Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Clio - Dgania kierownicy przy hamowaniu

eye664 10 Kwi 2014 23:39 4353 29
  • #1 10 Kwi 2014 23:39
    eye664
    Poziom 9  

    Witam,

    Od kilku dni mam bicie na kierownicy przy hamowaniu ze 110/120 km/h. Tarcze i klocki (ATE) wymieniałem kilka miesięcy temu. Pojechałem na pomiar bicia tarczy specjalnym miernikiem i wyszło, że są proste (0.00 - 0.01).

    Tuleje i sworznie w wahaczu są też nowe i wymieniane niedawno. Co ciekawe raz zdarzyło mi się, że bicie było przy 90km/h ale bez żadnego hamowania. Po kilku kilometrach samo przeszło. Odnoszę wrażenie, że na skręconych kołach przy hamowaniu z w/w prędkości bicie jest bardziej odczuwalne.

    Gdzie tu szukać przyczyny?

    1 29
  • #2 11 Kwi 2014 04:38
    szymon198312
    Poziom 30  

    Czasami tak jest jeśli masz luz na końcówkach drążków kierowniczych lub samych drązkach. Może być też wina abs-u. Najlepiej podnies przednia os, rozpedz Koła do takich prędkości i hamuj lub sprawdź czy zacznie bić bez hamowania. Jeśli tak to albo abs źle działa lub: i tu jest pytanie. Czy bicie następuje np odrazu jak wyjedziesz po dłuższym postoju czy raczej wtedy kiedy już trochę jeździsz. Jeśli nastepuje po nagrzaniu hamulców to sprawdź klocki czy zużywają sie proporcjonalnie czyli wewnętrzny i zewnętrzny. Znam temat z własnego doświadczenia bo ostatnio trafiła do mnie laguna z takim samym problemem i również świeżo po wymianie kompletu tarcz i klocków. Problem polegał na tym że przy wymianie ktoś cofnął tloczek nie sprawdzając jak on pracuje a tloczek pracował bardzo ciężko i tarcza od zewnętrznej strony była idealnie prosta i klocek jak nowy a od wewnętrznej strony klocek był prawie zjechany do blachy a od wymiany minęły trzy miesiące. W efekcje nagrzana tarcza robiła się szersza a klocek był stale docisniety a bicia wzięły się z tego że pod klockiem od strony tloczka jest sprezynka i dzięki niej klocek pracował co dawało efekt jakby hamowania pulsacyjnego i straszne bicia na kierownicy. Sprężyna co znajduje się od zewnętrznej strony zacisku również była źle założona przez co zacisk nie pracował na jarzmach. Ta sprężyna bardzo łatwo założyć złe myśląc że jest dobrze bo źle założona świetnie pasuje( podaje przykład laguny ale clio to chyba tak samo skonstruowane) . Tloczek rozruszany, jarzma nasmarowane, tarcze i klocki niestety nowe i auto śmiga idealnie.

    0
  • #3 11 Kwi 2014 07:46
    faceta
    Poziom 13  

    eye664 napisał:
    Gdzie tu szukać przyczyny?
    z tyłu

    0
  • #4 11 Kwi 2014 08:32
    senso
    Poziom 20  

    Witam
    U siebie miałem podobny kiedyś efekt kiedy niedbale załozyłem pierścien centrujący na felgę podczas przekładania kół. Pierścień był pęknięty i krzywą wcisnąłem go na piastę.
    Oczywiście koła dobrze dokręcone?

    0
  • #5 11 Kwi 2014 21:12
    eye664
    Poziom 9  

    Bicie jest również po dłuższym postoju na zimnych tarczach. Zawieszenie jest praktycznie nowe, drążki, końcówk, wszystkie gumy itp. Pierścisni centrujących nie mam.

    Prócz bicia zauważyłem jeszcze delikatne piszczenie przy lekkim dohamowywaniu żeby się zatrzymać (słychać jak otworzy się okno). Do tego przy zakręceniu lewym kołem słychać co obrót szuranie, ale to ponoć nie ma z biciem w tym przypadku związku.

    W serwisie sprawdzili generalnie stan tarcz, klocków, zbierzyli bicie (wychodziło 0.00 do 0.02, a tolerancja wynosi 0.07mm).

    0
  • #6 11 Kwi 2014 21:25
    szymon198312
    Poziom 30  

    To serwis ci to sprawdza czy sam to robisz? Jeśli jest bicie na zimnych tarczach to podnieś przód i ręką krec kołem. Porównaj prawe i lewe oraz wyczuj czy podczas obracania koła nie ma jakiejś przeszkody powtarzajacej się cyklicznie. To nie jest niewiadomo jak skomlikowana konstrukcja żeby nie dało się tego ustalić. Miałem też inne przypadki z biciem ale mysle że wybiegamy trochę za daleko. Jeden przypadek to krzywa półoś ale to biło w pewnym zakresie prędkości niezależnie od hamowania, a drugi to luźna śruba belki zawieszenia ( sanek) co może się zdążyć jak wymienia się wachacze lub tuleje i używa się klucza pneumatycznego i nie sprawdza ręcznie. Czasem śruba się nie dokreci lub urwie.

    0
  • #7 11 Kwi 2014 21:28
    eye664
    Poziom 9  

    Najpierw sam sprawdzałem, a potem podrzuciłem auto, żeby sprawdzić bicie miernikiem zegarowym.

    Cytat:
    Porównaj prawe i lewe oraz wyczuj czy podczas obracania koła nie ma jakiejś przeszkody powtarzajacej się cyklicznie.


    Jest coś takiego w lewym kole. Tak jak pisałem - co obrót koła słychać cykliczne szuranie.

    0
  • #8 11 Kwi 2014 21:32
    szymon198312
    Poziom 30  

    A co do serwisu to ciężko im się przyznać do błędu jak coz źle zrobią a piszczenie co obrót przy hamowaniu powinno skłonić cię do rozebrania hamulca i sprawdzenia jak to wylada. Np tloczek zacisku tylniego renault jest wkrecany i ma dwa otwory. Klocek który powinien być od strony zewnętrznej ma takie dwa wystające elementy które idealnie pasują do tloczka. Widywalem takie montaże. Jak tu nie pomylić? To aż się prosi o to a później jest jak jest.

    0
  • #9 11 Kwi 2014 21:37
    eye664
    Poziom 9  

    Hm, jutro sobie sprawdzę jak to wygląda. Co do piszczenia, to nie piszczy co obrót tylko delikatnie trze coś cyklicznie (co obrót). A ciche piszczenie przy lekkim hamowaniu (nie zawsze się pojawia) jest jednostajne i krótkie.

    0
  • #10 11 Kwi 2014 22:00
    szymon198312
    Poziom 30  

    Logicznie jak coś obciera cyklicznie to coś jest krzywe

    0
  • #12 30 Kwi 2014 23:23
    eye664
    Poziom 9  

    Wymieniłem tarcze i... po 1000km jest to samo.

    Odnoszę też wrażenie (w zasadzie ja to tylko słyszę, ale takie rzeczy łatwo idzie wychwycić, jeżeli kiedyś nie było takich dźwięków i nagle coś słychać nowego), że coś "chrobocze" i nasila się głównie przy ostrych łukach zarówno w prawo i w lewo. Myślałem właśnie o łożyskach, ale nie ma kompletnie żadnego luzu na kołach, więc nie wiem jak inaczej mogę je sam sprawdzić. W warsztacie mówią, że wszystkie są dobre.

    Od razu mówię, że to nie jest typowie wycie łożyska, tylko dziwny, dość cichy furgot / chrobot.

    Jedyne niewymienione rzeczy w ciągu roku w zawieszeniu to poduszki mcphersona i łożyska kół, więc trudno o jakiekolwiek luzy w zawieszeniu.

    0
  • #13 01 Maj 2014 08:00
    szymon198312
    Poziom 30  

    Ciężki przypadek to clio. Ale coś jest w tym, że jak zmieniłeś tarcze to przez ten 1000 km nic się nie działo. Może zaciski mają luz na jarzmach? Przy maksymalnej grubości tarczy i klocka się nie ruszają Ale po lekkim starciu jest luz?

    0
  • #14 01 Maj 2014 11:48
    eye664
    Poziom 9  

    Co ciekawe, zanim zaczęły się drgania na kierownicy to najpierw czułem delikatne drgania nadwozia (przy hamowaniu). Wszystko na przestrzeni jednej 50km trasy.

    0
  • #15 02 Maj 2014 18:30
    eye664
    Poziom 9  

    Wyważę koła (drogą eliminacji, może jakimś cudem ma to związek), dam do sprawdzenia zawieszenie (tylko jak tu cokolwiek mogło paść, jak wszystko nowe lub prawie nowe) i do wglądu raz jeszcze hamulce. Jak zwykle usterka widmo...

    Wydaje mi się, że nie może to być bezpośrednio wina tarcz, skoro stare miały odchyły do 0.02mm, a nowe 0.01mm. Z tego wynika też, że piasty są proste i to odpada jako przyczyna.

    Jakie objawy dawałyby tylne hamulce (bębny) / półosie?

    0
  • #16 07 Maj 2014 13:02
    Beniamin323
    Poziom 7  

    Zła regulacja bębna , nie podciągnięte linki , łożyska w bębnach , ale mówisz , że wszystkie dobre. Przetrzyj papierkiem ściernym szczęki , wydmuchaj cały bęben jeżeli masz taką możliwość. Pół osie mają mało wspólnego , bo jedyne co mogłoby nie grać to gumy , a zakładam , że sprawdziłeś i zewnętrzną i wewnętrzną. Ale ja stawiałbym na regulacje bębna , bo dużo razy trafił mi sie przypadek gdzie w 80 % regulacja w bębnie pomogła. Z przodu sprawdź łączniki i sworzeń bo te 2 elementy bardzo często lubią trzeć przy hamowaniu , gdyż na łączniku mogły sie zrobić luzy tak samo jak na sworzniu. A masz dobrze dokręcone drążki? Ustawiałeś zbieżność(geometrie) po wymianie?

    0
  • #17 07 Maj 2014 16:12
    eye664
    Poziom 9  

    Zbieżność ustawiana, sworznie wymieniane kilka miesięcy temu, łączniki stabilizatora miesiąc temu i nie ma widocznych luzów, przynajmniej ja nie mogę znaleźć.

    Co do bębnów to zauważyłem, że po zakręceniu nimi wydobywają się z nich dziwne dźwięki (szmery, szelesty itp.). - to normalne?

    Tylne hamulce (bębny) mogą przenosić drgania na kierownicę?

    0
  • #18 07 Maj 2014 17:57
    Beniamin323
    Poziom 7  

    Mogą oczywiście. Zawsze przy kręceniu bębnem wydobywa sie stukot gdż przemieszczają sie kawałki rdzy i brudu . Sprawdź cylinderki z tyłu czy nie są rozcieknięte lub czy sie cofają na swoje miejsce. Sprawdź jak luźny jest bęen czy możesz na popuszczonym ręcznym przekręcić nimi lekko czy stawiają opór i poruszaj nimi góra dół czy lekko schodzą czy nie . Jeżeli tak to to jest powód twoich stuków .

    0
  • #19 07 Maj 2014 18:25
    eXorcist
    Poziom 9  

    Ok, się zaglądnie w te bębny. Tak myślę i jeżeli to nie one, nie tarcze i nic z zawieszenia to może sanki (kołyska) silnika? Kiedyś wymieniałem tuleje sanek i kupiłem jakieś zamienniki i mimo, że wyglądały porządnie to nie byłem do końca pewny co do jakości, a nie udało mi się kupić oryginalnych - w ASO były razem z całymi sankami za kupę pieniędzy. :)

    0
  • #20 07 Maj 2014 18:34
    pioart
    Poziom 37  

    Beniamin323 napisał:
    Mogą oczywiście. Zawsze przy kręceniu bębnem wydobywa sie stukot gdż przemieszczają sie kawałki rdzy i brudu . Sprawdź cylinderki z tyłu czy nie są rozcieknięte lub czy sie cofają na swoje miejsce. Sprawdź jak luźny jest bęen czy możesz na popuszczonym ręcznym przekręcić nimi lekko czy stawiają opór i poruszaj nimi góra dół czy lekko schodzą czy nie . Jeżeli tak to to jest powód twoich stuków .

    Co Ty za bzdury wypisujesz. W szkole takich pierdoł teraz uczą, czy sam to wszystko wymyśliłeś?
    Jeśli jest „bicie” to jest gdzieś coś krzywego. Nie ma innego wyjścia, albo źle sprawdzasz, albo nie widzisz ewidentnego połączenia przyczyny ze skutkiem. Piszesz, że podczas obracania kołem cyklicznie cos trze, to jest wskazówka, że cos nie tak. Sprawdź jeszcze raz bicie tarczy, tylko z obu stron. Bicie piasty, stan łożyska, stan koła /krzywa felga, uszkodzona opona/. Bicie tarczy albo jest, albo go nie ma i bez znaczenia ciepła czy zimna. Nowe tarcze trzeba traktować w specyficzny sposób, a nie katować od razu po zamontowaniu.

    0
  • #21 07 Maj 2014 19:08
    Beniamin323
    Poziom 7  

    Pio art , czyli jedyny powód tarcia i bicia to coś krzywego?chłopie dowiedziałeś sie od kumpla ? A jeżeli jest huczenie i bicie idące od łożysk lub tulejek wachacza to też są krzywe ? Prosze Cie , nie słuchaj rad kolegów , uwierz mi że pomimo tego że dopiero sie ucze mam w tym doświadczenie i znam sie na tym zaufaj mi. Po za tym to nie jest temat na kłótnie . Byłbym zapomniał... Przekręć swój beben w aucie i sprawdź czy coś tam ociera , chucze , lub słyszysz przemieszczające sie drobinki , jeżeli masz starsze pordzewiałe auto z tyłu zawieszenia , słychać to zawsze i nie ciśnij po mnie ze względu na mój wiek.

    0
  • #22 07 Maj 2014 20:01
    pioart
    Poziom 37  

    Beniamin323 napisał:
    Pio art , czyli jedyny powód tarcia i bicia to coś krzywego?chłopie dowiedziałeś sie od kumpla ? A jeżeli jest huczenie i bicie idące od łożysk lub tulejek wachacza to też są krzywe ? Prosze Cie , nie słuchaj rad kolegów , uwierz mi że pomimo tego że dopiero sie ucze mam w tym doświadczenie i znam sie na tym zaufaj mi. Po za tym to nie jest temat na kłótnie . Byłbym zapomniał... Przekręć swój beben w aucie i sprawdź czy coś tam ociera , chucze , lub słyszysz przemieszczające sie drobinki , jeżeli masz starsze pordzewiałe auto z tyłu zawieszenia , słychać to zawsze i nie ciśnij po mnie ze względu na mój wiek.

    Powiem tak. Główną przyczyną bicia jest coś KRZYWEGO, bo w innym przypadku nie będzie rezonansu, to znaczy wprowadzania w wibracje, drżenia kierownicy podczas hamowania, o czym napisał autor w pierwszym poście. Są elementy stałe i pływające /do pewnego stopnia/ w układzie hamulcowym i w zawieszeniu. Jeśli będzie krzywa tarcza to wibracje będą przenoszone na układ kierowniczy. Inną sprawą jest utrata poprawnej zbieżności podczas hamowania, spowodowana nadmiernymi luzami w zawieszeniu i układzie kierowniczym. I nie będę z Tobą więcej polemizował.

    0
  • #23 07 Maj 2014 20:21
    majsster
    Poziom 22  

    Pewnie któraś prowadnica jest krzywa...

    0
  • #24 07 Maj 2014 21:36
    eye664
    Poziom 9  

    Może w tym tygodniu uda mi się wszystko sprawdzić.

    Podsumuwjąc objawy:
    - drgania na kierownicy przy hamowaniu w zakresie 130 - 90 km/h
    - cykliczne (co obrót) szuranie kół z przodu
    - efekt delikatnego szarpania / bujania samochodem przy dohamowywaniu z niskich prędkości
    - coś według mnie cicho huczy/chrobocze/rezonuje (nie ma to związku z prędkością) i nasila się przy ostrych łukach w prawo / lewo
    - po wymianie tarcz na nowe (stare miały przejechane 11 tys.) drgania pojawiły się znowu po 1000 km (tarcze i klocki były delikatnie traktowane przez pierwsze 500 km)

    0
  • #25 08 Maj 2014 07:38
    Beniamin323
    Poziom 7  

    No to jedyne na co ja bym jeszcze stawiał na przekładnie główną , lub coś faktycznie musi być krzywe lub to może być coś związanego z silnikiem lub skrzynią .

    0
  • #26 12 Maj 2014 14:31
    lookashECL
    Poziom 14  

    eye664 cos już wiadomo?

    0
  • #27 12 Maj 2014 16:48
    eye664
    Poziom 9  

    W zupełnie innym warsztacie znowu wszystko sprawdzili. Tarcze proste z obydwu stron (wewnętrzna i zewnętrzna strona), zawieszenie bez luzów. Stawiają na zbyt twarde klocki. Mam akurat jedną parę starych klocków w dobrym stanie, więc zobaczymy. Jestem sceptycznie nastawiony bo wychodziłoby, że ATE robi za twarde klocki do swoich tarcz i EBC to samo.

    0
  • #28 15 Maj 2014 18:27
    eye664
    Poziom 9  

    Tarcze po przetoczeniu i póki co jest w porządku. Przy krawędziach jedna miała bicie do 0.08/0.09, druga trochę mniej. Natomiast bliżej środka tarczy było w porządku - 0.03 do 0.04mm.

    Zobaczymy jak długo to pojeździ. Wydawać znowu 500zł na same tarcze mija się z celem.

    0
  • #29 15 Maj 2014 18:37
    Trre- fu -max
    Poziom 6  

    a łożyska ktoś ci sprawdzał jak mówisz ze tyle wymieniłaeś i dalej tak jest .... a przy przyszpieszaniu?? tracking jest dobry?? jażma są proste?? kosiło ci te klocki????

    0
  • #30 15 Maj 2014 18:49
    eye664
    Poziom 9  

    W całym temacie pisałem, że wszystko jest ok. Łożyska żadnych luzów nie mają i nie słychać żeby huczały (luzy w zawieszeniu sprawdzałem sam i w 2 warsztatach), klocków nie ścinało. Oglądałem wszytkie 8 (stare i nowe) - były równo starte i równo zużyte.

    Czy jarzma proste - nie wiem, ale jak znowu będzie chciało urwać kierownicę przy hamowaniu to dobry trop.

    Zmieniłem też śruby kół na takie z ruchomym stożkiem, do oryginalnych alufelg. Wcześniej jeździłem chwilę na śrubach od stalówek, bo gwint wchodził tyle ile powinien. Natomiast nie sądzę, żeby śruby miały jakikolwiek wpływ na to wszystko.

    Mam pytanie do kogoś, kto jest obecnany w temacie toczenia tarcz. Ile po toczeniu ubyło tarczy? Nie mierzyłem, a zapomniałęm zapytać. :P

    0