Witam!
Czy ktoś z Was ma może jakieś doświadczenia związane z "nagłaśnianiem"(może za dużo powiedziane...), Renault Thalii???
Bo prawie rok mam radio z CD JVC-a 4x40W i w drzwiach z przodu 2drożne Magnaty CarFit 132 (13cm, 35/70W).
No w sumie jak dla mnie ładnie, ale nie jestem zadowolony...
Po pierwsze mam problem - czy ten model z natury jest taki głośny w środku, czy u mnie czegoś Turcy nie założyli???!!!??? Bo silnik super, na postoju wogóle nie wiadomo, że pracuje. Chodzi mi o szum powietrza lub kół, lub jednego i drugiego. Jak jade tym na trasie z prędkością 90-130km/h to mnie na gorszym asfalcie szlag trafia! Na gładkim tez niewiele lepiej. A i z okien jakoś qrcze szumi... Ja nie wiem.
Jak ktoś siedzi z tyłu to i w mieście przy 60-70km/h nie słyszy muzy, a na trasie z przodu tez trzeba głośno już dawać (te głośniki są małe i aż tak dużo nie mogą, ale jakościowo uważam że sie marnuja w tym samochodzie
)I w sumie się robi przy stówie po prostu męczący po jakiś 15 minutach hałas. Muza to w sumie słychać średnie i soprany, basy zupełnie znikają i wogóle nieprzyjemnie.
Na koniec powiem, że w sumie wiem, że w nowej Corolli
jest znacznie przyjemniej i lepsze wyciszenie, a tak to z niczym nie porównywałem... Może ja jestem zbyt wymagający, ale w sumie Thalia 2004 to dość dobry samochodzik, a tu szkoda pakować lepsze radio do niego... A planowałem dać głośniki 13cm na tył jeszcze i byłoby tak fajnie... ;(
Sory, może trochę dziwny ten post, ale nie wiem do kogo się zwrócić o poradę w tekiej dziwnej sprawie...
Pozdrawiam, Andrzej.
Czy ktoś z Was ma może jakieś doświadczenia związane z "nagłaśnianiem"(może za dużo powiedziane...), Renault Thalii???
Bo prawie rok mam radio z CD JVC-a 4x40W i w drzwiach z przodu 2drożne Magnaty CarFit 132 (13cm, 35/70W).
No w sumie jak dla mnie ładnie, ale nie jestem zadowolony...
Po pierwsze mam problem - czy ten model z natury jest taki głośny w środku, czy u mnie czegoś Turcy nie założyli???!!!??? Bo silnik super, na postoju wogóle nie wiadomo, że pracuje. Chodzi mi o szum powietrza lub kół, lub jednego i drugiego. Jak jade tym na trasie z prędkością 90-130km/h to mnie na gorszym asfalcie szlag trafia! Na gładkim tez niewiele lepiej. A i z okien jakoś qrcze szumi... Ja nie wiem.
Jak ktoś siedzi z tyłu to i w mieście przy 60-70km/h nie słyszy muzy, a na trasie z przodu tez trzeba głośno już dawać (te głośniki są małe i aż tak dużo nie mogą, ale jakościowo uważam że sie marnuja w tym samochodzie
Na koniec powiem, że w sumie wiem, że w nowej Corolli
Sory, może trochę dziwny ten post, ale nie wiem do kogo się zwrócić o poradę w tekiej dziwnej sprawie...
Pozdrawiam, Andrzej.