Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

klatka Faradaya z tkaniny przewodzącej jako ochrona przed piorunami - zadziała?

paberu 16 Apr 2014 20:16 5106 3
  • #1
    paberu
    Level 2  
    Witam. To mój pierwszy post na forum. Jeśli temat założyłem w złym dziale, to proszę o przeniesienie.

    Nie jestem elektrykiem, więc być może pytanie głupie, dlatego proszę o wyrozumiałość :D .

    Latem dość dużo chodzę po górach, więc nie raz zdarzyło mi się trafić na burzę, co jak wiadomo nie jest zbyt bezpieczne. Wiem jak się zachować w takich wypadkach, jednak nie zawsze jest w pobliżu odpowiednie miejsce w którym można by było się schować. Pomyślałem sobie więc, czy by nie dało się zrobić takiej przenośnej klatki Faradaya - z tkaniny przewodzącej (np. na bazie miedzi, niestety mam jeszcze możliwości wstawiania linków), a od wewnątrz obszyć jakimś izolatorem. To byłby taki worek z małym wejściem z boku (albo raczej coś jak mały namiot bez szkieletu), w którym można by przeczekać skulonym burzę, jeśli w pobliżu nie będzie żadnej pewnej kryjówki.

    Działałoby coś takiego?
    Byłoby to w ogóle w miarę bezpieczne?
  • #3
    paberu
    Level 2  
    Dziękuję, link bardzo ciekawy.
    Wygląda na to, że podobne rzeczy są powszechnie znane i stosowane.
    Mam jeszcze jedno pytanie. Tkanina przewodząca powinna być jakoś odizolowana od skóry, prawda? Nie można jej dotknąć? Jakie parametry powinna mieć więc wewnętrzna warstwa izolacyjna?


    BTW Dlaczego wątek został przeniesiony do działu "na pograniczu nauki"? Przecież nie buduję perpetuum mobile :D .
  • #4
    c4r0
    Level 36  
    Jeśli takie coś ma chronić przed uderzeniem pioruna to przede wszystkim musi wytrzymać odpowiednio duży impuls prądu i energii. Popatrz na instalację odgromową na budynkach - druty są dość grube. Jak taki kubraczek będzie z za słabego przewodnika to może bardziej zaszkodzić niż pomóc, gdyż taki drucik wpleciony w tkaninę może się w ułamku sekundy stopić rozrzucając z dużą prędkością swoje bryzgi (a po tym jak już wyparuje i tak porazi cię prąd z pioruna ;) ). Są nawet udokumentowane przypadki obrażeń jakie ludzie uderzeni przez piorun doznali z powodu biżuterii:
    http://www.neatorama.com/2006/07/20/lightning-evaporated-girls-necklace/#!EK2MJ

    Moim zdaniem jedyne co by ci pomogło to coś w rodzaju grubego stalowego hełmu i długiego łańcucha do niego przyczepionego, który byś za sobą ciągnął ;) Ale chyba lepiej jest po prostu unikać takich sytuacji że jesteś na szczycie góry w czasie burzy i nie masz się gdzie schować.