Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lodówka Amica AC1103P - Kompresor się przegrzewa i lodówka się wyłącza

Ivan Polski 08 Kwi 2014 11:50 4500 6
  • #1 08 Kwi 2014 11:50
    Ivan Polski
    Poziom 6  

    Dzień dobry

    Mam taki problem ponieważ mam 6 letnią niedużą lodówkę Amica AC1103P (z czego ostatni rok stała nieużywana w piwnicy). Normalnie mrozi i chłodzi, ale kompresor nagrzewa się tak bardzo, że nie można go dotknąć ręką i po mniej więcej 2 dniach sama się wyłącza (to chyba za sprawą jakiegoś czujnika ciepła). Po dobrych kilku godzinach (pewnie jak kompresor ostygnie) włączam ją i ten sam cykl się powtarza. Próbowałem na różnych ustawieniach termostatu (od 7 do 1) i wszedzie jest tak samo. Jaka jest tego przyczyna, że kompresor tak mocno się nagrzewa i czy da się to jakoś naprwić? Kompresor jest firmy Elektrolux.

    Dzięki

    0 6
  • Pomocny post
    #2 08 Kwi 2014 14:36
    viiking
    Poziom 25  

    Zacznijmy od tego jakie ma temperatury bo być może masz uszkodzony termostat i jej nie wyłącza aż termik to zrobi.

    0
  • #3 08 Kwi 2014 19:56
    Ivan Polski
    Poziom 6  

    viiking napisał:
    Zacznijmy od tego jakie ma temperatury bo być może masz uszkodzony termostat i jej nie wyłącza aż termik to zrobi.




    Przed chwilą zamówiłem termometr, także prosze o kilka dni cierpliwości i to sprawdze.

    Poszukałem na forum i znalazłem taki temat: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic262828.html

    Na samym dole jest napisane, że prawidłowy pomiar temperatury należy wykonać na dolnej półce w wodzie, bo temperatura powietrza może się wahać nawet o klika stopni. Czy to prawda i tak mam zrobić? Oczywiście jeszcze sprawdze w zamrażalniku (oczywiście bez wody) i bezpośrednio pod nim. Sprawdze te parametry dla kilku ustawień termostatu.

    0
  • Pomocny post
    #4 08 Kwi 2014 20:47
    viiking
    Poziom 25  

    Nie róbmy sobie pod górkę. Sprawdź temp, jak otworzysz drzwi i zobaczysz jaka jest temp. to w ciągu tych kilku sek. nic się nie zmieni, termometr też ma bezwładność.

    0
  • Pomocny post
    #5 08 Kwi 2014 22:49
    CAConcept
    Poziom 12  

    Zbyt mała ilość czynnika chłodzącego powoduje że termostat nie przerywa pracy kompresora .

    1
  • #6 23 Kwi 2014 18:11
    Ivan Polski
    Poziom 6  

    Ja się tutaj przypominam w sprawie tej lodówki. Zrobiłem pomiar termometrem, który leżał swobodnie na dolnej półce (szklanej). Niżej jest już tylko ten taki plastikowy pojemnik na owoce. W przypadkach, kiedy kompresor sam się wyłączał to oczywiście, żarówka po otwarciu drzwi świeciła się. A podczas pracy komresor działa cicho, tylko, że był mocno gorący. Przez noce nie sprawdzałem bo spałem.


    Dzień 1 (Termostat na 1,5 - w 7 stopnowej skali)

    08:00 - Ja włączyłem (Temperatura 15 stopni Celciusza)

    13:00 - Sama się wyłączyła (temp. 12 stopni)

    16:55 - Sama się włączyła (15 stopni)

    20:30 - Sama się wyłączyła (11 stopni)

    Przez noc nie sprawdzałem


    Dzień 2 (termostat na 2)

    08:40 Sama się włączyła (15 stopni)

    10:40 Sama się wyłączyła (11 stopni)

    15:40 Sama się włączyła (15 stopni)

    20:40 Sama sie wyłączyła (11 stopni)


    Dzień 3 (termostat na 2)

    00:15 Sama sie włączyła (15 stopni)

    07:50 Sama sie włączyła (13 stopni)

    11-12:00 Sama sie wyłączyła (11 stopni)

    14:05 Sama sie włączyła (14 stopni)


    Dzień 4

    01:10 Ja wyłączyłem bo chodziła wiele godzin (9 stopni)

    08:00 Ja włączyłem (termostat odtąd na 4) Nie uruchomiła się (12 stopni)

    10:00 Sama sie włączyła (14 stopni)


    Dzień 5

    00:55 Ja wyłączyłem bo chodziła wiele godzin (5 stopni)

    10:15 Ja włączyłem (termostat odtąd na 6) (12 stopni)

    23:00 Ja wyłączyłem bo chodził wiele godzin (5 stopni)


    Dzień 6 (termostat na 2)

    08:00 Ja włączyłem Nie uruchomiła się (11 stopni)

    11:00 Sama się włączyła (12 stopni)

    18:00 Sama się wyłączyła (10 stopni)


    Dzień 7 (termostat na 2)

    08:00 Sama się wyłączyła (13 stopni)

    10:00 Sama się włączyła (13 stopni)

    13:10 Sama się wyłączyła (10 stopni)

    19:05 Sama się włączyła (13 stopni)

    22:50 Sama się wyłączyła (10 stopni)


    Dzień 8 (termostat na 1,5)

    15:00 Ja włączyłem (15 stopni)

    Po 23:00 Ja wyłaczyłem bo chodziła wiele godzin (8 stopni)


    Dzień 9 (termostat na 1,5)

    Rano Ja włączyłem (11 stopni)

    Mniej więcej o 13:00 sama się wyłączyła (8 stopni)


    Teraz ustawiłem termostat na 1 i kompresor chodzi tyle, aż ja go nie wyłącze (wyłączam przeważnie jak jest mniej niż 5 stopni). Powiedzcie mi co jest tego przyczyną i czy da się to jakoś naprawić?

    1
  • #7 02 Lip 2014 11:28
    Ivan Polski
    Poziom 6  

    Nikt nie odpisał, a chciałem powiedzieć, że zrobiłem już dawno temu następujący myk: Bardzo delikatnie przesunąłem regulator termostatu na pozycję 7 i stamtąd mocno wciskając przesunąłem na pozycję 1. Teraz lodówka działa normalnie. Cykle pracy i przerwy są mniej więcej regularne i temperatura utrzymuje się pomiędzy nimi niemal na tym samym poziomie, także chyba ewentualnie trzeba by wymienić tylko termostat bo to wskazywałoby, że jest/był rozregulowany.

    1