Udało się ostatnio zidentyfikować malware, którego zadaniem było atakowanie urządzeń, na których został wcześniej przeprowadzony tzw. jailbreak. Oprócz wywoływania awarii w działaniu sprzętu, celem tego programowania jest przede wszystkim przechwytywanie Apple ID i haseł użytkownika. Według wstępnych ustaleń wirus pochodzi z Chin i monitoruje wszystkie procesy przeprowadzane w urządzeniu, włącznie z połączeniami SSL, który są następnie używane do kradzieży kont użytkowników.
Według znanych informacji, opisywany malware atakuje tylko urządzenia 32-bitowe, a zatem posiadacze iPhone'ów 5s i iPadów mini z ekranem Retina mogą się czuć bezpieczni. Aby pozbyć się złośliwego oprogramowania, konieczne jest przywrócenie ustawień fabrycznych zainfekowanego urządzenia.
Źródło: Link