witam
Od paru miesięcy mam problem z zapalaniem na ciepłym jeszcze silniku chodzi mi ze np po dłuższej jeździe zrobię postój np 1-2 godz. to wtedy gorzej odpala, odpalić odpali ale muszę dłużej kręcić lub odpuścić i zakręcić jeszcze raz wtedy załapuje. Problem nie występuje na zimnym silniku. W zimie natomiast miałem problem ze na mrozie falowały mi obroty przy pierwszym odpaleniu tak przez 3-4 sekundy, ale np jak wcześniej uruchomiłem webasto i silnik był już letni falowania nie było. Rozmawiałem ze znajomym mechanikiem i mówił ze problem może leżeć po stronie czujnika temperatury dla komputera, ale wskaźnik temperatury pokazuje dobrze. Nie wiem czy dobrze kombinuje ale wg mnie zmienia się rezystancja tego czujnika i może oszukiwać. Co o tym myślicie
z góry dzięki za jakąkolwiek pomoc
Od paru miesięcy mam problem z zapalaniem na ciepłym jeszcze silniku chodzi mi ze np po dłuższej jeździe zrobię postój np 1-2 godz. to wtedy gorzej odpala, odpalić odpali ale muszę dłużej kręcić lub odpuścić i zakręcić jeszcze raz wtedy załapuje. Problem nie występuje na zimnym silniku. W zimie natomiast miałem problem ze na mrozie falowały mi obroty przy pierwszym odpaleniu tak przez 3-4 sekundy, ale np jak wcześniej uruchomiłem webasto i silnik był już letni falowania nie było. Rozmawiałem ze znajomym mechanikiem i mówił ze problem może leżeć po stronie czujnika temperatury dla komputera, ale wskaźnik temperatury pokazuje dobrze. Nie wiem czy dobrze kombinuje ale wg mnie zmienia się rezystancja tego czujnika i może oszukiwać. Co o tym myślicie
z góry dzięki za jakąkolwiek pomoc