Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Światło LED pozycyjne/stop - motocykl

03 Kwi 2014 12:41 5436 11
  • Poziom 9  
    Światło LED pozycyjne/stop - motocykl Witam.
    Temat może i prosty, natomiast wolę sie upewnić w moich przekonaniach, gdyż nie posiadam jakiejś szczególnej wiedzy w tym zakresie, a moje przemyślenia mogą być mylne.
    Problem polega na tym, że kupiłem motocykl, w którym tyle światło pozycyjne/stop zostało przez kogoś "stuningowane". Zostały zamontowane klosze lamp z oprawkami na żarówki "jednowłóknowe" dokładnie zamiennik LED zwykłej żarówki pozycyjnej, stąd też jak można sie domyśleć - brak u mnie światła stop.
    I tutaj moje pytanie, bo wymyśliłem sobie, co przedstawiłem na załaczonym zdjęciu, że na kabel zasilajacy (światło mijania) te żarowki założe rezystor (pytanie tylko jaki), a kabel zasilający (światło stop) połączę przy żarówce, za rezystorem. W wyniku tej operacji powinno być tak, że światło pozycyjne będzie świeciło slabiej (w zależności od zastosowanego rezystora), a w momencie uruchomienia hamulca, diody zaczną świecić swoim normalnym światłem ?
    Ma to prawo działać ?
    Zastanawiam się jeszcze czy na odcinku od rezystora do żarówki nie trzeba dać jakiejś diody prostowniczej czy czegoś, bo nie wiem co się zacznie dziać w momencie uruchomienia hamulca, kiedy prąd ok. 12V połaczy się z prądem 12V-rezystor...
    Proszę o rozwiązanie tej sytuacji.
    Nadmienię, że zastanawiałem się nad zastosowaniem poprostu żarowki dwuwłóknowej, ale musiałbym w jakis sposób przerobić oprawkę i wydaje mi sie to bardziej problematyczne, a czy nie jest przypadkiem tak, że właśnie w tych Ledowych żarówkach dwuwłóknowych wmontowany jest rezystor itd...
    Dziekuję za pomoc
    pozdrawiam.
  • IGE-XAO
  • Poziom 43  
    Źle kombinujesz. Wstaw orginał, lub kup lampę led jak tak bardzo chcesz. Ale z homologacją! Wszelakie przeróbki oświetlenia bez homologacji i z pominięciem przepisów ZABRONIONE.
  • IGE-XAO
  • Poziom 9  
    Żeby wstawić oryginal musze zmieniać cale lampy... Dlaczego źle kombinuję ? Skoro zakres swiecenia diody Led czerwonej to 2.0 - 2,4 V to stosując odpowiedni rezystor zbiżę się do nizszej wartości tj. 2.0 V a wtedy światło będzie słabsze. Więc analogicznie przy zarówkach 12v dam jakiś rezystor ktory spowoduje zmniejszenie napiecia i słabsze świecenie diod, a przy uruchomieniu hamulca zaświecą się one swoim pierwotnym światłem. Nie wiem, co złego w tym ukladzie oprócz ewentulanego dodania diody prostowniczej.
  • Poziom 28  
    Witam
    Nie baw się w żadne diody zamiast żarówek w pojazdach, a szczególnie w motocyklu, gdzie dobre oświetlenie jest bardzo ważnym elementem bezpieczeństwa. A tym czasem te wszystkie chińskie diody do stosowania zamiast żarówek to się nadają do... utylizacji (sprawdziłem osobiście, bo też się w to kiedyś bawiłem). Najlepiej zrób jak radzi kolega kkknc: wstaw oryginalną lampę.
    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Chyba się źle zrozumieliśmy...
    Nie chcę wstawiać żadnych diod itd. Poprostu w tej lampie jest wsadzona żarówka Ledowa (zamiennik zwykłej żarówki tak jak na dołączonym zdjęciu). Jedyną modyfikacją jaką chcę zrobić to zrobienie z niej światła mijania oraz stop, w sposób jaki opisałem powyżej, tj. na kabel zasilający z światła mijania dać opornik powodując zmniejszenie jej jasności (w zależności od zastosowanego opornika), i połączyć ten kabel, za opornikiem z kablem zasilającym z światła stop. Pytanie tylko, czy nie będzie problemem to, że opornik wypuszcza napięcie pomniejszone i zarazem w momencie wciśnięcia hamulca dostanie napięcie takie samo jak przed opornikiem czyli chyba 12,2V ? Jeżeli to nie ma znaczenia to wystarczy sam opornik, natomiast jeżeli stanowi to jakis problem to wymyśliłem żeby za opornikiem zastosować diodę, która nie przemuści na opornik tego wyższego napięcia...
    Zatem proszę o odp, czy taki układ będzie działał z zastosowaniem samego opornika czy trzeba zastosować ta diodę prostowniczą czy coś takiego
    Dziekuję
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    To ma jak najbardziej prawo działać, oczywiście wartość opornika będziesz musiał sobie dobrać doświadczalnie. Już sama żarówka LED-owa ma wewnątrz opornik ograniczający prąd diody LED, która jak zauważyłeś ma napięcie przewodzenia na poziomie 2V, więc nie nadaje się do bezpośredniego zasilania z 12V. Dodatkowy opornik w obwodzie świateł mijania tylko się zsumuje z tym wewnętrznym opornikiem, przez co prąd LED będzie mniejszy.
    Pozostaje natomiast kwestia dodatkowych diod. Z rysunku wynika, że minus akumulatora jest na masie, więc jeśli oba obwody (stopu i mijania) załączane są do plusa baterii zwykłymi mechanicznymi wyłącznikami, to nie ma problemu, bo włączenie obu jednocześnie spowoduje tylko tyle, że dodatkowy opornik będzie zwarty. Natomiast jeżeli choć jeden obwód jest zasilany z wyjścia jakiegoś sterownika (zawierającego jakieś układy scalone czy tranzystory), to sprawa już nie jest taka oczywista, bo nie wiadomo w jaki sposób to wyjście zostało zrealizowane w tym sterowniku. Może być tak, choć to mało prawdopodobne, że takie wyjście w jednym stanie przełącza do plusa a w drugim do masy, wówczas zwarcie takiego wyjścia z plusem bez żadnego obciążenia spowodowałoby nadmierny prąd i w rezultacie uszkodzenie, tak więc kombinujesz dobrze z tym zabezpieczeniem.
    Jeśli więc masz jakiekolwiek wątpliwości co do sposobu w jaki załączane jest napięcie w obwodach a chcesz mieć całkowitą pewność, że nic się nie uszkodzi, to wstaw dwie diody: jedną w szereg z dodatkowym opornikiem w obwodzie świateł mijania, a drugą bez opornika w obwodzie stopu, oczywiście obie zwrócone katodami w stronę żarówki LED. Diody typu 1N4001 do 1N4007 na 1A w zupełności wystarczą, żarówka LED pewnie pobiera dużo mniej. Spadek napięcia na takiej diodzie wynosi około 0.7V, więc prawie w ogóle nie wpłynie na jasność świecenia żarówki.
  • Poziom 9  
    kspro ogromne dzięki za naprawdę rzetelną odpowiedź, która wyjaśniła chyba wszystkie moje wątpliwości. Faktycznie, ze względu na mój brak wiedzy, nie pomyślałem, że w motocyklu, czy ogólnie w pojazdach, często spotykamy się ze sterownikami. Dla mnie to wszystko wyglądało dosyć jasno i klarownie, patrząc na ten mój bardzo uproszczony schemat i zastanawiałem się, jak to przecież mogłoby nie działać :). Jak się domyślam, obwód "stopu" jest sterowany włącznikiem mechanicznym, przy klamce hamulca, natomiast obwód mijania może być połączony z jakimś sterownikiem. Ale jako, że się nie znam, najbezpieczniej bedzie zastosować Twoje rozwiazanie, tym bardziej, że nie naraża mnie to na jakieś szczególne koszta :). Dziekuje również za podanie typu diody, bo na tym też się nie znam, poprostu wiedziałem, że takie coś istnieje i może wspomóc działanie mojego ukladu :). Pozostaje mi zatem zakup w/w diod i kilku oporników na próbe :)
    Dziękuję serdecznie
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Uważam, że jak już odpowiadać to lepiej od razu napisać trochę więcej niż potem powtarzać, cieszę się, że to doceniłeś. Podpowiem Ci zatem jakich oporników szukać.
    Zazwyczaj na trzonku zwykłej żarówki podane jest napięcie i prąd albo moc. Jeżeli moc, to prąd można określić dzieląc moc przez napięcie. Na przykład żarówka 12V/5W (normalna, żarowa z włóknem) będzie pobierała prąd 5W/12V=0.417A, znając prąd można obliczyć jej opór dzieląc napięcie przez prąd. W tym przypadku wychodzi 12V/0.417A=28.8Ω (oczywiście trzeba pamiętać, że jest to opór świecącej się żarówki, opór zimnego włókna jest wielokrotnie mniejszy, dlatego pomiar żarówki omomierzem nie ma sensu).
    Z żarówką LED jest jednak trochę inaczej. Oczywiście można w ten sam sposób obliczyć jej opór, jednak będzie on większy od wartości wewnętrznego opornika, bo na oporniku tym odkłada się napięcie baterii pomniejszone o napięcie przewodzenia LED bądź LED-ów, jeśli jest ich więcej i są połączone szeregowo w jeden lub więcej łańcuchów. Należy więc odgadnąć ile jest łańcuchów i ile diod LED jest połączonych szeregowo w każdym z nich, aby następnie oszacować ich łączne napięcie przewodzenia. Jeżeli na przykład widać, że w żarówce jest 12 LED-ów, to mogą być one połączone w 4 łańcuchy po 3 LED lub w 3 łańcuchy po 4 LED, ale raczej nie w 2 łańcuchy po 6 LED, gdyż łączne napięcie przewodzenia 6 LED byłoby zbyt bliskie napięciu baterii 12V i prawie nic nie pozostałoby na spadek napięcia na wewnętrznym oporniku szeregowym, w dodatku jego oporność musiałaby być bardzo mała a wówczas prąd i jasność żarówki zmieniałyby się mocno przy wahaniach napięcia akumulatora. A zatem, w celu znalezienia wartości wewnętrznego opornika szeregowego RW, należy zmierzyć prąd żarówki I (jeżeli nie był podany), oszacować liczbę LED-ów połączonych szeregowo N, założyć jakieś napięcie przewodzenia pojedynczego LED UF (może być 2V) i wykonać proste obliczenie:
    RW = (UBAT - N•UF) / I
    Oczywiście będzie to wartość orientacyjna, bo faktyczne napięcie przewodzenia LED może być inne od założonego, jednak jest to jakiś punkt wyjścia, bo jeżeli dołoży się w szereg z żarówką LED drugi opornik o takiej samej wartości, to prąd i jasność żarówki powinny spaść o połowę. Dla innej wartości prądu wystarczy wykonać to samo dzielenie żeby znaleźć nową wartość R, czyli o ile musi ona zostać zwiększona poprzez dołożenie zewnętrznego opornika szeregowego. Znając jego oporność i prąd, można obliczyć wydzielaną w nim moc P=R•I² (przypuszczalnie opornik 0.5-1W w zupełności wystarczy).
    Być może Twoja żarówka zawiera tylko jedną diodę LED, wówczas aż tak dokładny opis nie był potrzebny, problem jednak w tym, że nigdy nie miałem takiej motocyklowej żarówki w ręku, a jakoś nie udało mi się znaleźć w necie niczego konkretnego, więc nawet nie jestem na 100% pewien jak ona wygląda. W każdym razie powinieneś być w stanie na własną rękę z grubsza określić jakie wartości oporników mogą być przydatne do prób i doboru jasności światła pozycyjnego.
  • Poziom 9  
    kspro jak czytam Twoją odpowiedź to tak jakbyś czytał mi w myślach, bo sam w pytaniu w sumie nie zawarłem wszystkiego co chciałbym wiedzieć. Myślę, że teraz w zupełności wyczerpałeś limit moich możliwych pytań, a mi pozostaje tylko ew określić właśnie jak te diody łączone są w "żarówce". Moja żarówka nie jest jakaś specjalna motocyklowa tylko właśnie zamiennik zwykłej żarówki mijania, wyglada jak ta:
    http://www.bazarek.pl/produkt/3423571/zarowka-led-t18-ba15s-8-led-czerwona-jednowloknowa.html
    Problemem jest to, że jej jasność niezbyt mnie zadawala, poza tym ma mały kąt świecenia, stą też chcę ją zmienić na p21w, co da chyba jaśniejsze światło, a znalazłem do wyboru:
    https://sklep.trio.com.pl/index.php?p5601,zar...el-stopu-przeciwmgielnych-tylnych-postojowych
    http://allegro.pl/led-8-smd-5050-p21w-ba15s-czerwony-gratis-fv-i4037038865.html
    oraz
    http://allegro.pl/zarowka-ba15s-p21w-led-22-smd-3020-bialy-czerw-pom-i4054078814.html
    Myślę, że najlepszym zastosowaniem będzie żarówka smd, waham się tylko czy ta z 2 czy 3 linku. Z tego co mi wiadomo charakterystyka smd jest taka sama jak led z tym, że kąt świecenia to już 120 stopni. Wszystkie obliczenia, które mi podaleś, będę mógł zastosować do tych wskazanych żarówek smd przede mnie ? Pytanie tylko w jakie łańcuchy one są połączone, ale to już w sumie mogę rozwiązać poprzez zakup kilku oporników i wizualne stwierdzenie, który będzie najodpowiedniejszy ?
    A teraz tak tylko pogladowo, czy dobrze zrozumiałem:
    a więc - żarowka z ostatniej aukcji - p21W jest zasilana na 12V
    Stąd 21W/12V=1,75A, nastepnie 12V/1,75A=6,86Ω i to byłaby wartość oporu święcącej się ZWYKŁEJ zarówki p21W, a jako, że ta z aukcji to 22 x smd to niezbyt wiem smd jest połączonych szeregowo, bo mogą to być 4 łańcuchy po 5 smd i jeden z 2smd oraz większym opornikiem, może to być 5 łańcuchów po 4 smd i jeden z 2 smd + większy opornik, kolejno może być także 6 łańcuchów po 3 smd i jeden łańcuch z 4 smd.
    Mamy zatem 3 rozwiązania, dla mnie najbardziej prawdopodobne może być rozwiazanie pierwsze, gdzie jest sumarycznie najmniej bo 5 łańcuchów, poza tym na 4 łańcuchac z 5 smd prawdopodobnie nie będzie trzeba stosować nawet opornika, zakładając napięcie jednej smd 2-2,4V - 5x2 lub 5x2,4 daje nam 10 - 12V, zatem pracowałyby w swojej "gornej granicy" świecąc jaśniejszym światłem. Wnioskując z powyzszego, jeżeli w szeregu mam maksymalnie raczej 5 smd to opornik R = (12 - 5*2)/0,02 = 100Ω np.
    http://allegro.pl/rezystor-2w-metalizowany-100-ohm-5-5szt-i4100611355.html
    Więc teraz jezeli dobrze rozumiem, obliczyłem prawdopodobna wartość rezystora, ktorego producent użył ewentualnie w tej "żarowce" ?
    Niedokońca wiem, po co to wyliczenie było mi potrzebne, chyba, że wyliczona wartość tj 100ohm wskazuje mi na to, że do swoich prób zakupić rezystory z zakresu 0-100, a myślę, że maksymalnie odpowiednim będzie ok 50 ohm, żeby te diody świeciły w miare jasno światłem mijania. Znając zycie, moze wystarczy tylko ok 10 czy 20 ohm, bo tez nie chcę obniżać jasności, motocykl ma byc widoczny, natomiast dobrze by było żeby różnica jasności przy uruchomieniu hamulca była też zauważalna.
    Z powyższego wynika, że zakupie chyba najlepiej rezystory 10, 20, 50 - a 0,5W w zupełnosci wystarczy.
    Proszę tylko o krótką odpowiedź, czy dobrze to wszystko zrozumiałem, czy dobrze założyłem możliwośc połączenia tych smd w żarowce z ostatnie aukcji, bo chyba tą będzie najlepiej kupić, ze względu na dosyć jasne światłó diod smd i ich szeroki kąt świecenia, no i czy rezystory, które zamierzam kupic powinny mi wystarczyć to "badań" :)
    Serdecznie dziękuję,
    pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Musiałem się trochę nakombinować, żeby to jakoś wytłumaczyć i przewidzieć wszystkie możliwości, ale teraz, kiedy wreszcie mogę obejrzeć te żarówki LED, widzę, że zrobiłem dobrze i mój wysiłek nie poszedł na marne. Zrozumiałeś wszystko jak należy, więc od razu dodam, że te obliczenia były po to, żeby wiedzieć choć z grubsza jakie oporności opornika dodatkowego mogą wchodzić w rachubę. Oczywiście to są tylko oszacowania, przy których można się pomylić, poza tym jasność światła pozycyjnego trzeba będzie i tak dobrać doświadczalnie, ale już teraz idąc do sklepu warto wiedzieć jakie mniej więcej oporniki trzeba kupić: dziesiątki czy setki omów.
    Pomylić się można na dwa sposoby: zakładając złą ilość diod LED w łańcuchu lub zakładając złą wartość napięcia przewodzenia pojedynczej diody. Niestety nie ma pewności co do tego ostatniego, bo obecnie w super jasnych LED używa się różnych nowych półprzewodników i w związku z tym napięcia przewodzenia nie muszą być zawsze takie same nawet dla tego samego koloru. Na szczęście w grę wchodzą tylko czerwone lub pomarańczowe LED, które zazwyczaj charakteryzują się najniższym napięciem spośród wszystkich kolorów, więc założenie UF=2-2.2V wydaje się sensowne. Biały kolor (wymieniony w linkach) do tylnej lampy się nie nadaje, bo biały LED to de facto LED niebieski tylko z dodatkiem fosforu, który zamienia część światła niebieskiego na żółtozielone. W ten sposób osiąga się złudzenie barwy białej, jednak promieniowania czerwonego przepuszczanego przez klosz lampy jest w tym widmie bardzo mało i w efekcie lampa świeci bardzo słabo.
    Przyglądając się fotkom żarówek trudno powiedzieć ile LED może być połączonych szeregowo, ale nie wydaje mi się, żeby aż 5 było w jednym łańcuchu, a to dlatego, że łączne napięcie przewodzenia byłoby zbyt bliskie napięciu akumulatora. Trzeba pamiętać, że napięcie przewodzenie zmienia się nie tylko w funkcji prądu ale też i temperatury (w niskich temperaturach jest wyższe), ponadto musi zostać jakiś całkiem spory zapas na opornik szeregowy, bo inaczej prąd łańcucha będzie się mocno zmieniał wraz ze zmianami napięcia akumulatora. Na przykład, jeżeli przy 12V na oporniku byłoby tylko 2V (zakładając 5 LED po 2V), to przy 14V (a chyba mogą być aż takie wahania) byłoby 4V, a więc prąd wzrósłby aż dwukrotnie (pomijając niewielkie zmiany napięcia przewodzenia LED wywołane wzrostem prądu), a to nie powinno mieć miejsca. Z tego powodu i po obejrzeniu fotografii skłaniam się raczej do przypuszczenia, że może są tylko po 2 diody w łańcuchach (co wyjaśniałoby zagadkę żarówki 22-diodowej), wówczas przy takich samych zmianach napięcia baterii napięcie na oporniku szeregowym zmieniałoby się od 8 do 10V, a więc tylko o 25%, co jest już do przyjęcia. Mam nadzieję, że rozumiesz o co chodzi. Dodam jeszcze, że jeżeli mam rację to wygląda na to, że w żarówce 22-diodowej diody są po prostu polutowane w połączone szeregowo 2 grupy po 11 diod równolegle. Przy takim połączeniu płytka jest prostsza, opornik szeregowy jest pojedynczy a prąd rozpływa się pomiędzy 11 diod każdej grupy na tyle równomiernie na ile pozwalają rozrzuty napięcia przewodzenia poszczególnych LED. Jeżeli wszystkie diody LED pochodzą z tej samej partii produkcyjnej to zazwyczaj to się udaje, choć od czasu do czasu może trafić się bubel.
    To, że obecna żarówka świeci praktycznie w jednym kierunku, specjalnie nie dziwi, bo zastosowano w niej LED-y w obudowach skupiających światło (jak do kontrolek na pulpicie). Wydaje mi się, że ze względu na kąt świecenia najlepsza będzie żarówka 8 LED z drugiego linku, a choćby z uwagi dookólne ustawienia LED-ów (o ile zdjęcie jest prawdziwe). Jedynie dla niej podano pobór mocy równy 1.6W, a więc z 12.6V (akumulator kwasowy) powinna pobierać 0.127A, a więc dla łańcuchów po 2 LED wychodzi RW=68Ω, a dla łańcuchów po 4 LED - RW=36Ω (no, wreszcie jakieś realne dane). Jeżeli trzeba zmniejszyć prąd 2 razy, to trzeba dołożyć w szereg z żarówką tyle samo, jeżeli 3 razy - dwukrotnie więcej, itd. Konkretnie ile razy trzeba będzie zmniejszyć prąd to już wyjdzie z oceny wizualnej, ale na razie już wiadomo, że będziesz potrzebował oporników o kilku wartościach z zakresu od 15Ω do 150Ω mniej więcej, wówczas będziesz przygotowany praktycznie na każdy przypadek, bo nie sądzę, żeby trzeba było zmniejszać prąd bardziej niż trzykrotnie. Zresztą jak by jakiejś wartości brakowało, to przy próbach możesz łączyć oporniki szeregowo lub równolegle a potem szukać już konkretnej wartości.
    Moc 0.5W powinna być wystarczająca, dla przykładu sprawdźmy dla 100Ω w szereg żarówką 2 LED (RW=68Ω). Najpierw prąd jaki popłynie:
    I = (12.6V - 2•2V) / (68Ω+100Ω) = 0.051A
    A teraz moc wydzielona w oporniku 100Ω:
    P = 100 • 0.051² = 0.26W
    Oczywiście to tylko przykład, bo obliczenia takie należy w zasadzie przeprowadzać dla wyższego napięcia w instalacji, które panuje podczas jazdy, kiedy akumulator jest ładowany, bo wówczas moc tracona w oporniku będzie największa. W każdym razie nie powinieneś już mieć żadnych wątpliwości po co próbowałem oszacować wartość wewnętrznego opornika żarówki LED.
  • Poziom 9  
    No to sie cieszę, że rzeczywiście nie poszlo na marne to co napisałeś, a ze swojej strony tym bardziej moge Cię w tym utwierdzić, bo zrozumiałem już chyba wszystko :). W swoich obliczeniach zapomniałem o tym, że przy żarówce ledowej o oznaczeniu P21W, nie mam mocy równej 21W, bo oznaczenie charakteryzuje tylko tą żarowke, jako odpowiednik dla zwykłej P21W. Łańcuchy po 2 diody faktycznie mają zdecydowanie wiekszy sens niż to co ja wymyśliłem, bo podczas jazdy są wahania napiecia, gdzie jak zauważyłeś na zasilaniu diody mogłoby wyjść już 4V, a to chyba by ją uszkodzilo... Także ja już mam wszystko jasne, zamawiam zarówki, rezystory i będę się z tym bawił :).
    A jeszcze jedno pytanie, bo o ile ewentualne łączenie rezystorów w szereg, żeby zmienić wartość rezystancji, rozumiem, to w jakim celu łaczyć je równolegle ? Też zmienie wartość rezystancji, ale wtedy ona będzie niższa od wartości oporników, które użyję, a w moim wypadku chyba nie będzie to potrzebne. Ale chyba wiem o co Ci chodzi, że mając oporniki np. 10, 50, 100, 150, a chcąc uzyskać wartość np 40, wtedy połaczę szeregowo opornik 10 z rownoleglym polaczeniem opornikow 50 i 100 ?
    Ale mniejsza o to, bo chyba wszystko juz wiem zeby to ogarnac :)
    Jeszcze raz dziekuje, pozdrawiam
  • Poziom 27  
    carloss88 napisał:
    podczas jazdy są wahania napiecia, gdzie jak zauważyłeś na zasilaniu diody mogłoby wyjść już 4V, a to chyba by ją uszkodzilo...
    Na pewno dobrze zrozumiałeś? Czy może to tylko zdanie tak nieszczęśliwie sformułowane?
    Te wahania od 2V do 4V dotyczyły napięcia na wewnętrznym oporniku szeregowym a nie na diodzie czy diodach. Na pojedynczym LED nigdy nie będzie aż 4V, bo napięcie przewodzenia LED tak jak każdej diody zmienia się stosunkowo niewiele przy nawet dużych zmianach prądu. Przykładowo, jeżeli przy prądzie 10mA napięcie przewodzenia jakiegoś tam LED UF=2V to przy prądzie 20mA (2 razy większym) UF=2.05V, co oznacza wzrost o 2.5%, natomiast na oporniku taka sama zmiana prądu spowodowałaby dwukrotny wzrost napięcia, a więc o 100%. Tak więc wahania napięcia akumulatora ΔU przenoszą się praktycznie w całości na takie same wahania napięcia na oporniku, a te z kolei są równoznaczne z takimi samymi wahaniami prądu całości. W związku z tym im mniej diod w łańcuchu tym większa część napięcia akumulatora pozostaje na oporniku i tym mniejsze będą wahania prądu przy zmianach napięcia akumulatora.
    Do prób najlepszy byłby potencjometr 200-500Ω, bo mógłbyś sobie płynnie zmieniać jasność, ale to musiałby być potencjometr drutowy o mocy przynajmniej 1-2W, a o taki raczej trudno. Pozostają więc oporniki. Mógłbyś kupić na przykład po 2 sztuki 15, 22, 33, 47, 68, 100, 150 omów, bo takie wartości występują w typowym szeregu z 20% tolerancją. Jak nie ma akurat takich to mogą być inne o podobnych wartościach, gdyż na razie chodzi tylko o próbę. Brakującą wartość możesz sobie "dosztukować" łącząc dwa oporniki szeregowo R=R1+R2 lub równolegle R=R1•R2/(R1+R2). Przykładowo, połączenie oporników R1=47Ω i R2=100Ω szeregowe daje 147Ω a równoległe 32Ω, w ten sposób możesz uzyskać wartości pośrednie, których akurat Ci brakuje. Potem możesz tak zostawić albo kupić i wstawić pojedynczy opornik o docelowej wartości w sytuacji gdyby w lampie nie było zbyt dużo miejsca.
    Jeżeli kupisz inną żarówkę LED bez podanego dokładnie poboru mocy to do obliczenia RW albo zmierz ile normalnie bierze prądu albo po prostu załóż, że jest taka sama lub bardzo podobna (bo raczej będzie). Jeżeli masz problem w dostaniu części, bo akurat w tym nie siedziałeś a nie masz sklepu w pobliżu, to mogę Ci je wysłać za zwrotem jedynie kosztu przesyłki, coś tam się znajdzie w moich zapasach.