Witam
Mam problemik z silnikiem ATV110.Miał mały remoncik /wymieniane były dwa tryby wewnątrz tam gdzie wychodzi zębaka z silnika co napędza quada,gdyz były uszkodzone.Po wymianie założone zostały wszystkie nowe uszczelki,cimering.Po zamontowaniu sinika niby silnik normalne odpala i wszystko działa.Następnie ustawiam gaźnik takim samym sposobem jak juz to kiedys robilem i wszystko śmigało.
Teraz co się okazuje gdy dodaje gazu strasznie zmula nie chce sie zabrac ale powoli rusza.Następnie martwi mnie to ze po krótkim czasie strasznie nagrzewa się silnik.Zostawiłem silnik około 10 minut na wolnych obrotach i wtedy silnik ma normalna temp gdyź da spokojnie dotknąć się go ręką.w trakcie remontu nie były ruszane zawory ani sprzęgło a samo nie powinno się chyba przestawić.Ogólnie quad się zbiera ale bardzo powoli,brakuje mu mocy przed remontem był zrywny.Silnik tak się teraz nagrzewa ze aż przytopiło lekko bagnecik w środku.Gaźnik probowałem juz pare razy ustawić zeby zwiekszyc mu moc i nie ma efektu.Podsumuwując silnikowi brakuje mocy,silnik bardzo się nagrzewa podczas jazdy.Mam przeczucie ze to mogą być źle ustawione zawory,albo sprzęło.Quad sie potem rozpędza do normalnej prędkości co dziwne poźniej jak się rozpędzi to trzymając nawet delikatnie gaz jedzie na prawie pełnej prędkości.Jak ktoś ma jakieś pomysły to proszę pisać na forum.
Z góry dzieki pzdr Basster
Mam problemik z silnikiem ATV110.Miał mały remoncik /wymieniane były dwa tryby wewnątrz tam gdzie wychodzi zębaka z silnika co napędza quada,gdyz były uszkodzone.Po wymianie założone zostały wszystkie nowe uszczelki,cimering.Po zamontowaniu sinika niby silnik normalne odpala i wszystko działa.Następnie ustawiam gaźnik takim samym sposobem jak juz to kiedys robilem i wszystko śmigało.
Teraz co się okazuje gdy dodaje gazu strasznie zmula nie chce sie zabrac ale powoli rusza.Następnie martwi mnie to ze po krótkim czasie strasznie nagrzewa się silnik.Zostawiłem silnik około 10 minut na wolnych obrotach i wtedy silnik ma normalna temp gdyź da spokojnie dotknąć się go ręką.w trakcie remontu nie były ruszane zawory ani sprzęgło a samo nie powinno się chyba przestawić.Ogólnie quad się zbiera ale bardzo powoli,brakuje mu mocy przed remontem był zrywny.Silnik tak się teraz nagrzewa ze aż przytopiło lekko bagnecik w środku.Gaźnik probowałem juz pare razy ustawić zeby zwiekszyc mu moc i nie ma efektu.Podsumuwując silnikowi brakuje mocy,silnik bardzo się nagrzewa podczas jazdy.Mam przeczucie ze to mogą być źle ustawione zawory,albo sprzęło.Quad sie potem rozpędza do normalnej prędkości co dziwne poźniej jak się rozpędzi to trzymając nawet delikatnie gaz jedzie na prawie pełnej prędkości.Jak ktoś ma jakieś pomysły to proszę pisać na forum.
Z góry dzieki pzdr Basster