Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

B&S 550 series 158cc - nierówna praca, falujące obroty

email9 04 Kwi 2014 22:12 32082 31
  • #1 04 Kwi 2014 22:12
    email9
    Poziom 14  

    Witam.
    Kosiarka w tamtym sezonie już nierówno pracowała i obroty szalały więc postanowiłem teraz się za nią wziąć bo sezon się zbliża.
    Pierwsze co pomyślałem to membrana w gaźniku.
    Rozebrałem gaźnik.
    Była trochę wyciągnięta. Sprężynka ta mała była pęknięta.
    Zmieniłem membranę, sprężynkę.
    Przemyłem wszystko dokładnie.
    Wymieniłem również sprężynki regulatora.
    Filtr wymieniony na nowy.
    Nalałem również świeży olej i nowa świeca.
    Po odpaleniu co się okazało dalej jest tak samo.
    Obroty szaleją raz wysokie raz niskie.
    Teraz nie wiem już co to może być?
    Obawiam się, że to coś w silniku.
    Poradźcie coś co jeszcze może zrobić, gdzie szukać przyczyny?
    Dodaję film poglądowy.

    1 29
  • #2 04 Kwi 2014 22:27
    pawlik722
    Poziom 20  

    Kolego w tej kosiarce zamiast sprężynki na przepustnicy masz taki jak by żagiel obok wentylatora i przekładnie na 2 sprężynkach?
    Standardowy problem z tą chińszczyzną ja postępuje bardzo nie profesjonalnie w naprawach tego konkretnego ustrojstwa a mianowicie likwiduje sprężynki, zakładam linkę gazu od razu pod przepustnice a zamiast tego żagla zakładam sprężynę, 20 minut roboty i problem falujących obrotów rozwiązany raz na zawszę żaden klient nie narzeka podobno nawet działa lepiej niż jak nowa była.

    4
  • #3 04 Kwi 2014 22:41
    email9
    Poziom 14  

    Mam dokładnie tak jak jest na tym zdjęciu:
    B&S 550 series 158cc - nierówna praca, falujące obroty

    Mógłbyś podesłać zdjęcie jak to robisz? Bo tak trochę z opisu ciężko mi sobie to wyobrazić jak to robisz.

    3
  • #4 05 Kwi 2014 08:02
    2056504
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 05 Kwi 2014 09:17
    saskia
    Poziom 38  

    Czy zwiększałeś jej obroty na większe niż miała fabrycznie ustawione?

    0
  • #6 05 Kwi 2014 10:46
    pawlik722
    Poziom 20  

    A w jakim celu masz machać? ustawiasz raz i stoją jak należy a nie co chwile falują bo sprężynki się wyciągają, bo zaciera się wahacz od tego śmiesznego żagielka. Widziałeś ty starsze te same silniki z tym samymi gaźnikami których chińska ręka nie skopiowała i udoskonaliła? widziałeś ty takie dziwy w prostych i niezawodnych silnikach? Ja nie i dlatego są niezawodne. To o czym ty mówisz? Bo ja ciebie nie rozumiem.
    W teorii to działa jak sprężyna powrotna na przepustnicy w małym stopniu zwiększająca obroty na obciążeniu ale to tylko w teorii, w praktyce powoduje ciągłe falowanie obrotów, po co takie dziwy? Najpierw rozszyfruj do czego to tam służy potem krytykuj.

    0
  • #7 05 Kwi 2014 11:48
    2056504
    Użytkownik usunął konto  
  • #8 05 Kwi 2014 12:34
    pawlik722
    Poziom 20  

    Więc oświeć mnie co cały ten skomplikowany mechanizm zastępuje w 99% innych silnikach? Sprężynę powrotną przepustnicy w każdym innym prostym gaźniku tak to jest rozwiązane.
    oczywiście jeśli cała reszta gaźnika jest sprawna czysta i udrożniona bo to jest oczywista oczywistość.
    Ale dobrze oczywiście masz rację jak z fabryki wyszło to działało więc działać powinno z tym że gwarantuje ci jeżeli podczas naprawy autor tematu chociaz lekko wyciągnie sprężynkę to objaw będzie mieć taki sam a potem skończy się prostą przeróbką i świętym spokojem do końca życia kosiarki.
    Kończę temat w tym topicu.

    3
  • #9 05 Kwi 2014 12:47
    saskia
    Poziom 38  

    Regulator ma za zadanie utrzymywać stałe obroty przy zmiennym obciążeniu.
    Gdy pod większym obciążeniem obroty spadają, to regulator "dodaje gazu" aby nie spadały.
    Bez regulatora silnik będzie zwalniał po wjechaniu na gęstszą i dłuższą trawę, a w niektórych sytuacjach zdusi się i stanie.
    Można go używać bez regulatora, ale trzeba wtedy utrzymywać go na większych obrotach aby miał wystarczający moment obrotowy, gdyby trafiło się większe obciążenie.
    Główną wadą pracy bez regulatora są nadmierne obroty i dużo większe zużycie paliwa.

    4
  • #10 05 Kwi 2014 15:51
    kamilo23
    Poziom 17  

    Jeszcze trochę i z tego silnika korbowód wyleci bokiem.

    Króciec dolotowy nie jest pęknięty, poluzowany? Sprężynki oryginalne, odpowiedniej długości? Gaźnik czysty i membrany nowe?

    Przy regulatorze nikt nie grzebał mam rozumieć.

    1
  • #11 05 Kwi 2014 16:31
    email9
    Poziom 14  

    saskia napisał:
    Czy zwiekszales jej obroty na wieksze niz miala fabrycznie ustawione?

    Nic nie zwiększałem bo nawet nie wiem gdzie to się ustawia.
    kamilo23 napisał:
    Jeszcze trochę i z tego silnika korbowód wyleci bokiem.

    Króciec dolotowy nie jest pęknięty, poluzowany? Sprężynki oryginalne, odpowiedniej długości? Gaźnik czysty i membrany nowe?

    Przy regulatorze nikt nie grzebał mam rozumieć.

    Tak sądzisz że juz jego niewielki żywot?
    Króciec niejest pęknięty ani poluzowany. Sprężynki nowe oryginalne, gaźnik wyczyszczony i membrana nowa.

    1
  • #12 06 Kwi 2014 10:46
    kamilo23
    Poziom 17  

    Klina sprawdzałeś? W nic nie uderzyłeś nożem?

    0
  • #13 06 Kwi 2014 10:59
    email9
    Poziom 14  

    Klina nie sprawdzałem. Gdzie on jest i jak się do niego sprawdzić?
    Kiedyś raz w jakiś korzeń uderzyłem że nóż się skrzywił i trzeba było kupić nowy nóż, mogło to być przyczyną?

    1
  • #14 06 Kwi 2014 12:01
    kamilo23
    Poziom 17  

    Jak najbardziej, może się też okazać że jest skrzywiony wał. Żeby sprawdzić klina trzeba zdjąć osłony i odkręcić nakrętkę która dokręca koło magnesowe.

    3
  • #15 06 Kwi 2014 12:04
    saskia
    Poziom 38  

    Jeśli klin by został zerwany to nie zapaliłbyś silnika.
    Waga noża może mieć wpływ na pracę silnika, bo w kosiarkach nóż pełni też rolę kola zamachowego i jeśli jest już mocno zeszlifowany to ma za małą wagę.

    1
  • #16 06 Kwi 2014 12:18
    2056504
    Użytkownik usunął konto  
  • #17 06 Kwi 2014 12:24
    saskia
    Poziom 38  

    Miałem już wiele motocykli i nigdy nie było tak że po zerwaniu klina kolo wracało do tej samej pozycji i pozostawało w niej (podczas prób startu przestawia się), a nacięty tylko klin nie zmienia zbytnio przesunięcia zapłonu.

    1
  • #18 06 Kwi 2014 12:39
    2056504
    Użytkownik usunął konto  
  • #19 06 Kwi 2014 12:49
    saskia
    Poziom 38  

    W 1/3 naciety klin jest juz praktycznie przeciety i przeciazenia podczas wylaczenia silnika (odbicie tloka) zetnie go do konca.
    ale niepotrzebnie sie spieramy, bo najprawdopodobniej przyczyna moze byc inna, jak np. wyklepane otwory w dzwigienkach w ktore wchodza ciegla, oczywiscie jesli nie ma tam sprezynek kasujacych te luzy.

    3
  • #20 06 Kwi 2014 12:52
    2056504
    Użytkownik usunął konto  
  • #21 06 Kwi 2014 13:29
    kamilo23
    Poziom 17  

    Heh, nawet jak klin będzie lekko przesunięty (muśnięty) to ci silnik odpali, tyle że przy odpalaniu może cię ręka boleć jak ci wyrwie uchwyt.

    2
  • #22 06 Kwi 2014 14:27
    Troku
    Poziom 11  

    Objawy są standardowe
    po pierwsze wymieniamy membranę
    po drugie sprawdamy stan sprężynek - wyciągnięte i uszkodzone wymieniamy
    po trzecie pęknięty króciec ssący bierze powietrze bokiem - widać uszkodzenie po ściągnięciu rozrusznika

    łatwo sprawdzić wszystkie trzy przypadki więc do dzieła

    0
  • #23 06 Kwi 2014 14:49
    2056504
    Użytkownik usunął konto  
  • #24 06 Kwi 2014 15:06
    Troku
    Poziom 11  

    Masz rację - może i zapomniał albo się przekręcił uszczelniacz
    proponuję sprawdzić w następujący sposób, po odpaleniu przytrzymujemy przepustnicę palcem - jak obroty nie falują to wina leży w regulatorze obrotów a jak falują to nieszczelny kanał ssący.
    po pracy tego silnika z filmu wnioskuję że sporo godzin ma już za sobą lub operator nie dbał o niego ale to inna kwestia.
    w każdym razie trzeba sprawdzić wszystko, trudno zdiagnozować jak maszyny się nie ma na stole.

    0
  • #25 06 Kwi 2014 15:46
    email9
    Poziom 14  

    Jutro będę sprawdzał to wszystko co piszecie.
    Tak jak pisałem wcześniej, gaźnik wyczyszczony, membrana zmieniona, sprężynki zmienione, oringi te co wchodzą na króciec ssący tez założone, filtr zmieniony. Sprawdzę ten klin i jeszcze raz wykręcę króciec ssący by go dokładnie obejrzeć.

    Kosiarka ma 6 lat za sobą sporo godzin pracy na dużym areale. Tak że może tak być że swoje już wypracowała.

    1
  • #26 07 Kwi 2014 19:39
    email9
    Poziom 14  

    Rozebrałem dzisiaj ponownie i króciec ssący nie jest pęknięty a klin jak na moje oko może i jest delikatnie przesunięty. Dodaje tego zdjęcia.
    B&S 550 series 158cc - nierówna praca, falujące obroty B&S 550 series 158cc - nierówna praca, falujące obroty B&S 550 series 158cc - nierówna praca, falujące obroty

    0
  • #27 07 Kwi 2014 20:52
    2056504
    Użytkownik usunął konto  
  • #28 08 Kwi 2014 08:51
    email9
    Poziom 14  

    Gaźnik przylega równo do zbiornika, nic nie odstaje.
    Jak wymienia się ten klin? Trzeba to ściągnąć do góry np. jakimś ściągaczem? Czy to tak powinno łatwo zejść?

    2
  • #29 09 Kwi 2014 23:03
    MirkoG
    Poziom 11  

    w mojej kosiarce ten objaw ustąpił po wymianie brudnego filtra powietrza.

    1
  • #30 10 Kwi 2014 10:27
    email9
    Poziom 14  

    Zdjąłem koło magnesowe, wyjąłem klin. Założyłem go i zabiłem stary klin ale już bez tego przesunięcia lecz na nim ma lekki luz. Złożyłem wszystko do kupy i odpaliłem, okazało się że kosiarka dobrze chodzi, obroty już tak nie wariują tak jak wtedy i ładnie pracowała, tak też pewnie wina była pewnie tego przesunięcia na klinie. Tylko teraz jak te koło ma delikatny luz na klinie to pewnie z czasem znowu się przesunie więc pewnie trzeba go zmienić na nowy.

    0