Witam. Poszukuje odpowiedzi na bardzo dziwne pytanie, a mianowicie posiadam samochód vw t4, w którym jest wyłącznik prądu taki jak w ciężarowych samochodach starszego typu, jest on podłączony na masie. Niedawno chciałem podłączyć radio tak aby prąd do radia dochodził bezpośrednio z akumulatora. Problem polega na tym, iż radio podłączyłem, wszystko było ok, ale gdy radio jest podłączone to mimo tego, że główny wyłącznik prądu jest ustawiony w pozycji 0 to po przekręceniu kluczyka zapalają się kontroli. Pytam skąd tam jest prąd do tego żeby te kontrolki się paliły? Jeśli główny wyłącznik prądu jest rozłączony, a do radia dochodzą tylko te 2 kable prosto z akumulatora plus i minus. Dodam, że kontrolki nie palą się pełnym światłem, a w ogóle kontrolka ładowania ledwie się żarzy. Proszę o pomoc, o co w tym może chodzić. Kabel nigdzie nie dotyka masy nic z tych rzeczy, te rzeczy zaczęły się pojawiać zaraz po zamontowaniu radia.
Radio: sony CDX-GT200
Radio: sony CDX-GT200