Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

ursus c330 ładowanie / przerywacz

gagaga93 11 Apr 2014 18:38 2352 5
  • #1
    gagaga93
    Level 12  
    Witam



    Tak nie znam się na tym. Dwa tygodnie podłączyłem cała instalacje elektryczna w nim no i wszystko jest dobrze mimo tego że użyłem do tego kabli z przedłużaczy itd i schematu chyba z 1970 któregoś roku. Założyłem w nim alternator 57A chyba nie wiem jaki to dokładnie bo taki jak mi załatwili to założyłem i on ładuje początkowo miałem w nim do wzbudzania go żarówkę 12v 2w ale po założeniu 12v 4w on się już zaczął wzbudzać w tym samym czasie gdy odpalił nie musiał się wkręcać nawet dobrze na obroty i po kilku dniach zauważyłem że na wolnych obrotach (tylko na wolnych) czasem mignie tak na chwilkę kontrolka ładowania miga tak czasem co sekundę lub dwie lecz gdy tylko włączę światła obojętnie jakie to już nie mruga nawet jeśli podłącze żarówkę 12v 21w też gaśnie na pewno pomyślicie że to przez wolne obroty ona się zapala tak ale to nie to bo żeby tak zaczynała się zapalać to muszę ustawić bardzo wolne obroty takie żeby wał ledwo się kręcił i wtedy ona zaczyna się lekko zapalać dodam że mam małe koło pasowe założone do alternatora i tu się nasuwa moje pytanie czy to możliwe że akumulator się już naładował i regulator napięcia nie jest już w stanie obniżyć prądu ładowania ze po prostu odłącza uzwojenie na chwilkę (mruga kontrolka) i się ono ponownie wzbudza? Mam miernik ale nie mam do niego baterii więc podłączyłem go pod zasilacz 5v i on chyba trochę kłamie (też jak mierzyłem napięcia dwóch zasilaczy komputerowych pod tym miernikiem to tez pokazywał o 1v więcej) bo po podłączeniu ładowania zmierzyłem napięcia i przed odpaleniem pokazywało 13v ileś a po odpaleniu 15v iles ale nie doszło do 16v nawet na maksymalnych obrotach silnika no ale wtedy był akumulator rozładowany bo wcześniej tam w tym ciągniku robił instalacje to ona była na dwa dni tylko potem przestawały działać światła itd.. A i regulator napięcia wywaliłem bo był założony do innego alternatora ale to był regulator od prądnicy nie wiem dlaczego ktoś go podłączył kiedyś to alternatora


    Drugi mój problem to przerywacz dostałem nowy więc podłączyłem pod + kabel plusa pod L obciążenie i ok mam kierunkowskazy i znalazłem ostatnio kawałek kabla i żaróweczkę chciałem podłączyć kontrolkę ładowania więc daje ja do masy a drugi kabel na wtyk w przerywaczu oznaczony P włączam lecz kontrolka się nie zapala czy ja robię zle czy przerywacz walnięty jest?
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    gagaga93
    Level 12  
    Jerzykowski wrote:
    Przestań waść. Wstydu oszczędź.


    Aha.
  • #4
    nikusert
    Level 40  
    Witam
    Jaki masz regulator napięcia,jeżeli mechaniczny 12B do alternatorów 6-cio diodowych ,lub 12D do 9-cio diodowych,czy elektroniczny(przy mechanicznych bywało że kontrolka czasem migała).Zależne to było od ustawienia regulatora ,jak również od drgań .Należy mimo wszystko zrobić pomiar ładowania sprawnym multimetrem.Co do przerywacza ,czy to masz w obudowie aluminiowej starego typu.Bywały one dość wadliwe.Lepiej zamontować elektroniczny ,gdy już masz (-)na masie po zamontowaniu alternatora.
  • #5
    gagaga93
    Level 12  
    nikusert wrote:
    Jaki masz regulator napięcia


    ursus c330 ładowanie / przerywacz

    Dodano po 2 [minuty]:

    Na jakimś forum też kilka osób miało tak że gdy nie mieli świateł włączonych to im mrugała tak ta kontrolka w ciągnikach ale to nie zostało wyjaśnione dlatego chce się upewnić czy to się dzieje dlatego że akumulator jest już w pełni naładowany.
  • Helpful post
    #6
    nikusert
    Level 40  
    To masz alternator produkcji DDR z IFY ,lub Mulitkara.W tych alternatorach regulatory mogły się tak zachowywać jak pamiętam,przy naładowanym akumulatorze.