Witam, w monitorze zaraz po włączeniu podświetlenie załącza się i wyłącza, mruga dość szybko później zaskakuje ale świeci bardzo słabo. Po jakimś czasie zaczyna mrugać (słabo/troche mniej słabo) i po czasie świeci nieco jaśniej. Robi tak kilka razy, po czym przestaje i świeci już ciągle ale wciąż za słabo żeby można było używać go w dzień. Inwerter jest oparty o mp1008es, nie potrafię znaleźć noty katalogowej tego układu. Napięcie na nóżce 7 zaraz po włączeniu to jakieś pół wolta, na nóżce 8 jakoś 0,2. Po 'nagrzaniu' to odpowiednio 1,2 i 0,5V i co ciekawe na nodze VCC jest napięcie takie samo jak na nodze 7 - czy to wskazuje na uszkodzenie układu? Oczywiście monitor ma wyregulowaną jasność na maksimum programem forte manager
Mam do dyspozycji tylko multimetr, nie mam oscyloskopu. Świetlówkę na podmianę mam ale o połowę krótszą - nie wiem czy się nada, no i te w monitorze mają jakieś dodatkowe 2 wyprowadzenia chyba do pomiarów prądu płynącego przez świetlówki
Może ktoś się już spotkał z podobnym problemem?
Mam do dyspozycji tylko multimetr, nie mam oscyloskopu. Świetlówkę na podmianę mam ale o połowę krótszą - nie wiem czy się nada, no i te w monitorze mają jakieś dodatkowe 2 wyprowadzenia chyba do pomiarów prądu płynącego przez świetlówki
Może ktoś się już spotkał z podobnym problemem?