Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Taśma LED Zasilanie - Zasilanie taśmy led z 230V poprzez mostek...

12 Kwi 2014 11:21 5319 30
  • Poziom 10  
    Witam.
    Mam takie pytanko dotyczące prawidłowości rozwiązania :) zasilania taśmy led z 230V.
    Porozcinałem taśmę LED za 3-segmentowe odcinki (26szt.), które następnie będą podłączone szeregowo i zasilone poprzez mostek prostowniczy z sieci 230V czyli 230*SQRT(2) = 325V.
    Teoretycznie wychodzi 325/26 = 12,5V na segment. Pobór prądu powinien wynieść około 60-75mA. Czy ktoś z forumowiczów już stosował takie rozwiązanie, jak to wygląda w praktyce.
  • Poziom 10  
    Ale dając po mostku elektrolit np 47uF/400V można przyjąć że bedzie około 325V stałego, więc myśle że powinno to działać.
    Dlatego też napisałem ten post czy ktoś już praktycznie robił takie cuś i jak mu to działa.
  • Poziom 10  
    Hmmmmm a z jakiego wzoru ma niby wyjść te 325V jak nie z tego ???.
  • Poziom 39  
    MCN napisał:
    Hmmmmm a z jakiego wzoru ma niby wyjść te 325V jak nie z tego ???

    Ten wzór, który podałeś jest na wartość maksymalną napięcia przy przebiegu sinusoidalnym.
    Ty potrzebujesz wartości napięcia skutecznego. Za mostkiem przebieg napięcia jest już inny (sinusoidalny wyprostowany dwupołówkowo).
    Za kondensatorem przebieg nie jest już sinusoidalny tylko bliski wyprostowanemu.
    Ten twój wzór daje wynik bliski prawdzie bo to wynika z natury działania tego prostownika: napięcie skuteczne na wyjściu jest bliskie wartości maksymalnej napięcia na wejściu (w zakresie tych napięć różnica jest mała).
  • Poziom 9  
    [quote="dedito"]
    MCN napisał:
    Ten twój wzór daje wynik bliski prawdzie bo to wynika z natury działania tego prostownika: napięcie skuteczne na wyjściu jest bliskie wartości maksymalnej napięcia na wejściu (w zakresie tych napięć różnica jest mała).


    Czy mam z tego rozumieć, że skuteczne napięcie po przejściu przez mostek gretza wynosić będzie ok. 325V, czy normalnie 230V ? (przy niestosowaniu kondensatora)
  • Poziom 39  
    sebasw22 napisał:
    Czy mam z tego rozumieć, że skuteczne napięcie po przejściu przez mostek gretza wynosić będzie ok. 325V, czy normalnie 230V ? (przy niestosowaniu kondensatora)
    Wartość skuteczna napięcia na wyjściu pozostanie ta sama co na wejściu, pomniejszona o spadki napięcia na diodach.
  • Poziom 9  
    Cytat:
    Wartość skuteczna napięcia na wyjściu pozostanie ta sama co na wejściu, pomniejszona o spadki napięcia na diodach.


    W takim wypadku jeśli wpiąłbym w szereg powiedzmy 110 czerwonych, uzyskałbym spadek tych właśnie 230V, wtedy diody normalnie zaświecą?
  • Poziom 38  
    MCN napisał:
    Porozcinałem taśmę LED za 3-segmentowe odcinki (26szt.)

    Co to za taśma?

    Przy zasilaniu bezpośrednio z sieci bez żadnych układów stabilizujących napięcie diody LED w taśmie długo nie pożyją...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Hipotetycznie: A co w przypadku zastosowania zasilacza transformatorowego / beztransformatorowego?
    Mam rozumieć, że w przypadku większych napięć wahania będą wyższe ze względu na czas rozładowania elektrolitu (dodając diodę zenera bym ustabilisował to napięcie?), ale w przypadku już niższego prąd będzie stały dobry do zasilenia diod LED ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 39  
    Jeśli kolega pociął typowy pasek LED'ów to nic sie nie popali, bo w każdym segmencie maja one dołożony szeregowy rezystor, ktory pozwala podłączyc to pod 12V DC. To oznacza, że przy 23 szt szeregowo smiało można to podłączyć pod wyprostowana napięcie z sieci + ew. mały kondensator elektrolityczny 400V. By uniknąć przeciążenia zaraz po podłaczeniu należy zmierzyć napięcie ( najlepiej miernikiem TRMS) na pojedyńczym segmencie (i wrazie czego skorygować ich liczbę) by było zblizone do 12V .


    Z praktycznego punktu widzenia unikałbym w ten (niebezpieczny ) sposób zasilania LED'ów, gdyz istnieje duże ryzyko porażeniem prądem.
  • Poziom 9  
    Bronek22 napisał:
    Dioda Zenera sie do tego nie nadaje. Weź dodatkowo pod uwagę,
    że wszystko bedzie się solidnie grzać.


    Nie wiem, czy dobrze zrozumialem.
    Czemu miałoby się to wszystko grzać gdybym zastosował transformator 230/12V, mostek prostowniczy, kondensator równolegle i wtedy dopiero diodę zenera na 12V?
    Dopiero wtedy do tego szeregowo diody.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Dlatego właśnie, że tego nie mogę zrozumieć tak dociekam, aby na przyszłość wiedzieć. :|
  • Moderator
    sebasw22 napisał:
    Dlatego właśnie, że tego nie mogę zrozumieć tak dociekam, aby na przyszłość wiedzieć. :|


    Potrafisz wykonywać działania na liczbach zespolonych? Jeśli nie, to zrozumienie tych zjawisk będzie raczej trudne.
  • Poziom 10  
    Więc odpowiadam niedowiarkom, układ który jest tematem posta, działa bardzo dobrze i nie ma z nim problemów, typu grzanie się itp.
    Taśmę led pociąłem na 26 3-segmentowe odcinki, które potem połączyłem szeregowo.
    Każdy odcinek pobiera 60mA (3x20mA), 26x12V=312V. Rezystor (325V-312V)/0,06A = 216 Ohm. W moim układzie jest mostek -> 2x100 Ohm szeregowo i kondensator 47uF/400V.
    Świeci pięknie, nic nie mruka, nie dymi, nie kopie. :) Całość jest ułożona na listwie przy ścianie ok. 15cm, pod sufitem, po kątem 45 stopni w stronę sufitu.
  • Moderator Projektowanie
    Oczywiście że działa, bo żadnego błędu tu nie widzę. Tym bardziej, że zastosowałeś tu dodatkowe ograniczenie prądu w postaci rezystora (podstawowym ograniczeniem są rezystory wbudowane w taśmę).
    Jedynym do czego można się przyczepić to BHP.
  • Poziom 10  
    Zgadza się, ten rezystor 200 Ohm jest w zasadzie po to by ograniczyć prąd ładowania kondensatora w momencie włączania zasilania. Co do BHP to całość jest zamontowana pod sufitem tak że istnieje znikome prawdopodobieństwo żeby ktoś tam wsadził łapki :) no chyba że koty które z nami mieszkają, ale one nie osiągają takich pułapów :).
    Teraz właśnie wdrażam podobne oświetlenie w drugim pokoju. Moim zdaniem jest to lepsze rozwiązanie niż przetwornica/zasilacz 12V. Myślę że z ekonomicznego punktu widzenia też jest to mniej energożerne rozwiązanie, napewno tańsze choć więcej pracochłonne bo jednak trzeba taśme pociąć, polutować, sklecić zasilanko itp.
  • Poziom 38  
    MCN napisał:
    Moim zdaniem jest to lepsze rozwiązanie niż przetwornica/zasilacz 12V

    Moim zdaniem nie... bez roboty kupuje tyle ile mi trzeba taśmy podłączam do zasilacza i gotowe :D
    Uszkodzi Ci się jeden z odcinków i poszukiwania winowajcy będą długo trwać... ;)
  • Poziom 39  
    Pisałem już o tym jak i Kol. trymer01 - jest to niebezpieczne i niedopuszczalne , gdyż pasek LED jest wykonany w klasie dla napięć bezpiecznych, a Ty podłączasz to bezpośrednio do napięcia niebezpiecznego dla życia i zdrowia. Temat powinien polecieć do kosza jako szkodliwy dla innych.
    To prawie tak jak byś poprowadził sobie gołe przewody na tynku do gniazdek 230V pod sufitem, bo tam nikt nie sięga.
  • Poziom 10  
    No oki to powiedz mi jak do tego ma się przyłacz 3x230+0 (gołe przewody od słupa do domu których też nikt nie sięga :)) Całe moje ustrojstwo jest położone na listwach drewnianych, więc myślę że nie stanowi to jakiegoś specjalnego zagrożenia.

    Moderowany przez _PREDATOR_:

    WRĘCZ ODWROTNIE!
    Post to szkodliwa porada!!!

  • Poziom 39  
    MCN napisał:
    Całe moje ustrojstwo jest położone na listwach drewnianych, więc myślę że nie stanowi to jakiegoś specjalnego zagrożenia.

    NO to jeszcze grozi Ci teoretycznie i praktycznie pożar .
    Nie porównuj napowietrznych linii energetycznych, bo nie sa na pewno na wysokości 2,5m.
  • Poziom 10  
    Moim zdaniem to jeśli chodzi o pożar to większa szansa jest przy zasilaniu 12V/2A niż 230V/0,06A. Sprawdziłem osobiście i taśma 5m zasilana pradem 2A grzeję się bardziej niż zasilana prądem 60mA.
  • Poziom 38  
    MCN napisał:
    Moim zdaniem to jeśli chodzi o pożar to większa szansa jest przy zasilaniu 12V/2A niż 230V/0,06A. Sprawdziłem osobiście i taśma 5m zasilana pradem 2A grzeję się bardziej niż zasilana prądem 60mA.

    Setki metrów taśm LED założyłem i nie miałem nigdy takiego problemu.
    No chyba że kupuje się jakieś wątpliwej jakości taśmy to inna sprawa...
    Wiadomą rzeczą jest to że nie montuje się 30m taśmy LED zasilanej z jednego punktu ;)
  • Poziom 2  
    Taśmy Led są bardzo dobrym rozwiązaniem w dziedzinie oświetlenia, ale nikt nie wspomina że są one dość energochłonne z powodu zastosowania prymitywnego zabezpieczenia diod LED przez zastosowanie szeregowo podłączonego rezystora który konsumuje pokaźne ilości energii elektrycznej przy okazji wydzielając sporo zbędnego ciepła.
    Chcąc zwiększyć do maksa sprawność naszej taśmy led można to zrobić mostkując czyli zwierając rezystory na taśmie, przeciąć taśmę led w zaznaczonych do tego miejscach i połączyć przecięte miejsca szeregowo czyli + do - obliczyć napięcie całego układu poprzez pomnożenie ilości diod X napięcie zasilania diody,zmontować mostek prostowniczy na 230v i szeregowo w układzie zasilającym umieścić układ ograniczający prąd CL20M45. W zależności od długości przedsięwzięcia będziemy mieć rożne napięcie w obwodzie dlatego też należy zastosować odpowiednią ilość wpiętych w szereg ograniczników prądowych CL20M45,Ktury pracuje na napięciu do 40v
    Dla zainteresowanych podaje link do wykonania zasilacza ze strony producenta
    http://www.soselectronic.pl/a_info/resource/b/diotec/cl20m45.pdf
  • Pomocny post
    Moderator Projektowanie
    lepperoman napisał:
    Dla zainteresowanych podaje link do wykonania zasilacza ze strony producenta
    http://www.soselectronic.pl/a info/resource/b/diotec/cl20m45.pdf

    Proszę nie propagować nieprawidłowych rozwiązań: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=11348052#11348052
    A wreszcie - jaką niby różnicę kolega dostrzega w stratach mocy pomiędzy opornikiem a CL20M45?
  • Moderator
    lepperoman napisał:

    Chcąc zwiększyć do maksa sprawność naszej taśmy led można to zrobić mostkując czyli zwierając rezystory na taśmie, przeciąć taśmę led w zaznaczonych do tego miejscach i połączyć przecięte miejsca szeregowo czyli + do - obliczyć napięcie całego układu poprzez pomnożenie ilości diod X napięcie zasilania diody,zmontować mostek prostowniczy na 230v i szeregowo w układzie zasilającym umieścić układ ograniczający prąd CL20M45.


    To jest wołanie o sprawę prokuratorską. Przez wprowadzenie na taśmę LED zapięcia 230 V, na materiały nie przewidziane do pracy z tak wysokim napięciem, możemy sobie zafundować w domu ciężkie porażeniem prądem, w zależności od miejsca montażu takiego "wynalazku".
    Dobrze jest gdy ludzie zajmują się tym, czego się w szkole uczyli.