Witam. Miałem problem z blokadą kierownicy, samochód oddany do serwisu. Ekspertyza: rozkodowana blokada kierownicy spowodowana zgniciem pinów w BSI na płycie z bezpiecznikami. Nie wiem czy mogę nazwać "profesjonalnym" zakładem ten zakład gdzie wylądowało auto, przynajmniej na taki wyglądał.
Po naprawie auto odpalało ale napis "stering not locked" nadal się pojawia. Powiedziano mi, że blokada została "ominięta", zakodowana i skasowano 250zł. W domu podpiąłem Can Clipa (chińczyk, którego używałem przez kilka lat bez żadnych problemów), wyskoczył komunikat, że nie powiodła się konfiguracja lub coś podobnego i po tym Clipem już nie może się łączyć, system przeinstalowany. Nie wykrywany jest jeden sterownik z dwóch w menagerze urządzeń w laptopie. Na sondzie nie świeci dioda zielona przy napisie CAN, ISO - jest zielona, zasilania świecą się obie czerwone. Podłączałem autocom'a który chodzi pod tym autem i wykrył masę błędów na poduszkach, których nie było i nie da się usunąć oraz na ABS, które usunąłem. Rozebrałem skrzynkę z bezpiecznikami BSI i nie stwierdziłem żadnej ingerencji mechanika, ugnitych płytek, spięć, naprawy, świeżych lutów itd. Podejrzewam, że nie znalazł przyczyny rozkodowania blokady a kable nadal są gdzieś przerwane. Czy mogło to uszkodzić CLIPA? Z góry dziękuje za wszelkie porady.
Po naprawie auto odpalało ale napis "stering not locked" nadal się pojawia. Powiedziano mi, że blokada została "ominięta", zakodowana i skasowano 250zł. W domu podpiąłem Can Clipa (chińczyk, którego używałem przez kilka lat bez żadnych problemów), wyskoczył komunikat, że nie powiodła się konfiguracja lub coś podobnego i po tym Clipem już nie może się łączyć, system przeinstalowany. Nie wykrywany jest jeden sterownik z dwóch w menagerze urządzeń w laptopie. Na sondzie nie świeci dioda zielona przy napisie CAN, ISO - jest zielona, zasilania świecą się obie czerwone. Podłączałem autocom'a który chodzi pod tym autem i wykrył masę błędów na poduszkach, których nie było i nie da się usunąć oraz na ABS, które usunąłem. Rozebrałem skrzynkę z bezpiecznikami BSI i nie stwierdziłem żadnej ingerencji mechanika, ugnitych płytek, spięć, naprawy, świeżych lutów itd. Podejrzewam, że nie znalazł przyczyny rozkodowania blokady a kable nadal są gdzieś przerwane. Czy mogło to uszkodzić CLIPA? Z góry dziękuje za wszelkie porady.