Witam, napiszę i jeszcze tu z moim problemem
Silnik B258L to 2,5 litrowa jednostka z Saaba 900 NG (praktycznie to samo co X25XE)
Wsadziłem takowy silnik do Astry F GSi.
Zakupiłem cały kompletny zestaw, ale niestety ten, kto demontował, rozciął wiązkę na pół. Wiązka została poklejona, ale są nadal problemy
Silnik posiada 2 sondy.
Problem jest dosyć pogmatwany...
kable sprawdzone, sonda 1 do pinu 47, sonda 2 do pinu 28, tu się zgadza.
Sonda 1 cylinder 2-4-6
Sonda 2 cylinder 1-3-5
Problem powstaje w momencie jak są obie sondy podpięte. Postaram się to wyjaśnić jak najprościej.
Padnięta była sonda na cylindrach 2-4-6. Do wymiany jej auto w miarę jechało poza tym, że dużo paliło. Po wymianie sondy powstał problem, a mianowicie na cylindrach 2-4-6 auto zaczęło pracować nierówno, tak jakby na 3 cylindry i nie miało w ogóle mocy, nie dało się nim jechać.
Wypnę sondę - auto pracuje równo i jakoś przyspiesza.
ALE...
Dziś wziąłem miernik w rękę i przyjrzałem się całemu problemowi.
Wpięte obie sondy
Sonda 1 napięcie 0,0V
Sonda 2 napięcie oscyluje 0,1V-0,9V
Wpięta sonda 1, a odpięta sonda 2
Sonda 1 napięcie oscyluje 0,1V-0,9V
Sonda 2 wiadomo BRAK
Wpięta sonda 2, a odpięta sonda 1
Sonda 1 wiadomo BRAK
Sonda 2 napięcie oscyluje 0,1V-0,9V
Obie sondy są sprawne.
Co jest przyczyną że obie sondy się "GRYZĄ?
Proszę o wszelkie podpowiedzi. smile
Silnik B258L to 2,5 litrowa jednostka z Saaba 900 NG (praktycznie to samo co X25XE)
Wsadziłem takowy silnik do Astry F GSi.
Zakupiłem cały kompletny zestaw, ale niestety ten, kto demontował, rozciął wiązkę na pół. Wiązka została poklejona, ale są nadal problemy
Silnik posiada 2 sondy.
Problem jest dosyć pogmatwany...
kable sprawdzone, sonda 1 do pinu 47, sonda 2 do pinu 28, tu się zgadza.
Sonda 1 cylinder 2-4-6
Sonda 2 cylinder 1-3-5
Problem powstaje w momencie jak są obie sondy podpięte. Postaram się to wyjaśnić jak najprościej.
Padnięta była sonda na cylindrach 2-4-6. Do wymiany jej auto w miarę jechało poza tym, że dużo paliło. Po wymianie sondy powstał problem, a mianowicie na cylindrach 2-4-6 auto zaczęło pracować nierówno, tak jakby na 3 cylindry i nie miało w ogóle mocy, nie dało się nim jechać.
Wypnę sondę - auto pracuje równo i jakoś przyspiesza.
ALE...
Dziś wziąłem miernik w rękę i przyjrzałem się całemu problemowi.
Wpięte obie sondy
Sonda 1 napięcie 0,0V
Sonda 2 napięcie oscyluje 0,1V-0,9V
Wpięta sonda 1, a odpięta sonda 2
Sonda 1 napięcie oscyluje 0,1V-0,9V
Sonda 2 wiadomo BRAK
Wpięta sonda 2, a odpięta sonda 1
Sonda 1 wiadomo BRAK
Sonda 2 napięcie oscyluje 0,1V-0,9V
Obie sondy są sprawne.
Co jest przyczyną że obie sondy się "GRYZĄ?
Proszę o wszelkie podpowiedzi. smile