Witam.Jestem tu nowy wiec nie wiem czy dobrze dodaje post.
Moj problem dotyczy Audi A6 C6 2,0L 2006rok.Miesiac temu jak kazdego ranka wybieralem sie do pracy.Zauwazylem swiecace sie kontrolki na desce rozdzielczej przed otwarciem samochodu.Pozniej po otwarciu samochodu kluczykiem(pilot nie otwieral) i wlozeniu kluczyka w stacyjce nic sie nie zmienilo,kontrolki dalej sie swiecily.Szybko doszedlem do wniosku ze to akumulator.po zakupie nowego wszystko bylo OK przez 4dni i znowu rozladowany.zaczalem ladowac prostownikiem i jezdzilem tak pare dni i znowu to samo.Postanowilem wybrac sie do elektryka (angielskiego) lecz niestety on nie mogl znalesc przyczyny,podejrzewal ze moze to byc navigacja.po odebraniu samochodu z 10% poziomu naladowania baterii pojechalem do domu.juz nie moglem otworzyc bagaznika ani z kluczyka(nie chce sie nawet przekrecic,wlalem bardzo duzo wd40)ani z pilota.Nie slychac kompletnie nic zeby dzialalo.Jezdze juz tak od tyg i na dodateg nie mam swiatla w tylnej lampie a zeby tam zajrzec trzeba otworzyc bagaznik.Moje pytanie jak sie tam dostac bo siedzenia sie nie odsuwaja i jest tam blacha.Na noc zostawiam otwarty samochod juz tydzien i akumulator w pelni naladowany.Moim zdaniem to centralny zamek od klapy robi zwarcie i dlatego sie zacial.Prosze jak ktos ma jakies sugestie pomozcie.Dzieki
Moj problem dotyczy Audi A6 C6 2,0L 2006rok.Miesiac temu jak kazdego ranka wybieralem sie do pracy.Zauwazylem swiecace sie kontrolki na desce rozdzielczej przed otwarciem samochodu.Pozniej po otwarciu samochodu kluczykiem(pilot nie otwieral) i wlozeniu kluczyka w stacyjce nic sie nie zmienilo,kontrolki dalej sie swiecily.Szybko doszedlem do wniosku ze to akumulator.po zakupie nowego wszystko bylo OK przez 4dni i znowu rozladowany.zaczalem ladowac prostownikiem i jezdzilem tak pare dni i znowu to samo.Postanowilem wybrac sie do elektryka (angielskiego) lecz niestety on nie mogl znalesc przyczyny,podejrzewal ze moze to byc navigacja.po odebraniu samochodu z 10% poziomu naladowania baterii pojechalem do domu.juz nie moglem otworzyc bagaznika ani z kluczyka(nie chce sie nawet przekrecic,wlalem bardzo duzo wd40)ani z pilota.Nie slychac kompletnie nic zeby dzialalo.Jezdze juz tak od tyg i na dodateg nie mam swiatla w tylnej lampie a zeby tam zajrzec trzeba otworzyc bagaznik.Moje pytanie jak sie tam dostac bo siedzenia sie nie odsuwaja i jest tam blacha.Na noc zostawiam otwarty samochod juz tydzien i akumulator w pelni naladowany.Moim zdaniem to centralny zamek od klapy robi zwarcie i dlatego sie zacial.Prosze jak ktos ma jakies sugestie pomozcie.Dzieki