Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Briggs Stratton DOV 750 - Bardzo ciężko odpala

21 Kwi 2014 12:24 13452 8
  • Poziom 27  
    Witam.

    Kupiłem sobie w zeszłym sezonie kosiarkę HUSAR z silnikiem Briggs & Startton DOV 750. Niestety ale przerabiałem obudowę trochę, więc pewnie utraciłem gwarancję ?

    Jak kosiarka została kupiona na allegro, to mogę zanieść do obojętnie jakiego serwisu B&S w mojej miejscowości ? Obudowa obudową ale mi chodzi o silnik.

    Problem tkwi w tym że, aby teraz odpalić kosiarkę muszę ze 30 razy ciągnąć, najlepiej na zmianę z sąsiadem.

    W tych silnikach jest ponoć jakiś inteligenty start, nie potrzebuje ssania ani pompki.
    I ponoć za pierwszym pociągnięciem ma odpalić.
    Owszem jak silnik się nagrzeje, to po zgaszeniu i jak się zaraz odpala to idzie uruchomić nawet za pierwszym pociągnięciem, ale postoi aż wystygnie to już trzeba z 5/6 razy ciągnąć, a na następny dzień to już ze 20.
    I ona tak po 15 próbie zaczyna się odzywać ale łapie i gaśnie, dopiero po kolejnych 10 próbach zaczyna stabilnie pracować.

    Był też problem jak kosiarka była nowa to po zgaszeniu lubiała, dość dobrze zadymić, ale to tylko po rozruchu, po 5 min koszenia dymienie ustawało, teraz też się tak zdarza ale rzadziej niż na początku.

    Wtedy jeszcze nie przerabiałem obudowy, dzwoniłem do sprzedawcy i mówił ze dymi bo się dociera. Wtedy paliła jeszcze w miarę przyzwoicie, po tygodniu postoju paliła za 4tym razem, z czasem coraz gorzej paliła, a jak chciałem ją uruchomić jeszcze jako było zimno w lutym, to nie było szans 50 pociągnięć i nic.
    Teraz (kilka dni temu) za 30tym razem złapała.

    W czym tam jest problem ? Czytałem na internecie że te silniki mają nie udany ten ReadyStart, ale idzie tam to wymienić? Jaki to jest koszt i co się wymienia ?

    Pozdrawiam
    Z góry dziękuję za odpowiedź.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    ojdyr napisał:
    piotrek power napisał:


    W tych silnikach jest ponoć jakiś inteligenty start, nie potrzebuje ssania ani pompki.


    W tych silnikach jest ssanie sterowane bimetalem nagrzewanym ciepłem z tłumika.
    I to jet ta cała "inteligencja zapłonu"


    To raczej układ nie powinien być awaryjny.
    Więc skąd te problemy z rozruchem ?
    Jak ciepły pali elegancko, im zimniej tym gorzej.
    Jak więc sprawdzić czy ssanie działa prawidłowo ?
  • Poziom 16  
    Odkręcić podstawę filtra i sprawdzić czy przepustnica na zimnym silniku jest zamknięta?
  • Poziom 15  
    piotrek power napisał:
    Witam.

    Kupiłem sobie w zeszłym sezonie kosiarkę HUSAR z silnikiem Briggs & Startton DOV 750. Niestety ale przerabiałem obudowę trochę, więc pewnie utraciłem gwarancję ?

    Jak kosiarka została kupiona na allegro, to mogę zanieść do obojętnie jakiego serwisu B&S w mojej miejscowości ? Obudowa obudową ale mi chodzi o silnik.

    Problem tkwi w tym że, aby teraz odpalić kosiarkę muszę ze 30 razy ciągnąć, najlepiej na zmianę z sąsiadem.

    W tych silnikach jest ponoć jakiś inteligenty start, nie potrzebuje ssania ani pompki.
    I ponoć za pierwszym pociągnięciem ma odpalić.
    Owszem jak silnik się nagrzeje, to po zgaszeniu i jak się zaraz odpala to idzie uruchomić nawet za pierwszym pociągnięciem, ale postoi aż wystygnie to już trzeba z 5/6 razy ciągnąć, a na następny dzień to już ze 20.
    I ona tak po 15 próbie zaczyna się odzywać ale łapie i gaśnie, dopiero po kolejnych 10 próbach zaczyna stabilnie pracować.

    Był też problem jak kosiarka była nowa to po zgaszeniu lubiała, dość dobrze zadymić, ale to tylko po rozruchu, po 5 min koszenia dymienie ustawało, teraz też się tak zdarza ale rzadziej niż na początku.

    Wtedy jeszcze nie przerabiałem obudowy, dzwoniłem do sprzedawcy i mówił ze dymi bo się dociera. Wtedy paliła jeszcze w miarę przyzwoicie, po tygodniu postoju paliła za 4tym razem, z czasem coraz gorzej paliła, a jak chciałem ją uruchomić jeszcze jako było zimno w lutym, to nie było szans 50 pociągnięć i nic.
    Teraz (kilka dni temu) za 30tym razem złapała.

    W czym tam jest problem ? Czytałem na internecie że te silniki mają nie udany ten ReadyStart, ale idzie tam to wymienić? Jaki to jest koszt i co się wymienia ?

    Pozdrawiam
    Z góry dziękuję za odpowiedź.


    Kolego czy znalazłeś przyczynę problemu z odpalaniem zimnego silnika ?
  • Poziom 27  
    Problem rozwiązałem poprzez sfukanie wszystkich cięgien "WD-40"
    Jedno z cięgien ciężko chodziło, po obruszaniu i fuknięciu penetrusem, odpalanie poprawiło się na tyle, że jak silnik jest ciepły to odpala za 1 pociągnięciem, zaś jak zimny to wystarczy w zależności od temperatury 1 do 3 pociągnięć.

    Ma jeszcze znaczenie ilość benzyny w zbiorniczku, jak jest mniej niż 1/2 pali trochę gorzej, nie wiem czemu tak się dzieje, ale zazwyczaj przed koszeniem leje do pełna.
    Jak jest ciepły to pali dobrze nawet jak jest na dnie, i paliwo wyciąga do zera podczas koszenia.

    Samoczynnie też ustąpił problem kopcenia przy rozruchu.
    Nie polecam jednak obudowy HUSAR jest fatalna, problem z wyrzucaniem na bok i zostawianie trawy, kosz napełnia w 50%.

    Jutro pewnie deszcz, na dniach postaram się ją uruchomić po zimowej przerwie, i napiszę za którym razem odpaliła.
  • Poziom 10  
    Ponieważ również mam kosiarkę Husara z silnikiem B&S DOV 750, a prawdopodobnie gdzieś mi wypadła duża sprężyna do zasuwki ssania, co skutkuje tym, że przy pracy silnika, wibracje przesuwają tą zasuwkę na ssanie, przez co silnik pracuje na pół gwizdka, czy orientujecie się, gdzie można nabyć taką sprężynkę? Zależy mi na oryginalnej części B&S.
  • Poziom 15  
    Szukaj w serwisie B&S.
    Większość dealerów HUSQVARNY, STIHLA mają autoryzacje B&S więc tam pytaj. Odpisz sobie kod i typ silnika z obudowy rozrusznika i na tej podstawie kupisz część jaka tylko chcesz.
  • Poziom 1