Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem - PEN - rozdzielony w skrzynce sterowniczej wiertarki stołowej

03 Kwi 2014 17:28 2202 9
  • Poziom 11  
    Podczas dzisiejszego przeglądu maszyn natknąłem się na połączenie, które budzi moje wątpliwości.

    Wiertarka stołowa zasilana jest przewodem 4x1,5 mm2 z gniazda trójfazowego (4P+PEN). Przewód PEN rozdzielony jest na przewody PE i N w skrzynce zasilająco sterowniczej zabudowanej na wiertarce. Układ sterowania (stycznik, kontrolki sygnalizacyjne) zasilane są napięciem 230V.

    Moje wątpliwości budzi skuteczność ochrony od porażeń. W związku z tym, że wiertarka nie jest przyłączona na stałe, istnieje zagrożenie, że podczas odłączania i podłączania do gniazda, może wystąpić usterka w postaci uszkodzenia / przerwania przewodu PE. W takim przypadku próba załączenia wiertarki spowoduje podanie napięcia na obudowę. Zamknięcie obwodu przez cewki i kontrolki z pewnością nie spowoduje w tym przypadku zadziałanie SWZ.

    Jak do tej pory, osoby wykonujące badanie skuteczności od porażeń nie podważały poprawności takiego połączenia. Jednak w mojej ocenie nie jest ono bezpieczne.

    Moje pytania brzmią:
    a) Czy taki sposób podłączenia jest prawidłowy zgodny z obowiązującymi normami
    b) Jeżeli sposób podłączenie nie jest zgodny z obowiązującymi przepisami. Czy wymiana gniazda 3P+PE na gniazdo 3P+N+PE, rozdzielenie przewodu PEN na PE i N w gnieździe, oraz wymiana przewodu zasilającego wiertarkę na 5x1,5 mm3 będzie wystarczającym rozwiązaniem.
  • Poziom 11  
    W takim razie czy konieczna będzie wymiana całego przewodu zasilającego to gniazdo i wykonanie owego "podziału" w rozdzielni, czy wystarczy zainstalowanie dodatkowej niewielkiej puszki rozdzielczej przed gniazdem i dokonanie tego podziału w tym miejscu?
  • Poziom 11  
    Wiertarka załączana jest nie wyłącznikiem pakietowym, a stycznikiem. Stycznik i lampki sygnalizacyjne na napięcie 230V, stąd zapotrzebowanie na tor neutralny.

    //EDIT
    Udało mi się odnaleźć w sieci "zestaw rozruchowy", który został wykorzystaniy do zasilania tej wiertarki.

    Zestaw rozruchowy RZ01 - SPAMEL
    http://www.spamel.com.pl/Print/PDF/Produkty/Zestawy/SPAMEL_PL_Zestaw_rozruchowy_RZ01_RZ02.pdf
  • Poziom 42  
    To się kupy nie trzyma.
    Takie wykonanie nigdy nie było dopuszczalne jeśli urządzenie nie było zasilane przewodem pięciożyłowym.
    Widać, że jakiś "racjonalizator" wkładał tam swoje łapy.

    Więc albo stycznik z cewką 400V bez lampek, albo wyłącznik np: ŁUK, albo przewód z pięcioma żyłami.
  • Poziom 19  
    A może zainstalować transformator 380/230V i przewód N nie będzie potrzebny .
  • Poziom 11  
    Myślałem o tym ale na transformator nie ma w tym miejsca.
  • Poziom 11  
    kkas12 Sorki za edycje postu i wprowadzenie zamieszania.

    Takich wiertarek jest kilka w zakładzie, o ile dobrze pamiętam to 5 sztuk. Wszystkie zmodyfikowane w ten sam sposób, chociaż w przypadku jednej może być 5 żył - przewód zasilający wygląda na nowy i stoi w miejscu gdzie była wymieniana instalacja.

    Wymiana przewodu zasilającego i wtyczki to nie problem.
    Jedyny kłopot to takie zmodyfikowanie instalacji żeby było to bezpieczne i zgodne z przepisami tam gdzie pozostała jeszcze instalacja TN-C.

    Wybiorę jedno z tych rozwiązań
    Cytat:
    Więc albo stycznik z cewką 400V bez lampek, albo wyłącznik np: ŁUK, albo przewód z pięcioma żyłami.


    Dziękuję za pomoc. Szef mnie rozbroi śmiechem ale bezpieczeństwo ważniejsze od jutra zabieram się do naprawy tego bałaganu.

    Zamykamy