Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak połączyć ośkę silnika z ośką pompy

10 Kwi 2014 15:00 1947 15
  • Poziom 16  
    Mam fajną pompę z silnikiem ale brakuje mi do szczęścia jednej drobnostki. Silnik i pompa zamontowane są w jednej płaszczyźnie pionowej do takiego stalowego stelaża. Z silnika wychodzi ośka zakończona pełnym sześciokątem na klucz 17mm i od strony ośki pompy też wystaje taka sama sześciokątna końcówka 17mm. Problem w tym, że dzieli je około 4-5cm. Jak je połączyć aby silnik napędzał pompę ? Czy dokupię coś takiego jak np nasadkę 17mm dwustronną o długości około 4-6cm ? A może macie jakieś inne pomysły .
  • Poziom 42  
    Bubu38 napisał:
    Czy dokupię coś takiego jak np nasadkę 17mm dwustronną o długości około 4-6cm
    Taka nasadka jest złym pomysłem, bo połączenie powinno być elastyczne.Chyba widziałeś jak są połączone silniki z pompami, a jeśli nie to zobacz w sklepie hydraulicznym.Być może tam też musisz się spytać, czy sprzęgła dostępne w handlu mają wykonanie otworu na oś w kształcie walca,czy może się również spotyka takie, o jakim wspominasz.
  • Poziom 16  
    Tak naprawdę dotychczas był tam wąż gumowy zaciśnięty mocno dwoma opaskami. Był tylko już sparciał i spadł. I tak chyba zrobię skoro mówicie, że to powinno być elastyczne, bo to najtańsze rozwiązanie.
  • Poziom 11  
    Najtańsze nie koniecznie :) Sprawdź na alledrogo ile kosztują sprzęgła mieszkowe-bezluzowe lub podobne. Ew. zawsze zostaje opcja dotoczenia i wyfrezowania sprzęgła samemu - w sensie zlecić firmie która takie elementy robi.
  • Poziom 16  
    gdes87 napisał:
    Najtańsze nie koniecznie :) Sprawdź na alledrogo ile kosztują sprzęgła mieszkowe-bezluzowe lub podobne. Ew. zawsze zostaje opcja dotoczenia i wyfrezowania sprzęgła samemu - w sensie zlecić firmie która takie elementy robi.

    No ze 40-50zł trzeba dać za sprzęgło , a tu wystarczy kawałek węża i dwie opaski zaciskowe
  • Poziom 11  
    Jakość takiego połączenie pozostawia wiele do życzenia. Sam kiedyś próbowałem tak łączyć oś silnika z innymi elementami i wychodziło bynajmniej 'kiepsko' po dłuższym czasie użytkowania. Wiadomo na początku chce się po taniości - jednak życie uczy, a wg. mnie najważniejsza nauka to taka, że szkłem się dupy nie podciera bo potem szkło uwiera :)
    Sprawdza się na co dzień. Jeżeli nie masz teraz kasy, nie wydawaj powiedzmy dychy na wężyk i opaski zaciskowe - kosztują grosze, ale będziesz musiał je często wymieniać przy intensywnym używaniu. Odłóż przez miesiąc może dwa i kup sprzęt, który będzie się sprawował dobrze latami :) Ja tak zrobiłem kończąc z targowymi mini wiertarkami-szlifierkami i zakupiłem proxxona - wyrzeczeń sporo ale wydatek jak najbardziej opłacalny :)

    Na alledrogo można znaleźć sprzęgła bezluzowe elastyczne nawet od 20zł/sztuka choć zastanawiałbym się także nad wyfrezowaniem do odpowiednich kształtów wałka poliamidowego lub z podobnego tworzywa.
  • Poziom 16  
    Ale ja tej pompy nie będę używał. Potrzebuję tylko to połączyć aby ją sprawdzić czy pompuje wodę. Chcę ją po prostu sprzedać, a nie chcę komuś w ciemno sprzedawać czegoś niesprawdzonego.
  • Poziom 11  
    To nie prościej będzie sprawdzić sam silnik - wiadomo jak, a pompę odkręcić i powiedzmy pod wiertarkę i zobaczyć czy działa dobrze?
  • Poziom 16  
    Silnik już sprawdzony chodzi ładnie. Faktycznie dzięki za podpowiedz - jutro wezmę wiertarkę i w ten sposób sprawdzę pompę.
  • Poziom 11  
    Proszę bardzo, mam nadzieję, że będzie działać :)
  • Poziom 43  
    Nie wiemy jaka to pompa, skoro oś ma 17mm to jakaś spora, hydroforowa?
    Czy osią pompy daje się kręcić bez użycia dużej siły (jeśli nie nie rób nic na siłę), czy nie zacina się nie wydaje jakichś nietypowych dźwięków, czy nie ma luzów?

    Uszkodzeń pompy może być wiele, a tylko przy niektórych pompa nie pompuje.
  • Poziom 16  
    Jest to pompa hydroforowa, osie dają się kręcić leciutko w palcach i nie wydają żadnych dzwięków. Zaraz wstawię fotkę.

    Dodano po 1 [godziny] 30 [minuty]:

    I znowu pojawił się problem. Jak podłączyłem silnik do tej pompy , to on jest taki słaby że nawet nie chce wystartować tylko mruczy, a przecież ośka pompy obraca się w palcach leciutko czyli daje minimalny opór. Odłączyłem silnik od ośki pompy i go włączyłem i okazało się, że jest na tyle słaby że można palcami go zatrzymać. Zobaczcie na zdjęcie czy jak go dobrze podłączyłem na 220V. Z silnika wychodzą trzy przewody: czarny, biały i czerwony. Napięcie 220V podałem na kabel czarny i czerwony i zwarłem kabel biały z czerwonym. Dodam jeszcze, że jest dziwna sytuacja z obrotami. Jak ośkę silnika zatrzymuję w palcach to czasami rusza z obrotami w przeciwnym kierunku czyli w lewo. Dodam, że jak silnik pochodził z 30 sekund to zaczęło się z niego lekko dymić więc go wyłączyłem. Czy silnik nadaje się na złom czy jest źle podpięty pod 220V ?
  • Uczeń
    Sprzęgło będzie najlepszym rozwiązaniem.
  • Poziom 43  
    Cytat:
    Dodam, że jak silnik pochodził z 30 sekund to zaczęło się z niego lekko dymić więc go wyłączyłem. Czy silnik nadaje się na złom czy jest źle podpięty pod 220V ?
    Właśnie zepsułeś dobry silnik, na tabliczce znamionowej jest napisane że wymaga kondensatora 16uF, bez niego nie ma momentu rozruchowego, nie ma wirującego pola magnetycznego więc może się obracać w dowolną stronę, gdy się nie kręci lub kręci zbyt wolno jest przeciążony i może się spalić w kilkadziesiąt sekund.

    Możliwe że nie jest jeszcze całkowicie spalony, ale izolacja jest przegrzana.
  • Poziom 16  
    No faktycznie dzięki za cenne informację. Spróbuję poszukać lub kupić taki kondensator rozruchowy i go wpiąć w układ. Proszę tylko o poradę gdzie wpinam przewody kondensatora ? A jak izolacja jest przegrzana to silnik jeszcze będzie się do czegoś nadawał ?