Witam,
przejrzalem forum ale nie potrafie odnalesc rozwiazania dla mojego problemu, prosze o pomoc.
Dwa tygodnie temu, przednie wycieraczki zaczely chodzic wolniej...az stanely w miejscu. Od tego czasu, silniczek wycieraczek byl uzywany z 4 razy (proba rozruszenia wycieraczek). Rozebralem caly mechanizm - wina byla po stronie zapieczonego sworznia (prasa musiala isc w ruch - przy okazji nawet zlamalismy mechanizm, po zespawaniu mechanizm jest ok) ALE...
Po podlaczeniu pod kostke silniczka od wycieczarek , silniczek nie reaguje na zadnym stopniu. Rozebralismy silniczek - dziurka w plastikowym kolku jest wypalona, jedno z trzech "mloteczkow" jest uszkodzone. Podgialem mloteczki tak by swobodnie ruszaly sie metalowej sciezce. Widze ze styka sie tu wszystko w prawidlowych miejscach (choc wypalonej dziurki nie ruszalem). Po podlaczeniu pod kostke, silniczek nadal nie dziala (choc po podlaczeniu + i - pod zewnetrzne piny - silnik dziala ciagle - wniosek dla mnie jest taki ze ogolnie jest on sprawny (silniczek w tym czasie nie jest mocowany do mechanizmu wycieraczek).
Przemierzonych zostalo kilka elementow:
- jest prad na bezpieczniku nr 14 , bezpiecznik ok
- przekaznik przy bezpiecznikach jest ok - 4 rozne byly podlaczane - ten sam efekt
- przekaznik pod maska , ten w skrzynce przy wiekszych bezpiecznikah - tam jest jeden fioletowy przekaznik - czy sie go wyciagnie czy nie - jest taki sam efekt (nie podmienialem go na inny)
- skrzynka z bezpiecznikami pod maska - tam wszystko jest ok
- na kostce do silniczka, pojawia sie + na zoltym kablu oraz minus na czarnym kablu (przy 1 stopniu) oraz minus na brazowym kablu (na 2gim stopniu)
- Nie pojawia sie minus na zewnetrznym pinie do ktorego biegnie bialy kabel z silniczka - on moim zdaniem odpowiada za rozruch silniczka w zadanych momentach.
Generalnie nie ma masy na bialym kablu.
Co moze byc tego przyczyna ? Czy to silniczka wina (wypalona dziurka, mloteczki) czy moze to wina manetki ?
Albo jeszcze cos innego ?
Nadmieniam ze caly mechanizm nie jest poskladany, silniczek jest uruchamiany bedac odlaczony od niego.
Rafal
przejrzalem forum ale nie potrafie odnalesc rozwiazania dla mojego problemu, prosze o pomoc.
Dwa tygodnie temu, przednie wycieraczki zaczely chodzic wolniej...az stanely w miejscu. Od tego czasu, silniczek wycieraczek byl uzywany z 4 razy (proba rozruszenia wycieraczek). Rozebralem caly mechanizm - wina byla po stronie zapieczonego sworznia (prasa musiala isc w ruch - przy okazji nawet zlamalismy mechanizm, po zespawaniu mechanizm jest ok) ALE...
Po podlaczeniu pod kostke silniczka od wycieczarek , silniczek nie reaguje na zadnym stopniu. Rozebralismy silniczek - dziurka w plastikowym kolku jest wypalona, jedno z trzech "mloteczkow" jest uszkodzone. Podgialem mloteczki tak by swobodnie ruszaly sie metalowej sciezce. Widze ze styka sie tu wszystko w prawidlowych miejscach (choc wypalonej dziurki nie ruszalem). Po podlaczeniu pod kostke, silniczek nadal nie dziala (choc po podlaczeniu + i - pod zewnetrzne piny - silnik dziala ciagle - wniosek dla mnie jest taki ze ogolnie jest on sprawny (silniczek w tym czasie nie jest mocowany do mechanizmu wycieraczek).
Przemierzonych zostalo kilka elementow:
- jest prad na bezpieczniku nr 14 , bezpiecznik ok
- przekaznik przy bezpiecznikach jest ok - 4 rozne byly podlaczane - ten sam efekt
- przekaznik pod maska , ten w skrzynce przy wiekszych bezpiecznikah - tam jest jeden fioletowy przekaznik - czy sie go wyciagnie czy nie - jest taki sam efekt (nie podmienialem go na inny)
- skrzynka z bezpiecznikami pod maska - tam wszystko jest ok
- na kostce do silniczka, pojawia sie + na zoltym kablu oraz minus na czarnym kablu (przy 1 stopniu) oraz minus na brazowym kablu (na 2gim stopniu)
- Nie pojawia sie minus na zewnetrznym pinie do ktorego biegnie bialy kabel z silniczka - on moim zdaniem odpowiada za rozruch silniczka w zadanych momentach.
Generalnie nie ma masy na bialym kablu.
Co moze byc tego przyczyna ? Czy to silniczka wina (wypalona dziurka, mloteczki) czy moze to wina manetki ?
Albo jeszcze cos innego ?
Nadmieniam ze caly mechanizm nie jest poskladany, silniczek jest uruchamiany bedac odlaczony od niego.
Rafal