Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pick and place przystawka do cnc

Marcin8051 21 Kwi 2014 14:34 2109 10
  • #1 21 Kwi 2014 14:34
    Marcin8051
    Poziom 19  

    Witam
    Koncepcję mam taką żeby do standardowego CNC dorobić stół do układania smd. Chodzi o to że mam cnc na którym wiercę frezuje itp. A przydało by się żeby układało smd. Są proste maszyny typu TM220A ale one nie mają kamery więc pozycjonowanie trochę kuleje. no i cena poco płacić drugi raz za ramę i napęd x,y,z skoro mam porządny (śruby kulowe, sztywna rama ...)

    Moje założenia :
    prosty system podawania elementów coś w tym stylu:
    https://www.youtube.com/watch?v=yXQbBJGZQIE

    dwie kamery jedna od góry do pozycjonowania płytki i sprawdzania czy jest element w taśmie.
    druga od spodu w stole żeby po pobraniu elementu ustawić go równo

    Zestaw by się składał 2 kamery + stół pod zamówienie klienta (ewentualnie projekt żeby sam sobie wyfrezował i złożył) + głowica z silnikiem krokowym do łapania i obracania + pompka podciśnienia (jakaś tania).

    Oceniam koszty materiałów na nie więcej niż 700zł do tego dochodzi program gdzie jest większość roboty. Oczywiście było by dobrze gdyby program miał możliwość dodania dyspensera. Nie jest to pomysł na produkcję raczej na prototypy i serie do kilkunastu sztuk. Prędkość pewno niewiele większa od ręcznej ale lepiej puścić maszynę i iść na spacer z psem niż dłubać.

    I teraz dwa pytania:

    1) Czy ktoś by był zainteresowany kupnem takiego zestawu za około 3000zł proszę się zgłaszać poniżej (oczywiście do niczego to nie zobowiązuje po prostu chce sprawdzić czy jest potencjalne zainteresowanie). Bo budować/pisanie programu tylko dla siebie to mi się nie opłaca szybciej kupie gotowe tm220A .

    2) A może ktoś ma ochotę coś takiego zbudować lub już zbudował i jest gotów mi to sprzedać w rozsądnej cenie. Czyli tak około 3000zł :)

    0 10
  • #3 26 Kwi 2014 09:29
    Marcin8051
    Poziom 19  

    Ja nie pisze o całej maszynie pisze o przystawce do cnc czyli odpada konstrukcja 3 osi sterowników do nich i ramy.
    A moje pytanie było czy jest ktoś zainteresowany. Bo tylko dla siebie robienie takiego czegoś to mało opłacalne ale jak by się znalazło 10-15 osób które są zainteresowane taką przystawką do cnc w kwocie około 3000zł to pewno zabiorę się za projektowanie. A z drugiej strony mam sporo innej roboty więc jak ktoś chce się tego podjąć nie będę miał za złe tylko niech da mi znać żebyśmy we dwójkę nie robili tego samego.

    0
  • #4 26 Kwi 2014 11:19
    Pawel2420
    Poziom 30  

    Montuję różne płytki SMD. Moje uwagi do projektu są następujące:
    1. Do celów produkcyjnych raczej nikt nie kupi czegoś co będzie miało wydajność porównywalną z człowiekiem.
    2. Jeśli chodzi o prototypy to zwykle montuje się zaledwie 1-2 płytki. Ręczne postawienie większości elementów będzie trwało szybciej niż przygotowanie do pracy urządzenia jakie chcesz zrobić.
    3. Potencjalnie taka maszyna może przydać się jedynie do nakładania układów w gęstych obudowach BGA. Wątpię jednak abyś uzyskał dokładność wymaganą do tego zabiegu.
    Wymiary współczesnych układów BGA w dokumentacji podawane są już z dokładnością do 1um.

    0
  • #5 26 Kwi 2014 12:48
    Sokol_09334
    Poziom 15  

    Rozumiem ze budując przystawkę P&P to piec i coś do pasty masz na wyposażeniu warsztatu ?
    Jeśli nie to wydasz na kupienie/realizację jeszcze troszeczkę funduszy bo bez tego to czasu nie zaoszczędzisz.

    Ile projektów nie robiłem to zazwyczaj prototyp jest lutowany ręcznie. Jeśli są na nim elementy typu BGA to te elementy przed przystąpieniem do montażu ręcznego i tak muszą być polutowane wcześniej na automacie.

    0
  • #6 26 Kwi 2014 22:40
    Marcin8051
    Poziom 19  

    Mam dyspenser ale szczerze mówiąc to nie jest wielki koszt elektrozawór + reduktor w sumie może 300zł z podsysania w moim dyspenserze skorzystałem raz jak kupiłem potem się okazało że przy paście nie potrzebne. Zamiast pieca używam lutownicy gorącym powietrzem. przy kilku płytkach to 15 minut i gotowe.
    Co do BGA nie stosuje robię urządzenia dla przemysłu i tam nie ma nacisku na mini mini nawet oporniki smd zmieniłem z 0603 na 0805 bo poco miniaturyzować jak na płytce ląduje wielkie elementy tht i zostaje 2/3 płytki puste bo robię na wymiar pudełka. Mam serie produkcyjne/prototypowe 5-30 sztuk przy takich ilościach nie opłaca się na automat zlecać jak będę miał większe serie to na pewno zlecę poco się bawić. Nie mówiąc o terminach jak mam tydzień albo więcej czekać to teraz siadam i sam montuję.
    Przy standardowej płytce 10szt - 30min nakładanie pasty dyspenserem 5h układania elementów i 15minut gorące powietrze (od spodu płytki podgrzewacz specjalny nie pamiętam jak to się nazywa).

    Nie bardzo rozumiem czemu przygotowanie maszyny do pracy ma długo trwać ? podstawowe elementy typu 100nf 1k 10k diody pnp i npn to u mnie zwykle 90% elementów. Przy dobrze napisanym programie generuje ułożenie kładę płytkę i idę kosić trawnik wracam i gotowe.

    0
  • #7 27 Kwi 2014 07:43
    Pawel2420
    Poziom 30  

    Marcin8051 napisał:
    Przy dobrze napisanym programie generuje ułożenie kładę płytkę i idę kosić trawnik wracam i gotowe.

    W ciągu 1-2 minut pracy nastąpi następująca sekwencja zdarzeń:
    1. ssawka nie pobiera jakiegoś elementu
    2. maszyna o tym nie wie i opuszcza ssawkę
    3. ssawka brudzi się pastą
    4. kolejny pobierany element przykleja się na stałe do ssawki i od spodu brudzi się pastą
    5. następny element przykleja się do poprzedniego
    6. w czasie ruchu maszyny jeden z elementów odpada w losowym miejscu
    7. poprzedni element jest stawiany na płytce zamiast poprzedniego
    8 ... itd
    Jeśli nie będziesz stale patrzył co robi maszyna i odpowiednio reagował na różne zdarzenia to zapewne żadna płytka nie będzie się nadawała do polutowania.

    Jeśli chodzi o przygotowanie do pracy to najwięcej czasu zajmie odpowiednie zgranie położenia wszystkich pasków z elementami. To zadanie ułatwia wskaźnik laserowy lub kamera. Jednaka zawsze trzeba wykonać kilka rzeczywistych prób pobrania elementów.

    0
  • #8 27 Kwi 2014 13:39
    Marcin8051
    Poziom 19  

    Już pisałem nie wyobrażam sobie robienie p&p bez dwóch kamer(np. mikroskop usb 81zł a...) jedna do łapania pozycji płytki i elementów w taśmach druga do sprawdzania pobranego elementu + ustawienie go.

    Ustawienie pasków ma też kontrolować kamera.

    Szczerze mówiąc nie rozumiem producentów ta220A bazują na dokładności maszyny i mały błąd ustawienia i lipa. Wiadomo że z kamerami to już trzeba PC bo moc obliczeniowa potrzebna.

    Według mnie dzięki kamerą można skorygować niedokładność maszyny / ułożenie elementów w taśmach.

    0
  • #9 11 Lut 2015 09:52
    msawiko
    Poziom 11  

    Ja chętnie bym coś takiego zrobił, kupił. Jak ktoś robi krótkie serie i prototypy to jak najbardziej. Program generuje się sam np z Altium-a można wygenerować współrzędne elementów. Jeśli na ramie np metrowej zamontować większość elementów których się używa to lutowanie prototypów można znacznie przyspieszyć. Przy lutowaniu pojedynczych egzemplarzy najwiecej czasu zajmuje odszukanie i wyjecie elementów oraz odłożenie torebki. Do tego dochodzi sytuacja gdy elementów brak. W przypadku takiego stołu mamy od razu automatyczny magazyn i zdejmowanie ze stanu tego co się zużyło.

    Dodano po 5 [sekundy]:

    Ja chętnie bym coś takiego zrobił, kupił. Jak ktoś robi krótkie serie i prototypy to jak najbardziej. Program generuje się sam np z Altium-a można wygenerować współrzędne elementów. Jeśli na ramie np metrowej zamontować większość elementów których się używa to lutowanie prototypów można znacznie przyspieszyć. Przy lutowaniu pojedynczych egzemplarzy najwiecej czasu zajmuje odszukanie i wyjecie elementów oraz odłożenie torebki. Do tego dochodzi sytuacja gdy elementów brak. W przypadku takiego stołu mamy od razu automatyczny magazyn i zdejmowanie ze stanu tego co się zużyło.

    Dodano po 25 [sekundy]:

    Ja chętnie bym coś takiego zrobił, kupił. Jak ktoś robi krótkie serie i prototypy to jak najbardziej. Program generuje się sam np z Altium-a można wygenerować współrzędne elementów. Jeśli na ramie np metrowej zamontować większość elementów których się używa to lutowanie prototypów można znacznie przyspieszyć. Przy lutowaniu pojedynczych egzemplarzy najwiecej czasu zajmuje odszukanie i wyjecie elementów oraz odłożenie torebki. Do tego dochodzi sytuacja gdy elementów brak. W przypadku takiego stołu mamy od razu automatyczny magazyn i zdejmowanie ze stanu tego co się zużyło.

    0
  • #10 08 Cze 2015 15:27
    asar
    Poziom 10  

    Planuje zbudować swoją maszynę według projektu z tej strony
    https://www.vbesmens.de/en/pick-and-place.html

    Proszę o kontakt osoby które też planują zbudować coś podobnego dla siebie to będzie można nawiązać współpracę. Mam nadzieje, że uda się zmieścić w jakiś 5000pln jednak jeszcze nie liczyłem dokładnie.

    Dodano po 12 [minuty]:

    Co do ceny komponentów to jest duża szansa że będzie około 3500 euro (tak pisze autor na swojej stronie)

    0
  Szukaj w 5mln produktów