Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wymiana pieca gazowego na jaki?

Paszczak22 20 Paź 2014 23:35 8247 48
  • #31 20 Paź 2014 23:35
    Paszczak22
    Poziom 16  

    mirrzo napisał:

    Może nie wiesz (choć powinieneś), ale żaden kocioł nie może mieć komina z PCV. Jest to jasno określone w przepisach dotyczących dopuszczenia układów powietrzno-spalinowych dla urządzeń z zamkniętą komorą spalania. Owszem, są stosowane kominy z tworzyw sztucznych, ale są one certyfikowane razem z kotłem. I nie jest to PCV.


    No to widocznie instalator mnie o tym nie poinformował wiedząc, że jestem laikiem, może to był skrót myślowy. Tak czy owak wyjdzie taniej niż Kwasoodporny.

    mirrzo napisał:

    I tu jesteś w błędzie. Komin nie może być inny, niż ze stali kwasoodpornej, a przeglądy powinny być wykonywane co najmniej raz do roku.


    Jak sam napisałeś mogą nie być ze stali kwasoodpornej. A co do przeglądów dlaczego muszą być wykonywane co roku? Teraz mam piec który ma 16 lat i jakoś nikt w nim nie grzebał i gdyby nie to, że jest nieekonomiczny to bym go nie wymieniał.

    mirrzo napisał:

    Poczytaj http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20020750690 Potem możemy polemizować.


    Ja tego pieca nie zakładam, wiec nie będę czytał ustaw, bo szkoda mi na to czasu. Zakupiłem kocioł i oczekuję, że przyjedzie monter i będzie wiedział co robi.

    Oskarżenia co do reklamy mnie irytują. To forum jest dla ludzi którzy chcą się wymieniać poglądami i doświadczeniami. Jeśli kogoś nie interesuje moje zdanie jako użytkownika to niech nie bierze moich opinii pod uwagę, ale są osoby które szukają informacji, a ich w sieci jest jak na lekarstwo.

    Podsumowując... nie jestem fachowcem!!! Mogę się mylić, nieznacznie mijać z prawdą, powtarzam co ja usłyszałem od handlowców, użytkowników itp. Nie linczujcie mnie za to, że nie znam ustawy, przepisów lub wytykając mi nieścisłości bo nie to jest tematem tego wątku.
    Celem wątku była prośba o podjęcie decyzji w próbie zmniejszenia opłat za ogrzewanie. A teraz jak przystało, chciałem opisać jakie są rezultaty. Jak do tej pory nie usłyszałem ani jednej konstruktywnej opinii czemu ten piec miałby być złym zakupem. Najwięcej krytykują osoby, które zapewne tego kotła nie widziały na oczy.

  • #32 21 Paź 2014 00:28
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    Widziałem ten kocioł w "akcji" i nie mam nic przeciw niemu. Natomiast Ty powinieneś jednak nieco postudiować ten PDF. Czytać również dobrze jest dokładnie i ze zrozumieniem.

  • #33 21 Paź 2014 22:47
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    Paszczak22 napisał:
    ...sprawdzałem na wszystkie możliwe sposoby, jeździłem po salonach sprzedaży różnych kotłów gazowych, byłem na targach, porównywałem ceny i technologie, nawet jeździłem do osób które już od kilku lat posiadają kotły pulsacyjne, oglądałem instalację w czasie pracy i rozmawiałem na temat spostrzeżeń z ich użytkowania.
    Wydam na urządzenie, za to zaoszczędzę trochę na innych rzeczach, typu komin i coroczny serwis.

    "Chłopie", natrudziłeś się w poszukiwaniach, ale wciąż tkwisz w sposobie oszczędzenia na kominie, który NIE MOŻE być z PCV, oraz na serwisie, który przedłuży żywotność Twojego urządzenia, nie mówiąc o konieczności wykonywania takich przeglądów raz do roku.

  • #34 22 Paź 2014 23:06
    tutorek
    Poziom 12  

    Ja tam nie wierzę w jakieś tam kotły pulsacyjne czy jonowe i nie wiem co jeszcze wymyśli się dla reklamy. Co prawda nie bardzo wiem o co chodzi w tych hasłach "pulsacyjny" (od silnika pulsacyjnego ?), czy jonowy, ale wiem, że więcej ciepła ze spalenia paliwa niż w nim jest nie znajdziemy. Jeśli zwykły kocioł kondensacyjny wykorzystuje 99% ciepła paliwa, to możemy liczyć jeszcze na ten 1%, ale pod warunkiem, że spaliny, będą miały temperaturę zasysanego powietrza. 1% oszczędności z 2000m³ gazu to 20m³ x 2,5zł=50zł. Przy kotle droższym o 1000zł ta oszczędność będzie się amortyzować 20 lat, czyli dłużej niż żyje taki klamot i jest naprawdę iluzoryczna.
    Nawiasem, to ten wątek chyba jest kryptoreklamą kotłów.
    Niech wam sprzedawca podpisze się pod obiecanymi oszczędnościami i zagwarantuje zwrot kasy gdy tak nie będzie.
    Ja ze swojej strony mogę powiedzieć, że różnica zużycia gazu pomiędzy zwykłym atmosferykiem z lat 80-tych a kondensatem wynosi w praktyce ok. 12% i nawet w optymistycznych założeniach nie liczyłbym na więcej niż 14%. Jeśli tak miałoby by być to należy zrobić porządny przegląd starego kotła i za kilkaset złotych, prawie od ręki możemy zyskać 2-3%, a przy bardzo zaniedbanych kotłach może 5-7%, nie licząc niesprawnych kotłów.
    Oczywiście, w obecnych czasach jestem za wymianą starego kotła na nowy kondensacyjny, ale tylko z powodu niesprawności czy tragicznego stanu/jakości starego klamota i potrzeby jego wymiany.
    Mam nadzieję, że nie dostanę bana za ten komentarz, bo może on nie pasować do wizji tych którzy mają kasę ze sprzedaży nowych kotłów.
    Serwisuję różne kotły od 94r i mogę powiedzieć, że nieocieplony balkon, czy komin może zabrać 500m³ gazu na rok, a wymiana kotła na kondensacyjny może oszczędzić tylko 250m³. W miarę dobrze ocieplony domek jednorodzinny 150-200m² powierzchni użytkowej zużywa 1500-1800m³ gazu rocznie, z czego ok. 200-300m³ gazu idzie na grzanie ciepłej wody, kolejne 100-300m³ na cyrkulację ciepłej wody, 400-600m³ na ogrzanie świeżego powietrza do oddychania i 500-900m³ na straty ciepła na zewnątrz. Spotykałem się, że w lecie szło po 800-1000m³ gazu na cw z cyrkulacją, a rok później, w tym samym miejscu bez cyrkulacji poszło 150-200m³ gazu. Konkluzja jest taka, że jeśli w takim domu zużywamy powyżej 2000m³ gazu to szukamy oszczędności w stratach ciepła na mostkach i przygotowaniu cw, jeśli poniżej 1500m³ to większy uzysk da nam zmiana kotła na kondensacyjny, czy rekuperacja ciepła z powietrza.

  • #35 17 Gru 2014 16:54
    Paszczak22
    Poziom 16  

    Miałem już liczyć zyski a na razie liczę straty. Umowę podpisałem 10.X. Kocioł miał być zainstalowany do końca, października. Jak na razie mam tylko przesuwane terminy instalacji. Ponoć z powodu dużego zainteresowania. Miał być termin po 11 listopada, później do końca listopada, już instalator nawet był, żeby zobaczyć podpięcie i kupić odpowiednie kolanka i znów go nie ma od 2-ch tygodni, a grzać starym kotłem muszę. Na kondensacie już bym oszczędzał :(

  • #36 17 Gru 2014 17:21
    FOSGEN1
    Poziom 27  

    Coś mi się zdaje, że się kolega na minę wsadził.
    Powiem tak- gdybym miał umowę a w niej olaną datę montażu, to już bym wnosił o rozwiązanie.

  • #37 12 Maj 2015 11:29
    Paszczak22
    Poziom 16  

    mirrzo napisał:
    Paszczak22 napisał:
    mirrzo napisał:
    A ten pulsacyjny to nie potrzebuje komina. To też jest kondensacyjny :)


    Zwykły kondensacyjny potrzebuje stali kwasoodpornej w kominie, a w przypadku pulsacyjnego może być zwykła PCV.


    Może nie wiesz (choć powinieneś), ale żaden kocioł nie może mieć komina z PCV. Jest to jasno określone w przepisach dotyczących dopuszczenia układów powietrzno-spalinowych dla urządzeń z zamkniętą komorą spalania. Owszem, są stosowane kominy z tworzyw sztucznych, ale są one certyfikowane razem z kotłem. I nie jest to PCV.
    Paszczak22 napisał:
    Wydam na piec, za to zaoszczędzę trochę na innych rzeczach, typu komin i coroczny serwis.

    I tu jesteś w błędzie. Komin nie może być inny, niż ze stali kwasoodpornej, a przeglądy powinny być wykonywane co najmniej raz do roku.
    Paszczak22 napisał:
    ...gdybym miał domek wolnostojący to bym mógł wyprowadzić spaliny za ścianę kotłowni, ale mam zabudowę szeregową w ścisłym centrum miasta więc u mnie to by nie przeszło.

    I tu nie zgodzę się z Tobą. Poczytaj http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20020750690 Potem możemy polemizować.



    Sam sobie przeczysz. Wpierw piszesz, że są kominy z tworzyw sztucznych a później piszesz, że musi być ze stali kwasoodpornej.

    Nie czytałem tej strony co podałeś. Nie mi się na tym znać. Nie chcę polemizować jeśli chcesz mnie łapać za słówka (czy to PCV czy tworzywo, które je przypomina, komin może być wystawiony za ścianę czy nie). Tematem tego wątku jest kocioł a nie odprowadzanie spalin.

    Co do samego kotła, to w chwili obecnej nie mam jeszcze, żadnych danych ponieważ kocioł nie został u mnie zamontowany. To tylko potwierdza moją wiarygodność i potwierdza że nie jestem słupem który chwali ten kocioł tylko osobą która chce rzetelnie pisać o wadach i zaletach tego kotła.

    Na chwilę obecną mogę powiedzieć, że firma "Klimat" z Tumlina jest firmą niewiarygodną. Zamówiłem i zapłaciłem za piec 10 IX 2014r a do dziś nie został u mnie zamontowany. Kilkukrotnie zgłaszałem też sprawę telefonicznie do firmy Ciepło Tech, która jest dystrybutorem tych kotłów na Polskę i też póki co nie przyniosło spodziewanych efektów. Dziś też dzwoniłem - zobaczymy jakie będą efekty. Jeśli sprawa się nie wyklaruje jeszcze w tą wiosnę to czeka mnie potyczka w sądzie. Reasumując przestrzegam przed dokonywaniem wpłat z góry za ten kocioł. A jeśli chodzi o Ciepło Tech to nie ma sensu dzwonić i pytać, czy dany pośrednik jest wiarygodny, bo właśnie oni polecili mi firmę "Klimat".

    Do moderatora:
    Do rozwiązania sprawy (zwrotu pieniędzy, zamontowania kotła) tematu nie będę zamykał. Te informacje mogą być przydatne dla innych zainteresowanych.

  • #38 14 Maj 2015 23:21
    januszss
    Poziom 16  

    Załóż kolego 2 kondensaty po 25kW, zapłacisz za obydwa 7-8 tys.
    Ja wymieniłem starszy, zwykły 50kW na właśnie 2 kondensaty i odrobiły mi się w ciągu... niecałych 2 sezonów. Jeden na oszczędnościach w zużyciu gazu (zużycie spadło o połowę, ale to zasługa nie tylko pieca i oszczędności, ale również tego, że przy 2 piecach dwufunkcyjnych były lepsze możliwości sterowania, drugi odrobił się w abonamencie, w momencie przekroczenia 8000m3 w roku obliczeniowym abonament wzrósł o ponad 200zł na miesiąc, przy praktycznie identycznej cenie gazu. Do komina hydraulik mi wstawił rurę plastikową, nie wiem, czy PCV, czy coś innego. 4 sezony, zero problemów i poważne oszczędności.

  • #39 18 Cze 2015 01:27
    Paszczak22
    Poziom 16  

    Sprawa posuwa się do przodu. Kocioł stoi już w piwnicy. Jeszcze nie podłączony bo musieliśmy przepłukać instalację. Teraz pozostało tylko wstawić wkład kominowy i przykręcić węże gumowe od obiegu wody do całej instalacji.

    W między czasie instalator powiedział mi, że to będzie zwykła rura PCV bo wylot spalin będzie poniżej 50st C. A jak wspomniałem o kominiarzach którzy mogą nie dopuścić takiej instalacji, że to niby niezgodne z prawem odpowiedział, że to tak naprawdę nie jest kocioł tylko silnik, a kominiarzowi nic do tego. Powiedział, że kominiarz nie sprawdza rur wydechowych w autach i faktycznie trudno mu nie przyznać racji.

    Poza tym bezpośrednio z kotła wychodzi plastikowa rura wylotu spalin, więc ma to sens tym bardziej, że jak na wylocie spaliny mają mieć 50 st. C to w kominie będzie 30 st. C. Trudno dostrzec tu możliwość jakiegokolwiek uszkodzenia takiej instalacji.

    Dam znać jak instalacja zostanie zakończona, wrzucę kilka fotek a może nawet nakręcę film z pierwszego uruchomienia. Ale tak naprawdę najciekawsze będzie w zimie, wtedy podam dokładne zużycie gazu (robiłem pomiary na starym kotle i porównam je z nowym), wtedy będzie wiadomo, czy jest tak jak się chwalą.

    Dodano po 17 [minuty]:

    januszss napisał:
    Załóż kolego 2 kondensaty po 25kW, zapłacisz za obydwa 7-8 tys.
    Ja wymieniłem starszy, zwykły 50kW na właśnie 2 kondensaty i odrobiły mi się w ciągu... niecałych 2 sezonów. Jeden na oszczędnościach w zużyciu gazu (zużycie spadło o połowę, ale to zasługa nie tylko pieca i oszczędności, ale również tego, że przy 2 piecach dwufunkcyjnych były lepsze możliwości sterowania, drugi odrobił się w abonamencie, w momencie przekroczenia 8000m3 w roku obliczeniowym abonament wzrósł o ponad 200zł na miesiąc, przy praktycznie identycznej cenie gazu. Do komina hydraulik mi wstawił rurę plastikową, nie wiem, czy PCV, czy coś innego. 4 sezony, zero problemów i poważne oszczędności.


    Bardzo mnie cieszą twoje oszczędności, daje mi to nadzieję, że będę miał podobne - a po cichu liczę na nieco większe. Co do zakupu kondensatów to już trochę za późno. Zdecydowałem się na inny model i za niego zapłaciłem, a że już go mam to nie żałuję (tylko trochę szkoda tego straconego sezonu grzewczego). Czekam na dokończenie inwestycji. Żałuję tylko, że nie rozważyłem zakupu powietrznych pomp ciepła. Nie wiem jakby to wyszło korzystnie, ale jak trochę poczytałem to brzmi bardzo interesująco.

  • #40 16 Lut 2016 22:11
    tutorek
    Poziom 12  

    Kolego Paszczak22 co się dzieje z tym kotłem pulsacyjnym? Możesz się pochwalić jak funkcjonuje ogrzewanie i jak ze zużyciem gazu. Najbardziej wiarygodne będzie zestawienie roczne, ale nawet takie cząstkowe może być ciekawe. Dodam, że jestem sceptyczny i raczej nie wierzę w oszczędności powyżej 15% w metrach szesciennych.
    Nawiasem mówiąc, hasło, że kocioł jest silnikiem jest beznadziejne, bo powinien wytwarzać jakąś energię mechaniczną, ale cóż klient uwierzy w każdą bajkę.

  • #41 17 Lut 2016 01:17
    piotr_boncza
    Poziom 29  

    tutorek napisał:
    Kolego Paszczak22 co się dzieje z tym kotłem pulsacyjnym? Możesz się pochwalić jak funkcjonuje ogrzewanie i jak ze zużyciem gazu. Najbardziej wiarygodne będzie zestawienie roczne, ale nawet takie cząstkowe może być ciekawe. Dodam, że jestem sceptyczny i raczej nie wierzę w oszczędności powyżej 15% w metrach szesciennych.
    Nawiasem mówiąc, hasło, że kocioł jest silnikiem jest beznadziejne, bo powinien wytwarzać jakąś energię mechaniczną, ale cóż klient uwierzy w każdą bajkę.

    Wydaje mi się, że wytwarza energię mechaniczną napędzającą spaliny. W tym kotle nie potrzeba wentylatora, przynajmniej tyle zapamiętałem z konstrukcji V-1. Wunderwaffe, która jest pierwowzorem tego wynalazku.

  • #42 17 Lut 2016 22:18
    tutorek
    Poziom 12  

    piotr_boncza napisał:

    Wydaje mi się, że wytwarza energię mechaniczną napędzającą spaliny. W tym kotle nie potrzeba wentylatora, przynajmniej tyle zapamiętałem z konstrukcji V-1. Wunderwaffe, która jest pierwowzorem tego wynalazku.

    Cóż, rozumiem, że niezbyt poważnie traktujesz tą "energię mechaniczną" , chyba, że uważasz, że odrzut spalin wprawia w jakiś dziwny ruch kocioł bądź budynek w którym stoi - tyle ironni. Nie mniej spaliny posiadają jakąś energię kinetyczną, ale to jest czysta strata i obniża sprawność kotła - mogła by być zamieniona w ciepło i przekazana do układu grzewczego. Taka energia mechaniczna spalin jest sprzeczna z dążeniem do maksymalnej sprawności kotła, tak więc traktowanie kotla jako maszyny jest równoznaczne, że został źle zaprojektowany, bo celowo pozbawiono go części sprawności na rzecz nie przydatnej do niczego energi mechanicznej.

  • #43 18 Lut 2016 23:53
    piotr_boncza
    Poziom 29  

    tutorek napisał:
    piotr_boncza napisał:

    Wydaje mi się, że wytwarza energię mechaniczną napędzającą spaliny. W tym kotle nie potrzeba wentylatora, przynajmniej tyle zapamiętałem z konstrukcji V-1. Wunderwaffe, która jest pierwowzorem tego wynalazku.

    Cóż, rozumiem, że niezbyt poważnie traktujesz tą "energię mechaniczną" , chyba, że uważasz, że odrzut spalin wprawia w jakiś dziwny ruch kocioł bądź budynek w którym stoi - tyle ironni. Nie mniej spaliny posiadają jakąś energię kinetyczną, ale to jest czysta strata i obniża sprawność kotła - mogła by być zamieniona w ciepło i przekazana do układu grzewczego. Taka energia mechaniczna spalin jest sprzeczna z dążeniem do maksymalnej sprawności kotła, tak więc traktowanie kotla jako maszyny jest równoznaczne, że został źle zaprojektowany, bo celowo pozbawiono go części sprawności na rzecz nie przydatnej do niczego energi mechanicznej.

    Energia mechaniczna napędza spaliny. A zgodnie z III zasadą dynamiki, siła z jaką kocioł działa na spaliny jest równa sile z jaką spaliny działają na kocioł. Ponieważ masa kotła wraz budynkiem i kulą ziemską jest nieporównywalnie większa niż masa spalin odnosisz mylne wrażenie, że tylko spaliny się poruszają.
    Popełniasz drobny ale istotny błąd. W każdym kotle spaliny muszą być napędzane. W klasycznych kondensatach napędza je wentylator i idę o zakład, że potrzebuje więcej energii niż wynosi ta strata. Ciągle nie liczy się całkowitej sprawności urządzeń. Dla kotłów powinna być liczona łącznie z energią elektryczną potrzebną do pracy.

  • #44 19 Lut 2016 00:00
    Paszczak22
    Poziom 16  

    Wstrzymywałem się z odpowiedzią na pytania bo czekałem na rachunek za najgorsze miesiące pod kątem zużycia gazu.

    Do tej pory w domu ok 450mkw rachunki za okres grudzień styczeń przekraczały kwotę 3000zł odkąd pamiętam (powiedzmy przez ostatnie 5 lat), Bywało 3400zł, 3600zł, nawet kiedyś było 3800zł przy temperaturze w pomieszczeniach 17 - 21 st. C w zależności od tego czy kocioł pracował. Wychładzało się do 17 st. C i grzało do 21 st. po czym znów kocioł był wyłączany. Mimo, że zeszłoroczna zima była lżejsza rachunek też wyniósł ok. 3300zł. W domu panowała zasada jak ci zimno to na sweter załóż kamizelkę i będzie ciepło.

    Dzisiejszy rachunek za pracę kotła piecyków gazowych i kuchenek wyniósł 2211zł. Szacowałem go na kwotę 2500zł więc jest lepiej niż się spodziewałem. W domu nie spada temperatura poniżej 20 st. C utrzymujemy temperaturę 20-23st. bo mam dwutygodniowe dziecko w domu. A przecież zima nie była bardzo łagodna - na początku stycznia były 2 tygodnie po -10st. na zewnątrz.

    Nie chce bezgranicznie zachwalać tego pieca, ale jako użytkownik jestem z jego pracy bardzo zadowolony. Nie znam zużycia w m3 tylko pamiętam kwoty rachunków bo to one zmusiły mnie do zmiany kotła na nowy.

    Na pewno na duże różnice w rachunkach ma wpływ to, że stary piec był bardzo niewydajny (18 lat tradycyjny z otwartą komorą spalania) i ostatnie obniżki ceny gazu. Tak czy inaczej plastikowa rura w kominie zdaje egzamin, szumy kotła są niesłyszalne w domu, a ekonomia? Przy utrzymywaniu takiej komfortowej temperatury przy starym kotle na pewno kosztowało by mnie powyżej 4000zł. Teraz z domownikami zdecydowaliśmy się na odłączenie piecyków gazowych i będziemy nim podgrzewać bojler. Liczymy, że rachunki jeszcze bardziej obniżymy.

  • #45 21 Lut 2016 15:01
    piotr_boncza
    Poziom 29  

    Czyli zyski podobne do uzyskiwanych z klasycznego kondensata. Ciekawe jak będzie z całkowitymi kosztami eksploatacji. Dziękuję, że podałeś te dane, bardzo się przydają.

  • #46 22 Lut 2016 22:57
    tutorek
    Poziom 12  

    Mam pytanie, czy regulacja teraz odbywa sie pogodowo, czyli cały czas grzanie z temp. zależną od temp. zewnętrznej i czy wcześniej było to z termostatu pokojowego załàcz/wyłącz.

  • #47 25 Lut 2016 16:12
    Paszczak22
    Poziom 16  

    tutorek napisał:
    Mam pytanie, czy regulacja teraz odbywa sie pogodowo, czyli cały czas grzanie z temp. zależną od temp. zewnętrznej i czy wcześniej było to z termostatu pokojowego załàcz/wyłącz.


    Teraz mam czujnik na zewnątrz budynku. W starym kotle nie było tego czujnika, ale był termostat pokojowy, ale przy tak dużym domu nie spełnia swojej funkcji bo w poszczególnych pomieszczeniach są duże różnice temperatur, a odpowiednie używanie pokręteł od termostatu przy grzejniku też się nie sprawdza bo użytkownicy mają je ustawione albo na 0 albo na 5.

  • #48 26 Lut 2016 07:28
    tutorek
    Poziom 12  

    Paszczak22 napisał:

    Teraz mam czujnik na zewnątrz budynku. W starym kotle nie było tego czujnika, ale był termostat pokojowy, ale przy tak dużym domu nie spełnia swojej funkcji bo w poszczególnych pomieszczeniach są duże różnice temperatur, a odpowiednie używanie pokręteł od termostatu przy grzejniku też się nie sprawdza bo użytkownicy mają je ustawione albo na 0 albo na 5.

    W starych instalacjach, jeszcze częściowo pochowanych w ścianach bardzo duże straty są na rurach i są one proporcjonalne do temperatury w instalacji i mało zależą od długości cykli grzania wynikających z pracy termostatu pokojowego, a to przez dużą bezwładność (ściany z rurami zachowują się jak ogrzewanie podłogowe). Mało tego gradient temperatury w ścianach z rurami jest bardzo niekorzystny (tutaj znacznie poprawia sytuacje ocieplenie budynku), bo źródło ciepła, (w tym przypadku rura) jest bliżej zewnętrznej strony ściany. Generalnie taka budowa instalacji nie sprzyja regulacji typu załącz/wyłącz i może powodować nawet 30% większe zużycie paliwa niż praca pogodowa, gdzie utrzymywana jest stala temperatura instalacji co, a nawet przy pracy pogodowej zmiany temperatury dzień/noc, przy krótkim cyklu nocnym może nie przynosić oszczędności.
    Moje pytanie padło, by wyjaśnić przyczyny tak dużych oszczędności, gdyż ja przy dobrze wykonanej instalacji nie odnotowałem większych różnic niż 15-16%, pomiędzy starym atmosferycznym kotłem a kondensacyjnym, u mnie w domu różnica wyniosła ok. 12-13%, po zamianie starego kotła atmosferycznego na kondensacyjny, Nie wierzę, że kocioł pulsacyjny to perpetuum mobile, bo mój kondensat traci tylko 2% ciepła zawartego w paliwie.

  • #49 02 Lut 2017 13:32
    Romek Instalator
    Poziom 1  

    Ostatnio trafiłem na bardzo rzeczowy artykuł pt. "Instalacja grzewcza i kondensacyjny kocioł gazowy wiszący". Autor daje pewne wskazowki o czym trzeba pamietać jesli chodzi o instalację z kotłem kondensacyjnym. Artykuł znalazlem na portalu Magazynu Instalatora
    pozdrawiam uczestników