenta. Japońskie , czy koreańskie V6-tki sa ogólnie lepsze i pala tyle samo , ale dysponuja moca o 50-70KM wiecej i 2 s do setki szybciej przy takich samych kosztach utrzymania ( paliwo, świece , olej itp). Ale wiadomo, ze często audi jest w wersji quatro i trzeba si,e liczyć , że troche paliwa więcej weźmie. Co do materiałów i wykończenia C6 nie rzuca na kolana. Pseudo metalowy lakier na listwach wewnątrz mozna zdrapać paznokciem. Osobiście wolałbym nie przepłacać za marke i kupic normalny solidny wóz bez ambicji producenta ( i ceny). Za 35 tys kupisz 10 letnie C6.
    Grandeura za 35 tys kupisz 2006-8. Nissana maximę 2006-7. Przy prawie 270 konnej V6-ce nissana to audi stoi w miejscu, a spalanie to samo, tylko audi wciągnie więcej oleju.


    Samochody o których mówisz są powiedzmy szczerze niezbyt atrakcyjne wzrokowo, jest ich także mało na rynku. Większość z nich to automaty, a nie wiem czy nie wszystkie z USA, więc raczej odpadają. :)
  • #25 13499509
    tzok
    Moderator Samochody
    Czasem jeżdżę Octavią IIFL z silnikiem 1.9TDI-PD 105KM i powiem, że bardzo przyjemnie się tym jeździ, a przy tym spalanie w trasie jest na poziomie 5l/100km. Auto ma przejechane ponad 180 tys. km.
  • #26 13499516
    waslak11
    Poziom 11  
    tzok napisał:
    Czasem jeżdżę Octavią IIFL z silnikiem 1.9TDI-PD 105KM i powiem, że bardzo przyjemnie się tym jeździ, a przy tym spalanie w trasie jest na poziomie 5l/100km. Auto ma przejechane ponad 180 tys. km.


    W tych silnikach z tych lat jest koło zamachowe dwumasowe ?
  • #27 13499552
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #28 13499651
    tzok
    Moderator Samochody
    waslak11 napisał:
    W tych silnikach z tych lat jest koło zamachowe dwumasowe?
    Tak, jest i niestety przy tym przebiegu musiało już być wymienione, ale nie było tragedii. To jest rocznik 2009 (MY2010).
  • #29 13502154
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    waslak11 napisał:
    Większość z nich to automaty, a nie wiem czy nie wszystkie z USA, więc raczej odpadają. :)

    O automatach najwięcej maja do powiedzenia ( negatywnego) ci co nawet nim nigdy nie jechali ( i często nie umieja nawet ruszyć z miejsca).
    Rynek w USA jest pod presja prawdziwej konkurencji marek z całego świata i tam marka VW wcale nie jest na początku rankingów niezawodności , a raczej w środku. U nas dostepne sa wersje amerykańskie tych aut jak i europejskie.
    Silnik nissana 3,5L wielokrotnie był wybierany napedem roku i żaden silnik VW mu nawet nie podskoczy co do osiągów, kultury pracy, czy zużycia paliwa i trwałości. Bez zastanowienia wolałbym silnik 2,4 czy 3,3 hyundaia niż awaryjne i drogie w utrzymaniu konstrukcjie VW. Nie bez powodu większośc producentów wstawia do aut klasy średniej i średniej wyższej ( na rynku amerykańskim) właśnie jednostki V6 3,2-3,8L jako najbardziej trwałe i niezawodne i o odpowiednim stosunu mocy do masy pojazdu, a jednocześnie o stosunkowo małym apetycie na paliwo. W trasie zużycie paliwa silnika 3,5 i sinika 2,0 jest podobne, a różnica mocy przynajmniej 100KM !. Oczywiście w mieście nie bedzie juz tak wesoło, ale po zamontowaniu LPG koszty sa jak w dieslu 150-200KM. Miałem auta klasy średniej wyższej z silnikami V6 3L i z automatem i w trybie miejskim auta nigdy nie przekraczały 18l LPG, a przeciętnie ok 15-16, a w trasie ok 12-13l. Były to starsze konstrukcje 12V i z 4-biegowymi automatami.
    Co do aut europejskich duzo lepszym od VW jest w tej chwili alfa np 159, czy starsza 166. Dużo lepsze diesle i benzynowe.
REKLAMA