krzywaj napisał: Zarejestruj kartę na siebie, załóż konto na elektronicznym biurze obsługi, sprawdź billing. Ewentualnie zadzwoń na biuro obsługi. (znajdzie się też kilka innych sposobów, ale musiałbym wiedzieć jakiego masz operatora). Zacznij od sformatowania telefonu.
(sms do niej też przychodzą jak wyłączysz telefon? jeśli nie to wtedy na pewno idą od Ciebie)
Pytanie za 100 pkt - co ma niby dać rejestracja num. i sprawdzenie bilingów???
Bo nie bardzo rozumiem?
Mam ten sam problem, tj. nieustannie spadaja mi te same smsy, od różnych numerów, różnych operatorów. Nie pobierane są za to opłaty od tych numerów. Oni wysyłają jeden sms, a mój telefon nieustannie go odbiera. Od męża odebrałam tej nocy 155 wiadomości tej samej treści, którą wysłał mi już tydzień temu.
Problem tkwi w wadliwym oprogramowaniu telefonu. To samo działo się dwa miesiące temu, gdy jeszcze byłam w Orange. teraz jestem w play i nadal to samo. Mam samsunga Galaxy Mini 2.
Dodam, że tego typu wariacje zaczęły się od momentu, gdy po raz pierwszy oprogramowanie mojego telefonu trafił szlag ( zbliżał sie koniec okresu gwarancyjnego ) i oddałam go na gwarancję. Wgrali oprogramowanie jeszcze raz i zaczęły się straszne problemy... zaczął się nieustannie zawieszać, rozłącza sygnał nawigacji, działa z niesamowitym opóźnieniem, no i te spadające smsy...
Znajomy na własną rękę wrzucał mi ponownie oprogramowanie, bo jakieś 2 tyg po powrocie z "serwisu" ponownie szlak trafił oprogramowanie. Teraz jakby ciut lepiej, ale nadal powtarza mi nieustannie te same smsy, są dni kiedy jeden sms spada co minutę, przez całą dobę... masakra.
Z tego co czytałam w sieci, ten sam problem dotyczy wielu smartfonów "z niższej pułki" , różnych marek. także to nie tylko "Szajsung" ale i Sony, Nokia... robią niedopracowane telefony, byleby tylko rynek zapchać, żeby operatorzy mieli co dodawać do tych swoich wygórowanych ofert.
Nie mam pomysłu jak załatwić problem, bo nie pomagają ani hard resety systemu, ani całkowita dezinstalacja i ponowna instalacja.
na forach operatorów można wyczytać tyle, że BOK nic tu nie pomoże, bo problem tego typu nie leży po stronie sieci, a sprzętu.
Z kolei na forum Androida jakies straszne gamonie siedzą...
także "radźcie se ludzie sami" . ;]
Dodano po 15 [minuty]: Dodadam jeszcze, że nr mam zarejestrowany, najpierw w Orange Mix, a teraz w Play abonament.
Dodano po 8 [minuty]: Hmmm... UWAGA - to NIE jest też wina starej lub wadliwej karty SIM, jak próbują wywróżyć "specjaliści" na forum Plusa.
Problem miałam zarówno na 2 - letniej karcie Orange jak i teraz, podczas używania nowiuśkiej karty Play. Także "nie tu leży pies pogrzebany".
Swoją drogą zastanawia mnie fakt, że do czasu pierwszej awarii - jak gdyby zaprogramowanej na czas końca gwarancji ( ale pech chciał że zdążyłam go gwarancyjnie oddać

) - telefon działał bez najmniejszych zarzutów. Wręcz byłam pod dużym wrażeniem, że produkt, którego wartość rynkowa wynosiła początkowo 300zł może tak fantastycznie działać. GPS, internet, aplikacje - wszystko obsługiwał błyskawicznie. Z pamięci korzystałam w minimalnym stopniu, więc na pewno to też nie kwestia "zapchania" pamięci wew. tel.
Jak walnął system, to od samego początku dostałam telefon z wgranym jakimś wadliwym gniotem... pierwszy dotyk ekranu i było czuć że cos jest nie tak.
I tak pozostało.
Teraz niestety wszystko się tak produkuje - ma działać przez okres gwarancyjny, a a potem klient musi lecieć po nowy sprzęt, bo "stary" nawalił...