Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Bosch AL 1411 DV - Wykorzystanie ładowarki Bosh AL 1411 DV do ładowania niefirmo

10 Kwi 2014 17:47 5319 9
  • Poziom 21  
    Bezskutecznie poszukiwałem dokumentacji tej ładowarki. Do tej pory udało mi się ustalić kilka faktów.

    Ładowanie odbywa się prądem 1A. Koniec ładowania zostaje wykryty za pomocą dV.

    Ładowarka sygnalizuje 3 stany za pomocą kontrolki LED.
    - ciągły - akumulator naładowany, lub brak podłączonego akumulatora
    - przerywany - akumulator w trakcie ładowania
    - szybki przerywany - przegrzanie akumulatora

    Ładowarka ma 3 styki (+, - i T). Termistor podłączony jest pomiędzy - a T.

    Ładowarka rozpoczyna proces ładowania po wykyciu rezystancji pomiędzy T i -. Podłączenie opornika 10-20k pozwala na oszukanie ładowarki, dzięki czemu można ładować niefirmowy pakiet akumulatorów.

    Niestety nie znam właściwych wartości termistorów stosowanych w akumulatorach Boscha.
  • Poziom 21  
    Moje eksperymenty wykazały, że zastąpienie termistora opornikiem nie wpływa na funkcję kończenia ładowania -dV. Czyli, ładowanie przebiega normalnie. Oczywiście ładowarka nie jest w stanie wykryć temperatury ogniw, więc nie przerwie ładowania po rozgrzaniu ogniw.

    Istnieje prawdopodobieństwo, że pewne wartości rezystancji będą przerywać proces ładowania symulując osiągnięcie przez pakiet akumulatorów wysokiej temperatury.
  • Poziom 21  
    Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ nie posiadam już tego urządzenia i nie pamiętam oznaczeń wyprowadzeń.

    Ładowarkę wykorzystałem do ładowania zupełnie innego typu pakietów z innym złączem. Układ podłączyłem przewodami do innego gniazda pasującego do tych pakietów. Oporniki umieściłem w pakietach.
  • Poziom 11  
    Zastosowałem opornik 15K i pierwszy pakiet rozpoczął ładowanie. Zakończył na 12,89V bez grzania baterii. Drugi pakiet naładował się do 13,26 i musiałem rozłłączyć bo dość mocno się nagrzał. Oba pakiety zrobiłem z akumulatorków wyciągnietych z tej samej baterii z laptopa. Działa choć nie do końca.
  • Poziom 21  
    Eksperymenty na ogniwach wątpliwej jakości dają wątpliwe rezultaty.

    Najprawdopodobniej w pierwszym przypadku jedno z ogniw miało mniejszą pojemność, lub było rozładowane w mniejszym stopniu. Drugi przypadek sugeruje, że maksymalny prąd ładowania zastosowanych ogniw bliski był maksymalnemu. "Dość mocno się grzał" to bardzo subiektywne określenie. Podczas szybkiego ładowania maksymalne temperatury jakie mogą bezpiecznie osiągnąć ogniwa ni-mh są rzędu 45 stopni Celsjusza.

    We własnych eksperymentach użyłem nowych ogniw GP210AAHCB o maksymalnym prądzie ładowania dwukrotnie wyższym od prądu jakim ładuje AL 1411 DV. Chodziło o to, by nie dopuścić do silnego wzrostu temperatury podczas ładowania. Potwierdziłem to sprawdzając maksymalną temperaturę osiąganą przez ogniwa zamknięte w obudowie podczas ładowania. Ciepłe były, ale daleko im było do maksymalnych temperatur podanych w specyfikacji czyli 45-50 stopni Celsjusza.
  • Poziom 21  
    W normalnych warunkach temperatura ogniw rośnie pod koniec procesu szybkiego ładowania. Część szybkich ładowarek wykorzystuje zmianę temperatury w czasie jako sygnał do zmniejszenia prądu. Inne po prostu przerywają ładowanie w momencie osiągnięcia konkretnej temperatury. Efekt -dV jest związany właśnie z temperaturą. więc grzanie się ogniw jest zjawiskiem normalnym.
  • Poziom 21  
    Rozebrałem jeden pakiet akumulatorów Boscha 12V. W środku znajdował się termistor o oznaczeniu 682. Wygląda na to, że jest to termistor 6,8 kOhm.