Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz regulowany po raz kolejny z Electronics Lab

---trafopowielacz--- 26 Kwi 2014 13:54 26253 74
  • Zasilacz regulowany po raz kolejny z Electronics Lab
    Witam. Chciałbym przedstawić wam zasilacz, bardzo popularny na forum, który buduję już od 8 miesięcy. Była to trzecia próba (już 3 pcb zrobiłem) uruchomienia go i w końcu się udało. Co okazało się ze jedynym problemem we wszystkich próbach były wadliwe potencjometry ze sklepu elektronicznego w Kielcach za 4,50 "niby" jakieś sprowadzane, nie wiem czy mogę podać nazwę sklepu aby ostrzec innych :P
    Płytka wykonana metodą termo-transferu. Transformator wyjąłem ze starego zasilacza 12V z dawnych lat - Unitra Zatra TS 90/18. Wydajność wg noty ma 2,2A. Amperomierz i woltomierz kupiony po 15zł. Obudowa też coś koło tego.Upchać to wszystko w tej obudowie to był wyczyn, ale się udało. Tak ogółem koszt wykonania to około 100 zł.

    AKTUALIZACJA:
    Witam ponownie. W zasilaczu zrobiłem niewielkie zmiany. W końcu zrobiłem sensowne chłodzenie, radiator i wentylator załączany ręcznie przełącznikiem na panelu. Zmieniłem również tranzystor główny na BD911. Wiem że on nie jest najlepszy do tego zasilacza,ale ja od niego nie będę wiele wymagał.
    Kolega "horik" zaproponował test pod obciążeniem. Rezultaty już widoczne po 5 min. Tranzystor główny chłodzony jest bardzo dobrze, ale już przez obudowę poczułem, że bardzo grzeją się diody prostownicze. Więc w najbliższym czasie pójdą do wymiany. Jako odbiornik była żarówka 21W 12V, Napięcie ustawione na 15V, a prąd płynący wynosił 2A.
    Zasilacz regulowany po raz kolejny z Electronics Lab Zasilacz regulowany po raz kolejny z Electronics Lab

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    ---trafopowielacz---
    Poziom 23  
    Offline 
    Pomogłem? Kilknij
    Specjalizuje się w: technik elektronik, SEP E1
    ---trafopowielacz--- napisał 821 postów o ocenie 148, pomógł 27 razy. Mieszka w mieście Kazimierza Wielka. Jest z nami od 2012 roku.
  • Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
  • #2
    horik
    Poziom 13  
    Czy testowałeś, jak zachowuje się Twoja konstrukcja w najbardziej niekorzystnych warunkach (niskie napięcie, np 1-5V, maksymalny prąd) przez powiedzmy 10-15 minut? To ważne, aby na swoim warsztacie mieć przyrządy, którym możemy zaufać, także pod względem bezpieczeństwa.
  • #3
    ---trafopowielacz---
    Poziom 23  
    Jeszcze nie, ale mam zamiar ladowac żelowy 1.3 Ah. Tylko najpierw musi się rozladowac. Ale coś czytałem żeby bezpośrednio nie podłączać tylko trzeba przez diode. Dowiem się dokładnie i dam znać :)

    Dodano po 3 [minuty]:

    Jak narazie nie mam dobrego chłodzenia, Max 5 WAT mogę w tej chwili wyciągnąć na dłuższą mete. Jak znajdę radiator sprawdzę.
  • #4
    sylwek tedi
    Poziom 13  
    ---trafopowielacz--- napisał:
    Jeszcze nie, ale mam zamiar ladowac żelowy 1.3 Ah. Tylko najpierw musi się rozladowac. Ale coś czytałem żeby bezpośrednio nie podłączać tylko trzeba przez diode. Dowiem się dokładnie i dam znać

    Przez diodę?
    Dowiedz się, bo też jestem ciekawy :)
  • Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
  • #6
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #8
    ToJestNick
    Poziom 30  
    Do ładowania akumulatorów- są specjalne ładowarki. Według mnie taki zasilacz ma służyć najczęściej do zasilania, rzadko do ładowania. Co to za problem na czas ładowania dodać diodę? Wyjdzie to taniej niż modyfikacja zasilacza.
    Ogółem- ładna udana konstrukcja :) Szacun dla Ciebie :)
  • #9
    superhiro2
    Poziom 15  
    Ja osobiście wolał bym mieć pewne napięcia i ograniczenia prądowe w prostowniku mogącym wyciągnąć 20A w ograniczeniu max 10A w pancernej obudowie w garażu i zasilacz 3A lekki nadający się na biurko do wszelakich prac elektronika. Ale to jest moje zdanie bo jak ktoś woli nosić zasilacz ważący 15 kg to nie ma problemu.

    EDIT.
    @UP A co za problem przeciąć kabel i wstawić taką diodę skręcaną na duży prąd i przykręcić do niej kawałek blachy.
  • #10
    ---trafopowielacz---
    Poziom 23  
    No i w 100% zgadzam się z kolegami. Zasilacz to może być 2-3A, ale jeżeli już prostownik to 10-15A. Prostownik to chyba każdy ma. Więc to jest ZASILACZ.
  • #11
    ToJestNick
    Poziom 30  
    No nie koniecznie prostownik musi mieć 10/15A. Są też mniejsze (5,6A) ale akumulatory o dużych pojemnościach będzie się ładować znacznie dłużej. Ja mam prostownik 15A z elektrośmieci, mocno zmodyfikowany i sprawuje się znakomicie przy ładowaniu, a jako zasilacza używam rosyjskiego prostownika 6A z pancernymi diodami nie do zajechania :)

    Apropos, gałka pierwsza od lewej chyba ode mnie? :D
  • #12
    ---trafopowielacz---
    Poziom 23  
    Tak kolego "ToJestNick". Jak wspominałem trzy sztuki potencjometrow kupionych zepsuty się więc musiałem użyć jakichś zastępczych. W przyszłości kupie jakieś lepsze ale napewno nie w tym samym sklepie. Chociaż najlepsze są TELPOD.
  • #13
    superhiro2
    Poziom 15  
    sylwek tedi napisał:
    ... traktorem nie jeżdżę...


    No i tu kolega mnie ma. Choć jestem w I technikum to traktorami jeżdżę i wiem, że akumulatory 100 Ah lub nawet 150 Ah to norma. Więc potrzebuje takich prostowników. Kiedyś chciałem zrobić nawet taką "spawarkę" 3 KW aby była do rozruchu.

    A co do zasilacza. To gdybyś robił wszystko rozważniej wydał byś mniej pieniędzy i czasu.
  • Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
  • #15
    sylwek tedi
    Poziom 13  
    superhiro2 napisał:
    No i tu kolega mnie ma. Choć jestem w I technikum to traktorami jeżdżę i wiem, że akumulatory 100 Ah lub nawet 150 Ah to norma.

    Rozmawiając z autorem przez skype, on stwierdził że zastosował KD503 jako element mocy.
    W sumie to jego urządzenie da się podkręcić do 15A (kwestia radiatora oraz wentylatora. To co on pokazał to jest jakiś mały moduł który mieści się w jednej dłoni) W opisie pod filmem pisał coś o przeróbce na wyższą jakość.
  • #16
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #17
    19Ysiu95
    Poziom 7  
    ---trafopowielacz--- nie radze ładować żelowych akumulatorów zwykłym prostownikiem tylko przeznaczonym do tego bo łatwo można uszkodzić akumulator ( to mogę poradzć z własnego doświadczenia)
  • #18
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #19
    horik
    Poziom 13  
    ---trafopowielacz--- napisał:
    Jak narazie nie mam dobrego chłodzenia, Max 5 WAT mogę w tej chwili wyciągnąć na dłuższą mete. Jak znajdę radiator sprawdzę.


    Wykonałeś naprawdę dobrą, pouczającą robotę, że to zbadałeś. Mniej więcej tyle powinieneś był z niego wyciągnąć bez należytego chłodzenia.

    Rzuć okiem na ten "bliźniaczy" temat: Zasilacz regulowany 0-30V 3A, gdzie poruszam temat problemu chłodzenia i podane są dwa podstawowe rozwiązania pomagające rozwiązać ten problem: przełączanie uzwojeń transformatora i równoległe łączenie elementów wykonawczych.

    Poza tym - projekt zgrabny, nie "przekoloryzowany". Postaraj się odrobinę ułożyć przewody, by nie było plątaniny. Podoba mi się, że zaizolowałeś połączenia na włączniku.
  • #20
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #21
    horik
    Poziom 13  
    milosek napisał:
    horik napisał:
    równoległe łączenie elementów wykonawczych.


    Z tym równoległym łaczeniem tranzystorów to tak nie dokońca, bo straty mocy są nadal takie same. Jeden tranzystor to tzw. "wąskie gardło", nie nadąża odprowadzać ciepła do radiatora. Wiele tranzystorów to tylko rozłożenie tych strat na kilka tranzystorów co zwiększa sprawność oddawania ciepła do radiatorów. Należy dążyć do minimalnych strat a nie tylko łagodzić ich skutki przez wielkogabarytowe radiatory, aktywne chłodzenia itd. Tu opcja z wieloma odczepami na uzwojeniu wtórnym transformatora i przełączanie ich pomaga zmniejszyc straty.


    Oczywiście, ma Kolega pełną rację. Moc musi się wytracić na elementach regulacyjnych - innej drogi nie ma w tej klasie zasilaczy (tj. liniowych). Chodziło mi bardziej o to, że zwiększenie sprawności oddawania ciepła sprawia, że danie większego radiatora ma jeszcze sens. Jak pisałem w tamtym temacie - dla jednego tranzystora o określonej rezystancji termicznej złącze-obudowa jest pewna granica tej sprawności, powyżej której dodawanie choćby nie wiem, jak dużego radiatora (żartobliwie można dodać, że nawet chłodzonego ciekłym azotem) nic nie zmieni. I stąd ten pojedynczy tranzystor jest wąskim gardłem. "Podzielenie go" na kilka mniejszych pozwala w pewnym zakresie obejść ten problem.

    Ale jest to już "leczenie chorego" podczas, gdy należało stosować profilaktykę i nie dopuścić do "choroby", tj. próbować zmniejszyć straty.
    Pozdrawiam.
  • #23
    ---trafopowielacz---
    Poziom 23  
    Dokladnie kolego z tym sklepem :D A co do chlodzenia to chyba kupie tranzystor bd249 i radiator od plyty glowej z komputera wraz z wentylatorem i bylo by ok, tylko jeszcze sterowanie obrotami i wszystko bedzie cacy :)
  • #25
    horik
    Poziom 13  
    ---trafopowielacz--- napisał:
    Dokladnie kolego z tym sklepem :D A co do chlodzenia to chyba kupie tranzystor bd249 i radiator od plyty glowej z komputera wraz z wentylatorem i bylo by ok, tylko jeszcze sterowanie obrotami i wszystko bedzie cacy :)


    Jeśli przeczytałeś wskazany wątek, to wiesz już, że niekoniecznie wystarczy - oczywiście w sytuacji, gdy różnica napięć wyniesie ponad ok. 15V, a prąd pobierany ok. 3A (ogólnie moc tracona na elemencie regulacyjnym > 30W). Jeśli masz ogranicznik pozwalający uzyskać niższe prądy (do powiedzmy 1.5A), lub trafo o niższym napięciu wyjściowym (do powiedzmy 15V), to wtedy powinno dać radę.

    Chyba, że w razie "katowania" (czyli niskie napięcie wyjściowe, duży prąd) tego zasilacza będziesz podłączał obciążenie na krótko, to wtedy OK, ale pamiętaj o zabezpieczeniu termicznym.

    Procesor komputera ma znacznie niższą rezystancję termiczną niż taki tranzystor.
  • #26
    shadow0013
    Poziom 34  
    Jakich zastosowałeś wzmacniacze operacyjne, bo przy zasilaniu z transformatora 2x17V TL081 powinny się spalić. Obudowa mała więc podejrzewam że radiator też mały (nie widać na zdjęciach) mimo wentylatora mogą być problemy z chłodzeniem tranzystora.
  • #27
    superhiro2
    Poziom 15  
    Odpowiem za kolegę bo dużo mu pomagałem. Zasilacz jest podpięty pod samo uzwojenie 17V. Do roboty jest jeszcze rozdzielenie tego symetryka i połączenie równolegle.
  • #28
    elektryku5
    Poziom 38  
    Dlaczego?
    Moim zdaniem lepszym pomysłem byłoby zastosowanie prostownika na 2 diodach + wykorzystanie dzielonego uzwojenia.

    Zasilacz regulowany po raz kolejny z Electronics Lab
  • #29
    silvvester
    Poziom 24  
    milosek napisał:
    Chodzi o to, że stabilizatory(czyli ten zasilacz) nie lubią być zasilane z drugiej strony, może spowodować to nawet uszkodzenie. Dioda zapobiega "cofaniu" się prądu z akumulatora.



    Nie twierdzę że nie, mam dwa takie zasilacze na wspólnej masie, praktycznie bez przerwy podłączam jedno zasilanie do drugiego na jednym ustawione zero, na drugim max. napięcie i przez kilka lat nic się nie uszkodziło.

    Może jest tak jak piszesz w przypadku kiedy zasilacz jest odłączony, a pod zaciski podłączymy akumulator. Jak zasilacz jest włączony, na wyjściu ustawimy 0 i podepniemy 12V, prąd popłynie przez d10 i zacznie polaryzować tranzystory, tak mi się wydaje.
  • #30
    rafixs
    Poziom 24  
    Witam. A jaki dałeś tranzystor zamiast 2N2219.