logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Punto II - Naprawa czujnika kąta skrętu w systemie bez przekaźników

06 Kwi 2014 15:33 2949 12
REKLAMA
  • #1 13481766
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 13481987
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Witam.
    Parę miesięcy temu robiłem takie coś pierwszy raz. Też mnie straszono, że tylko fabryka potrafi go dokładnie ustawić itd. Jeżeli jesteś pewny, że to uszkodzony jest czujnik, to niczego się nie obawiaj - wyjmij kolumnę na stół, kup nowy czujnik, myśl logiczne i praktycznie nie ma żadnego problemu z założeniem poprawnym nowego czujnika.
    Na YT masz pełno filmów instruktażowych jak to poprawnie zrobić.
  • REKLAMA
  • #3 13482045
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • Pomocny post
    #4 13482360
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    W Polsce taki nowy czujnik kupisz za około 300 ale zł. Nie naprawiaj tego bo jeszcze zrobisz sobie lub innym krzywdę. Niech ktoś ze znajomych kupi go w Polsce i prześle Tobie.
  • #5 13482541
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • Pomocny post
    #6 13482697
    marcin273
    Poziom 17  
    Może tylko ja taki przypadek miałem ale mi też zaczęła sie kontrolka wspomagania zapalać i to kilka razy na dzień doczytałem że wina leży po stronie czujnika skrętu. Zwykle zapalała sie kiedy stałem na światłach, wjechałem w jakaś dziurę w jezdni lub np na wolnych obrotach wjeżdżałem na rondo. Po zgaszeniu silnika i ponownym uruchomieniu kontrolka gasła i było już wspomaganie. Teraz ciekawostka podłączyłem prostownik automatyczny na cały dzień akumulator naładował sie na maxa minęło 4 miesiące i ani razu nie było usterki domyślam sie ze pewnie cewka przekaźnika puszczała bo dostawała zbyt niskie napięcie inaczej logicznie wytłumaczyć tego nie potrafię.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #7 13482920
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Na alledrgo jest tego od chu chu.
  • REKLAMA
  • #8 13483303
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #10 13489964
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • Pomocny post
    #11 13490489
    zeimp
    Moderator na urlopie...
    non e vero italiano napisał:
    Opanowane, da się to naprawia

    A ile Ci to zajmuje - opłaca się czas poświęcać?
    non e vero italiano napisał:
    Ale jak się pomyśli to jest lepiej niż fabryka zrobiła.

    To nie jedyny przypadek - o czym za pewne wiesz!
  • Pomocny post
    #12 13490544
    diodabg
    Poziom 30  
    non e vero italiano napisał:
    Ale jak się pomyśli to jest lepiej niż fabryka zrobiła. :)

    Jeżeli pochodzi co najmniej rok czasu to można powiedzieć że się poprawia po fabryce ;)
  • #13 13491028
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Dodam swoje trzy grosze do tematu.
    Wierzę że zrobiłeś lepiej niż fabryka. Ja jednak bym się tak bał zrobić. Zawsze wyobrażam sobie co by było gdyby takie auto uczestniczyło w wypadku gdzie są ofiary. Obligatoryjnie idzie ono na przegląd, a tam niech "mądry" zauważy nieprofesjonalną naprawę i du.a mokra. A wtedy nie ma tłumaczenia że zrobiłeś to lepiej niż fabryka.

    W układach kierowniczym czy hamulcowym lepiej nic nie poprawiać. Jak masz zamontować używkę to niech klient ją kupi i dobrze by było aby odnotować taką naprawę w dokumentach. Potem jest płacz przed Wysokim Sądem (klient ma cwanego adwokata - "my chcieliśmy kupić nową i pełnosprawną część zamienną, ale mechanik twierdził że część używana nie odbiega parametrami od nowej"), do tego opinia biegłego, który jedzie po Tobie jak po burej suce i masz załatwione.
    Lepiej montować najgorszą chińszczyznę, zawsze masz czyste sumienie i nikt Ci nie podskoczy.
    Post tyczy układów które związane są z bezpieczeństwem jazdy - kierowniczego, hamulcowego, ABS + TCS, SRS. W innych układach można bezkarnie kombinować.
REKLAMA