Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zasilacz stabilizowany - na finiszu. Jak ustabilizować prąd?

Tyrath 05 Apr 2014 20:57 1596 13
  • #1
    Tyrath
    Level 9  
    Po nieudanych poszukiwaniach zasilacza stabilizowanego o mocy której potrzebuję, ale jednocześnie na moją kieszeń, postanowiłem z bratem, że sami zajmiemy się budową zasilacza. Niestety okazało się, że nasza wiedza i możliwości nie są wystarczające, więc znaleźliśmy dobrego elektryka starej daty, który zgodził się zbudować nam podstawę do zasilacza praktycznie po cenie materiału.
    Na zdjęciach widać efekt jego pracy, ładne transformatory z odczepami co kilka voltów. Jeszcze nie mierzyłem napięcia i prądu na wyjściu, ale wyciągnę z tego min. 50A jak w mordę strzelił.
    Teraz mam do was dwa pytania:
    - jak ustabilizować prąd przy takich gabarytach? Bo jest jeszcze szalony. Kondensatory to na pewno, ale co dalej? Dioda zenera? Chyba raczej nie ma takich, w dodatku nie jestem pewien jak taka dioda działa, czy w ogóle będzie działała z różnymi napięciami?
    - czy dopasuję do tego jakiś knefel do regulacji napięcia na wejściu? Nie chcę za każdym razem przekładać kabelków, w dodatku chciałbym wszystko zakuć w obudowę i ładnie wykończyć.
    Będę wdzięczny za waszą pomoc :)
    Zasilacz stabilizowany - na finiszu. Jak ustabilizować prąd? Zasilacz stabilizowany - na finiszu. Jak ustabilizować prąd? Zasilacz stabilizowany - na finiszu. Jak ustabilizować prąd? Zasilacz stabilizowany - na finiszu. Jak ustabilizować prąd?
  • #2
    LXT
    Level 26  
    Te popielate kabelki to uzwojenie/a wtórne ? Bo coś cieńkawe jak na 50A ;)
  • #3
    Tyrath
    Level 9  
    Mówisz o tych wpiętych do podłużnej, białej kostki?

    Przecież widać dokładnie, że uzwojenie wtórne to te grubaśne kablory.
    A ten pozwijany kabel na transformatorze to zwykły kabel z wtyczką do gniazdka 230V. Pod grubym kablem uzwojenia wtórnego ukyła się wtyczka. Tak jakoś się śmiesznie ułożyło do zdjęcia
    No i te popielate kabelki wchodzące do kostki to odczepy uzwojenia pierwotnego, przepinam kable z kabla z wtyczką właśnie pod te poszczególne popielate kabelki żeby uzyskać różne napięcie.
  • #4
    LXT
    Level 26  
    Ok, czyli regulacja przez przepinanie uzw. pierwotnego ? Ale stabilizator na 50A to będzie ciężko, w każdym razie w układzie liniowym. A co chcesz tym potworem zasilić, że chcesz to stabilizować ?
  • #5
    Tyrath
    Level 9  
    Dokładnie, to było najprostsze rozwiązanie.
    Tym małym potworkiem mam zamiar zasilać kwas, w którym będą zanurzone różne elementy aluminiowe.
    Domyślam się, że będzie ciężko ustabilizować taki prąd, dlatego zwróciłem się z prośbą o pomoc na forum, sam sobie niestety nie poradzę, bo moja wiedza o elektryce jest bardzo podstawowa.
    Masz może w głowie już jakieś pomysły?

    Edit: heheh dokładniej to będę zasilał element aluminiowy zawieszony w kwasie, jak zwał tak zwał, zanim do tego dojdzie chcę ustabilizować prąd i jeszcze zabezpieczyć jakoś przed przegrzaniem i przepaleniem. Przygotowałem już sobie fajne chłodzenie, jeszcze zastanawiam się jak zabezpieczyć instalację przed wybijaniem korków przy odpalaniu zasilacza. Chętnie poczytam propozycje na ten temat.

    Aha, dodam jeszcze, że na zdjęciu tego nie widać, ale cały ten zespół elementów waży dosyć sporo, niosłem go dzisiaj tylko z samochodu do mieszkania, ale na moje oko waży minimum 30kg i jest wielkości standardowej, plastikowej skrzynki z warzywniaka :D , więc przy pomocy w tej sprawie weźcie to pod uwagę koledzy.
  • #6
    LXT
    Level 26  
    Czyli elektroliza ? Jak tak to stabilizacja nie jest wymagana.
  • #7
    Tyrath
    Level 9  
    Wolałbym jednak osiągnąć możliwie jak najbardziej stabilny prąd
  • #8
    LXT
    Level 26  
    Może raczej z jak najmniejszymi tętnieniami ? Jeśli tak to elektrolity rzędu kilku tysięcy mikro załatwią sprawę.
  • #9
    Tyrath
    Level 9  
    Dokładnie, chodzi mi o jak najskuteczniejszą redukcję tętnień. Wybacz, że nie nie wyrażam się zbyt precyzyjnie, ale jak zaznaczyłem wyżej, nie jestem specjalistą od prądu.
    Mógłbyś rozwinąć myśl?
  • #10
    LXT
    Level 26  
    Jak po diodach dasz kondensator rzędu 10000 uF ( na napięcie min. 25% większe od największego jakie daje ten zasilacz ) to będzie ok. i żadnych stabilizatorów dodawać nie musisz.
  • #11
    Tyrath
    Level 9  
    Super, nie sądziłem, że sam kondensator wystarczy.
    Max napięcie zasilacza to 30V, czyli po prostu wpiąć na wyjściu kondensator ~10000uF/50V?
    A co z zabezpieczeniem? Jakieś opóźnienie napięcia na anode? Jeżeli tak, to jak się za to zabrać?
  • #12
    LXT
    Level 26  
    Ale przed czym chcesz się zabezpieczyć ? Diody masz chyba od tramwaju, powinny wszystko wytrzymać ;)
  • #13
    Tyrath
    Level 9  
    Przed wywaleniem korków przy uruchomieniu zasilacza przy pełnym obciążeniu.