Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

termowentylator: Xmas OK92- brak rozruchu silnika po demontażu

znawca1 24 Kwi 2014 03:11 954 3
  • #1 24 Kwi 2014 03:11
    znawca1
    Poziom 2  

    witam, mam dziwny nietypowy problem z termowentylatorem otóż rozkręciłem go działa normalnie, wtedy gdy usunąłem elementy grzewcze również. chodziło mi o pozyskanie silnika. łopatki od wiatraka próbowałem zdemontować, poucinałem je nożycami i gdy były w półowie ucięte dalej działało wszystko lecz gdy już uciełem je do końca a później nawet zdemontowałem silnik (230v ,50hz) pracuje ale nie może się rozkręcić. nie uszkodziłem go, jego oś jest prosta na luzie chodzi lekko. bardzo mnie to zastanawia dlaczego co sekundę czy 2 się przekręci staje i buczy i tak znowu. próbowałem mu pomoć rozruszać go ale nie to nie daje. dla mnie to dziwne poznieważ bez obciążenia w postaci wentylatora ma mniejsze opory prz starcie. co może być przyczyną? mogłem go jakos uszkodzić? dlaczego się nie rozkręca?

    0 3
  • #2 24 Kwi 2014 05:23
    witold04
    Poziom 15  

    Witam

    znawca1 napisał:
    łopatki od wiatraka próbowałem zdemontować, poucinałem je nożycami do rzywopłotu

    Łopatki które zniszczyłeś były jednocześnie kołem zamachowym.

    0
  • #3 28 Kwi 2014 22:36
    znawca1
    Poziom 2  

    no dobrze sprawdziłem, zrobiłem z ciekawości tak że przymocowałem pojemnik na płyty cd a na jego końcach dodałem dość ciężkie nakrętki ze śrubami wiec powinien ruszyć przecież. zmieniałem ciężar nawet. może jest teraz źle wyważony to fakt ale słyszałem jeszcze o zwartej fazie rozruchowej co to takiego i czy może to być problemem? przesmaruje go jeszcze wd 40 a jeśli nie będzie działał to wyrzucam ,szkoda tylko ze moja ciekawość nie zostanie zaspokojona.

    0
  • #4 28 Kwi 2014 23:15
    witold04
    Poziom 15  

    Witam.

    Ile do silnika przychodzi przewodów ? czy gdzieś wcześniej zanim rozebrałeś był kondensator?
    Dodaj zdjęcie tabliczki z samego silnika o ile taka jest, a najlepiej całego silnika i elektryki.

    Na razie jest tylko wiadomo że silnik nie kręci, i nic więcej.

    znawca1 napisał:
    szkoda tylko ze moja ciekawość nie zostanie zaspokojona.


    Pamiętaj że on jest zasilany z sieci 230V o wypadek nie trudno :!: :!: :cry:

    Po to jest forum żeby pomagać ;)

    0