Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

BAZA opisów PROGRAMÓW SYMULACYJNYCH(WinISD,Basbox..itd.)

tomaszo 09 Kwi 2005 19:23 83320 13
  • #1 09 Kwi 2005 19:23
    tomaszo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Zgodnie z zapotrzebowaniem ostatnich czasow, znalazlem chwilke, bede uzupelnial...(lub kazdy chetny)

    WinISD pro Alpha


    Wybitnie przyjemny, a przy tym zapewniający uzyskanie dość dokładnego rozeznania odnośnie pracy głośnika, program.


    1. Uruchomienie progamu

    Ukazuje się naszym chciwym rozwiązań oczętom okno – jak to zwykle bywa, góra to pasek poleceń (File, Utilities, Window i niczemu nie służące Help).
    Pod spodem, nieco większe „guziczki” (New Project, Open Project...i kończące, niepotrzebne Help Mode...). W oknie podstawowym widać drugie okno – „wykresowe” z opcjami :

    - No open projects – jak jakiś utworzymy, bądź otworzymy z bazy zapisanych, będzie w tym miejscu nazwa projektu – np. „Zabijacz 18cali”;
    - Okienko ze wstępną opcją „Transfer function magnitude” – opcje można zmieniać, wszystkie funkcje wyswietlania omowię nieco później – tak więc nas to nie obchodzi teraz;
    - Print – jak sama nazwa wskazuje...

    2. Zaczynamy przygotowania do pracy


    Zaczniemy od postawienia sobie celu – co chcemy uzyskać? Jeśli projektujemy komorę pod dany głośnik niskotonowy (99,9 %) , nie interesuje nas pasmo powyżej 120 Hz w ogóle – ponieważ nasz głośnik w roli subwoofera skończy wcześniej (no, ekstremalne przypadki, kiedy to będzie pracował do tych 100 – 120 Hz – to taka bardzo bucząca częstotliwość...), a w roli niskotonowca lub niskośredniotonowca w kolumnie – powyżej 1 kHz będzie się zachowywał praktycznie jak podaje (jeśli wiernie podaje) producent na wykresie przetwarzania (w przypadku stosowania obudowy typu BR lub zamkniętej – pasmowoprzepustowe to inna nieco historia, ale jako niskośredniotonowiec głośnik napewno nie zostanie w taką zaaplikowany).

    Klikamy : FILE -> Options. Proponuje kompromis w ustawieniach – pozwalający na wierny i dokładny odczyt wskazań w pożądanym zakresie badanym (podaje tylko te, które ZMIENIAMY) :
    - (Freq. Range) 10Hz do 300Hz (można w zakresie 10 – 100Hz – subwoofer, lub 10 – 1000 Hz dla kolumn)
    - (Transfer Fct. Magnitude) ustawmy -35dB do 5 dB
    - (SPL) 75 do 128 dB
    - (Cone exc.) 0 do 30 mm p-p
    - (Impedance) 0 do 30 ohm
    - (Group delay) 0 do 30 ms
    - (Maximum Power) 500 W
    - (Air velocity) 0 do 6 ms.
    Reszty ustawień nie ruszamy – nie trzeba ich zmieniać. Kolory itd. – wszystko ladnie domyślnie ustawione. Zamykamy OPCJE. Z tak wykalibrowanym programem będzie znacznie łatwiej poprawnie odczytywać wykresy. Jeśli projektujemy subwoofer – od razu dajemy zakres 10Hz – 200Hz w pierwszym polu ustawień!

    3. Pierwszy projekt


    Nadszedł czas, na praktykę. Najpierw pomienimy tryb wpisywania własnych parametrów – poćwiczymy na kilku projektach z bazy...





    Klikamy na okienko „New project”. Pojawia się okienko wyboru głośnika – a więc jego nazwy (jak sobie zapiszemy tak będzie – proponuje metodę profesjonalną czyli FIRMA i dalej dokładny opis modelu, tak jak robi to producent), pod którą kryje się zestaw parametrów.
    Zaraz pod podświetlonym okienkiem „Driver name” widnieje pole do odznaczenia pokazywania parametrów już w tej chwili wyboru – nieraz bardzo przydatne. Możemy śmialo odznaczyć bialy kwadracik kolo „Show driver parameters”.

    Na początek wybieramy głośnik „Elemental Designs e15a” (tipp des Tages: szukając głośnika znajdującego się pod literką np. „P” nie trzeba używać suwaka itp. – można po prostu przy podświetlonej na szaro nazwie nacisnąć daną literkę lub nawet wpisywać początek nazwy – np. POL... – automatycznie przeniesieni zostaniemy pod wskazany adres) – w zwiazku z jego sporą dobrocią całkowitą wynoszącą 0,715 (wiec już mamy pojęcie o jego raczej średnim napędzie).

    Patrząc na parametry widzimy :
    - spore wychylenie liniowe* – WAŻNA SPRAWA: Xmax w WinISD określa wychylenie LINIOWE (po wpisaniu długości cewki i wysokości szczeliny w parametrach! – o tym później jeszcze wspomnę) „peak to peak” czyli od -Xmax do +Xmax – cały zakres - jest tutaj główna przyczyną małej efektywnosci i współczynnika „siły napędowej” B*l - jak na głośnik podpadający pod 15 cali;
    - wspomniana niewysoka efektywność – ALE – dotyczy pomiaru dla 1 kHz, w obudowie może być zupełnie inaczej w użytecznym paśmie (głównie subwooferowym) z uwagi na ewentualne podbicia lub działanie danego typu obudowy;
    - bardzo niska impedancja z możliwymi spadkami poniżej 2 omów! – patrz Re, konieczność posiadania odpowiedniego wzmacniacza;
    - stosunkowo wyski rezonans – Fs=39 Hz – łącznie z wysoką dobrocią mechaniczną (Qms) nie wróży pikielnego zejścia basu.

    *
    Co to jest wychylenie liniowe (Xlim)?
    Jest to takie wychylenie, przy którym parametr B*l pozostaje stały, czyli cewka wypelnia jeszcze światlo szczeliny. Przeważnie stosowane są układy długa cewka – krótka szczelina w różnych proporcjach (dot. niskotonowych), ponieważ zapewniaja w miare stabilną pracę nieco powyżej Xlim – kiedy to układ drgający napędzany jest przez mniejszy wycinek cewki (normalnie napędza układ drg. tylko ta część cewki, która jest w świetle szczeliny), rzadziej stosuje się układ odwrotny – zapewniający świetna liniowość, ale często opłakane efektywności... W programie można przy podawaniu parametrów wpisać wspomnianą dł. Cewki i wys. Szczeliny – a ten obliczy nam Xlim i poda w pole Xmax! Dlatego – w zależności od proporcji szczelina-cewka należy samemu podawać parametr Xmax jako Xlim*1,2 do Xlim*1,4 (wartości bezpieczne i zapewniające praktycznie zawsze wierne, nieprzesadzone odzwierciedlenie wykresu wytrzymałości mocowej!).
    Dla przykładu: jeśli mamy głośniki :
    - A : o dł. cewki = 14mm i dł. szczeliny = 5mm;
    - B : o dł. cewki = 24mm i dł. szczeliny = 8mm;
    to:

    - Xlim A= +-(14mm-5mm)/2 = +-4,5mm lub podając w jedną stronę : 4,5mm;
    - Xlim B= +-(22mm-8mm)/2= +-7mm lub podając w jedną stronę : 7mm.

    Określenie Xmax:
    Jak powiedziałem wcześniej – napędzana jest tylko ta część cewki, która jest w świetle szczeliny – stąd prosty wniosek, że dla uzyskania wiekszego Xmax lepiej, gdy szczelina jest dłuższa (przy odpowiednio długiej cewce). Tak – ale dł. szczeliny określa nam tutaj bardziej wielkość współczynnika, przez który możemy pomnożyc Xlim w celu uzyskania Xmax – ogólnie, jeśli szczelina jest dłuższa, współczynnik jest większy (PRZY ZACHOWANIU warunku : dł. cewki > dł. szczeliny!!!). Widać, że współczynnik będzie większy w przypadku B – należy go tutaj określić jako 1,25 – 1,3*Xlim, czyli Xmax B= +-9mm (wpisujemy 18mm). Jest to pewne wyliczenie Xmax, przy którym głośnik nie powinien zniekształcać i zauważalnie tracić kontroli i dynamiki.
    W przypadku A należy brać współczynnik jako 1,2 – czyli Xmax A = +-5,4mm (wpisujemy 10,8mm).
    Takie wartości można wpisać w pole Xmax – oczywiście tyczy tych podanych w nawiasie (wpisujemy ...).

    WAŻNE!
    Powyższe obliczenia Xmax zakładają, że zawieszenie glośnika będzie pracowało w miarę liniowo przy wychyleniach obliczonych jako Xmax! (95 procent przypadków dla tak asekuracyjnego liczenia).

    Po co dokładne określenie Xmax?
    Potrzebne jest do oblicznenia skoku pojemnościowego*, na podstawie którego program obliczy nam wytrzymałość mocową i pośrednio wykres natężenia maksymalnego.

    *skok pojemnościowy
    Ilość powietrza w dm3, która może zostać przez głośnik maksymalnie przepompowana – od pozycji –Xmax(podane w jedną strone) do pozycji +Xmax(też podane w jedną stronę). Liczy się ją tak : SP = Sd(pow. czynna membrany – UWAGA, przeważnie w cm2) * +-Xmax(w mm).

    Dla przykladu:
    Jeśli oba przypadki A i B byłyby głośnikami 15-to calowymi o pow. czynnej membrany Sd=850cm2, to:

    SP A = 0,918 litra
    SP B = 1,53 litra (wynik, na marginesie, całkiem dobry dla tej średnicy).

    Wracając do parametrów „Elemental Designs e15a” po krótkiej dygresji:
    - mała obj. Ekwiwalentna, której wartość na poziomie Vas=83,37 litra nieco ratuje głośnik (patrz : późniejszy przykład Tesli ARN6618 z duża ekwiwalentną i sporą Qts)

    To tyle podstawowych wniosków, więcej na razie nie trzeba wyciągać.
    Klikamy na strzałeczkę (czerwona – w prawo) „next”. Pojawia się okienko użycia głośnika – ile sztuk we wspólnej obj. i ewentualnie ile PAR głośników w połączeniu izobarycznym*.

    *
    Połączenie izobaryczne:
    Połączenie mające na celu uzyskanie niższego zejścia przy lepszej kontroli ze stratą efektywności z danej, przeważnie ograniczonej średnicy głośnika. Głośniki skierowane membranami do siebie łączy sie wtedy w przeciwfazie, ustawione jeden za drugim w tej samej fazie. Uzyskujemy podwojenie masy drgajacej, podwojenie Bl, Vas zostaje na tym samym poziomie – i nie zmienia sie Sd. Głośniki zejda niżej, będą dzialaly jak jeden o mocniejszym napędzie, ale z uwagi na podwójny napęd, a brak wzrostu Sd, tracimy te umowne 3 dB na char. efektywności napięciowej... UKŁADEM TYM NIE BĘDĘ się zajmował wyjaśniając podstawy – to już kwestia prywatnych ćwiczeń, do których zachecam.

    Wybieramy jak jest domyślnie – czyli 1 głośnik „NORMAL”. Klikamy „NEXT”.
    Teraz program sam, na podstawie obliczonego parametru EBP (Efficiency Bandwith Product) zaproponuje nam, jaki typ obudowy najlepiej pasuje do naszego cacka – generalnie, powyżej EBP=60-70 można śmiało stosować BR lub BP, ale nieraz i głośniki z EBP = 40 graja dobrze w BR... Program proponuje nam w tym wypadku obudowę zamkniętą (EBP= 47,9).

    OGÓLNIE : rozszerzając okieneczko „Box type” mamy :
    - closed – zamknięta (szczelna komora za głośnikiem);
    - vened – BR (czyli tunel o określonej śred. i dł. w danej komorze);
    - 4th order bandpass – pasmowoprzepustowa 4tego typu/rzedu (wentylowana jednostronnie – czyli obj. zamknięta za głośnikiem i obudowa BR przed nim);
    - 6th order bandpass – pasmowoprzepustowa 6tego typu/rzedu (wentylowana obustronnie – za i przed głośnikiem obudowy BR strojone do różnych częstotliwości).
    - passive radiator – membrana bierna – (alternatywa dla BR, tutaj zamiast masy powietrza w tunelu wykorzystuje się masę membrany biernej (bez napedu, sama membrana) do dostrojenia ukladu rezonansowego odpowiednio nisko, stosowane do głośników szczególnie z małymi dobrociami całk. Qts na poziomie 0,15 – 0,22 i SZCZEGÓLNIE dodatkowo niskimi obj. ekwiwalentnymi Vas – co sie zdarza, przeważnie mała dobroć wymusza stosowanie małych obudów BR, gdzie trudno umieścic odpowiednio długi tunel o odpowiednim przekroju; membr. bierna zapewnia strojenie właściwie dowolnie niskie – w granicach rozsadku – z uwagi na możliwość zwiększenia jej masy do dużych wartości...W praktyce ma ona jednak swój charakter i nieraz niekorzystnie – gorzej niż BR – wpływa na brzmienie).

    Wbrew temu, co proponuje programiszcze, wybieramy BR – bo da rade w tym wypadku spokojnie. Zawsze mozemy wybrać dowolny typ – dlaczego nie – ale przeważnie potrzeba określonego typu parametrów do poszczegolnych typów. Generalnie:
    - w zamkniętej zawsze zagra, ale należy liczyć się ze stałym spadkiem i raczej kiepskim zejściem, impuls* najlepszy...

    *
    Impuls – czas odpowiedzi, w programie to akurat opóźnienie grupowe uwzględniające wiecej czynników, ale to nieistotne; będzie dokładniej omowiony później...
    - BR – potrzeba mocnego napedu i nie za wielkich Vas (chyba, że Qts niska (0,15 – 0,25) to Vas może być spora),
    - BP – tutaj generalnie napęd musi być dobry, Qts na poziomie 0,3 – 0,45 BP 4th, poziom 0,15 – 0,35 pasuje przeważnie do 6th BP
    - bierna – jak pisałem, mała Qts i Vas, przeważnie daje się jednak zastąpić BR.

    Jeśli nie wiadomo co wybrać – najlepiej postawic na BR, zawsze można tunel zatkać uzyskując ob. Zamkniętą – najmniej wymagającą.

    Wybieramy więc w końcu BR i klikamy FINISH. Program teraz obliczy nam najlepszą obudowę pod kątem LINIOWEJ CHARAKTERYSTYKI PRZETWARZANIA! NIE JEST TO NAJLEPSZA OBUDOWA W KATEGORIACH OGÓLNYCH, PRZEWAŻNIE jest ZŁA! NIEPRAWIDŁOWA! To tylko obudowa, w której char. odpowiedzi głośnika jest najbardziej liniowa!

    Widać to na specjalnie dobranym w ten sposób przykładzie – pojawił się nam wykres odpowiedzi (okienko „Transfer funktion magnitude”) i okienko z opisem typu obudowy i nazwy głośnika. Zawiera takie zakładki jak:
    - Driver – czyli info o głośniku, można kliknąć na „parameters” (na dole okienka) rozwijając parametry – po dwukrotnym kliknięciu na wybraną wartość parametru można ją edytować (ale nie na stałe – tylko w obrębie tej symulacji);
    - Box – info o obj. komory/komór i jej/ich strojeniu;
    - Vents – czyli info o tunelach BR, ich kształtu (rura, prostokąt);
    - Plot – dane dotyczące ośrodka (powietrza), jego temp., wilgotności i ciśnieniu (im wyższe, tym większa efektywność) i szybkości rozchodzenia się dźwięku w danych warunkach, dodatkowo możemy wybrać kolor z palety dla danego wykresu i jego grubość;
    - Signal – bardzo przydatna funkcja – jest standardowo ustawiona jako sygnał 1W z rezystancja szeregową = 1ohm (jak ktoś ma 100 m przewodu, może wpisać odpowiednio więcej) i dystansie – 1m. Należy zostawić dystans generalnie na swojej wartości metra, można natomiast obserwować wykresy wychylenia, maks. natężenia dla różnych mocy zadanych;
    - Project – klikając na „Save” można zapisać dany projekt i potem otwierać go w każdej chwili (choćby dla porównania) w okienku „Open project”.

    Widzimy właśnie to, o czym mówię WIELKIMI literami – priorytet dla jakiego program dobiera parametry obudowy...
    Otwieramy zakładkę „Box”. Zmieniamy obj. obudowy „Volume” na 100 litrów (ludzie, panie – no gdzie te 500 coś?..).
    Strojenie BR na 33Hz („Tunning freq.”). Jak widać, wykres nie przedstawia nam się zbyt pięknie, ale nie jest też zupełnie tragicznie...Klikając na wykres możemy w prawym rogu odczytać poziom (w dB względem pkt. „0”) i częstotliwości dla niego. Odczytujemy w ten sposób maksimum podbicia char. dla nieco ponad 62 Hz o około 3,8 dB. Czy to dużo?

    PROSZĘ PRZECZYTAĆ TEN FRAGMENT TRZY (3) RAZY!

    Char. odpowiedzi jest pewnym wyznacznikiem, ale NIE najważniejszym! Podbicia rzedu kilku dB nie są niczym strasznym – TERAZ DOKŁADNIE CZYTAMY: gdyż w pomieszczeniu, którego ściany są wykonane z cegły lub betonu itp. (mat. twarde, w dużej mierze odbijające szczegolnie po pomalowaniu i otynkowaniu/gipsówce) bliskość każdej takiej pow. – czyli podłogi, ścian, sufitu – daje zysk (podbicie) efektywności o 1- 3 dB w zależności od rodzaju ściany... Pomijając już wpływ fal stojących (kwestia rezonansów własnych poruszona w temacie WYSZCZEGÓLNIONYM : „TESTY SPRZĘTU SKLEPOWEGO”), ustawiając źródło basu (mowa o częst. poniżej 100Hz) – np. subwoofer –
    W rogu pomieszczenia, mamy zysk około 9 – 12 dB (wchodzi kwestia zwiększenia rezystancji promieniowania, stąd zysk nieraz większy, niż wynikający z bliskości 3 pow. odbijających)! Czyli naszą najbardziej liniową char. SZLAG TRAFIŁ!!! To oznacza, że jeśli symulacja SPLMax pokaże nam dla 50 Hz np. 100dB, to w takim ustawieniu, w pomieszczeniu będzie 109 – 112 dB lub więcej przy tych 50 Hz! Czy warto więc przejmować się tymi paroma dB-ami jak dzieciak z 1 klasy podstawówki brakiem tarczy szkolnej na rękawie? NIE warto, bo po ustawieniu na podłodze i przy ścianie taki wykres jak widzimy na powyższym przykładzie – te niby prawie 4 dB podbicia – będzie wyglądał ZUPEłNIE inaczej, częstotliwości najniższe podbiją sie o kilka dB i BĘDZIE WIĘCEJ BASU... chyba, że ktoś odsłuchuje na łace – wtedy może doliczyć ze 2 dB do całości i wykres jest już prawie wierny...
    ONE TIME READ MODE ON! :)


    Padło pytanie, czy to dużo…Nie, to nie jest tragedia, podbicie jest dość szerokopasmowe – zwróćmy uwagę, że jeszcze subwooferowe 100 Hz (choć już nie tak często) jest podbite o 2 dB. Podbicie kończy się przy 40 Hz – gdzie należy określić F3*.

    *
    F3 – ogólnie tak określa się częstotliwość, dla której char. odpowiedzi spada o 3 dB (F6 – o 6 dB). Będę to stosował tą nomenklaturę namiętnie...


    To nie jest rewelacyjny wynik, jak na 15 calowca, ale nie jest tragicznie. F6 występuje dla częst. około 32 Hz – w pomieszczeniu NALEŻY określać EFEKTYWNE zejście jako zejście do poziomu F6! Nawet do F9 – ale to już w bardzo konkretnych przypadkach...
    Jest jeszcze jedna zaleta tego podbicia – wzrost efektywności, przez co możliwość uzyskania większych ciśnień maksymalnych...


    PADA W KOŃCU PYTANIE NAJWAŻNIEJSZE!

    O co tak naprawde chodzi w poprawnym dobieraniu obudowy?
    Mówiłem o tym już na łamach Akustyki wielokrotnie, powtórze:

    NALEŻY wyprowadzić KOMPROMIS między liniowością przetwarzania, impulsem (szybkością), a wytrzymałością mocową (jak największa)! To tyle i AŻ tyle.

    Jedziemy więc dalej z winem...yyy... – koksem : klikamy na okienko „Transer funtion magnitude” i wybieramy „Group delay” – opóźnienie grupowe, dla uproszczenia : nazwijmy to impulsem. No no – „szok w laciach!” – każdy zakrzyknie na widok wykresu, gdzie impuls sięgnął 28 ms dla 22,5 Hz. Slyszę już : „TO NIEDOPUSZCZALNE!”. Właśnie, że nie, to jest dopuszczalne – bo ten głośnik nam praktycznie nie zejdzie do tej częstotliwości! Po cholere mi impuls dla częst., które będą odtwarzane z tak małą efektywnościa, że nie wezmą udzialu w przedstawieniu, NIE MÓWIĄC już o tym, że w MUZYCE praktycznie NIE występują! Mało kto je jeszcze slyszy poza tym!

    CZYTAMY TRZY (3) RAZY :
    O co chodzi w ustawieniu impulsu? Generalnie dla BR impuls powinien byc największy dla częstotliwości strojenia (tutaj niet*), a po obu stronach opadać – poniżej i powyżej częstotliwości strojenia. Takie zachowanie, nawet gdy masimum osiągnie i 20 parę ms, a potem szybko spada i dla np. 50 Hz (jeśli strojenie przy 35 Hz np. miało te 22 ms) jest już 12ms – to wszystko jest ok, świadczy o dobrym napędzie i kontroli! Do przyjęcia!
    Ważne jest, ażeby szczególnie poniżej cz. Strojenia impuls opadal – to świadczy o dobrej kontroli i napędzie. PATRZYMY na pasmo UŻYTECZNE GŁOŚNIKA!

    ONE TIME READ MODE ON...

    *
    Dlaczego tutaj nie?
    Otóż ten głośnik jest nieco dziwnie dobrany – przy sporej Qts ma sporą Fs i małą Vas – zauważcie, że generalnie nie przekracza się w obj. obudów wartości Vas... Ostatecznie tak niskie strojenie dla ratowania char. przetwarzania (kosztem efektywności w paśmie użytecznym) spowodowało, że impuls ma krytyczne wartości poniżej tej częst. – nie świadczy rewelacyjnie o napędzie, ale WIDAĆ też zależność od dobroci mechanicznej, która gdy jest spora (przy też nie najniższej Fs) owocuje szybkim i twardym basem – z małym impulsem powyżej Fs...


    Ostatecznie odczytujemy, że w PAŚMIE UŻYTECZNYM (tutaj – powyżej 30 Hz) impuls jest poniżej 15ms w najgorszym razie – potem to już wręcz char. jak z zamkniętej. MOŻE być, pasuje nam to – mamy już char. przetwarzania i impuls zalatwiony.
    Przechodzimy do ważnej kwestii – wytrzymałość mocowa*...

    *
    Co to za parametr?
    Generalnie – określa jaką moc można dla jakiej częst. w danej obj. i typie obudowy dostarczyć głośnikowi, by ten nie przekroczył wartości wychylenia MAKSYMALNEGO Xmax. Stąd potrzeba określenia jak najdokładniej tego parametru...


    Klikamy na pole „Group delay” – i wybieramy z dostępnych opcji : „Maximum POWER”.
    Ustawiliśmy sobie w opcjach na początku max. power jako 500W – stąd mamy wykres na samej górze. REWELACJA! Coż za rewelacja – maksymalną moc możemy dostarczyć aż do 25 Hz – pięknie. To oznacza, że możnaby głośnik umieścić w jeszcze większej obudowie – zeszlibyśmy trochę niżej - ale pamiętajmy, że impuls nam sie pogorszy. Można go i w 130 litrow dać, ale najlepszy kompromis jest właśnie teraz...

    Dobrze, czas dobrać tunel BR... W tym celu należy zasięgnąć rady wykresu szybkości przelotu strumienia powietrza w tunelu : wybieramy „Rear port – air velocity”. Widzimy ładny wykres – nie przekraczamy 3m/s – i zasadniczo tak powinno być, należy ustawiać tutaj średnicę tak, by (przy 1W dostarczonym) :

    - dla tunelu nieprofilowanego nie przekraczać 2,5 m/s,
    - dla profilowanego nie przekraczac 3,5 m/s.
    Nie będzie wtedy nieprzyjemnych świstów powietrza – jeśli zbliżamy się do tych wartości szybkości – to najlepiej wyprowadzać (z reszta w ogóle w pomieszczeniach) BR z tyłu obudowy, wtedy takie zjawiska są mniej słyszalne...
    Wchodzimy w zakładkę „Vents” – i widzimy, że średnica = 10 cm i długość rzędu 15 cm są jak najbardziej do przyjęcia. Można dać – bo jest miejsce – średnicę = 14 cm, wtedy szybkości przelotowe są zupełnie bezpieczne, a dł. tunelu rzędu 32 cm nie stanowi problemów.
    Warto w tym miejscu zerknąć jeszcze na char. przetwarzania BR – klikamy „Rear port – gain”. Powinna ona jawić się jako trójkąt o stromości zbocz 12 dB a oktawe – to w przypadku mocnych napędów – tutaj nie wygląda pięknie, pracuje w szerokich zakresach i momentami bardziej efektywnie, niż sam głośnik! Tym bardziej uzasadnione jest zwiększenie średnicy tunelu.

    Sprawdźmy jeszcze wykres efektywności : klikamy „SPL*”. Widać, że dla 50 Hz mamy ponad 92 dB efektywności – nie jest tragicznie, ale też nie estradowo, dziwny ten głośnik – ale nadrabia mocą i wytrz. mocową. Żeby udowodnić, że to jednak nadaje się na estradę – proponuje zaznajomić się z wykresem natężeń maksymalnych w funkcji częstotliwości – klikamy „Maximum SPL”.

    *
    SPL – Sound Pressure Level – poziom natężenia(ciśnienia) dźwięku.

    Widać, że na „wolnym powietrzu”, po dostarczeniu głośnikowi 500W uzykamy natężenie prawie 120 dB przy 50 Hz. To dużo. W pomieszczeniu będzie to okolo 125 – 128 dB! To sporo – głośnik nie okazał się taki zły – możecie mi wierzyć lub nie, ale pierwszy raz go symulowałem – właśnie razem z Wami...

    To pierwszy przykład – będą i następne, szczególnie najpopularniejszych głośników na Forum... Póki co – daję to już dla nabierania wprawy i wyczucia.


    DLA ZAINTERESOWANYCH :

    Sprawdzimy jak zachowa się membrana po dostarczeniu 200W. Klikamy „Signal” (nie mylić z pastą do zebów – jej klikanie niczego nie przyniesie, najwyżej wszystko bedzie brudne) i wpisujemy zamiast 1W – 200W. Klikamy nastepnie „Cone excursion” – i widzimy wykres wychylenia w funkcji częst. dla 200W dostarczonych.
    Widac, że najmniejsze wychylenie występuje przy częst. strojenia (tak powinno być) – kiedy to otwor BR i membrana promieniuja we wspólnej fazie, membrana jest wykorzystana prawie, że obustronnie (33Hz – ponad 3mm). Przypominam, że to wychylenie w jedną stronę – więc tutaj: +-3mm.

    Reszta wykresów nie jest potrzebna do prawidłowego strojenia, proponuje poprzegłądać i poobserwować zależności. Można poćwiczyć zachowywanie projektów – „Project” i „save” itp. itd.
    Jak tylko znajdę chwilę czasu, będę dodawał projektowanie reszty typów obudów – generalnie najważniejsze zasady projektownia już są tutaj zawarte, tyczą sie wszystkiego.


    Temat nie jest dyskusyjny, tylko edukacyjny. Chetnych zachecam do nadsylania opisow, wnioskow itd. - ale tym razem bede to filtrowal, wiec prosze o kontakt! Naturalnie w razie nadeslania materialow i ewentualnej korekty - bedzie wyraznie zaznaczone KTO nadeslal i ode mnie w prezencie zostanie przyznane 100 pkt. za tresciwy opis!
    c.d.n.

    Dodano po 31 [minuty]:

    AHA - przykladowe obj, dla danych srednic niskotonowcow i srednic don dobranych BR sa tutaj :
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic143491.html

  • Megger
  • #2 09 Kwi 2005 20:02
    zmludek
    Poziom 11  

    O własnie tego bym potrzebował dokładnej instrukcji programu symulacyjnego, nazywa się : "Sytsem View by Elanix". Jakby miał coś ktoś o tym programie albo umiał prowadzić symulacje budować tory radiowe itp. to prosze o maila

  • #3 09 Kwi 2005 20:10
    tomaszo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Zaraz bedzie ostrzezenie - co napisalem na koncu? TO temat edukacyjny! NIE DO PAPLANIA!

    Jesli ktos bedzie mial info o wspomnianym tworze - smiem twierdzic, ze ma byc "System..." - to prosze dac znac.

    Widze, ze temat musze zamknac, jak moja Ukochana barek przede mna!

    Jak beda chetni do usupelnien i innych programow - to prosze k'mnie zmierzac...


    DZIEKUJE za korekte KWACZOROWI - sliczne dzieki, popierniczylem czy Xmax to jest p-t-p czy tylko w jedna strone, czujny jest :D

  • #4 21 Kwi 2005 13:00
    tomaszo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jak obiecałem – dalsza część następuje...

    Dziś prześledzimy zachowanie głośnika dość popularnego, moim zdaniem doskonale pasującego jako przetwornik subwooferowy w klasie urządzeń tanich, ale NIE „tanio grających”! Może symulacja wielu zniechęci, ale widać tutaj najlepiej, jak duże znaczenie ma praktyka i możliwość porównania symulacji z rzeczywistym brzmieniem w pomieszczeniu (jak zawsze zaznaczam – ze ścianami z betonu lub cegły, nie dykty).

    Ostatnio nie omówiłem funkcji dość istotnych, mianowicie możliwości uzupełniania bazy parametrów programu jak i możliwości zapisywania projektów – tylko o tym wspomniałem, śmiem twierdzić, ze jeśli ktoś przeszedł przez symulacje tamtego, nieco dziwnego, ustrojstwa, z pewnością dał sobie z zapisywaniem już radę...

    1. Uzupełnianie bazy :

    Można zabieg przeprowadzić w dwojaki sposób :

    a). Wpisując recznie parametry i zachowując pod wskazanym adresem (tak poczynimy z przedmiotem naszej teraźniejszej symulacji – głośnikiem Tesli model ARN6618 – 20 cm basowiec) :

    - uruchamiamy program;

    - klikamy „New project” w głównym menu;

    - pojawia się okienko wyboru przetwornika – wcześniej wybraliśmy z bazy programu, teraz
    klikamy „New”;

    - okienko przeistacza się w „Drive editor”. Mamy do wyboru zakładki :

    - General : można umieszczać komentarze odnośnie danego modelu (nieistotne);

    - Parameters : najistotniejsza zakładka, tutaj wpisujemy parametry danego głośnika:
    w naszym wypadku jest to ARN6618, nie wiem, czy parametry mam sprzed
    korekty wprowadzonej przez TVM, czy już po...Tak czy siak – wyniki
    będą podobne...(parametry wiele się nie różnią).
    Wpisujemy :
    - Qts = 0,71,
    - Qms = 4,97,
    - Qes = 0,828,
    - Vas = 76,7 litra,
    - Fs = 30 Hz,
    - Sd = 220 cm^2
    - Xmax = 8mm (w tym wypadku liczenie jak ostatnio nie daje tak dobrego
    wyniku ale w praktyce sprawdziłem, że spokojnie wytrzymuje),
    - Pe = 70W,
    - Z = 8 ohm (wystarczy, można sobie jednak dopisać resztę...).

    - Advanced parameters : nazwa mówi sama za siebie, można edytować podane opcje, głównie chodzi o wyświetloną na dole gęstość powietrza i szybkość rozchodzenia się dźwięku...Warto pokombinować później z wartościami...

    - Dimensions : wymiary – można, jeśli się ma bardzo dużą ochotę to wypełniać, ale – po co?...

    Po wpisaniu parametrów zachowujemy dane pod adresem wskazanym po kliknięciu „SAVE” w zakładce „Parameters” (opcja dostępna ze wszystkich zakładek, jednak warto przed zapisaniem jeszcze raz spojrzeć czy wszystko jest jak trzeba wpisane) – może być „Tesla ARN6618”.

    b). Ściągamy gotowe pliki bazowe z tematu wyszczególnionego : https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic230565.html
    Następnie, jeśli sa spakowane, rozpakowujemy lub tylko kopiujemy (jeśli nie są spakowane) do katalogu „Drivers” mieszczącym się w głównym katalogu „Linearteam/WinISD PRO”. Teraz będą od razu dostępne z listy! (Hehe)

    2. Symulujemy (nie mylić z „stymulujemy”, choć to pewnie przyjemniejszy zabieg...)
    ARN 6618 :


    Dokładnie jak wcześniej : klikamy (wcześniej zamykamy okno edycji po zachowaniu parametrów) „New project” -> wybieramy z listy nasz ARN6618 -> klikamy „Next” -> wybieramy, mimo małego EBP obudowe typu BR „vented”, następnie „Finish”.

    KOSMOS – program proponuje prawie 500 litrów (już pisałem dlaczego – bo chce jak najbardziej liniowo, co nie jest naszym priorytetem za wszelką cenę). Nie patrzymy na inne wykesy, poza wykresem przetważania, szkoda czasu... Klikamy zakładkę „Box” i wpisujemy góra 40 litrów ze strojeniem pod 30 Hz. Można mniej, będzie lepiej z wytrzymałością mocową i nieco lepiej z impulsem, ale te 40 litrów też da radę – optymalnie najniżej zejdziemy.

    Dodam od razu, że najlepiej stosować dwa głośniki tego typu w jednej obudowie – konkretnie w 65 litrach ze strojeniem z zakresu 30 – 33 Hz z tunelem o średnicy miminalnie 7 cm. Miałem jakiś czas taki subwoofer – i za tą cenę można naprawdę być z niego zadowolonym, posłuchać też muzyki – nie tylko kinowego łomotu. POLECAM – zamiast się zastanawiać nad jakimis „noname”, których parametry to już totalna tragedia...(mówię tutaj też o Alphardach).

    Jak widzicie, pominąłem „wyciąganie wniosków na podstawie parametrów” – bo co tu wyciągać, spora Vas (jak na średnicę głośnika), duża dobroć całkowita, niewielki współ. B*l, ogólnie głośnik czujący się dobrze w obudowie zamkniętej... W tym wypadku jednak, okazuje się, że sprężysty bas Tesli (taki mają charakter głośniki tej firmy) wcale nie staje się totalnie bez kontroli i rozlazły w cholere pod wpływem działania BR, da się tego słuchać bez problemów! Pamiętajmy, że zawsze BR można zatkać przechodząc na zamkniętą – i porównać.

    Jak widać po charakterystyce przetwarzania – mamy dość spore podbicie zakresu 40 – 120 Hz, z maksimum leżącym na „wysokości” ponad 5 dB dla okolic 60 Hz. Czy to źle? Czy to nie do przyjęcia? Widzicie, wcale nie! W pomieszczeniu podbiją nam się jeszcze bardziej niskie częstotliwości, wykres się nieco „wyrówna” – w kolumnie napewno uwypukli nam się zakres basowy, ale jeśli zastosowaniem jest subwoofer – to tylko zysk efektywności i to jaki! Znamionowe 87 dB (przy 1 kHz) – czyli jakieś 85 dB dla 50 Hz – tutaj nagle przeobraża się w 90 dB z wata! Jest zysk? Jest. Jeśli robicie subwoofer, weźcie karteczkę i ZAKRYJCIE wszystko, co jest powyżej 90 Hz. Nadal jest tak tragicznie? Nie sądzę!
    F3 (wyjaśniałem poprzednio, co to znaczy) należałoby określić jako niemasakrujące 45 Hz, F6 przy 39 Hz. W praktyce – działa nieźle i przy odpowiednim ustawieniu można cieszyć się basem schodzącym efektywnie w pomieszczeniu do 35 Hz, szczególnie jeśli chodzi o wspomnianą konstrukcję z dwoma takimi głośnikami. ...Że nie za nisko? Hehe – w zupełności wystarczy, sprężysty charakter jeszcze wzmaga wrażenie, że bas jest naprawę obfity i jest go sporo.

    Sprawdzamy resztę wykresów potrzebnych do uzyskania optimum :

    - wytrzymałość mocowa :

    Widzimy, że zaczyna spadać poniżej 25 Hz (bardzo dobrze), ale z uwagi na dość niskie strojenie, mamy siodło na okolicach dotkniętych podbiciem – coś za coś moi kochani! W sumie wychodzimy jednak na duży PLUS – zobaczcie, kosztem 20 W mamy 5 dB – NIE jest źle, jest do przyjęcia w tym wypadku. Zmniejszając nieco obudowę poprawimy ten mankament – ale w praktyce te głośniki powinny mieć określoną moc znamionową jako 50W, nie należy się spodziewać, że można je długotrwale obciążać 70 W.

    - impuls :

    Niecałe 11ms przy około 50 Hz – to maksimum pasma użytecznego – bardzo dobrze. Widać (to, na co zwracałem uwagę), że poniżej 25 Hz (już nas nie obchodzi – ale można coś powiedziec o napędzie) imp. drastycznie wzrasta, przyjmując spore wartości – nie ma to słyszalnego znaczenia, ale świadczy o raczej nienajmocniejszym napędzie...

    - tunel BR:

    W zakładce „Vents” od razu ustawmy średnicę = 7cm. Około 26 cm tunelu napewno damy radę zmieścić, zapewni to odpowiedni „wydech”. Upewnijmy się, że jest ok -> klikamy „Rear port – air velocity” (działa po wpisaniu parametru Re! – przepraszam, nie zauważyłem, że tego nie wpisałem... Wpiszmy więc tam tą wartość, chyba 6 omow? SPRAWDŹCIE).
    Jak widać, z szybkościami jest wszystko w pożądku – tunel zapewnia prawidłową pracę układowi rezonansowemu Helmholtza. Dodam, że zapewnia też prawidłowe działanie dwóm takim głośnikom w 65 litrach netto, ale lepiej, jeśli wylot ma profil. Jestem zwolennikiem wyprowadzania BR z tyłu obudowy (w domowych konstrukcjach) – wtedy już w ogóle nie ma się co martwić słyszalnymi turbulencjami.

    Sprawdźmy jeszcze nat. maksymalne „Maximum SPL” :

    Jest nieźle, ponad 105 dB przy 50 Hz w pomieszczeniu pozwoli uzyskac około 110 – 115 dB dla tej częstotliwości, wynik bardzo przyzwoity!


    Ogólnie o tym głośniku :

    Jestem zdania, że jest to bardzo poważna pozycja w przedziale „tanie, ale gra”. Całkiem przyzwoite osiągi, bas mięsisty i sprężysty z odpowiednią kontrolą – nie jest to propozycja dla lubiących suchy, twardy i bardzo szybki bas. Jednak zapewnia należyte zejście i natężenia maksymalne, a przy tym jakość, by można śmiało posłuchać muzyki i troche przyczadzić oglądając film. Proponuje wydatek rzędu 100 zł na dwie sztuki i aplikację w tych 65 litrach netto, dodatkowo napęd miminum 100W (tyle spokojnie pobrać mogą) – najlepiej, jak będzie to coś pokroju STK4048 wzwyż ( ale bez przesady) – zapewni należytą kontrolę i pozwoli wykorzystać głośniki w pełni. Charakter ich brzmienia nie predysponuje ich do współpracy z ukladami TDA7294 – może być zbyt mięsiście po prostu. Potrzeba w miare mocnego i szybkiego zasilania.
    Cała seria ARN jest zbliżona, ale brak powlekania membrany owocuje tutaj wyższą o 1 dB efektywnością, o ile może powlekanie mieć wpływ na przetwarzanie średnicy, szczególnie pod koniec, to w przypadku subwooferowego zastosowania – jest zbędne. W kolumnie lepiej wyrać ARN226 z „5”. Brzmią bardzo podobnie...

    Reasumując – nie ma co się zastanawiać, mając 130 zł na obudowę i głośniki!

  • #5 01 Maj 2005 23:38
    cursor
    Poziom 30  

    Nie wiem czy się przyda. Jeśli moderatorzy uznają ten opis za niepotrzebny to proszę usunąć temat.
    Wiele osób pyta do jakiej skrzyni wrzucić głośnik, który posiadają z reguły jest to głośnik noname. Wtedy wszyscy odsłyłają taką osobę do tego tematu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=143491&sid=efcaa25f96222115612b09090dece66d
    Ja chciałby przedstawić mały kurs programu Hobbybox, za pomocą którego możemy pomierzyć sobie podstawowe parametry t-s głośnika.

    1. Pierwsze uruchomienie:
    Przy pierwszym uruchomieniu program pyta nas czy posiadamy dyskietke z kluczem. Jeśli jej nie posiadamy klikamy "nein" i czekamy aż program się włączy. Wersja demo umożliwia tylko 20 uruchomień. Jeśli pokazują się nam okna z "ok" lub "ok" i "hilfe" klikamy na ok i przechodzimy dalej.
    Jak pojawi się takie okno:
    BAZA opisów PROGRAMÓW SYMULACYJNYCH(WinISD,Basbox..itd.)
    Klikamy na "start soundkarten - test" i czekamy aż przycisk "soundkarten auswahl! Ok" stanie się aktywny. Wtedy klikamy na niego. Powinno pojawić się okno:
    BAZA opisów PROGRAMÓW SYMULACYJNYCH(WinISD,Basbox..itd.)
    Wybieramy rodzaj karty najbardziej pasujący do posiadanej. W moim przypadku(karta zintegrowana stereo) jest to "standard PCI soundkarte".
    Po wybraniu rodzaju karty powinny pojawić się kolejne okna z opcjami "ja" i "nein". Klikamy za każdym razem na "ja" Gdy pojawi się takie okno:
    BAZA opisów PROGRAMÓW SYMULACYJNYCH(WinISD,Basbox..itd.)
    klikamy na "schlieben". Powinniśmy dojść do takiego okna:
    BAZA opisów PROGRAMÓW SYMULACYJNYCH(WinISD,Basbox..itd.) Oznacza to że jesteśmy po pierwszej konfiguracji. Następnie przechodzimy do kalibracji.

    2.Kalibracja
    Aby zkalibrować program do pomiaru parametrów wybieramy z menu "tools" opcję "impedanz-kalibrierung":
    BAZA opisów PROGRAMÓW SYMULACYJNYCH(WinISD,Basbox..itd.)
    Pojawi nam się nast. okno: BAZA opisów PROGRAMÓW SYMULACYJNYCH(WinISD,Basbox..itd.)
    Schemat połączenia:
    BAZA opisów PROGRAMÓW SYMULACYJNYCH(WinISD,Basbox..itd.)
    Objaśnienie:
    Kolor czerwony - kanał lewy
    Kolor niebieski - kanał prawy
    "W" - rezystor którego wartość wpisujemy do kratki "vorwiderstand"
    "R" - j.w. kratka "Kalibrierwiderstand"
    Gdzie jest który kanał we wtyczce jack znajdziecie tu: http://www.elektroda.net/pomoce/zlaczavideo.html
    Gdy mamy już wszystko wklepane klikamy start. Ustawiamy suwakami "signal out" i "mixer out" poziom z przedziału 50-70%. Jeśli pojawiają się bardzo małe wartości należy sprawdzić konfigurację karty muzycznej. Musimy ustawić źródło nagrywania na "line in" : BAZA opisów PROGRAMÓW SYMULACYJNYCH(WinISD,Basbox..itd.)
    Po ustaleniu poziomu wybieramy "pegel ok". Pojawia się jedno okno gdzie klikamy na ok. Po chwili pojawi się następne okno. Zwieramy rezystor "Kalibrierwiderstand" (R na schemacie) i klikamy na ok. Po chwili pojawia się okno z pytaniem czy zachować, potwierdzamy na "ja". Następnie klikamy na schlieben, a w następnym oknie na ja.
    Następnie przechodzimy do pomiarów.

    3. Pomiar parametrów:
    Najpierw wybieramy kolejno "messen -> impedanz-messung"
    Powinno nam się pojawić coś takiego:
    BAZA opisów PROGRAMÓW SYMULACYJNYCH(WinISD,Basbox..itd.)
    Schemat podłączenia:BAZA opisów PROGRAMÓW SYMULACYJNYCH(WinISD,Basbox..itd.)
    Objaśnienie:
    kolory kabli oznaczają to samo co poprzednio
    Wartość rezystora W będzie nam potrzebna w dalszej części
    Klikamy teraz na "Einstellungen" i konfigurujemy następująco(informacja o konfiguracji od DJBolo):BAZA opisów PROGRAMÓW SYMULACYJNYCH(WinISD,Basbox..itd.)
    Objaśnienie:
    Worviderstand - rezystor W na schemacie
    Membran - średnica membrany wraz z połową zawieszenia
    Mess Metchode 2. Messung - rodzaj drugiego pomiaru, mamy nast. opcje:
    a)mit Zusatzmasse auf Membran - pomiar za pomocą dodania dodatkowej masy na membranę. Wartość w g wpisujemy w kratkę Zusatzmasse
    b)Volumenmethode - pomiar w skrzyni zamkniętej. W kratkę innenvolumen podajemy objętość netto.
    Po skonfigurowaniu klikamy na 1. Messung i czekamy aż program zmierzy impedancje na wolnym powietrzu. Ja wtedy trzymam głośnik w ręku tak, żeby nie wpływać na pracę membrany. Najczęściej jest to miejscie otworów na śruby lub obrzeże kosza.
    Po pierwszym pomiarze wkładamy głośnik do skrzyni lub obciążamy membranę. Klikamy na 2. Messung i czekamy na koniec pomiaru.
    Po skończonych pomiarach klikamy na TSP i mamy podane parametry t-s. Możemy wprowadzić poprawki. Jesli posiadacie dobrej jakości omomierz(funkcja wbudowana we wszystkie mierniki obecnie) warto zmierzyć rezystancję cewki głośnika i wprowadzić w pole Re zmierzoną wartość, a następnie kliknąć na TSP neu Berechnen. Mamy teraz parametry t-s potrzebne do obliczenia skrzyni. Sprawdzałem poprawność mierzonych parametrów na tonsilu GDN 20/40. Odchyłki były niewielkie nie wpływające na skrzynie znacząco.

  • Megger
  • #6 01 Maj 2005 23:47
    Pyroaniah
    Poziom 28  

    ktore parametry dokladnie podaje program? indukcyjnosc, qts i vas rozumiem? czy trzeba miec koniecznie skrzynie? ma opcje mierzenia parametrow przez mls i mikrofon? zaznaczam ze po niemiecku sie dogadywalem ale zeby techniczne rzeczy czytac to bez cienia szansy....

  • #7 01 Maj 2005 23:54
    cursor
    Poziom 30  

    Zdjęcie powinno wyjaśnić conieco:
    BAZA opisów PROGRAMÓW SYMULACYJNYCH(WinISD,Basbox..itd.)
    Do pomiaru nie jest potrzebna skrzynia. Pisałem o tym. Można Umieścić np. kilkanaście gram np. mąki. A w opcji Mess methode 2. Messung wybrać mit zusatzmasse auf membran. A kratce Zusatzmasse podać w gramach ile tego daliśmy na membranę. Co do pozostałych pomiarów to nie kumam tego programu. Z tego co słyszałem to ten program ma podobne możliwości do speakerworkshop.

  • Megger
  • #9 02 Maj 2005 12:16
    tomaszo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Scalilem tematy - udzielilem Autorowi opisu Hobbyboxa nagrody w postaci 100 pkt-ow (pochodza z mojego konta, zeby nie bylo, ze daje nie ze swojego).

  • #10 02 Maj 2005 19:19
    Pyroaniah
    Poziom 28  

    1. Skad parametry?
    Bierzemy elektroda => SZUKAJ => bazy glosnikow do winisd pro
    sciagamy, rozpakowujemy do ?:\program files\liearteam\winisd pro\DRIVERS

    2. Odpalamy winisd i klikamy:
    new project => wybieramy glosnik gdn 30/80/2

    *Jako niskotonowy do polestradowki się sprawdza swietnie, kosztuje 264zl - wiec nie tak zle, a mozna samemu zrobic pare za 50 zlotych a od orginalu bedzie odbiegac najwyzej na korzysc*

    *Jak to zrobic ? Jeden dzien czytania elektrody, dwa roboty i jestesmy bogaci w doswiadczenie i wspaniale 30stki :)*

    Klikamy next => drivers zostawiamy 1 => next => zostawiamy vented - tu watpliwosci nie ma => next => rodzaju obudowy tez nie ruszamy - ew. zmienimy pojemnosc za chwilke => finish

    3. Mamy nasz pierwszy wykres

    Ładny? Moze troche za malo basu? (mowie o transfer function magnitude - te nizsze wartosci po prawej wykres przecina schodzac za nisko)

    Klikamy w zakładke box i tu jest akurat w miare rzeczywiscie ale zwykle program podaje tu obudowy po kilkaset litrow (sprobujcie np gdn 20/40)
    i tutaj mozemy się popisac.

    4. Wybor objetosci i strojenia


    Wpisujemy objetosc (volume) 82 litry (wyszlo mi 81,5 ale na wypadek jakby komus inaczej...) i bawimy się ciaganiem za okienko. Trzeba teraz kliknac na slowo volume zeby przestalo się na niebiesko swiecic i lapiemy myszką za rysuneczek pudelka.
    Przesuwamy powolutku, ostroznie myszka w prawo zeby komp wyrabial z przeliczaniem (mam 500mhz :( ) i patrzymy jak upragnione niskie czestotliwosci rosna. Gdy dojdziemy do wartosci 38 hz w czestotliwosci strojenia tunelu (tuning freq) to wykres wygląda duuzo lepiej.

    !teraz uwaga!
    Winisd faktycznie ostro zaniza spl, bo rzeczywiscie liczy glosniki w wytlumionej komorze odsluchowej! Tomaszo się na ten temat naprodukowal
    "BAZA opisów PROGRAMÓW SYMULACYJNYCH(WinISD,Basbox..)"
    wiec wezcie to pod uwage dobierajac srednie i wysokie.

    *A co wlasciwie zrobilismy?*

    5. Troche teorii.

    Strojenie glosnika zalezy glownie od jego czestotliwosci rezonansowej (czyli Fs), objetosci (i dlugosci przekatnej) pudla i strojenia tunelu.
    Poniewaz wiekszej obudowy nie ma sensu robic (i ze wzgl prakt i ze wzgl na pogorszenie odpowiedzi glosnika czyli group delay) zmieniamy strojenie (w praktyce dlugosc) tunelku.

    *Ja doszedlem do czest. strojenia tunelu 38 hz i stwierdzilem ze jest ok. Jak wy zrobicie? Gusta non disputandum est - peak (gorka) 2db przy strojeniu 47 hz na 60 herzach dla techniarza sie przyda, na dykotece dj'e powiedza ze fajnie ale ja wole plaska. Dlaczego? Efektywnosc kolumny w niskich i tak znacznie wzrosnie (odsylam znowu do tomaszo => baza progamow winisd etc etc ) a spadnie mocno group delay, czyli odpowiedź. Nie wiesz co to jest? Troche o tym będzie dalej, a na elektrodzie wszystko jest. Wystarczy sie nie lenić i poszukać.*

    Już wiesz czemu charakterystyki nie przebasowalem chociaz moglem dosc latwo to zrobic?

    6. Robimy porownania.

    Zrobilismy (uff) jeden wykres. Ale czemu na tym poprzestac? Zrob jeszcze kilka, new => glosnik (madzrze to w linearteam wymyslili i chyba po to wlasnie) juz wybrany, ustawienia jak trzeba tylko jak juz wygenerujesz kolejny wykres to zmien KOLOR (b.wazne zeby pomylki pozniej nie bylo)

    Klikasz sobie w kolorowy (szary?) pasek na dolnej krawedzi okienka i wybierasz do woli.

    *Ja robie tak- im bardziej optymalny tym bardziej zblizony do zielonego, jak mi się ktorys bardziej podoba to 4 klikniecia i juz mam ten optymalny bardziej zielony niz pozostale*

    Zalozmy ze mamy dwa wykresy teraz :
    1.zielony 82l/38hz tunel
    2.zolty 82l/47hz tunel

    *Zrob kolory jak ja bo bede się poslugiwal nimi dla skrotu, ok?*

    7.Robimy Tunel(e).

    No to kliknij zakladke Vents na obu okienkach.

    *Pomysl sobie jak bedzie wygladac tunel o srednicy 10 cm i dlugosci 6 w sporej kolumnie, jescze jak nie uzywasz profesjonanego wytlumienia i ludzie zobacza co jest w srodku to lipa. Albo wrzuca peta i straz pozarna twojego potworka dopiero ugasi. Tak krotki tunel moze daje dobre wyniki przeplywu ale jest po prostu brzydki.*

    Wiec robimy 2 tunele po 5 albo 7 cm.

    *Zrobilem zielony 2x 5 cm srednicy a zolty 2x 7 cm*

    *Wazne jest aby dlugosci tuneli byly wieksze niz grubosc scianki, a na pewno dodatnie (oczywiste, ale..). Najlepiej jezeli zagladajac pod katem kilkunastu stopni do srodka kolumny nie widac konca tunelu, np czarny tunel ginie w czarnym "misku" wytlumienia.*

    A teraz zakladka tuneli krok po kroku:
    -number - ilosc tuneli
    -vent diameter - średnica każdego z tuneli
    -vent lenght - długość każdego z tuneli
    -cross area - powierzchnia przekroju wszystkich tuneli razem
    -end correction - poprawka na końcówkę - nie ruszamy
    -1st port resonance - czestotliwość rezonansowa tunelu

    *Co do czego służy:
    Pierwsze trzy myslniki są oczywiste.
    Powierzchnia przekroju - im większa tym lepiej, uznawane jest za optymalną wartość ok. 1/4 nawet do 1/3 powierzchni membrany.
    Im większa powierzchnia tym łatwiej przelatuje powietrze, ale tunel musi być dłuższy dla tego samego strojenia. Tunel nie może dosięgać wlotem (końcem wewnątrz obudowy) do zadnej przeszkody, bo mocno zakłóci to przepływ i strojenie naszego bass-refleksu.Pozostałe opcje są prawidłowe i ich nie ruszamy.Poprawka jest związana z zawirowaniami powietrza przy wylocie tunelu a rezonans to wpadanie tunelu w drgania. Pomaga tu maksyma: "więcej wkrętów i zalejmy to betonem" (moje motto :) )*

    8.Group Delay.

    Klikamy na oknie i zmieniamy wykres na group delay.

    Tutaj tez widzimy rozbieznosc pomiedzy zestawami i to dosc znaczna wbrew pozorom.

    *To jak bas brzmi, jaki jest jego charakter, zalezy glownie od mozliwosci powrotu membrany do polozenia wyjsciowego po uderzeniu. Tutaj widac najwieksza roznice pomiedzy glosnikami w cenie, jakosci i srednicy.*

    Nasze 2 obudowy samym czasem powrotu się nie roznia, tylko czestotliwoscia, przy ktorej wystepuje te 12-13 ms opoznienia.

    *Powiecie ze to malo i idziemy dalej? Nic bardziej mylnego!
    Problem tkwi w tym, ze przy 50 hz czyli NAJNIZSZEJ UZYTECZNEJ dla mp3, imprezy, naglosnienia (nie klocic się! - to są kolumny wolnostojące półestradowe) róznica wynosi 12,73 - 9,32 =3,41 ms. Czyli jedną trzecią. To znaczy ze zielony glosnik przeniesie o jedna trzecia wiecej informacji, niskich instrumentow i gitary basowej niz zolty - przy uderzeniu basu na 50 hz, przy ktorych gra jeszcze swietnie! *

    *Dobra, dobra nie kasujcie jeszcze wykresu zoltego, heh nie jest jeszcze tak zle.. ale chyba uswiadomilem wam co robia powszechnie ludzie dla uzyskania glosniejszego łupania i to jeszcze jaka kase za to placa...*

    *Powie mi ktoś ze zielony na 40 hz tez ma 12 ms. A ja na to: i co z tego? Przeciez przy 40 hz ten glosnik juz nie gra! (patrz wykres SPL lub transfer function magnitude) Zielony ma dla 40 hz 89 cos dbspl wiec o 14 db mniej niz na 60 hz - skala logarytmiczna - jest to trzydzieści razy ciszej! To co mnie obchodzą jego znieksztalcenia przy tej glosnosci? *

    9. SPL - z czym to sie je?

    SPL jest to powszechnie rozumiana głośność - dla wielu ludzi to ilość WATT napisane na głosniku przesądza o jego głośności. Dlaczego są w błędzie? *Prosty przykład:
    Weźmy znany wielu osobom, zwłaszcza gitarzystom z czasów komuny znakomity na swój sposób głośnik gds 30/30.
    Porównajmy go z jak najbardziej współczesnym alphardem ws1209a.
    Zaznaczam że jest to tylko porównanie dla jak najwyraźniejszego zobrazowania różnicy pomiędzy mocą dopuszczlną cewki a efektywnością! Jeden z tych głosników to antyczna estradówka robiona za gierka do nagłaśniania dyskotyk w szkołach a drugi to niskotonowy model flagowy alpharda do subwooferów samochodowych.
    Alphard w polecanej przez producenta obudowie ma SPL = 86 dB.
    GDS 30/30 ma okolo 97 dB. Obydwa licząc dla 1khz, oczywiście.
    W skali logarytmicznej następuje 2-krotny wzrost natężenia dźwięku co 3dB. Dla tych głośników różnica wynosi 11 dB, czyli prawie 12 razy! Nie wierzycie? Już tłumaczę :) mowa o natężeniu dźwięku produkowanego przez głosnik zasilany mocą TYLKO 1W a pomiar odbywa się w odległości 1 metra od membrany. Także jeżeli mamy olbrzymi, prądożerny współczesny wzmacniacz to 1209a będzie chodził głośno a GDS się spali, ale z malutkiej toski ws303 alphard lekko będzie brząkał a GDS przyprawi nas o ból głowy!*

    Oznaczenia SPL:

    92,73 dB spl 1w/1m @ 50hz - Jest to dosyć głośny dzwięk, dosyć niski (np sieciowe buczenie stacji trafo). Większość domowych głośników ma około 88 dB przy tej częstotliwości, oczywiście rozbiezności są ogromne ale mówie np. o ogóle moich kolegów. Jest to wartość większa o 4 i 3/4 dB czyli około 3 krotnie więcej hałasu z tego samego wzmacniacza na tym samym przekręceniu gałki (upraszczjąc, jest to artykuł poglądowy, na forum można wszystko w tym temacie znaleźć).
    @ 50 hz - "przy 50 Herzach"
    dB - Decybele
    1w/1m - międzynarodowa norma 1WATT mocy / pomiar z 1 metra

    Znowu rzucamy okiem na wykresy.
    Rożnica pomiędzy kolumnami jest. Walczymy o 2 dB czyli jednak slyszalny wyraznie wzrost natezenia dzwieku, ale jakim kosztem! (group delay) Poza tym się sam pozniej podbije....

    *Poza tym glosnik bedzie lepiej zabezpieczony mechanicznie => im bardziej obudowa zblizona konstrukcją do zamknietej, tym bardziej sprezysta jest poduszka powietrzna wewnatrz obudowy => tym trudniej przywalić po pijaku karkasem cewki o dno magnesu przy fachowej obsludze wzmacniacza :) *

    10. Jeszcze raz Group Delay.

    No to powiecie ze żółty przy 50hz tak zjechalem a tego za 40 rozgrzeszam.. Cofamy się do "transfer function magnitude" w oknach i UWAZNIE studiujemy przez co najmniej papierosa obydwa wykresy. To trzeba zrozumiec samemu, drogi czytelniku, jak nie wiesz jeszcze o czym mowa to cofnij się o 4 (?) akapity po czym znowu poobserwuj wartosci na wykresach-poklikaj i poczytaj wartosci. Musisz zaobserwować po prostu łaczące się zależności opisujące głośność (spl) przy danej częstotliwości, barwe (delay) i przenoszenie (transfer). Musisz zobaczyć punkty częstotliwości za którymi głosnik już "słyszalnie" przestaje grać - tam już mu wybaczymy podwyższony group delay. Z kolei na 50 - 60 hz musimy być bardzo wymagający - tam się głównie kształtuje charakter brzmienia naszej dziecinki.

    11. Świsty i gwizdy.

    Teraz interesuje nas wykres "rear port - air velocity". Faktycznie chcemy uniknac dzialania glosnika wolnostojacego jako odkurzacza, jeszcze ktos z fajka stanie obok i zacznie eksperymentowac... w subwooferach samochodowych to raczej nie przeszkadza.

    Co ciekawe to wlasnie żółty tunel powoduje mniejszy podmuch , pozniewaz jest strojony wyzej i dla wyzszej czest.

    *Dlatego przeplyw spada ze wzrostem czestotliwości? Powietrze szybko "macha się" w obie strony, ale ilosc tego powietrza wylatujaca z tunelu w jednym cyklu znacznie spada ze wzrostem ilości tych cykli. Wniosek? Przy niskiej częstotliwości, i to strojenia podmuch będzie duży. A jak świszczy to totalna porażka! *

    Rozsądne wartości to maksymalnie 2,5 - 3 - 3,5 m/s, zależy od tego czy tunel jest profilowany, gdzie się znajduje (jak w bagażniku to nie problem :) )

    Zmieniamy dla porownania żółty tunel na 5 cm i widzimy że to jest juz nie do przyjecia. Z powrotem na 7. A zielony? Na szczescie muzyka żadko schodzi ponizej 40 hz, mozemy zostawic te 2 piątki dla zabezpieczenia przed łapskami.

    12.Możesz tego nie czytać :)

    No i chyba juz wyklepalem podstawowe podstawy dlaczego to zrobic jednak tak a nie inaczej, pozostale parametry mozna raczej olac moze oprocz wytrzymalosci mocowej i xmax ale dla tych glosnikow nie warto nawet wchodzic na te wykresy :). Jak się zgadzacie z moja teoria robienia glosnikow to juz sami wiecie dlaczego co i jak warto uwzglednic (mowie szczegolnie o podbiciu nie o tunelach bo tu kazdy ma wlasne potrzeby) a jak się nie zgadzacie.... coż...

    Z doświadczenia wiem że podbicie czasem na wykresie wyglada ładnie, a w praktyce nie czuc go wcale. Za to bas jest bez wyrazu i łupiacy. Jak to zaczaicie to z politowaniem popatrzycie na usportowiona czesc spoleczenstwa.....

    Miłego słuchania!

    WYKRESIKI:

  • #14 02 Maj 2005 19:25
    tomaszo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jeszcze raz pisze, tym razem juz hiperwyraznie...

    PROSZE nie zakladac nowych tematow z opisami w Akustyce, tylko uderzac do mnie na PW w sprawie dokladania materialow do bazy... W ten sposob od razu korygujemy ewentualne bledy/niescislosci i posty od razu trafiaja, gdzie trzeba.

    Czy to ma sens? Tak, ma.

    --------

    Kolejne 100 pkt-ow - tym razem jeszcze materialy do WinISD.
    Cholera, ja bez pkt-ow zaraz zostane :)

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME