logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ford Galaxy 2.3 benzyna+gaz - przerywa na gazie, możliwy problem z komputerem?

mateusz93mk 16 Kwi 2014 16:07 2859 3
REKLAMA
  • #1 13515274
    mateusz93mk
    Poziom 11  
    Witam. Mam od niedawna Forda Galaxy i jest mały problem. Na benzynie śmiga elegancko. Na gazie raz pięknie się garnie, a raz jest mulasty. Po podpięciu do komputera diagnosta stwierdził że uszkodzona jest sonda Lambda. Wymieniłem na nową i to samo. Kupiłem używane i też nic. I tak po wnikliwej analizie zastanawia mnie czy to nie jest uszkodzony komputer?? Może gdzieś jakiś zimny lut czy przerwa w obwodzie. A czy ktoś się orientuje czy jest jakiś przekaźnik sterujący Sond??
    Za wszelkie podpowiedzi z góry dzięki.
  • REKLAMA
  • #2 13517508
    Golf90
    Poziom 23  
    Niby co ma sonda do gazu? Byłeś na regulacji i sprawdzeniu LPG? A właściwie to jaką masz tam instalację gazową?
  • REKLAMA
  • #3 13520050
    mateusz93mk
    Poziom 11  
    Sekwencja zenit. Po podłączeniu do komputera wyskakuje bogata mieszanka na benzynie i uboga na gazie. Przez ostatnie dni i na benzynie spadła moc.Zaczyna się dławić.Czyli z tego wynika że sonda. Bo Sonda lambda – to czujnik mierzący zawartość tlenu w spalinach, umieszczany w układzie wydechowym silnika spalinowego. Pozwala to na precyzyjne dozowanie składu mieszanki paliwowo-powietrznej. Ale założyłem nową sondę i nic. To samo. I właśnie nie wiem co jest grane. Może katalizator jest przytkany? Możę go wyciąć i założyć strumienice? A kolego jest coś oprócz komputera w aucie co steruje sondą? Jakiś przekaźnik? Bo jeśli komputer był by uszkodzony to i może sondą źle sterować?
    Byłem na regulacji gazu.Wymieniłem reduktor bo był już stary i listwę wtryskową.
  • #4 13531486
    jedrus_sail
    Poziom 2  
    Właśnie skończyłem (na razie) bawić się z sondą lambda, komputerami i instalacją Zenit w moim Galaxy (2,0). Powodem działań było zbyt duże spalanie lpg, ponadto zdarzało mu się szarpać i gasnąć na gazie przy rozpędzaniu i zmianie biegów ok. 3000 obr. Odczyt z komputera benzyny mówił o błędzie sondy. Komputer gazu w ogóle się tym nie interesował. Oto co na razie ustaliłem: Sonda lambda nie dawała sygnału przewidzianego dla sondy (przełączenia między 0,1 a 0,8 V z częstotliwością ok. 1 Hz). Na przewodach grzewczych sondy (białe) było 12 V. Jeden z przewodów sygnałowych jest połączony z masą. Na drugim przewodzie sygnałowym (tym najważniejszym, czarny przy sondzie, w samochodzie biały) po włączeniu zapłonu pojawiało się napięcie 0,02V. A wg tego co wyczytałem wszędzie w internecie powinno być ok. 0,5V od której to wartości dopiero sonda po rozgrzaniu zaczyna przełączać. Więc zepsuty komputer? A może przerwany przewód? Odnalazłem komputer benzyny i przedzwoniłem biały kabelek - był cały. Kupiłem nową sondę i używany komputer. Nowy komputer też dawał 0,02V ale nowa sonda po chwili od włączenia podniosła to napięcie do tych ok. 0,5V i zaczęła przełączać. Czyli komputery chyba się nie psują. Mam teraz dwa...
    W komputerze gazu najpierw włączyłem w konfiguracji sondę lambda. I w okienku sondy pojawiło się napięcie 2,5V (!), prawie stałe. Odnalazłem kabelek który miał się łączyć z sondą w wiązce z wtyku. Był nie podłączony... Gdy połączyłem go z przewodem sondy nadal było to napięcie 2,5V i za nic nie chciało się zmieniać w takt przełączeń sondy. Ale błędy sondy zniknęły z komputera benzyny więc na razie tak jeżdżę. Po tych działaniach samochód zaczął czasem gasnąć na gazie, na wolnych obrotach. Po powrocie do domu zrobiłem kalibrację programem do instalacji Zenit (na koniec powiedział, że dysz są za duże). I teraz jeździ dobrze. Jakby nawet płynniej, chociaż 2,0 to nie wyścigówka. Czy to coś pomogło w kwestii spalania jeszcze nie sprawdzałem. Niedługo planuję zajrzeć do komputera gazu by zobaczyć skąd się bierze to 2,5V zamiast 0,1 - 0,8.
REKLAMA