Witam.
Jestem posiadaczem tego mego oszczędnego auta, a dziś wywinęło mi strasznego orła. Samochód stanął po prostu w czasie jazdy, tak jakby skończyła mu się benzyna. Ale może od początku.
Rano skończył mi się w trasie gaz, więc przełączyłem na benzynę i dojechałem tam gdzie chciałem, samochód postał z 5 godzin. Potem znowu nim ruszyłem, znowu postał 1,5 h. I po tej półtorej godziny gdy wracałem do domu auto zgasło. Na LPG jeszcze troszkę pokaszlało nim spaliły się opary, ale na benzynie nie odpalił. Musiałem zostać sholowany przez kumpla.
Zanim zacznę grzebać, szukać powodu itd.
Co mogło być tego przyczynę? Przypomnę że auto konstruowane jak cep, bez żadnych komputerów itp., gdyby ktoś nie wiedział. Zwykły gaźnik, instalacja LPG I generacji (tak mi się wydaje).
Moje podejrzenia: filtr paliwa/pompa paliwowa. Czy pompa paliwowa mogła się spalić? W razie wymiany, gdzie ona się znajduje? Słyszałem że przy baku, a słyszałem też że pod maską...
Proszę o pomoc, nim postanowię oddać go do mechanika.
(P.S. do obsługi. Wybrałem ten dział, ale w razie wybrania go nieprawidłowo proszę o przeniesienie.)
Jestem posiadaczem tego mego oszczędnego auta, a dziś wywinęło mi strasznego orła. Samochód stanął po prostu w czasie jazdy, tak jakby skończyła mu się benzyna. Ale może od początku.
Rano skończył mi się w trasie gaz, więc przełączyłem na benzynę i dojechałem tam gdzie chciałem, samochód postał z 5 godzin. Potem znowu nim ruszyłem, znowu postał 1,5 h. I po tej półtorej godziny gdy wracałem do domu auto zgasło. Na LPG jeszcze troszkę pokaszlało nim spaliły się opary, ale na benzynie nie odpalił. Musiałem zostać sholowany przez kumpla.
Zanim zacznę grzebać, szukać powodu itd.
Co mogło być tego przyczynę? Przypomnę że auto konstruowane jak cep, bez żadnych komputerów itp., gdyby ktoś nie wiedział. Zwykły gaźnik, instalacja LPG I generacji (tak mi się wydaje).
Moje podejrzenia: filtr paliwa/pompa paliwowa. Czy pompa paliwowa mogła się spalić? W razie wymiany, gdzie ona się znajduje? Słyszałem że przy baku, a słyszałem też że pod maską...
Proszę o pomoc, nim postanowię oddać go do mechanika.
(P.S. do obsługi. Wybrałem ten dział, ale w razie wybrania go nieprawidłowo proszę o przeniesienie.)