Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Motocykl Suzuki GSXR 600 K8 2008 - nie działa klakson

13 Kwi 2014 06:44 5046 14
  • Poziom 8  
    Witam Wszystkich.
    Mam problem jak w temacie. Po analizie różnych możliwości wygląda na to, że to problem elektryczny. Co u dało mi się ustalić:
    - na krótko podłączony do AKU klakson działa - napięcia na AKU ~ 12.5 V.
    - napięcie "na swoim miejscu" po przekręcaniu kluczyka ale bez włączonego głównego obwodu prądowego (czerwony przełącznik na prawej części kierownicy) ~ 11.23 V - klakson nie działa
    - napięcie po włączeniu głównego obwodu (zapalają się światła, kontrolki itp) ~ 8.5 V - klakson nie działa
    - napięcie po uruchomieniu silnika ~ 9.95 V - klakson nie działa.

    A było tak, że jak jeździłem w zeszłym roku po torze to zdjąłem moduł z lewej strony (kierunkowskazy, światła itp.) Ale musiałem z wiązki od niego wyciągnąć kabelki dwa od czujnika sprzęgła który został przy manetce. W tym celu wypiąłem dwie końcówki z kostki i wyciągnąłem dwa kabelki z związki. Jak się okazało jeden z nich (prądowy chyba) jest wspólny (ten sam kolor biało-czarnym rozgałęzia się w wiązce) dla prądowego od klaksonu. Zatem podłączając wszystko z powrotem połączyłem oba kabelki w wiązce. Czyli od przełączników biało-czarne wychodzą osobne z klaksonu i czujnika sprzęgła, w wiązce są połączone (i tu może WAŻNE - skręciłem je tylko, może za słabo ?) i do kostki wchodzi jeden biało-czarny.

    W każdym razie prąd na wejściu do klaksonu jest ale napięcia jak powyżej opisałem . Klakson na krótko działa a podłączony nie. Aku świeżo naładowane.
    Czy to może być regulator napięcia ? a może kabelki za słabo skręcone i "prąd ucieka". Nie mam pomysłu a serwisówka nic na ten temat nie mówi. Please help !
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 39  
    Nie wiem które dokładnie przewody ruszałeś i w którym miejscu oraz jak dokonujesz pomiarów, ale wszystko wskazuje na ogromny spadek napięcia w instalacji elektrycznej. Jeśli przy takim napięciu motor odpala, to akumulator można skreślić z listy podejrzanych. Po drodze do klaksonu masz jedynie stacyjkę i main fuse. Jeżeli na przewodzie pomarańczowym masz prawidłowe napięcie (nie spadające po włączeniu klaksonu), to sprawdź napięcie na przewodzie czarno-niebieskim od przycisku klaksonu. Dalej od przycisku klaksonu są przewody czarno-białe od masy instalacji, które ruszałeś. Podejrzewam że tam zrobiłeś błąd. Zwróć uwagę że od strony masy masz połączenie przewodem czarno-białym od akumulatora do instalacji i ten przewód nigdzie indziej nie ma połączenia "z ramą". Wadliwe podłączenie może mieć okropny skutek na działanie całej instalacji elektrycznej, a w szczególności dla układu wtryskowego.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 8  
    Po najnowszych pomiarach posiłkując się załączonym schematem jest tak:
    1. Połączenie oznaczone numerem 3 to jest właśnie to połączenie dwóch kabelków które realizowałem od klaksonu do czujnika sprzęgła. Dodam jeszcze, że czujnik sprzęgła działa prawidłowo i nie zanotowałem spadków napięcia gdy włączam klakson. Pomiaru dokonywałem w miejscu oznaczonym nr 2.
    2. Napięcie na włączniku klaksonu mierzyłem w miejscu oznaczonym na schemacie nr 1. Przy przekręconym kluczyku ~ 10.5V przy włączonym zapłonie ~7.6V. Po naciśnięciu włącznika napięcie w tym miejscu pomiarowym spada do 0V.
    3. Odwrotnie jest na samym klaksonie czyli w miejscu oznaczonym nr 5. Napięcie 0V gdy włącznik klaksonu (nr1) nie jest wciśnięty. Gdy wcisnę przy przekręconym kluczyku ~10.5v dodatkowo jak włączę zapłon ~7.6V
    4. Dokonywałem jeszcze pomiarów w miejscu oznaczonym nr 4 (bezpiecznik zapłonu). Napięcie około ~ 11V nie zanotowałem żadnych zmian przy włączaniu klaksonu (nr1)

    A może źle są podłączone kabelki B/W, B/Y - miejsce oznaczone nr 6 na schemacie ? To one były wypinane z kostki. Z drugiej strony czujnik sprzęgła działa zatem chyba jest OK.
    Żadnych innych zmian / ingerencji w elektrykę nie było, ehhhh .... tracę pomysły.

    Motocykl Suzuki GSXR 600 K8 2008 - nie działa klakson
  • Poziom 39  
    C0rben napisał:
    3. Odwrotnie jest na samym klaksonie czyli w miejscu oznaczonym nr 5. Napięcie 0V gdy włącznik klaksonu (nr1) nie jest wciśnięty. Gdy wcisnę przy przekręconym kluczyku ~10.5v dodatkowo jak włączę zapłon ~7.6V

    To jest napięcie mierzone na zaciskach klaksonu? Zmierz napięcie na przewodzie pomarańczowym względem masy.
  • Poziom 8  
    tak to było mierzone na zaciskach. Sprawdziłem na pomarańczowym zacisku (nr 5) względem masy. Jest ~11.22 V nie zmienia się jak włączę zapłon.

    A może jednak kabelki BW/BY w kostce nr 6 są nie na swoich miejscach ? Trudno mi się odnieść do schematu bo tu kostka (nr6) przedstawiona jest jako jeden rząd a faktycznie jest w dwóch rzędach.
  • Poziom 39  
    Sprawdź jeszcze raz, tylko po wciśnięciu przycisku klaksonu. Na pewno spadnie do tych 7.5V, co będzie wskazywać na spadek napięcia na przewodzie zasilającym (pomarańczowym). Zawczasu zapytam, konektor nie jest skorodowany? Jeśli nie, to sprawdź napięcie na przewodzie wkłuwając się w niego igłą - miałem raz przypadek w którym fabrycznie zaciśnięty konektor przestał łączyć z przewodem. Jeśli dalej nic, to pozostanie rozpruć wiązkę w poszukiwaniu uszkodzeń tego przewodu. Jeśli jest on ruchomy wokół główki ramy, to właśnie tam najczęściej dochodzi do przełamania się przewodu.
  • Poziom 8  
    Po wciśnięciu klaksonu napięcie na pomarańczowym od zacisku względem masy NIE spadło. Konektory wyglądają OK.
  • Poziom 39  
    :/
    C0rben napisał:
    2. Napięcie na włączniku klaksonu mierzyłem w miejscu oznaczonym na schemacie nr 1. Przy przekręconym kluczyku ~ 10.5V przy włączonym zapłonie ~7.6V. Po naciśnięciu włącznika napięcie w tym miejscu pomiarowym spada do 0V.

    Jedno z drugim się wyklucza. Możesz w miejsce klaksonu włączyć żarówkę o mocy ok. 50 W (np. H4)? Klakson działa "na krótko" podając masę z ramy na zacisk z przewodem czarno-niebieskim?
    Chyba że problem występuje po stronie tego sztukowanego przewodu masowego. Mierzyłeś napięcie pomiędzy zaciskami przycisku klaksonu, musiałbyś zmierzyć napięcie na przewodzie masowym przycisku klaksonu (czarno-białym) względem masy pojazdu przy wciśniętym przycisku klaksonu.
  • Poziom 8  
    Z żarówką będzie kłopot ... Natomiast "na krótko" klakson działa - pomarańczowy z zacisku a masa z ramy.
    Napięcie pomiędzy biało-niebieskim z zacisku klaksonu i masy (rama) około ~ 3.6 V po naciśnięciu przycisku klaksonu.
    Napięcie pomiędzy biało-czarnym przewodem masowym z przycisku a masą (rama) ~ 3.6V bez względu na to czy przycisk wciśnięty czy nie.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    C0rben napisał:
    Jak się okazało jeden z nich (prądowy chyba) jest wspólny (ten sam kolor biało-czarnym rozgałęzia się w wiązce) dla prądowego od klaksonu.

    Przewód czarno biały, to nie przewód prądowy, a masowy! Klakson tam jest na potencjale zasilania po załączeniu zapłonu i załączany masą. To samo switch przy sprzęgle - podaje masę na blokowanie rozrusznika, ewentualnie gdzieś dalej do sterownika.

    Zamieść pełny schemat pojazdu, a nie tylko fragment.

    Przecież tam widać, że klakson bierze + z pomarańczowego przewodu (jakoś zresztą dziwnie to widać na tym niepełnym schemacie, brakuje mi reszty drogie tego przewodu), a załączany jest masą z z czarno białego podawaną na czarno niebieski.
    C0rben napisał:
    Napięcie pomiędzy biało-niebieskim z zacisku klaksonu i masy (rama) około ~ 3.6 V po naciśnięciu przycisku klaksonu.

    Jaki biało niebieski?
    Osobiście stawiałbym na marne połączenie masowe. Podaj masę bezpośrednio na przewód czarno biały przy przycisku klaksonu i naciśnij przycisk (stacyjka włączona).
    Albo masz coś tam poluzowane w połączeniach, albo przy twojej wcześniejszej twórczości coś się upaliło.
    Strasznie też dziwią mnie te straszne spadki napięć przy włączaniu odbiorników. Coś jest tam namieszane, albo uszkodzone...
  • Poziom 39  
    Serwisówka do GSXR600 K8/K9: http://servicemanualsgsxr.com/suzuki-gsx-r-600-2008-service-manual/
    Tak jak wyżej, z plusem (pomarańczowym) jest ok, problem jest z masą na przewodzie czarno-białym. Posprawdzaj napięcia na przewodzie masowym (czarno-białym) względem masy na kilku ważniejszych zaciskach masowych odbiorników - np. żarówek, pompy paliwa, wentylatora chłodnicy, regulatora napięcia, ECU. Jeżeli taki spadek napięcia występuje na wszystkich odbiornikach, to problem może być w przewodzie masowym akumulatora (z połączeniem z instalacją). Jeśli występuje wyłącznie na wyłączniku klaksonu i sprzęgła to masz problem z przewodem którego połączyłeś "na skrętkę".
  • Poziom 28  
    Jak zasilanie jest sztywne na pomarańczowym, to brak masy z guzika, rozbierz lewy przełącznik i wyczyść styki, woda, kurz i lata robią swoje... Prześleź przewód masowy, napraw połączenia.
  • Poziom 30  
    Jezeli to oryginalny klakson (a nie zamiennik z masa na korpusie) to prostemu chlopu przychodzi jeszcze na mysl zbyt mocne skrecenie sruby montazowej. W niektorych modelach spinaja one blaszke/membrane klaksonu - wtedy wystarczy poluzowac.

    Mozliwe ze nie dotyczy to tego modelu ale w kilku przypadkach bylo pomocne.
    (przepraszam angielskie windows aktualnie)
  • Poziom 39  
    narkoholik napisał:
    Jezeli to oryginalny klakson (a nie zamiennik z masa na korpusie) to prostemu chlopu przychodzi jeszcze na mysl zbyt mocne skrecenie sruby montazowej. W niektorych modelach spinaja one blaszke/membrane klaksonu - wtedy wystarczy poluzowac.

    Klakson jest sprawny - działa podłączony bezpośrednio pod akumulator i podając masę "na krótko". Problem jest ze zbyt niskim napięciem. Poza tym to jest oryginał japan, a nie podróba china która raz działa, a najczęściej nie...
    web69 napisał:
    to brak masy z guzika, rozbierz lewy przełącznik i wyczyść styki, woda, kurz i lata robią swoje...

    Przycisk jest sprawny - zerowe napięcie na zaciskach po jego wciśnięciu świadczy o prawidłowym działaniu.
  • Poziom 8  
    No i problem rozwiązany :) Dzięki Waszym sugestiom jednoznacznie wskazującym na problem z masą raz jeszcze prześledziłem całą "drogę" zagadnienia.
    Jak wspominałem na początku do jazdy na torze zdjąłem cały moduł z lewej kierownicy ale zostawiłem czujnik sprzęgła co wymagało wypięcia z kostki modułu dwóch pinów od czujnika i wpięcia ich "na krótko" do kostki docelowej.

    Teraz gdy składałem wszystko do kupy pomyliłem je miejscami :| B/BW był zamieniony miejscem z B/BY. Zamieniłem je na właściwe miejsca i wszystko działa !

    Dzięki wszystkim za pomoc i właściwe wskazanie na problem przewodem masowym co naprowadziło mnie na rozwiązanie.