Witam
Mam problem ze zdiagnozowaniem na czym polega usterka (a może to nie usterka?) sond lambda w corsie c z 2001r silnik z10xe. W zasadzie nie było żadnych objawów aby coś się nie tak działo, jedyne czasami lekkie zafalowanie na wolnych obrotach, ale przepustnica jest trochę zasyfiona więc tym to tłumaczę. Ale sprawdziłem kontrolnie opcomem (żadnych błędów) i zauważyłem, że napięcie na sondzie nr 1 (przed katalizatorem) cały czas cyklicznie zmienia się od ok. 78mV do ok 790mV, a na sondzie nr 2 (za katalizatorem) jest cały czas 451mV. Sondy są cztero- przewodowe, dwa białe szary i czarny. Odłączyłem więc sondę przed kat. i zrobiłem pomiar zwykłym woltomierzem podpinając się pod szary i czarny przewód - auto odpalone napięcie ok. 400-600mv i nie zmienia się cyklicznie. W tym czasie na odłączonej sondzie napięcie stałe w opcom 451mV i wyskoczyły błędy:
P0135 - Element grzewczy sondy lambda, przerwany obwód (rzad 1 czujnik 1)
(04) - Nie występuje
P0135 - Obwód grzalki sondy lambda, wadliwe dzialanie (rzad 1 czujnik 1)
(08) - Sporadyczny
P0130 - Obieg prądowy czujnika O2, za słabe napięcie (Rząd 1, Czujnik 1)
...no ale logiczne skoro odłączyłem sondę (ale lampka awarii na desce nie zapaliła się).
Zrobiłem więc taki sam test sondy za katalizatorem i pokazało napięcie 0V - w tym czasie na odłączonej sondzie w opcom napięcie cały czas stałe 451mV i wyskoczyły błędy:
P0141 - Element grzewczy sondy lambda, przerwany obwód (rzad 1 czujnik 2)
(04) - Nie występuje
P0141 - Obwód grzalki sondy lambda, wadliwe dzialanie (rzad 1 czujnik 2)
(08) - Sporadyczny
kontrolka również nie zapaliła się.
Błędy oczywiście skasowałem i już się nie pojawiły.
Pytanie moje brzmi, czy taka diagnoza wystarczy aby stwierdzić, że uszkodzona jest sonda za katalizatorem?, czy może coś źle robię?, a może nie tak zrobiłem pomiary?
Dlaczego tak dziwnie w opcom skacze napięcie na sondzie przed kat.?, czy to normalne?
Sonda za katalizatorem jest Boscha nr 0258006172
A w ogóle to czy aż tak ważna jest ta sonda za kat.?
Nie wiem jedynie co ze spalaniem, bo autem jeździe małżonka i nie nadzoruje tego tematu
Mam problem ze zdiagnozowaniem na czym polega usterka (a może to nie usterka?) sond lambda w corsie c z 2001r silnik z10xe. W zasadzie nie było żadnych objawów aby coś się nie tak działo, jedyne czasami lekkie zafalowanie na wolnych obrotach, ale przepustnica jest trochę zasyfiona więc tym to tłumaczę. Ale sprawdziłem kontrolnie opcomem (żadnych błędów) i zauważyłem, że napięcie na sondzie nr 1 (przed katalizatorem) cały czas cyklicznie zmienia się od ok. 78mV do ok 790mV, a na sondzie nr 2 (za katalizatorem) jest cały czas 451mV. Sondy są cztero- przewodowe, dwa białe szary i czarny. Odłączyłem więc sondę przed kat. i zrobiłem pomiar zwykłym woltomierzem podpinając się pod szary i czarny przewód - auto odpalone napięcie ok. 400-600mv i nie zmienia się cyklicznie. W tym czasie na odłączonej sondzie napięcie stałe w opcom 451mV i wyskoczyły błędy:
P0135 - Element grzewczy sondy lambda, przerwany obwód (rzad 1 czujnik 1)
(04) - Nie występuje
P0135 - Obwód grzalki sondy lambda, wadliwe dzialanie (rzad 1 czujnik 1)
(08) - Sporadyczny
P0130 - Obieg prądowy czujnika O2, za słabe napięcie (Rząd 1, Czujnik 1)
...no ale logiczne skoro odłączyłem sondę (ale lampka awarii na desce nie zapaliła się).
Zrobiłem więc taki sam test sondy za katalizatorem i pokazało napięcie 0V - w tym czasie na odłączonej sondzie w opcom napięcie cały czas stałe 451mV i wyskoczyły błędy:
P0141 - Element grzewczy sondy lambda, przerwany obwód (rzad 1 czujnik 2)
(04) - Nie występuje
P0141 - Obwód grzalki sondy lambda, wadliwe dzialanie (rzad 1 czujnik 2)
(08) - Sporadyczny
kontrolka również nie zapaliła się.
Błędy oczywiście skasowałem i już się nie pojawiły.
Pytanie moje brzmi, czy taka diagnoza wystarczy aby stwierdzić, że uszkodzona jest sonda za katalizatorem?, czy może coś źle robię?, a może nie tak zrobiłem pomiary?
Dlaczego tak dziwnie w opcom skacze napięcie na sondzie przed kat.?, czy to normalne?
Sonda za katalizatorem jest Boscha nr 0258006172
A w ogóle to czy aż tak ważna jest ta sonda za kat.?
Nie wiem jedynie co ze spalaniem, bo autem jeździe małżonka i nie nadzoruje tego tematu