logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Diesel czy LPG - co wybrać?

przemo837 03 Kwi 2014 23:28 6222 24
REKLAMA
  • #1 13473475
    przemo837
    Poziom 9  
    witam jestem przy zmianie auto pokonuje miesiecznie okolo 1500km i nie wiem co kupic auto z lpg czy diesla
  • REKLAMA
  • #2 13473570
    wichurewicz
    Poziom 25  
    Diesel się nie opłaca do przebiegów rocznych poniżej 30k km.
  • REKLAMA
  • #3 13473620
    markoo79
    Poziom 10  
    Wszytsko zalezy jakiego diesla w miarę młodego, czy starą dobra konstrukcję. Ja osobiście polecałbym lpg, tańsze przy ewentualnych naprawach.
    W obecnych dieslach musisz się liczyć z drogimi naprawami np:
    -koło dwumasowe
    -pompowtryski
    -sterowniki od pompy wtryskowej
    Pamiętaj również o tym, że nikt nie kupuje diesla żeby nim jeździć do kościoła, tylko przebiegi w tych autkach ściąganych z za granicy są kosmiczne, a stan licznika widnieje taki jaki chciałby potencjalny kupujacy.
    Z grupy VW AUDI wystrzegaj się silnika 2.5 diesel w V-ce. Bardzo nieudana konstrukcja
  • #4 13473632
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    przemo837 napisał:
    i nie wiem co kupic auto z lpg czy diesla

    Jaki rocznik/budżet. Bo bez tego to pisanie bez sensu.
  • #5 13473647
    przemo837
    Poziom 9  
    od 7 do 10 tys roczniki od 2002 do 2005 mysle o lagunie 2 w dieslu albo lpg
  • #6 13473844
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    Laguna w tym modelu i budżecie to pewny strzał w kolano i od razu szykuj kase na naprawe silnika.
    Z benzyna znacznie lepiej. Poczytaj opinie o pierwszych modelach laguny II i odpuśc sobie.
    Szukaj 406-ki z ostatnich roczników 2002-4. najlepiej z silnikami 1,8, lub 2,0 16V. Bardzo dobre auto i dobre silniki do gazu.
    Jest na tym forum mnóstwo tematów o autach do 10 tys, poczytaj i przetraw na spokojnie.
  • REKLAMA
  • #7 13476032
    wichurewicz
    Poziom 25  
    I tak skończy się to Audi A4 z jakimś słabszym 1.9 TDI, oczywiście "okazją".
  • #8 13545885
    lpu
    Poziom 12  
    Ciekawa jest oferta opla,jego silniki dość dobrze radzą sobie z LPG

    Dodano po 4 [sekundy]:

    Ciekawa jest oferta opla,jego silniki dość dobrze radzą sobie z LPG
  • #9 13548784
    chojinka
    Poziom 29  
    lpu napisał:
    Ciekawa jest oferta opla,jego silniki dość dobrze radzą sobie z LPG

    ale patrząc na Peugeota 406 to chyba oferta blednieje. 406 pozostawia konkurencję bez szans. szukał bym 2.0 + LPG bo diesel może mieć już milion cofnięty :D
    Jak byś znalazł jakąś zaufaną 406 HDI to polecam ale raczej Ci się to nie uda nawet jak byś przez rok szukał.
    do gazu się nadaje dużo starszych silników z grupy VW czyli audi, skoda i seat
  • #10 13549527
    Kundyk
    Poziom 11  
    Osobiście wolał bym jakiegoś diesela ze względu na długą żywotność...
  • #11 13550117
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Kundyk napisał:
    Osobiście wolał bym jakiegoś diesela ze względu na długą żywotność...


    Kundyk nie siej bzdur i sam sobie kup diesla.


    Kolego przemo kup benzyne ze sekwencją byle nie z wtyskami czerwonymi i będzie ok.
  • #12 13551923
    lpu
    Poziom 12  
    Benzyna dziś ma podobne przebiegi jak disel
  • #13 13552152
    dawidsi22
    Poziom 9  
    Z moich obserwacji wynika, że współczesne diesle nie są już tak niezawodne jak te starszej konstrukcji. Są także droższe w eksploatacji (np. regeneracja wtryskiwaczy) i wrażliwsze na jakość paliwka. Mio o niezawodności diesla pozostał po chociażby legendarnych beczkach, ale obecnie to już nie to samo
    Myślę że dobrym pomysłem jest zakup autka z małym silnikiem benzynowym, ewentualnie tak jak pisałeś z lpg.
  • REKLAMA
  • #14 13555992
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #15 13557645
    wichurewicz
    Poziom 25  
    Oczywista "okazja" to niemal na pewno będzie trup, niestety. Poza tym banał "jak kupisz zadbany to pojeździsz" może spowodować, że wypicowane przez handlarza zwłoki zostaną uznane za "zadbany" egzemplarz.
  • #16 13557730
    elemen_th
    Poziom 29  
    Laguna II z wyposażeniem bez szału szukaj, na pewno bez hands free karty czyli odpalaniem bez kluczyka i silnik 1.8 16V bardzo dobry do gazu. Ogólnie fajne auto, nie ma się co bać.
  • #17 13580370
    mickemaster
    Poziom 27  
    Jeśli chodzi o LPG vs. Diesel to sam byłem zwolennikiem pierwszego rozwiązania aż do momentu w którym kupiłem...diesla. Koszty w gruncie rzeczy podobne. Na wstępie nie musiałem topić 3 kzł na instalację LPG, nie mam zmniejszonego bagażnika (butla) i nie muszę tankować co 300 km. Ponadto pod maską nie mam struganej/rzeźbionej instalki zapewniającej substytut paliwa zamiast takiego jakie przewidział producent. Za wspomnianą kwotę mogę wymienić dwumasę czy zregenrować wtryski/turbinę jeśli przyjdzie na nie czas.
    Pozdrawiam
  • #18 13581146
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    Na razie cieszysz sie z zalet turbo diesla i nie zauważasz wad i kosztów , bo nic sie nie popsulo- i niech tak zostanie.
    3 tys i wiecej musisz zapłacic wiecej przy zakupie bo to diesel i pod maska ma rzeczy o 10 tys drozsze od benzynowej V6-ki. Jeśli za 3 tys montuje Ci ktoś rzeźbiona instalacje to współczuję.
    Dla mnie porównywalne jest auto z turbo dieslem o mocy ok 150KM i auto z silnikiem V6 250KM i to z reguły w automacie. Koszty paliwa takie same , a przyjemnosc z jazdy nieorównywalna.
    Koło dwumasowa kosztuje z wymiana przecietnie ok 4 tys ( czyli przecietne 2 instalacje LPG), do tego turbo, EGR, FAP, świece żarowe, dziesiątki czujników, akumulator co 2 lata.
    Pompowtryski też potrafia kosztować w niektórych autach i z 8 koła na 4 cylindry.
    Przeżyłeś juz zimę w której było -32 st.C rano? Mój ówczesny dwudziesto paro letni scorpio zapalił za pierwszym strzałem i na gazie jechałem za 2 km, a większośc diesli znajomych ( i to wbrew pozorom te nowsze) nie zapaliły wcale , albo stanęły po killometrze jazdy. Nie ma nic bardziej irytującego.
    Pojeździj kilka lat i policz całość i wtedy wychodza prawdziwe koszty. Ale każdy robi co uważa. Z reszta coraz trudniej dzisaj kupic nowsze auto nadające sie pod instalacje LPG. Grupa VW całkowicie odpadła i inni producenci z chorym downsize-ingem i turbinami w 1-litrowych silnikach też.
  • #19 13583357
    mickemaster
    Poziom 27  
    Kolego, wiem, że masz doświadczenie z różnymi autami ale cytowane przez Ciebie V6 też się psują, a ich naprawy nie są tanie a już szczególnie polecane "automaty" mogą sprawić wiele kłopotów. Przy normalnych przebiegach (nie same krótkie odcinki) nie ma problemu z DPF, aku co dwa lata to też przesada (no chyba, że jakaś totalna chińszczyzna), ponadto dwumasy i turbiny spotkać można również w silnikach zasilanych PB;). Jeśli chodzi o -32 st. to mam do dyspozycji jeszcze dwa auta z silnikami benzynowymi (w tym jeden z ubóstwianym LPG ;) więc nie ma problemu, chociaż mój diesel przy -25 odpalał i jechał bez problemu. Ja wyznaję filozofię, że jeśli stać kogoś na rumaka to i na bat powinno starczyć. Dlatego widząc Cayena z LPG dostaję mdłości ;)
    Pozdrawiam
  • #20 13583840
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    Automaty takie same sa w dieslach, wiec nie widze związku. O automacie pisałem w kontekscie , że auto nawet z automatem ( który pali 1-3 l wiecej benzyny/LPG ) jest i tak bardziej ekonomiczne właśnie z LPG niz w dieslu.
    Turbiny oczywiście sa i benzynie , ale ja nie jestem zwolennikiem ich zestawienia z LPG.
    Co do paliwa, LPG , czym sie ono rózni od oleju napędowego, czy benzyny ? Czy nie jest także przerobiona frakcją paliwa kopalnego? Jeżdżą na nim tysiące wózków widłowych ( bo na dieslu byś sie udusił na hali) autobusy, jest stosowany w fabrycznych konstrukcjach ( mam busa na CNG przerobionego na LPG) i w ciągu roku na normalnej eksploatacji zostaje mi 2 tys w kieszeni - mam na opony, naprawy i inne. Awarii żadnych nie zanotowałem przez rok, bo co moze sie popsuc w prostym 2- litrowym silniku 8 zaworowym. Wymieniam rozrzad za 400 zł i świece po 12/szt.
    Mam też vana 2,0 16V 1750kg który pali w trasie 10l LPG@130km/h W mieście max 13 LPG. Tyle kasy spala corsa w dieslu lżejsza o 500kg i z 2-krotnie mniejszymi oporami powietrza, a o załadunku juz nie wspomnę... Więc każdy ma to co uważa, a ja nie zamierzam przepłacać tylko dlatego, że to śmiesznie wygląda. mÓj wybór LPG jest bezideowy, czysto kalkulacyjny i jest to w całkowitym rozliczeniu najtanszy , co potwierdzam osobiście eksploatując auta na LPG przez ponad 18 lat.
  • #21 13583865
    cirrostrato
    Poziom 38  
    Mam drugą już Mazdę626 2.0D (ta z 2001r kupiona w 2010r), naliczniku chyba realne prawie 223tys. teraz rocznie robię ok. 18tys, w zeszłym roku trochę wydałem na klimę (chłodnica) i komplet amortyzatorów, oleju nie bierze (naprawdę), koło dwumasowe nie szwankuje tak jak i turbina, nawet tylne nadkola wyglądają bardzo dobrze, akumulator (VECTRA) przełożony z poprzedniej Mazdy i dalej przy -20 odpala choć ciut dłużej (2-3 razy po kilka sekund) trzeba było zimą pokręcić ale idzie mu szósty rok. Świec od zakupu nie wymieniałem ani wtrysków, nad całością czuwa dobry mechanik z sąsiedniej ulicy, płyny i inne normalia wymieniane są na czas, zero problemów, nigdy na drodze nie utknąłem, 6,5l do baku (zawsze paliwo najtańsze marketowe) i jadę 100km, staram się poza miastem 140km/h nie przekraczać. Może niech wypowiadają się o dieselach ludzie, którzy na co dzień nimi jeżdżą bo opinie są często z księżyca. Na razie nie ma mowy o wymianie na coś innego ale kolejne autko też będzie diesel. Jeździłem wcześniej zawsze na benzynie, teraz zdanie o dieselach mam jak najbardziej pozytywne.
  • #22 13583907
    krzysiekg7
    Poziom 16  
    cirrostrato napisał:
    Mazdę626 2.0D

    cirrostrato napisał:
    Może niech wypowiadają się o dieselach ludzie, którzy na co dzień nimi jeżdżą


    przemo837 napisał:
    roczniki od 2002 do 2005 mysle o lagunie 2 w dieslu albo lpg


    No proszę Cię... pojeździj takim dieslem 4 lata np 1.9dci i dopiero pogadamy.

    Jeśli chodzi o jazdę na LPG to nie rozumiem co za różnica czy to auto za 200 tys czy vw polo za 2 tys, po co wydawać kupę kasy na pb jak można wydawać nie porównywalnie mniej na LPG?
    Większość negatywnych opinii o LPG pochodzi od ludzi którzy nie jeździli takim autem, chcieli oszczędzić na siłę te kilka kilka zł i założyli instalację u pana miecia w szopie albo rzeczywiście mieli pecha i trafili na montażystę partacza.
  • #23 13584110
    elemen_th
    Poziom 29  
    krzysiekg7 napisał:
    Większość negatywnych opinii o LPG pochodzi od ludzi którzy nie jeździli takim autem, chcieli oszczędzić na siłę te kilka kilka zł i założyli instalację u pana miecia w szopie albo rzeczywiście mieli pecha i trafili na montażystę partacza.
    Tu jest pies pogrzebany właśnie, więcej nawet problemów z LPG na sekwencjach niż kiedyś mieszalnikowych bo I czy II gen działał prosto i mało było do regulowania a w sekwencji ważny jest właściwy montaż i dobór odpowiednich podzespołów. 80-90% aut na naszym rynku ma skopany montaż albo badziewne podzespoły i później są efekty.

    Ja jeżdżę autem z lpg do pracy w dodatku takim co pali dużo (8,5-9 jak jadę spokojnie na trasie) i wychodzi mi taniej jak jazda komunikacją. Następne auto tylko benzyna + montaż we własnym zakresie, nigdy z już zamontowaną instalacją.
  • #24 13585016
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    cirrostrato Piszesz o aucie i silniku wymyslonym 20 lat temu, bez EURO5 FAP i innych cudów.
    Ciekawe, czy z takim samym entuzjazmem kupisz nowszą mazdę 6 z silnikiem diesla?

    Dodano po 4 [minuty]:

    elemen_th napisał:
    Następne auto tylko benzyna + montaż we własnym zakresie, nigdy z już zamontowaną instalacją.

    Ja też montuje tylko sam instalacje LPG ( oczywiście legalnie pod "nadzorem" prawnym znajomego gazownika) i wychodzi tanio i dobrze. Nie ma problemów ze zdjęciem kolektora ssacego i prawidłowym nawierceniu króćców, dorobieniem mocowania do wtryskiwaczy itp.
  • #25 13585168
    jarekstryszawa
    Poziom 23  
    Ja do tej pory byłem fanem diesli, ale nowe konstrukcje to delikatne badziewie (mówię z autopsji bo mam obecnie w domu stare oraz nowe ropniaki). Następny nabytek to już będzie benzynka- niestety...
REKLAMA