Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Opel Vectra C - Ciężkie odpalanie

pawliszon1981 26 Apr 2014 20:50 3000 7
  • #1
    pawliszon1981
    Level 16  
    Witam. Mam problem ze świeżo zakupioną vectrą C z 2003r., 2,2 DTI. Przywieziona z Niemiec osobiście przeze mnie, żadnych problemów przez kilka dni aż do dzisiaj. Odpaliłem, pojechałem w trasę 40km, zgasiłem i jak postała około 15 minut to nie mogłem odpalić, kręciłem kilka razy po około 5s i nic. Po kilku próbach zaczynała załapywać jak diesel na dużym mrozie ze spalonymi wszystkimi świecami. Po zgaszeniu na ciepłym i odpaleniu od razu odpala za pierwszym razem bez zająknięcia (mam na myśli pracę na wszystkich cylindrach), ale też po około 4-5 sekundach.
    Silnik pracuje idealnie, obroty nie falują, ma moc, żadne kontrolki się nie świecą.
    Czy ktoś może podsunąć pomysł co to może być?
    Stało się to można powiedzieć nagle. Szukałem w google i sugerują pompę, świece albo czujnik temperatury cieczy.
    Na komputer dopiero w poniedziałek podjadę.
  • #3
    kmitki
    Level 22  
    Zapowietrza się i tu żaden komputer nie pomoże. Postów na ten temat jest milion poczytaj sobie.
  • #4
    pawliszon1981
    Level 16  
    No czytałem właśnie i wiem że jest dużo. Wczoraj jeszcze doczytałem że mogą być przelewy. Zacznę najpierw od sprawdzenia przelewów, potem czujnik, potem świece, przekaźnik. Jak będę coś więcej wiedział to będę informował.
  • #6
    jaek1970
    Level 16  
    Znaczy przelewy - konkretniej proszę - chodzi o przewody nadmiarowe jak rozumiem?
  • #7
    kmitki
    Level 22  
    Tak chodzi o przewody nadmiarowe poza tym sprawdź wkład filtra jak jest czarny to masz do wymiany trawersy. Jeszcze może zapowietrzać sie na samej obódowie filtra.
  • #8
    pawliszon1981
    Level 16  
    Dzisiaj odpaliłem auto i przy trzeciej próbie odpalił silnik i pracował na wszystkie cylindry, potem zgasiłem i było w miarę dobrze, a potem jak postała to powtórka z tego co było wcześniej.
    Sprawdziłem wężyki przelewowe ale były ok. Musiałem zrobić krótką trasę, w sumie może 30km i wracając do domu zaświecił mi się serwis i turbo przestało działać. Nie gasiłem auta bo nie wiedziałem czy odpalę jak zgaszę. Dojechałem do domu i zajrzałem do filtra bo kiedyś słyszałem, że może to być też paliwo jak turbo się zawiesza. I miałem rację, w filtrze "ropa" była jakaś rzadka, i miała dziwny zapach (filtr czysty). Przed tymi problemami tankowałem 10l ropy na stacji "no name". Wyciągnąłem ze zbiornika tyle ile się dało, z filtra też i zalałem pewnym paliwem. Pierwsze odpalenie ciężkie, kichnęła, prychnęła i zaczęła równo pracować i każde odpalenie już jest w porządku.
    Dziękuję wszystkim za pomoc.