Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Fibaro Fibaro
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Hyundai H1 2,5 crdi 125kW nie można uruchomić silnika dym w kolektorze ssącym

Safranka 22 Kwi 2014 17:34 4182 8
  • #1 22 Kwi 2014 17:34
    Safranka
    Poziom 9  

    Silnik nie daje się uruchomić

    Dodano po 4 [minuty]:

    Hyundai H1 2,5 crdi 125 kW przebieg 82000 km przywieziony ze Szwajcarii na lawecie, rozrusznik kręci, silnik nie zapala, po podłączeniu ST9000 brak istotnych błędów silnika.
    Ciśnienie sprężania na 3 cylindrach w normie, na 2 cylindrze poniżej dolnej granicy.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Objaw niepokojący spaliny w odmie na pokrywie silnika i cofanie spalin do filtra powietrza.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Podjąłem decyzję o zdjęciu głowicy, rozrząd na trzech łańcuchach, 2 wałki rozrządu i dwa wałki równoważące w bloku silnika. Po demontażu głowicy i jej weryfikacji nie stwierdziłem żadnych uszkodzeń, ani zużycia.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Po wnikliwej diagnostyce układu tłokowo-korbowego zauważyłem nadmierny luz układu korbowo-tłokowego drugiego cylindra i szybki wyciek płynu kontrolnego nalanego na tłok.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Podjąłem decyzję o demontażu układu korbowo-tłokowego. Po rozebraniu okazało się, że na drugim cylindrze uszkodzony jest pierścień olejowy oraz panewka korbowodowa, pozostałe panewki korbowodowe i główne miały ślady zatarcia(praca bez dostatecznego smarowania).
    Łańcuch rozrządu napędzający wałki rozrządu przeskoczył o 6 zębów w stosunku do koła pompy wtryskowej.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Po przeszukaniu ofert sprzedaży używanych silników bez osprzętu do tego samochodu doszedłem do wniosku, że należy remontować ten uszkodzony silnik.

    Dodano po 57 [minuty]:

    Wykonano szlif wału, nowe panewki główne i korbowodowe, założyłem nowe pierścienie i hydrauliczny napinacz łańcucha wałków rozrządu, gdyż lekko podciekał i to mogło być przy niskim ciśnieniu oleju(uszkodzone panewki) powodem przeskoczenia łańcucha rozrządu.
    Jest już po obróbce mechanicznej pozostał montaż głowicy i włożenie silnika. Ciekawe czy odpali ?

  • Fibaro
  • #2 23 Kwi 2014 10:15
    Safranka
    Poziom 9  

    Po złożeniu silnika i zamontowaniu zrobiłem próbę ciśnienia na wykręconych świecach żarowych, ciśnienie oleju dobre, kontrolka gaśnie na rozruszniku, smarowanie na wałki rozrządu dochodzi, ciśnienie sprężania bardzo dobre, wymiana pierścieni dała efekt.

    Dodano po 17 [minuty]:

    Niestety silnik nie odpala, spaliny w kolektorze ssącym i wypycha przez odmę silnika na pokrywie zaworów.
    Ciekawe czy ktoś mi podpowie co to może być ?

  • Fibaro
  • #3 23 Kwi 2014 19:19
    tzok
    Moderator Samochody

    Ponownie sprawdź ustawienie rozrządu...

  • #4 23 Kwi 2014 20:17
    Safranka
    Poziom 9  

    Niestety rozrząd jest ustawiony prawidłowo wszystkie znaki na kołach zgodne ze schematem do tego silnika zbyt to było by proste bym pytał na forum.

  • Fibaro
  • #5 24 Kwi 2014 19:20
    Safranka
    Poziom 9  

    Ciekawe czy ktoś obserwuje mój problem, który muszę rozwiązać, nie jestem pewny ,ale być może czujnik położenia wału korbowego ma na to wpływ, a może położenie wału korbowego nie jest zsynchronizowane z wałkami rozrządu mimo zgodności znaków na rozrządzie. Wał korbowy w trakcie jednego cyklu 2 razy osiąga GMP, a wtrysk sterowany czujnikiem ma się otworzyć przed GMP po suwie ssania. Jeżeli wtryski podają paliwo przy końcu suwu wydechu, gdy tłok zbliża się do GMP by za chwile rozpocząć ssanie to może wszystko wyjaśniać.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Ciekawe czy ktoś obserwuje mój problem, który muszę rozwiązać, nie jestem pewny ,ale być może czujnik położenia wału korbowego ma na to wpływ, a może położenie wału korbowego nie jest zsynchronizowane z wałkami rozrządu mimo zgodności znaków na rozrządzie. Wał korbowy w trakcie jednego cyklu 2 razy osiąga GMP, a wtrysk sterowany czujnikiem ma się otworzyć przed GMP po suwie ssania i sprężania. Jeżeli wtryski podają paliwo przy końcu suwu wydechu, gdy tłok zbliża się do GMP by za chwile rozpocząć ssanie to może wszystko wyjaśniać.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Jest taki punkt w cyklu, zwany "wahnięciem" przed suwem ssania, wtedy zawory są zamknięte i jeżeli przed wahnięciem nastąpił wtrysk paliwa to zrozumiałe ze część spalin cofnie przez pierścienie do miski korbowodowej (stąd spaliny w odmie), a pozostałe rozprężając się uniemożliwiają normalne zasysanie powietrza stąd cofanie spalin do kolektora ssącego.

  • #6 25 Kwi 2014 07:34
    Safranka
    Poziom 9  

    W międzyczasie stwierdziłem zablokowanie zmiennej geometrii w turbinie przez wyrzucone do wydechu drobinki z pękniętego pierścienia olejowego na 2 cylindrze, oraz pozostałości panewek korbowych na łożysku głównym turbiny. Turbina miała zamknięte otwory przelotu na wirnik spalin, a wszystkie spaliny wracały do kolektora ssącego, co potęgowało cofanie spalin z kolektora ssącego..

  • #7 28 Kwi 2014 08:43
    Safranka
    Poziom 9  

    Po naprawie turbiny i jej zamontowaniu silnik zapalił i wszystko ok

  • #8 01 Maj 2014 19:14
    Safranka
    Poziom 9  

    Witam Szanownych pasjonatów motoryzacji
    Otworzyłem temat by pomóc tym, którzy mają problemy przy naprawie samochodów z silnikami crdi, oraz by zorientować się czy na forum udzielają się profesjonalni mechanicy. Opisałem skrótowo problem, który miałem przy naprawie samochodu Hyundai i czekałem mądrej podpowiedzi. Poświęciłem na to kilkadziesiąt pkt i niestety oprócz jednej rzeczowej uwagi by ponownie sprawdzić rozrząd nikt nic nie podpowiedział.
    Chcę zamknąć temat i dodać istotną informację, którą pominąłem celowo wcześniej czekając na jakąś podpowiedz i na tym zamknąć temat problemu, który zajął mi trochę czasu nim go rozwiązałem.
    Wszystkie opisane czynności wykonałem i były one w tej naprawie konieczne, lecz powód dymienia i brak możliwości uruchomienia silnika następujący, ktoś wcześniej w Szwajcarii próbował uruchomić zajechany z powodu niskiego poziomu oleju i jego zestarzenia silnik i wykonał kilka czynności sprawdzających i m.in. wymontował wtryskiwacze i wymienił podkładki miedziane sadząc, ze to one są powodem braku możliwości uruchomienia silnika.
    Jednak wkładając ponownie wtryskiwacze założył odwrotnie narzutki i to było głównym powodem dymienia do kolektora ssącego i przez odmę pokrywy zaworów, oraz zasysania oleju z pod pokrywy zaworów na tłoki. Wtryski w tym samochodzie są w kąpieli olejowej z wałków rozrządu i wszelkie przedmuchy z pod wtrysków objawiają się dymieniem przez odmę i kolektor ssący i to powoduje również obniżenie sprężania i brak możliwości uruchomienia silnika. Dlatego po zdemontowaniu wtrysków do pomiaru ciśnienia przyrząd pokazał na każdym cylindrze bardzo dobre ciśnienie sprężania, a po zamontowaniu wtrysków silnik nie odpalał. Wtryski nie były dociskane odpowiednio do gniazda w głowicy i kompresja wchodziła pod pokrywę zaworów do kąpieli olejowej.
    Myśle, ze moderator powinien mnie wynagrodzić za ten temat, a w przyszłości może to pomóc niejednemu mechanikowi w zrozumieniu pewnych mechanizmów w procesie naprawy silnika. Tym temat zamykam, Pozdrawiam wszystkich sympatyków motoryzacji.

  • #9 01 Maj 2014 23:59
    tzok
    Moderator Samochody

    Czyli klasyczna usterka rodem z programu "Usterka" lub "Będzie pan zadowolony", która sama raczej nie miała prawa się wydarzyć ;) Gratuluję dociekliwości i rozwiązania problemu, a temat zamykam.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME