Posiadam Fiat Ulysse 2.0 jtd 2000r. zatrzymałem się zgasiłem silnik kluczyk pozostał w stacyjce po kilku minutach uruchomiłem silnik lecz za kilka sekund auto zaczęło trąbić chyba alarm i silnik zgasł.Ponawiałem próby lecz za każdym razem wyglądało tak samo.Zauważyłem że zaświeciła się żółta kontrolka -narysowany silnik z literką K-Po włączeniu zapłonu za kilka sekund uruchamia się alarm-trąbienie.Podejrzewam że to coś z alarmem ale nie mogę z tym sobie poradzić. Proszę o pomoc.