Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Citroen C3 1.4 HDI 68 KM - Czujnik temperatury paliwa

masterbp 08 Kwi 2014 23:07 7683 0
  • #1 08 Kwi 2014 23:07
    masterbp
    Poziom 9  

    Witam,
    mam problem a zarazem pytanie. Mój Citroen ostatnio lekko zgłupiał. Jechałem nim w nocy (akurat było dość zimno ok. 4 stopni) i zaczął gasnąć co chwilę, zaraz po ruszeniu, po lekkim rozpędzeniu - wrzuceniu 2-ki bądź w pewnym momencie nawet chodząc na luzie. Oczywiście z powtórnym odpaleniem nie było problemu, nawet gdy toczyłem się, trach i samochód znów chodzi. Gdy złapał już jakąś wyższą temperaturę uspokoił się i udało mi się wrócić do domu. Problem pojawił się pierwszy raz, a samochód posiadam już pół roku. Dodam jeszcze jeden objaw, który niestety jest stały, samochód na niższych obrotach ma mało mocy, gdy rozpędzam się w momencie gdy silnik nie ma 2000 obrotów, to jedzie w taki sposób jakby trzeba byłoby wysiąść i popchnąć go (tyczy się wszystkich biegów).
    Podsumowując pierwszy problem podejrzenia padły na filtr paliwa - dziś już wymieniony. Jednak tak jak w temacie gdzieś podczas oględzin pojawił się temat czujnika temperatury paliwa. Jeszcze przed kupnem filtra po wstępnych oględzinach podłączyłem komputer, gdzie znajdował się błąd właśnie czujnika temperatury paliwa nie pamiętam dokładnie tego błędu, ale sens tyczył się niewłaściwych odczytów i zbyt dużych wartości. Dla sprawdzenia więc odpiąłem ten czujnik i ku mojemu zdziwieniu samochód zapalił - komputer wskazywał temperaturę silnika równą 90 stopni, silnik zaczął pracować równo i bez problemu, zostawiłem go tak na niedzielę, a w poniedziałek gdy wymieniłem filtr podpiąłem czujnik spowrotem, przejechałem się z podpiętym czujnikiem i komputerem i wskazania zdawały się być normalne, tzn. silnik był trochę podgrzany a temperatura jaką pokazywał czujnik wahała się między 35 a 48 stopni, w zależności od dynamiki jazdy i prędkości. Nie było żadnych dziwnych odchyleń.
    Niby wszystko w porządku, chodź w drugim przypadku dalej jest jak było. Jednak czujnik temperatury paliwa nie daje mi spokoju. Wyczytałem w pewnym artykule:

    Cytat:
    Nieszczelność czujnika temperatury paliwa może powodować gaśnięcie silnika. Objawia się wyczuwalnym zapachem oleju napędowego w okolicy pompy wysokiego ciśnienia.

    Wystąpienie usterki elektrycznej czujnika temperatury paliwa (czujnik niebieski) daje następujące objawy:
    • gdy obwód jest przerwany, to układ wtryskowy przyjmuje temperaturę +39 °C; skutkuje to nierówną, szarpaną pracą silnika.
    • w razie zwarcia układ przyjmuje temperaturę ponad 90 °C (a więc powyżej maksymalnie dopuszczalnej temperatury paliwa). W takim przypadku układ zakłada, że w obwodzie wysokiego ciśnienia doszło do przegrzania paliwa. Silnik gaśnie lub nie daje się uruchomić.

    Wystąpienie usterki elektrycznej czujnika temperatury paliwa (czujnik zielony, stara wersja) daje następujące objawy:
    W obydwu przypadkach, zwarcia lub w otwartego obwodu, silnik gaśnie lub nie daje się uruchomić.


    Mój układ przerwany przyjmuje jednak temp. 90 stopni, przy której teoretycznie nie powinienem już odpalić samochodu. W momencie podłączenia natomiast pojawia się normalna temperatura. I tu zbliżając się do sedna sprawy, moje pytanie brzmi czy takie dane są możliwe, czy jednak powinienem doszukiwać się w tym przypadku jakiejś jeszcze usterki i czy możliwe jest, że przez ten czujnik samochód nie będzie miał odpowiedniej mocy. A może ktoś wie jaka powinna być temperatura paliwa, w momencie gdy jedziemy ok. 60 i silnik ma np. 70 stopni.

    0 0